Mam wiele wątpliwości co do tego rankingu. Raz, że bierze pod uwagę tylko miasta wojewódzkie, które wyglądają kompletnie inaczej niż Polska powiatowa. Dwa że jasno nazywa "gdzie się żyje najlepiej w Polsce" jakby nie było innych miejscowości xd. Przecież życie w Zachodniopomorskim to nie życie w Szczecinie. Trzy, skoro są miasta wojewódzkie, to dlaczego nie ma Torunia i Zielonej Góry? XD albo dlaczego zamiast nich jest Bydgoszcz i Gorzów?
Te aspekty sprawiają, że można ten ranking wyrzuć do kosza. Mam wrażenie że był robiony na kolanie i na odpierdol. Chyba że interesują cię tylko i wyłącznie miasta wojewódzkie do życia, to może jakieś wnioski będziesz mógł wyciągnąć - a zapewne chodzi tylko o to żeby porównać Warszawę z Gdańskiem, Krakowem, Wrocławiem, Poznaniem i Łodzią. Ewentualnie Katowicami.