MAM NIEZMIERNĄ PRZYJEMNOŚĆ ZAPREZENTOWAĆ I POLECIĆ KAŻDEJ KASI I KAŻDEMU TOMECZKOWI KUCHENNY ABSOLUTE GAMECHANGER, JAKIM JEST:


PIKUTEK!!!


Pikutek to niepozorny kuchenny nożyk o ostrzu typu serrated produkowany przez kultową firmę Victorinox.


Dlaczego to Gamechanger?


  • Powód jest prozaiczny: to nożyk, który w kuchni pomoże Wam w 90% prac wymagających cięcia, krojenia, obierania, przycinania, skracania czy smarowania.

A ma Pan na to dowód?


  • Tak, najlepszym dowodem jest fakt, że kupuję pikutki jak narkoman, rozdaje je w rodzinie i znajomym, a oni też się uzależniają

To tylko nożyk, do tego pokraczny, co w nim takiego za⁎⁎⁎⁎⁎tego..


  • JEGO CENA!! Kosztuje grosze, a cieszy zarówno oko, jak i używającego go. Posiada bardzo szeroką gamę kolorystyczną, jego rękojeść jest antypoślizgowa i ergonomiczna, ostrze nie rdzewieje i BARDZO DŁUGO TRZYMA OSTROŚĆ!

Ale jak ma ząbkowaną krawędź tnącą, to jak się stępi, to nie da się go naostrzyć..


  • A JA WTEDY MOWIĘ: PYK! I WYCIĄGAM Z SZUFLADY ŚWIEŻUTKIEGO PIKUTKA KUPIONEGO ZA GARŚĆ ORZECHÓW!

To nie reklama, chociaż może brzmi jak reklama.. Ale jeśli ktoś ma toto w kuchni, to wie o czym mówię


Więc jeśli nie wiesz, co dać komuś na niezobowiązujący prezent, albo twoje kuchenne ostrza potrzebują wsparcia, albo wybierasz się na camping i przyda się coś do pomocy przy grillu (krojenie karkówki to dla pikutka PIKUŚ!), a żal ci będzie wziąć kozik który jest w rodzinie od pokoleń - pomyśl o PIKUTKU! Jest tani, za⁎⁎⁎⁎sty i każdemu się przydaje!

2b601197-b28d-45f9-beff-37bf02eb40d0
spawaczatomowy userbar

Komentarze (91)

@spawaczatomowy Faktycznie, jest napisane SWISS MADE i mam nadzieję, że to prawda, bo możliwe, że swiss made to co innego niż made in switzerland. Już nie raz widziałem takie manipulacje marketingowe i jestem nieufny.

@spawaczatomowy też korzystam z pikutkow. Z tym że ja kupuje od Bokera :) bo mam takiej. I tez wszystkich obdarowuje. Jedyne z czym pikutki sobie kiepsko radzą to surowe mięso.

@Astro nam przy pierwszym krojeniu schabowego pikutek od nowa życie ułożył. Trzeba uważać, żeby w dłoń nie wjechać, bo idzie jak w masło

@spawaczatomowy Ale jak ma ząbkowaną krawędź tnącą, to jak się stępi, to nie da się go naostrzyć..

jak to nie da? ja ostrze. ale nie osełka wiadomo

jest ostrzałka victo co to ostrzy

@SNCF szanuję, mam ostrzałkę lansky do noży i też mogę serrated ostrzyć, ale zawsze w szufladzie czeka nowy pikutek. Kwestia chęci i wolnego czasu

Właśnie się sam dowiedziałem, że ten mój nóż jest do owoców i warzyw... A nazwa "pikutek" jest normalnie wyszukiwana na allegro...

@spawaczatomowy u mnie w takim victorinoxie rękojeść(?) się rozleciała. Plastik ciut słabej jakości względem jakości ostrza. Kupiłem Fiskarsa tego typu i na razie bez zarzutu. Potwierdzam, są prze kozak

@emdet @bucz @emdet no ale kurde spróbujcie sami. Ja jestem prosty człowiek i mam alergię na szeptanki, piramidy itd, ale tu akurat jest real deal

@bucz @bucz @emdet mój nieśmiertelny zestaw. Pikutek z ranami wojennymi, ale dalej sztywniutko.

Jak kupiłem babci, to bała się używać, dopóki się trochę nie stępił

bde18a78-f6dc-4bee-93f1-987ae39de8d0

@spawaczatomowy Nie negując opinii OPa, ja osobiście polecam do kuchni (i nie tylko) noże FIskarsa, od lat używam kilka i są jak brzytwa, muszę bardzo uważać gdy myję gary.

@Macer noże ceramiczne to była chwilowa moda. U mnie weszystkie leżą w pudełkach.

Plus: trzymają ostrość.

Minus: są kruche. Niezależnie od producenta.

Na byle ostrzałce nie naostrzysz.


Wole nóż za „stówkę” i ostrzalke za 20 zł która zedre w 3 minuty do ostrości niż zajechanego ceramika z którym nie wiadomo co zrobić.

@Astro ceramiczny noz kosztuje 14 zł i sie nie tępi. uzywa sie go do konkretnych celów (krjenie warzyw, miesa itd) i wtedy sie nie kruszy. gorsze jest to ze latwo sie psują rękojeści w ktore sie je pakuje, juz dwie zlamalem

@Macer w żadnym z moich noży ceramicznych nie udało mi się zniszczyć rękojeści. Ale tez nigdy nie miałem ceramika z marketu.

Co do krojenia mięsa: żeberka, boczek, golonki, szponder czy dowolny inny kawałek mięsa z kością jest zagrożeniem dla ceramika. Już nie wspomnę o t ze czasami wystarczy źle położyć nóż (stuknie np o krawędź butelki czy miski) i się kruszy.

Ja swoje wysyłałem do ostrzenia do bokera do Niemiec. Nie mam w domu nic czym mógłbym go naostrzyć. Ani cierpliwości do tego. Bo nie oszukujmy się. One tez się tępią. Tylko wolniej.

Jednym słowem. Ja nie polecam. Na szczęście każdy może używać czego chce.

@Astro To wiadomo ze do miesa z kosxia sie bierze gruby tasak, to oczywiste. Z drugiej strony bez przesady, jak czesto kroisz kosci xD wolowine na kawalki ceeramiczny kroi doskonale.  Brzmisz jak jakis bogol. Moj nozyk ceramiczny kosztowal 14zl.

@Macer Ale znasz pojęcie trybowania? :) Wiadomo że nożem kości nie szargam :) ale czasami trzeba kości z mięsa oczyścić. Jakiegoś ptaka wytrybować. I tak, ja to robię często. I Ty mnie od bogoli nie wyzywaj, po prostu lubię dobre narzędzia, a czas zachwytu nad ceramikami mi dawno minął. I tyle.

@Astro nie znam, byc moze nie jestem tak zaawansowany w kuchni. kosci z miesa nie czyszcze, gotuje je i samo odchodzi.

@spawaczatomowy potwierdzam świetne noże, gerlach się nie umywa.

Japońskie jak @GordonLameman też mam ale nie można ich wsadzać do zmywarki ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

9ead40d8-4c4b-4831-b311-3cd818037e12

Potwierdzam i polecam. Zarówno te z ząbkami jak i gładkie. Tanie i dobre. Kupiłem też mojej matce, bo nie mogłem patrzeć jak tępymi nożami kroi, teraz używa tylko pikutka. Zaraz kupię cały zestaw teściowej.

Mam polecam ale nikt ode mnie z rodziny nie bierze tych nożów bo są przesądni xd ( nie daje się noża na prezent bo będzie kłótnia)

@Bezkid A to folklor nożowniczy - nóż przetnie znajomość albo odbierze daninę we krwi.


...jak wyżej - trzeba wziąć przysłowiowego grosza. Albo jakiś drobiazg w ramach wymiany. Zapalniczkę choćby.

@spawaczatomowy kupiłem kilka lat temu i od tego czasu używam ich do wszystkiego w kuchni, najlepszy nóż ever. Aż strach je rozreklamować bo jeszcze podrożeją

Tani zestaw podstawowy na gotowanie - biwakowe, domowe, grillowe, jakiekolwiek - klasyczna Mora, Pikut, nóż kuchenny z Ikei. Nic więcej nie potrzeba.

BTW. Ten najtańszy kuchenniak z Ikei jest też świetny. Za 12 zeta? (...dwa noże w sumie - kuchenniak i mikrus do owoców i takich tam).

Ale jak ma ząbkowaną krawędź tnącą, to jak się stępi, to nie da się go naostrzyć..


A JA WTEDY MOWIĘ: PYK! I WYCIĄGAM Z SZUFLADY ŚWIEŻUTKIEGO PIKUTKA KUPIONEGO ZA GARŚĆ ORZECHÓW!


@spawaczatomowy czyli generalnie produkujesz smieci zamiast kupic noz ktory da się naostrzyć


Swoją drogą ja nie widzę nic genialnego w tych nożykach. Dobre może żeby jabłko obrać ale do krojenia lepsze są większe noże. Do wykrawania też lepsze są mniejsze ale z płaskim ostrzem i szpicą.

@GrindFaterAnona metal i tworzywo z nożyków idzie na recykling, więc pudło


Dobre może żeby jabłko obrać ale do krojenia lepsze są większe noże. Do wykrawania też lepsze są mniejsze ale z płaskim ostrzem i szpicą.


Tak samo myślałem do czasu, gdy ten szatan zawitał w naszej kuchni.

Jak bardzo się myliłem, to chyba tylko ja wiem..

@GrindFaterAnona no faktycznie, ogólnie ze wszystkim mamy problem, więc trzeba się przesiąść na rower w 15 minutowym mieście, zacząć jeść robaki i zrezygnować z korzystania z życia.


Jak taki proekokokospoko jesteś, to idź na chińskie WeChat i ich uświadamiaj o zanieczyszczaniu środowiska.

Albo czarnym w Afryce to tłumacz. Albo brazulom.


Typowy szur jest typowy.


Nie dyskutuję, bo nie ma o czym :d

21b1a0ce-ebf1-4c0f-a8a2-1400267f1583

Jak taki proekokokospoko jesteś, to idź na chińskie WeChat i ich uświadamiaj o zanieczyszczaniu środowiska.

Albo czarnym w Afryce to tłumacz. Albo brazulom


.@spawaczatomowy spoko, zaczynam od tych ktorych mam najblizej

Pamiętam jak pierwsze pikutki kupiłem - w 2016 były po 13 zł :)

Do pikutka trzeba dopisać, że jak się go komuś nieświadomemu podaruje to mimo ostrzeżeń i tak się nim potnie xD Chyba trzem znajomym dawałem pikutki żeby się przekonali, wszyscy se paluchy pochlastali xD

Zaloguj się aby komentować