Hejto.pl

Lubie ten swoj #dom. Nie kosztowal mnie duzo nerwow, ale pracy troche tak. Duza satysfakcje daje to, ze sami zaprojektowalismy caly od a do z (tzn architekt, ale wg naszych dokladnych wytycznych). Wnetrze calkowicie sami, a wlasciwie moja luba.

Mam nadzieje, ze do konca jesieni uda sie ogarnac ogrod.

98cdf63b-cb4e-4da4-b0c1-2aa745ca1fc5
092591ce-d727-486c-b5b9-80f94099cdae
863c5ce1-061c-4b0b-838a-8f6aa2241ddd
ca9452fd-840d-4de3-bdec-f28309002e6d
336d387e-2bf3-4c42-b865-4b537888d1c2

Komentarze (65)

@skorpion juz mam najgorsze za soba, takze easy. Zostal system nawodnienia do zainstalowania, dokonczyc chodnik, platforme na wejsciu i ogrodzenie od frontu.

@ostrynacienkim apropos schoda to sie koncepcja zmienila troche i beda powiekszone jeszcze bardziej (na szerokosc), wiec domowilem kilka plytek. Akurat dojada chwile po mnie

@bartek555 Nie przeszkadza Ci to okno do ziemi przy kibelku? xD Mam takie samo w projekcie, w dodatku od frontu - można list odebrać albo pogadać z kurierem bez przerywania dwójeczki xD Stwierdziłem, że chyba ich pojebało i robię jednak mniejsze.

@lipa13 w czym mialoby mi przeszkadzac? ;) nie zrobilem sobie okna do kibla od drogi. Jak chcesz miec duzo swiatla czy podoba ci sie takie okno to zawsze mozesz nakleic folie. A jak nie to zmniejsz

@lipa13 btw. Mam takie samo okno od frontu, na kotlownie. Zrobione bylo dla zachowania proporcji. Musze je wlasnie okleic folia lustrzana albo fenicka, bo niezbyt reprezentatywne miejsce. Zbieram sie z tym od roku xD

@Ten_typ_sie_patrzy czarny jest tylko tv i nawet nie chce mi sie poruszac tego tematu, @JanPapiez2 wie co przezywalem xD a no i soundbar, sle ten jest juz na liscie do wymiany

Pomarudze sobie xd kurcze ja nie wiem skąd się tam moda na wszystko białe wzięła. Moja sis też odjebala wszystko w bieli i zawsze czuję jakiś dziwny dyskomfort estetyczny jak u niej w mieszkaniu jestem. Niestety do mnie taka estetyka nie przemawia. Ale jak już mam dać jakieś rady to dajcie dziecku w pokoju więcej kolorow - będzie się lepiej rozwijać, zwłaszcza takich kontrastujących ze sobą :)

@Cori01 czy mozesz jakies badania pokazac wykazujace korelacje kolorow w pokoju dziecka z jego rozwojem?

Dziecko ma pelno kolorowych zabawek, a calymi dniami jest w przedszkolu i na zewnatrz. Nie siedzi w pokoju calymi dniami. Ja wychowywalem sie w pokoju zielonym, popierdollonym zielonym. Dalbym wiele zeby miec jednak bardziej stonowany kolor.

Moja luba jest wyksztalconym, ciagle rozwijajacym sie pedagogiem, ktory wychowuje male dzieci. Mysle, ze jakby cos zagrazalo jego rozwojowi to pierwsza by o tym wiedziala. Swoja droga - czy przedszkola typu montessori i inne powiedzmy bardziej rozgarniete niz publiczne maja jebliwe kolory? No nie, bo od nich to mozja co najwyzej jebla dostac;)

No i u mnie bieli nie ma prawie wcale, sa beze roznego odcienia.

@Cori01 @bartek555 Dokładnie, kontakt z kolorem jest w kolorowych zabawkach, kredkach, farbach, książeczkach, powieszonych obrazkach, nie muszą być ściany i meble wysmarowane na wszelkie możliwe kolory. Taka nadmierna kolorystyka w pomieszczeniu może wręcz męczyć i pobudzać zamiast wyciszać i dawać skupienie - ja osobiście zawsze preferowałam gładkie powierzchnie i minimalizm, bo pozwala mi się to skupić. A chaos we wnętrzu tylko nakręca chaos w mojej głowie. Do tego stopnia, że jak widzę obrazki z wnętrzami jak powyżej to budzi to we mnie odczucia dyskomfortu jak na widok karalucha. Przepraszam z góry wszystkich urażonych, każdy urządza swoją chatę jak lubi i nic mi do tego - jednak nic nie poradzę na to, jak takie wnętrza odbieram. Mogę tylko z grzeczności zamknąć mordę i nie obgadywać i nie komentować cudzych domów.

@bartek555 a no to jak ma dostęp do wielu kolorów to git, plus macie też ogród to już wgl. Badań pewnie jest mnóstwo skoro większość zabawek jest mocno kontrastowa, to nie był atak ale mówiąc szczerze myślałam, że wpadacie trend wychowania dziecka "w smutnym beżowym dzieciństwie" ale kurde w sumie powinnam gryźć się w język co mi do wychowania cudzych dzieci xd

@Cori01 alez ja tego nie odbieram jak atak, bron boze. Moze moja sciana tekstu byla troche za dluga ;) byl taki mit, nazywall sie to chyba beige child, ze niby dzieci zyjace w stonowanych kolorach sie gorzej rozwijaja, ale zostalo zdebunkowane jako bujda na resorach. Zabawki sa kontrastowe, bardziej po to, zeby przyciagac uwage.

@GazelkaFarelka wszyscy mamy ptsd po wystrojach domow w latach 90. Kakafonia kolorow i ksztaltow, ale czasy byly inne, wybory tez ograniczone

@GazelkaFarelka ja się cieszę że w ramach remontu mojego pokoju, po ścianach "malowanych" na biało wapnem doczekałem się błękitne farby, dobrze się żyło w takim. Ale jak dom wybudujemy wjeżdża biały a kolorki z brzozy której będzie sporo i żywych roślin

@Cori01 Jak masz małe dziecko to najlepiej mieć białe ściany. Raz, że najłatwiej przemalować jak coś konkretnie upierdzieli a dwa jak podrośnie i zacznie być świadome to samo zdecyduje jaki będzie chciało mieć kolor w pokoju.

Ja też lubię moje wynajmowane mieszkanie, nie kosztowało mnie nerwów i pracy, zero satysfakcji, bo nic nie projektowałem, nie mam ogrodu, a z drzwi w toalecie farba odchodzi, mam nadzieję że do końca jesieni przeprowadzę się na inne wynajmowane… to jest życie (:

@bartek555 berry nice. Dokładnie to samo mogę powiedzieć o swoim domu. A jak go spłacę to wtedy będzie ogólnie czilera utopia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@bartek555 ja to porzygałbym się od tego kremu i beżu ale jak się cieszysz to za⁎⁎⁎⁎ście. Ja też się, po swojemu zaprojektowanym i wyremontowanym, mieszkaniem cieszę a pewnie wielu by się też nie spodobało ( ͡° ͜ʖ ͡°)


PS. Ta zasłona koło toalety - ja bym to co tydzień musiał prać bo nie dawałoby mi spokoju xD

@Stashqo dlaczego? W sensie ze bys ja osikiwal? Ona normalnie nie lezy tak blisko toalety, troche zachodzi na okno, wiec jest dsleko od kibla

@bartek555 jak spuszczasz wodę to (również przy zamkniętej klapie) bakterie zapierdzielają po całym pomieszczeniu i osiadają na powierzchniach. Płytki elegancko raz w tygodniu umyjesz i bajo a taka kotara to idealne miejsce na siedlisko, szczególnie jeśli masz tam jeszcze prysznic to materiał łapie wilgoć.

Osobiście mam osobno toaletę i łazienkę. Nie był to mój wybor ale z perspektywy czasu polecam.

@Stashqo panie, to nie laboratorium. Psy zapierdalaja po chacie, mlody sie w blocie bawi, a ja sie jakimid bakteriami bede przejmowal na zaslonie. Plytki myte sa codziennie, zaslona prana co kilka miesiecy. Tak samo jak i na zaslonie tak i na kazdej innej powierzchni sie osadza, wiec musialbym cale pomieszczenie dezynfekowac jakbym sie tym przejmowal

Podoba mi się okno na kibel. Dzieci będą miały frajdę. Żona też z przyjemnością zamacha... a jak znajomi na grilla wpadną, to i przerwy w rozmowie na sranko robić nie trzeba będzie, nie mówiąc już o obserwujących kotach i psach. A wieczorem, przy świetle w łazience, każdy żuczek, cma i nocny gość będa mógli kafelki podczas mycia rąk podziwiać, także szykuj swą piękna koszule nocną także.


Pełna lacznosc z naturą! Doceniam!

@Dzemik_Skrytozerca dobrze, ze nie ma zaslony, ktora sie mozna zaslonic. Sa tez inne lazienki, jesli komus akurat ta nie odpowiada. Swoja droga, za sciana po lewej jest wypuszczkna sciana garazu, wiec siedzac na kiblu ktos musialby wejsc na rododendrona zeby cie widziec jak srasz

Brawo ty, dobrze wiem ile wysiłku idzie w projekt: Ja robiłem przebudowę wnętrza komunistycznego "klocka": Setki godzin pracy nad projektem. A i tak zjebałem - za mało skrętki przewidziałem i teraz w paru miejscach (garaż) nie mam internetu.

Zaloguj się aby komentować