Liczba graczy na Linuxie przekroczyła 3% na Steam

hejto.pl

https://www.gamingonlinux.com/2025/11/linux-gamers-on-steam-finally-cross-over-the-3-mark/


Liczba graczy na Linuxie przekroczyła 3% na Steam


Dyskusja na hacker news:

https://news.ycombinator.com/item?id=45792503


Skrót artykułu:

Linux oficjalnie przekroczył 3% udziału wśród użytkowników Steama – to historyczny rekord. Wzrost popularności napędza głównie Steam Deck oraz rozwój technologii Proton, umożliwiającej granie w tytuły z Windowsa. Coraz więcej twórców gier zaczyna uwzględniać wsparcie dla Linuxa. Udział Linuxa jeszcze kilka lat temu był marginalny, ale trend jest konsekwentnie rosnący. Dla społeczności oznacza to ważny krok w stronę bardziej otwartego i wieloplatformowego gamingu.


#linux #gaming #programowanie #informatyka

hejto.pl

Komentarze (68)

beeee

______ALARM___________

_______DODAJ TAGI_________

________________________

______o/""o"o"\o___________

______(___,T,_)___BEEEE____

O('''''''''''''''''')____________

___(_____)______________

___//___\\______________

@konto_na_wykop_pl Ten wzrost to głównie steam deck. Linux w gamingu PC wciąż nie istnieje ale widać że cos się dzieje.

@L4RU55O i dobrze, niech się dzieje. I tak szczerze to nawet lepiej by było gdyby Linux dla gamingu trzymał się 1 konkretnego projektu jak steamdeck i go doprowadzał do perfekcji, a nie rozjebał się znowu na 600 distro jak "normalny" pingwin

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Myślę żeby postawić linuxa na swoim laptopie bo win 11 nie wchodzi ale jak tylko otwieram listę który rodzaj linuxa wybrać to mam dosyć.

@L4RU55O Miałem podobne dylematy, wybierz Linux Mint. Problem w tym, że Linux wciąż nie obsługuje wielu popularnych urządzeń jak np. klawiatury czy myszy Bluetooth, a gdy się tym bawiłem to nie dało się nawet ustawić odwróconego ekranu dotykowego jaki miałem w laptopie 3w1.

@L4RU55O jako wieloletni user - Dystrybucja oznacza tylko jaki masz manager pakietów, bootowania i serwisów, i to czy dostajesz paczki najnowsze czy tzw. stabilne. Wszystko inne pod maską działa tak samo.

Z paczkami stabilnymi zastanów się między Mint a Debian Testing (testing oznacza że system sam ci się będzie transformować w nowsze wydania wraz z czasem bez jednego giga update'a)

Z paczkami najnowszymi polecam obczaić Endeavour OS. Bazowany na Archu ale prosty w instalacji i używaniu. Archopochodne mają też tzw. AUR czyli repozytorium ze skryptami userów do skompilowania i instalacji programów których w bazowym systemie nie ma.

@L4RU55O bez kitu, ale pogadaj z chatemgpt i on Ci pomoże wybrać dystrybucję dostosowaną do Twoich potrzeb. ale ogólnie zgadzam się z Twoim odczuciem, że wybór jest tak duży, że się zwyczajnie odechciewa.


@Thereforee chyba paczka instalowana przez flatpaka. nie wiem jak on jest wykrywany, bo bardzo szybko zrezygnowałem ze steama na flatpaku.

@L4RU55O no i to jest właśnie to co mówiłem. Linux jako kernel to jest zajebista sprawa- możesz sobie z tego zrobić co chcesz i będzie robić tylko to co mu kazałeś, dlatego tak świetnie się nadaje na bazę pod systemy do sprzętów sieciowych, do serwerów, do działki embedded, nawet pod system do smartfonów. I to jest super. Natomiast z desktopami jest całkowicie inaczej, bo dosiadła się do tego banda onanistów przeświadczona, że "hehe każdy se może zrobić swojego linuxa który podbije świat" i voila, 600 distro potem wszyscy, którzy to obserwują chwytają się za głowy jak do tego doszło, że 2% rynku jest bardziej pofragmentowane jak pozostałe 98%. Na tym etapie to serio wcale mnie nie dziwi, że producenci sprzętu czy sterowników mają w to wyjebane, przecież oni by ocipieli jakby mieli się upewniać, że ich rzeczy są zgodnie z każdym kolejnym distro zrobionym przez jakiegoś piwniczaka tydzień temu w przypływie natchnienia. I żeby to jeszcze były wszędzie jakieś znaczące zmiany. Niee, ten jest fork od tamtego, ten się różni środowiskiem graficznym od jeszcze innego, a tamten ma wyjebane jakieś 2 paczki. I tak się to mnoży. I potem patrzysz to i się zastanawiasz jakie w ogóle środowisko graficzne wybrać, bo tych też napierdolili. A już absolutnym kuriozum jest to, że każde środowisko graficzne ma swoje domyślne programy, które działają inaczej między sobą.

@Zwalisty  Spróbuj zamienić Minta na Fedorę lub jak wolisz gotowca, nobarę. Mi na Fedorze sprzęty działają bardzo dobrze.

@Krzysztof_M  Nie masz po co czekać. Ładuj Pop_OS'a, nobarę albo inne distro pod granie i gotowe. Instalujesz Steama jeśli już go nie ma i to tyle, masz steam OS'a.

Linux jako dedykowany system do celowego rozwiązania to dobre wyjście. Steamdeck takim rozwiązaniem jest, telefony z androidem też. Routery, serwery itd.

Jako system uniwersalny biurkowy to porażka. Wszystko rozbija się o brak sterowników i podejściu producentów. Póki nie odkryją, że im kasa ucieka nic się nie zmieni.

@maly_ludek_lego nie zawsze też okazuje, że będzie działać dobrze. Są chipy broadcoma do wifi i bt, które mają sterowniki ale są tak spieprzone że nie chcą się przyznać że zjebali. Druga sprawa pisałem o tym w sobotę, część heretyków będzie pierdolić że system jest dobry na stare kompy jak już część dystrybucji zaczęło uwalać wsparcie dla nich. Dlatego jak ktoś koniecznie chce sprzęt pod linux to np. 8 letni i to jakiś oem.

@30ohm Z tym Linuxem na stare sprzęty to takie głupoty pierniczą yutuberzy. Czyli jakby nie patrzeć internetowi celebryci. A oni to się w większości kija znają.

@maly_ludek_lego a potem ta masa im wierzy w te bzdury. Masz radę co do tej wiedzy. Żaden polsko języczny jutuber gadający o linux nie ma pojęcia o czym gada.

@koszotorobur lubie takie argumenty. Mój czas ma wartość, więc wolę na linux zarabiać w inny sposób. Lepszy jak robienie filmików jak zainstalować 2137 dystrybucje. Pokazywanie zaawansowanych rzeczy nie ma sensu, bo wyświetlenia będą zerowe. To już lepiej pisać stronę, ale tu AI już mocno wjechało.

@maly_ludek_lego

Jeśli ktoś decyduje się na linuksa, powinien wybrać dedykowana maszynę na linuksa.


No i takich maszyn brak.

Ciężko znaleźć dedykowanego lapka a co dopiero lapka z graficzną.

@maly_ludek_lego Niszowe I drogie niestety.

Może się źle wyraziłem, ale ogólnie to nie jest żadna konkurencja na rynku.

Tutaj widać największą bolączkę Linuxa - milion dystrybucji i cena dedykowanych maszyn.

@maly_ludek_lego w sumie popatrzyłem lekko na te lapki i wszystkie z graficzną AMD już wszędzie wyprzedane xD

Ale jakby w 1500 euro z przyzwoitą pamięcią i dyskiem były to było by git. Ten slimbook całkiem spoko tylko 2k euro to trochę za dużo

@maly_ludek_lego W takim razie z starego lapka wywalam linucha i wstawiam ponownie windowsa aby ponownie szybciej chodził a nie czekaj.

@lukmar - polecam stawiać na osobnym dysku (a nie tylko osobnej partycji) - inaczej Windows może instalację Linuksa w każdej chwili zepsuć.

A jakie distro warjacie?

@koszotorobur Taki mam plan. Mam akurat dwa dyski na lapku na szczęście.

Co do distro to nie wiem właśnie. Kiedyś tam dawno korzystałem chwilę z Ubuntu, ale nie mam jakoś dużo doświadczenia z pingwinem. Ten test doradził mi OpenSuse albo Debiana. Prywatnego komputera używam głównie do pykania w stare gierki (pewnie będę używał Wine/Protona) i czasem jakiegoś prostego webdevu.

@lukmar - ja używam Linux Mint z Cinnamonem ale jest wiele "nowocześniejszych" dystrybucji.

Jak do gierek to jest kilka dystrybucji robionych pod granie - choćby taka zyskująca ostatnio popularność Nobara.

@DonkeyKong u mnie lapek i blaszak. Na obu mam też windę. Laptop z 2011 i stery pod zintegrowaną są średnie. Żeby Factorio poszło trzeba Windowsa.


A na blaszaku mam nvidie, więc kilka gier lepiej chodzi na win. Ale czy system, który potrafi nagle się updejtować 10 godzin nadaje się do czegoś innego niż do grania?

@Legendary_Weaponsmith zmyślasz jakieś dziwne rzeczy z tymi 10 godzinami, nigdy nie miałem tego problemu a siedzę na Windowsie 10 od 5 lat. Być może dlatego że kiedyś odpaliłem skrypt który mi wyczyścił system ze śmieci i zatrzymał updejty.
Do tego na komputerach pracowniczych też miałem Windows 10 i najdłuższy update jaki miałem to był update do 11 który trwał nieco ponad godzinę.

@DonkeyKong nie, ostatni update win 11 tyle trwał. Zostawiłem, bo reinstall windy to tyle pierdolenia się z instalacją oprogramowania z różnych stron , że hej. A tak bym nie miał WRC Rally dla dzieciaka przez miesiąc.


A reinstall Linuxa to 15 minut i do tego większość rzeczy nie widzi reinstalacji bo ma dane w home.

Tak jak juz wszyscy wspomniali - Steam Deck.

Dodam tylko od siebie, że linux na PC jest możliwy i grywalny, ale nadal głównie jeśli jesteś w niszy i masz grafikę AMD (nvidia działa, ale więcej zachodu potrzeba i przy aktualizacji sterowników możesz zostać powitany bez środowiska graficznego lub jakieś inne cyrki) Specjalnie wyrzuciłem swojego RTX3070 i przeszedłem na RX9070XT aby móc normalnie z linuxa korzystać

Jak Gabe powiedział A tworząc naprawdę dobrze działającego Steam Decka, to niech powie B i stworzy Steam OS na pecety. Na początek niech to będą Steam Machines, te stare się nie sprawdziły, ale jakby były tylko np. 3 modele od 3 producentów, to do tych 3 modeli dałoby się stworzyć sterowniki i te maszynki jako klienci steama by hulały świetnie.

Na moim starym laptopie postawiłem sobie Linux Mint i szok, system i podstawowe programy działały 2x szybciej niż na Windowsie (zadbanym, niezaśmieconym). Problem w tym, że są ciągłe problemy ze sterownikami wielu urządzeń. Ale jakby Linux zaczął rosnąć jeszcze bardziej dzięki Steam OS to producenci hardware też by się zaadaptowali.

Widzę podśmiechujki, że to zasługa Steam Decka, ale nie widzę w tym nic złego, przeciwnie - to pierwszy od lat, duży krok w dobrym kierunku, żeby nawet casuale mieli wybór systemu. Steam OS dla pecetów to byłby solidny prztyczek w nos dla ociężałego Windowsa.

@Rafau A jaki mieli biznes w stworzeniu Steam Decka ze Steam OS, skoro istniały handheldy windowsowe na których Steam działał?

Powodów jest mnóstwo: uniezależnienie się od Microsoftu, zaoferowanie szybszego i darmowego systemu, który gdy się rozpowszechni, to przyciągnie jeszcze więcej userów do Steama.

@Zwalisty taki, że stworzyć system na jedno, konkretne, własne urządzenie to co innego, niż tworzyć os dla całego świata.

@Legendary_Weaponsmith różnice w middleware oraz w kodzie gry robią wielką różnicę mimo że bazują na tym samym silniku, czasem trzeba popróbować starsze wersje protona, albo może protona GE albo jeszcze jakiegoś innego, takiego życie - nic nie zrobisz

To tak jak teraz z grami na UE5, nawet na windzie chodzą one tako-sobie, i wtedy pojawia się Ghosts of Yotei gdzie devy potrafili okiełznać ue5 i działa (wg recenzji) o wiele lepiej niz inne gry na tym samym silniku

@Deykun na samym początku (pierwsze miesiące) raz używałem systemu przez tydzień bez dźwięku, zanim udało mi się go naprawić. Na windę przełączałem tylko zagrać w EVE online i posłuchać muzyki.


Linux dalej mniej wkurzał niż Windows.

A po tygodniu zauważyłem błąd w tutorialu jak to naprawić, brakowało cudzysłowu gdzieś. Do tej pory pamiętam to uczucie bycia jak hakier.

Zaloguj się aby komentować