@AureliaNova a bardziej regionalnie ? Miasto - jak moje - była stolica województwa. Teraz ma kilka dużych zakładów pracy, znanych w Polsce. Place są dużo niższe niż np w stolicy województwa (tego teraz obecnego). Mamy jedną drogę (faktycznie to dwie , ale ze względu na ukształtowanie górzyste realnie mówimy o jednej) wojewódzką, która jest bardzo zatłoczona, jednopasmowa i najeżona ciężarówkami. Już samo to stanowi z niej drogę z rysunkiem wypadków śmiertelnych. Do tego zakręty, jeziora, zwężenia na osuwiska, podjazdy i zjazdy z górek itp.
Nikomu nie opłaca się mieszkać tu i pracować w mieście 100 km dalej - paliwo i czas dojazdu 2 h. Więc albo klepią za niższą pracę, ale mają dom z ogrodem. Albo chów klatkowy w wielkim mieście.
Od 10 lat toczy się batalia o drogę ekspresowa - ciągle ktoś coś mata czy, lokalny duży biznes lobbuje za wyciszeniem pomysłu.
Brak drogi, brak kolei.
Takich przykładów w Polsce jest wiele. Odcięcie geograiczno- biznesowe.
Jak wspomniał @dez_ - autostrada to rozwój.
Kocham swój region, tylko żeby miał większe szanse na równy rozwój. Tylko tyle :)