JEDNAK TROCHĘ SIE PRZEJMUJE TYM "CO LUDZIE POWIEDZĄ"


Moj tata jakiś czas temu dostał od swojego przyjaciela torbę pełna puszek po piwie. Oddał je mojemu tacie ponieważ wstydził się pójść i oddać je do butelkomatu, żeby nie było, że tyle pije i ludzie to zobaczoo. Mój tata oddał mi tą torbę ponieważ sam wstydził się je zwrócić, żeby ktoś go czasem nie zobaczył i nie pomyślał, że tyle pije choć pije sporadycznie jedno piwo na tydzień i do alkoholika mu bardzo daleko no ale "co ludzie powiedzą". Ja wzięłam ta torbę bo i tak jechałam na zakupy, a było w niej ponad 20 zł puszek, lecz wrzucałam je tak szybko do automatu jak się tylko dało, bo mimo, że jestem abstynentką nie tyle wstydziłam się, że ktoś zobaczy, że pije ale, że pomyśli, że pije Rompera i Kuflowe mocne xd


#heheszki #zalesie

64712a51-6bdd-448b-af93-b1fde97139d4

Komentarze (32)

@Cori01

lecz wrzucałam je tak szybko do automatu jak się tylko dało, bo mimo, że jestem abstynentką nie tyle wstydziłam się, że ktoś zobaczy, że pije ale, że pomyśli, że pije Rompera i Kuflowe mocne

xDDD

@Fly_agaric to jest (było) naprawdę dobre piwo, i mówi to ktoś pijący drogie krafty. Lubiłem mocne piwa, porter, double ipa, RISy itd to może dlatego to był ten klimat.

@jedzczarnekoty z czasów studenckich pamiętam 1l puszki faxe czarnego. Obrzydliwe piwo, ale jedno takie I człowiek jest na imprezie. Zawsze po tym włączał mi się turbo dobry humor.

Raz dla testu wypiłem dwa jednego wieczoru, siedząc w kuchni i grając w goticzka, jak prawdziwy piwniczak. Najebany byłem jak szpadel, współlokatorka tylko co jakiś czas zaglądała na szluga i pamiętam tyle, że po wszystkim mi pogratulowała osiągnięcia, po czym poszedłem spać jak kamień. #coolstorybro

@Cori01 ja uzbierałem w domu gigantyczną stertę butelek po wodzie i coli, przez co krępowałem się iść z dwoma ogromnymi worami, bo jeszcze spotkam kogoś znajomego i będą po mnie jechać, że całe osiedle wyzbierałem. Ale w markecie okazało się, że w kolejce do butelkomatu stoją z wielkimi worami nie tylko menele, ale cały przekrój społeczeństwa - tacy lepiej ubrani, jak i gorzej, faceci i kobiety, rodziny, starzy i młodzi, więc uznałem wtedy, iż wszyscy jedziemy na tym samym wózku i nie ma co się przejmować

@cyberpunkowy_neuromantyk to nie ludzie tworzą plastik tylko korporacje bo jest to tańsze. Przestańmy przerzucać na zwykłych szaraków zapierdalajacych w korpo, fabrykach smrodu czy innych takich odpowiedzialność za generowanie plastiku

@Spleen dokładnie, są trzeźwi i pijani, swieccy oraz duchowni, dorosli i dzieci, przestepcy oraz praworzadni obywatele, sąteż skąpi ale rozrzutnych jakby mniej

@Cori01 Niech szaraki nie udawaja ze sa zmuszeni do kupowania zarcia w plastikach bo nie ma innej alternatywy.
W dupach sie od dobrobytu przewrocilo spoleczenstwu ze wymagaja od firm zeby bylo tanio i zeby bylo eko - a wiemy ze obie opcje nie chodza w parze.

Nie kupisz plastiku -> Nie wyrzucisz plastiku

Nie wyrzucasz plastiku = nie generujesz plastiku

simple as that

Firmy tez nie beda produkowaly plastiku ktorego nikt nie kupi wiec argument ze jak ja nie kupie to firma i tak wyrzuci swoja produkcje na smietnik uznaje za inwalide.

Mam trochę bekę, jak to czytam, bo ja już się przyzwyczaiłem. U mnie system już ze 3 lata śmiga. Na początku, jak w PL, masa fck-upów i narzekania. Gdzieś tak po roku, te automaty dokalibrowali w końcu, prawie wszędzie dołożyli po jednym i teraz to śmiga, a kolejek prawie nie ma. I tak ja nie wynoszę - córa se "dorabia" do kieszonkowego.

@Fly_agaric dodam cos od siebie, raczej freeka ekologicznego, ten system w pl powinien być zaorany i zrobiony od nowa. Nie wiem skąd piszesz ale wątpię żeby u cb na początku było to tak zjebane jak u nas. Przykład? U mnie na wiosce przed śmieciomatem stoi kij od miotły do popychania zatrzymanych butelek

@MacGyver87 Wyglądało gorzej. Zapychało się to od początku w cholerę i bez powodu. Często było więc tak, że kolejka, która tam zawsze stała, się zawijała do domu, bo automat wywalał czerwony warning i wyłączał się. Obsługa nie traktowała odkorkowywania tego priorytetowo, bo zdarzało się to cały czas. Kij nic by nie dał, bo ten korytarz na butelki, szybko się zapychał, jak maszyna stawała. A poza tym, jak stawała, to nie zliczała butelek i nie wydawała kuponów.

Niektóre sklepy wprowadziły je jeszcze długo przed przymusem i ludzie szybko przestali ich używać, bo nauczyli się, że i tak cały stoją nieczynne. Po przymusie, już tylko się wkurwiali wracając do aut z pełnymi worami.

Trochę to trwało. Teraz kupony z maszyny można odliczyć od zakupów, abo przy kasie wybrać z nich gotówkę. Nawet z samoobsługowej. No i śmiga to.

Z Irlandii piszę.

@Cori01 pomyśleć, że gdyby nie ta gówniana ustawa to byś wrzuciła wszystkie puszki do kontenera na metal i plastik przed swoim domem/blokiem. Następnie puszki tak samo zostałyby zrecyklingoowane ale nie musiałabyś się wstydzić.

@SzubiDubiDU nie do końca. Część tych butelek i puszek poniewierała by sie po rowach i lasach. Nie mówię ze ten problem został całkowicie wyeliminowany ale na pewno sie zmniejszył.

A ja mam wywalone, zbieram karton w miesiąc, półtorej i idę z całym kartonem :p przecież wiadomo, że ludzie tam nie chodzą z pojedynczymi butelkami :p

@Giban w sumie ja chodzę xD z plastiku generuje tylko te po sokach, gdzie schodzi mi jedna na kilka dni. Puszki po piwie wyrzucam do żółtego kontenera, bo śmierdzą, zaś butelki po piwie stawiam koło kosza - jeszcze się nie zdarzyło, żeby tam stały dłużej niż dzień tym samym wspieram emeryta z ogródków działkowych koło mojego bloku.

@Cori01 weź ty nienormalna jesteś ;). Ja chodzę z 3 torbami przeważnie i 3/4 to piwo i mam to w d⁎⁎ie. Nawet nie wiadomo z jakiego to okresu

@Cori01 Ja mam prawie 40stke i czuje ciary wstydu jak muszę flachę kupić bo nie piję i nie chcę by ludzie myśleli że to dla mnie

Zaloguj się aby komentować