Jechałem dzisiaj półtorej godziny jako pasażer z żoną za kierownicą. W najbliższym czasie nie przewiduję bardziej stresujących doświadczeń
#gownowpis
Jechałem dzisiaj półtorej godziny jako pasażer z żoną za kierownicą. W najbliższym czasie nie przewiduję bardziej stresujących doświadczeń
#gownowpis
W moim przypadku to również stresujące doświadczenie. Na autostradzie nie potrafi utrzymać stałej prędkości i podróżujemy w zakresie 90-160km/h 🫠 ona też się stresuje bo nie wie kiedy i do czego się dopierole :) czy to jazda na zbyt niskim biegu czy pracujące wycieraczki pomimo że przestało padać :)
@rmbobster Moja umiłowała sobie prawą stronę tak bardzo, że zaliczamy każdą studzienkę i dziurę, kilka razy już felga tarła o krawężnik
@Piechur Dzisiaj moja różowa prowadziła przez część trasy, jechaliśmy jej autem. Tak więc jedziemy, 50m dalej widzę jebitną dziurę, i tylko jej rzucam "ej, widzisz tą dziurę?", "tak, pewnie" odpowiada...
...wjechała idealnie w dziurę prawym kołem, aż auto podskoczyło.
Wczoraj odebrałem jej auto z wymiany prawego przedniego wahacza i ogarnąłem geometrię. Ehhh.
Zaloguj się aby komentować