Jechałem dzisiaj półtorej godziny jako pasażer z żoną za kierownicą. W najbliższym czasie nie przewiduję bardziej stresujących doświadczeń


#gownowpis

Komentarze (37)

W moim przypadku to również stresujące doświadczenie. Na autostradzie nie potrafi utrzymać stałej prędkości i podróżujemy w zakresie 90-160km/h 🫠 ona też się stresuje bo nie wie kiedy i do czego się dopierole :) czy to jazda na zbyt niskim biegu czy pracujące wycieraczki pomimo że przestało padać :)

@rmbobster Moja umiłowała sobie prawą stronę tak bardzo, że zaliczamy każdą studzienkę i dziurę, kilka razy już felga tarła o krawężnik Nie potrafi jakoś wycelować jak trzymać kierownicę przy jeździe po łuku, więc jedziemy zygzakiem, z zewnątrz pewnie wygląda jakby ktoś najebany prowadził xD No i zdarza jej się zagapić, więc dziś raz już prawie na czołówkę jechaliśmy

@Piechur nie no to ja żartowałem, moja super jeździ. Tylko jak prowadzi gdy jestem nietrzeźwy to siedzę z tyłu bo ją wkurzam doradzaniem. No i do garażu ja wjeżdżam

@Ravm Moja w sumie jako tako, ale robi czasami strasznie głupie błędy, a najgorzej jak ją coś zestresuje, to dochodzi do zawarcia i już kompletnie jej odpierdziela, także mając już liczne doświadczenia ze wspólnej jazdy nie ma mowy, żebym siedział spokojnie na miejscu pasażera

@Piechur moja ma prawko 10 lat dłużej ode mnie. Ale jako, że mieszkamy na wsi to jest super kierowcą do pierwszego ronda

@Ravm to chyba normalne, ze stary pijany wjeżdża do garażu a nie trzeźwa żonajak moja stara raz wjeżdżała to mialem 4 elementy do malowania + lusterko

@LaMo.zord Jest gorąco, ale kurde musi się nauczyć dla swojego i mojego dobra, bo jak to ma wyglądać tak jak u moich rodziców albo teściów, gdzie zawsze chłop musi gdzieś jeździć i coś załatwiać, a kobieta jest ograniczona jego dyspozycyjnością, to ja dziękuję

@Piechur ależ moja żona prowadzi normalnie nawet busa 3,5t XD

Iveco z kontenerem meblowym

Ale jednak jakoś bezpieczniej się czuje jak to ja prowadzę

Moja żona prawie 20 lat po zrobieniu prawka nie jeżdziła. Ale zawzieła się, pochodzila na doszkalanie i samodzielnie jeździ całkiem ok. Dobra, lekko mi przerysowała nadkole, a.potem swoim wyrwała słupek postojowy orząc cały swój bok, ale to z manewrowaniem ma problem, nie z jazdą. :P

@Ragnarokk moja jeździ super tylko właśnie takie pierdoły: to zapomni ręcznego, to do garażu z otwartymi drzwiami wjedzie, raz jakiś zaparkowany motocykl przewróciła.

@Piechur Dzisiaj moja różowa prowadziła przez część trasy, jechaliśmy jej autem. Tak więc jedziemy, 50m dalej widzę jebitną dziurę, i tylko jej rzucam "ej, widzisz tą dziurę?", "tak, pewnie" odpowiada...


...wjechała idealnie w dziurę prawym kołem, aż auto podskoczyło.


Wczoraj odebrałem jej auto z wymiany prawego przedniego wahacza i ogarnąłem geometrię. Ehhh.

baby za kółkiem to jest k⁎⁎wa jakiś inny świat


sam jestem wariat ale


ale najbardziej bałem się jeździć z moją matką co ledwo kręci tym kółkiem i jeździ po krawężnikach

albo z moją ex co to ominęła na drodze wszystkie dziury i na końcu wjebała się w największą...

Zaloguj się aby komentować