Hej wszystkim! Bardzo bardzo się cieszę, wczoraj spłaciłem kredyt hipoteczny :) poszło ultra sprawnie, nikt w mojej bliskiej rodzinie nie brał kredytu hipotecznego, jestem z siebie dumny :) 4.5 roku temu rodzice wyrzucili mnie z domu, prawie półtorej roku na wynajmie a dziś mam pierwszą noc we własnym małym ale bardzo szykownym i wymarzonym mieszkaniu ❤️ Prócz dziewczyny nie mam w sumie z kim świętować, rodzice prędko się nie dowiedzą, znajomym w sumie nie chce się chwalić. Ale chwalenie się jest przyjemne, a, że Hejto i jego społeczność jest mi bliskie i uwielbiam tu czytać pozytywne historie to dziś dzielę się jedną z nich! Pijcie ze mną piwko/kompot/co Wam najbardziej odpowiada :)

#kumple #kumpele #nieruchomosci #kredythipoteczny #mieszkanie


#nieruchomosci

Komentarze (45)

@Pawel45030 dokładnie tak, uważam, że wszystko jest po coś, w sumie już wtedy prócz smutku czułem, że to szansa i że wreszcie pora na trochę spokoju :)

@s1cobra Piję wodę niegazowaną (kompotu już nie mogę bo słodki i dla mnie za późno na takie ekscesy - zgagę bym miał ).

@Yansen z Niemiec sobie takie coś przywiozłem, często zgagi nie mam ale że kumpel postawił sobie za cel mnie podkarmić (a jest grubachem ;P) to się zdarzyło. Zajebista sprawa, szybko pomogło.

ba271962-a334-409e-8b17-0638e822211e

@Michumi Możliwe, nie znam niemieckiego, co ciekawe oni takie multikulti a na żadnej spożywce i na niczym innym co sprawdzałem nie było składu w innym języku niż niemiecki.

A za co cię wyrzucili i gdzie pracujesz że tak szybko hipotekę spłaciłeś? Bo mlodzież płacze ostatnio przez 50 lat się nie da mieszkania dodobić.

@Kronos Wyrzucili, bo nie spodobała im się moja decyzja o rozwodzie, mieszkaliśmy z eks u moich rodzicow na piętrze. No ceny wynajmu, nieruchów i kredytów są chore, ja mam dobrą pracę na etacie + dorabiam w weekendy. Pracowałem i nadal pracuję średnio 240 godzin w miesiącu, nadplacałem co się dało, ale pracę mam lekką więc nie zajechałem się i nawet w tym czasie trochę popodróżowałem.

@Kronos Powiedzmy, że pomaga pewnym osobom pozbyć się problemów związanych z innymi osobami. Cicho i dyskretnie. Rodzina się dowiedziała jakim fachem się para i go z domu wywalili bo bali się, że przez Niego jakieś węże im się w domu zalęgną (konkretnie gatunek BOA KGP).


Tak to widzą oczy mej wyobraźni.

@koszotorobur kurde no żyć też trzeba, mi też się marzyło to i owo i to mnie też motywuje do pracy. Wiem po co tam idę i dzięki temu też mam trochę budżetu na zachcianki :)

@s1cobra Ech. Toś Pan młody jeszcze widzę i nie zna starej prawdy: Nie można zmienić kobiety, można zmienić kobietę ale to niczego nie zmienia.

@s1cobra - no jakoś trzeba to wszystko balansować - co nawet pomimo zdrowych motywacji nie jest łatwe.


A tak po wścibsku - czemu rozwód nastąpił?

@koszotorobur za młodo się hajtnąłem, bez doświadczenia z kobietami, nie mieszkaliśmy razem przed ślubem, to, że byłem wierzący mocno pomogło być naiwnym. Po ślubie wyszły bardzo mocne kredki, uznałem, że pora spierdalać z tego interesu 😎 Ciężka ale bardzo dobra decyzja

@s1cobra - fajnie, że sobie prostujesz życie i zdaje się, że oczy też Ci się szerzej otworzyły - wszystkiego dobrego i powodzenia z nową partnerką Tomeczku!

@s1cobra tak trzymać, dzień małej wolności finansowej to bardzo fajny dzień, gratulacje!


To teraz czas na następny kredyt xdddd

Za⁎⁎⁎⁎ście stary! Własne lokum bez obciążeń, nieważne jak duże i jak (nie)komfortowe…no i namówił! Twoje zdrowie i różowej też!

@jedzczarnekoty jeżeli małe mieszkanko gdzieś na zadupiu w granicach 400k. Jeżeli zarabiasz w granicach 150+ netto rocznie i bardzo mocno zaciskasz pasa, to jest to jak najbardziej możliwe. 150/rok to nie jest obecnie żaden szał. A jak masz jeszcze duży wkład własny, to tym bardziej. Nie każdy jest idiotą i bierze milion kredytu przy zarobkach rzędu 8k.

@kitty95 nono, wiadomo, żaden szał

Niech to małe mieszkanko kosztuje te 400k, to - nie wnikając już w kalkulacje dla nadpłat - niech będzie 500k z odsetkami. Na 3 latka "dobrej i lekkiej pracy na etacie" nawet z dorabianiem po godzinach to daje 14 kafli miesięcznie.

Po prostu jestem ciekaw, bo nawet na diecie czokoszokowej to sporo.

@jedzczarnekoty dobry handlowiec w fmcg potrafi robić 20k miesięcznie na luzie. Menedżer/specjalista w korpo to też podobny zakres. Gówniana kosmetyczka w dużym mieście ma na czysto 8-10. O mistrzach machania kielnią i lekarzach nie wspomnę. A jeszcze cała masa ludzi fuchy robi. Moja różowa z bycia instruktorem sportu ma ekstra 4k co miesiąc za 4 soboty w miesiącu. Weekend wykładów na uczelni to 4-6k przeciętnie. Jak masz siłę i chęci zapierdalać kosztem wolnego czasu, to bez problemów dużo zarobisz. Sztuką jest nie zapierdalać i tyle mieć.

Gratki. Ja spłaciłem z trzy lata temu ale też nikomu nie mówiłem. Na c⁎⁎j to komu wiedzieć, że nadpłacałem jak po⁎⁎⁎⁎ny byle szybciej się uwolnić

@Gustawff No ale jakie to przyjemne? Konsekwencja, dyscyplina :) owszem, jak już rata była w okolicach 300zł to już się z niej śmiałem, ale to też motywuje

@s1cobra ja sobie najpierw ratke zmiejszyłem do poziomy, który moge powiedzieć, że mam w dupie i teraz skracam czas na czym fajnie widać progres

Gratulacje! Swojego spłaciłem półtora roku temu i może to sie wydać aburdale ale z garba ubyło kilka kilo XD

@s1cobra ja kiedyś przez głupi błąd wyleciałem z pierwszej pracy.

Dziś dziekuję sam swojej głupocie bo gdyby nie to, pewnie bym tam robił do dziś a tak uruchomiła się lawina rzeczy które w zasadzie dzialają do dziś i czerpię z tego korzyści

Zaloguj się aby komentować