Opublikowano naukową pracę udowadniającą, że istnieje coś takiego jak chęć oszpecania ładnych klientek przez fryzjerki tej samej płci. Danielle Sulikowski w swojej pracy pod tytułem "Intrasexually competitive women advise other women to cut off more hair" udowadnia, że w przypadku kobiety z bardzo długimi włosami fryzjerka będzie bardzo często próbowała namówić ją do drastycznego skrócenia ich bądź też utnie ich więcej niż klientka sobie zażyczyła. Innymi słowy jeśli przyjdzie brzydulka do salonu to fryzjerka się jej spyta co sobie życzy zrobić z włosami. Jak przyjdzie dużo bardziej atrakcyjna od fryzjerki laska z pięknymi, długimi włosami to jest bardzo duża szansa, że ta fryzjerka będzie miała satysfankcję z ujebania jej tych włosów. Fryzjerka taka będzie albo próbą namowy albo intencjonalną "pomyłką" dążyła by świadomie dokonać uszczerbku na fryzurze klientki.


#ciekawostki #psychologia #nauka

0e85de20-dca2-4f44-9b24-6f8274b86120

Komentarze (77)

@Pirazy ja się nie uważam za ładną, ale zawsze uważałam że mam ładne włosy xD

Ogólnie jeśli włosy sięgają za łopatki, to im bliżej pasa tym bardziej nożyczki swędzą xD

@Rimfire włosy sięgające do połowy łydki, co byłam podcinać końcówki to tak z naddatkiem szło pod nożyczki. Gdy włosy były w okolicy pasa (fryzjerka była zachwycona, jak mi brzytwą część warkocza odcinała xD), też z reguły cieniowanie, o które prosiłam, było agresywniejsze i wyżej niż zakładane "lekkie podcięcie", które pokazywałam na włosach na wysokość

@moll - z moich obserwacji wynika, że kobiety nie powinny przyjmować rad na temat "poprawy" wyglądu od relatywnie brzydszych kobiet bo te będą dążyły do obniżenia atrakcyjności wyglądu ładniejszej kobiety.

@koszotorobur nie wspomagałam, bo każda miała wianuszek klakierek, ode mnie to się co najwyżej brało zeszyt żeby pracę domową spisać xD

@moll - wyczuwam nutkę samodeprecjonowania

W ogóle to zastanawia mnie czy profesjonalne fryzjerki i kosmetyczki podświadomie nie sabotują swojego profesjonalizmu kierowane takimi podstawowymi instynktami - pewnie te co bardziej świadome aktywnie z nimi walczą

@Rimfire jeszcze nie wiem, na razie przeczytałam trochę z początku, ale to trzeba na spokojnie, jak młodzieży pójdzie spać

@moll się okazuje, że jak jest brzydulka to jej obetną jak chciała, jeśli powie żeby uciąć jak najmniej się da to faktycznie utną tyle żeby wyrównać końcówki, jeśli powie żeby tyle ile fryzjerka uważa to utnie tam umiarkowaną ilość. Z kolei jeśli do salonu przyjdzie petarda, taka laska typu czirliderka czy modelka to prawie identycznie jak z brzydulką. Fryzjerka uszanuje życzenie, nie utnie więcej. Sytuacja zmienia się diametralnie w przypadku kiedy przychodzi typiara w tej samej lidze urody co fryzjerka. Wtedy słupki wystrzeliwują w górę a centymetry kudłów lądują na podłodze. Sobie możesz poczytać dokładnie ile centrymetrów więcej tracą klientki postrzegane jako "konkurencja" przez fryzjerkę odpowiednio gdy proszą o przycięcie końcówek jak najmniej się da oraz osobno podane ile przycina fryzjerka gdy jej się da wolną rękę. Różnica długości jest konkret pomiędzy przycinaniem końcówek brzydulkom/petardom a typiarom w kategorii urody fryzjerki co udowadnia tezę, że w tych przypadkach zbyt dużo włosów jest obcinane naumyślnie.

@Jim_Morrison mordeczko, tu nie chodzi o to czy lepiej czy gorzej bo czasem komuś bardzo pasują krótkie włosy. Jest takie coś, że fryzjerki częściej ucinają wbrew jej woli piękne długie włosy jeśli klientka jest atrakcyjna, bądź próbują ją namówić by się na to zgodziła, co się okazuje udowodniono naukowo w 2024 roku i opublikowano.

@Rimfire Ja tam nie wiem, nie znam się, ale jako chłop się wypowiem, że kobieta z krótkimi włosami zawsze wydaje mi się mniej atrakcyjna niż ta z długimi. Nawet, gdy długowłosa jest obiektywnie mniej atrakcyjna np. ma gorsze nogi, twarz, tyłek. I tak wygra ta z długimi włosami.

@WatluszPierwszy krótkie włosy jednoznacznie kojarzą mi się z Grażynkami po 50. Nie spotkałem jeszcze dziewczyny, która po drastycznym skróceniu włosów wyglądała bardziej atrakcyjnie.

@d.vil zważaj co piszesz, ja jestem żonaty z Grażynka po pięćdziesiątce z krótkimi włosami. Jestem z tego faktu bardzo usatysfakcjonowany

@d.vil Mam podobne skojarzenia. Taka typowa sąsiadka/ciotka, która daje ci gorzką czekoladę, kawę leje do szklanki z uszkiem i mówi, że "jeszcze lato, jesień to szybko zleci i znowu zima będzie". Jeszcze czasami, jak to jest bardzo młoda dziewczyna 18-25, to w krótkich włosach wydaje mi się jakaś lekko wredna.

@Krzysztof_M Apropos imienia Grażyna. To miałem kiedyś taką koleżankę lvl25 typ laski z okładki magazynu dla dziewczyn. Wszyscy się za nią oglądali i to nie tylko faceci, ale też kobiety. Miała na imię Grażyna

@d.vil między 30-40 włosy zaczynają słabnąć i wyglądają kiepsko, jeśli się o nie dobrze nie zadba (a większość Polek nie dba o włosy, bo dbaniem ciężko nazwać używanie kosmetyków wybranych w Rossmanie na chybił trafił).

Dodatkowo, taniej jest ufarbować krótkie włosy, niż długie 😏

@WatluszPierwszy to samo, najlepiej, jakby te wlosy szuraly o podloge XD niestety pielegnacja w postaci zwyklego mycia tych wlosow to katorga, totez nie ma co oczekiwac takich u kobiety

@WatluszPierwszy no jak kilka razy byłem z taka weganką co miała jeżyka na głowie to zawsze miałem wrażenie że jakbym ruchał faceta... Ale byłem bo seks i to co robiła w łóżku był ZA JE BI STY! I do dziś jak wspominam finały to mnie ciary po plecach przechodzą. Ale fakt krótkie włosy mało której kobiecie pasują, może to przez twarz.

@AndzelaBomba wystarczy urodzić kilkoro dzieci. Te wszystkie Grażynki to z reguły same dzieciate, z różnym natężeniem wnuków.


Ciąża, poród i połóg to huragan hormonalny, niestety włosom obrywa się równo. A to, czego przeważnie nikt nie mówi kobietom, to to, że aby utrzymać gęstość czupryny trzeba suplementować po porodzie wit. A+E. One nie hamują wypadania, ALE pobudzają wzrost nowych włosów w miejsce tego co wypadnie. W innym przypadku mieszki włosowe zarastają i się zostaje z rzadkimi włosami.


Po każdym porodzie to przerabiałam. Mycie włosów to było co najmniej dwa czyszczenia odpływu w trakcie, bo zapychałam do takiego stopnia, że woda stała. Jakbym nie odzyskała w miarę gęstości to też bym ścinała na krótko, przynajmniej by tak nie było tego widać

@WatluszPierwszy nic dziwnego, to biologicznie uwarunkowane, że wybierzesz kobietę która ma zasoby (jest na tyle zdrowa) aby wyhodować sobie piękne, długie włosy.

@Lemon_ pobudza. Do tego, ponieważ Wy rzadziej się czeszecie, jeśli w ogóle, to kup sobie taką kolczastą szczotkę do masażu skóry głowy. Poprawia ukrwienie, to też pomaga na włosy

@AndzelaBomba Większość potrafi dobrze ciąć włosy, tylko brakuje im gustu. Wiem z obserwacji, bo moja kuzyna robi w tzw. branży beauty. Ręce opadają, jak czasami widzę z czym na głowie przychodzą jej klientki, które właśnie wrócily od fryzjerki.

@AndzelaBomba ja też kiedyś byłem naiwny i myślałem, że jak ktoś coś zrobi źle to przez przypadek albo nie umie lepiej. Postrzegasz ludzi swoją miarą przez co Ci nie przychodzi do głowy, że ktoś jest faktycznie paskudny, mściwy, czy naumyślnie coś psuje albo dąży do konfliktu. Wiele ludzi zwyczajnie tylko robi pozory zrównoważonych, miłych, rozsądnych bo wiedzą co by się stało gdyby ich prawdziwe intencje zostały odkryte.

@Rimfire Dokładnie tak. Ostatnio nawet nie trzeba wojen, by zapoznać się z prawdziwą naturą wielu osób. Wystarczy przejrzeć Facebooka. Robactwo poczuło, że atak na Ukraińców jest bezkarny i akceptowany i "przechodzi ludzkie pojęcie" co "normalni ludzie" wypisują. Wygrana pomarańczowego pedofila to inny doskonały przykład.

pasuje mi to do przekonania, ze nikt tak nie sabotuje kobiet, jak inne kobiety. niektore z nich potrafia sie wzajemnie nakrecac, jak tu bardziej sie oszpecic np. makijazem czy zabiegami, przy okazji tlumaczac, ze wygladaja pieknie

@solly-1 Kobiety jeszcze pięknie sobie szpile wbijają. Jak któraś ma szczupłe nogi to "ale ty masz patyki", jak się podoba facetom to "oglądają się za tobą, bo jak gówniara wyglądasz" itp. Faceci jak sobie docinają, to raczej w typowo żartobliwy sposób.

@WatluszPierwszy to sa oczywiscie rzeczy, ktore trudno wiarygodnie zbadac, bo ja nie jestem baba i nie przesiaduje z nimi w towarzystwie, a kobieta powie, ze jej kolezanki nigdy by jej czegos takiego nie zrobily, no ale scenariusz, w ktorym brzydkie przyjaciolki tlumacza tej atrakcyjnej, jak to bardzo potrzebuje zrobic sobie botoks, albo stosowac jakis karykaturalny makijaz, wydaje mi sie bardzo typowy xd

a z mlodzienczych lat, to ile ja sie naczytalem pod zdjeciami na fb najwiekszych paszczurow ze szkoly, jakie to one nie sa sliczne i cudowne ze swoimi np. 30 kg nadwagi

E tam, nie jestem ładna, a i tak, gdzie nie pójdę, zawsze ujebie więcej, niż chciałam*.


* Nie dotyczy mojej zaufanej fryzjerki.

@Fulleks Takei włosy do ramion albo zakrywające uszy, potrafią bardzo ładnie wyglądać (ta blondynka z prawej super). Natomiast to, co zrobiono tej rudej i tej w środku, to jest jakiś dramat.

@Rimfire coś w tym jest, moja żona ma lśniące, kręcone włosy, za które zbiera bardzo dużo komplementów. Wiele razy wracała wkurwiona od fryzjerek bo "przycięcie koncówek" kończyło się ujebaniem 10cm loków. Koniec końców chodzi raz na pół roku do jakiejś fancy specjalistki od loków za 500zł, ale skoro nie wraca zalamana to nie będę marudził

@Stashqo loki to inna miara długości jest. Koleżanka miała takie kręcone sprężynki do ramion to jak sobie wyprostowała miała włosy do bioder. Się nie dziwię, że Twoja żona była wkurzona za 10 cm loków bo przy kręconych to jest kosmiczna długość.

@Stashqo Podcinanie końcówek, to nawet dla kobiet z prostymi włosami jest porażka. Moja żona sama to zaczęła robić, bo fryzjerka zawsze jej upierdzielała dobre 10-15 cm.

@kodyak w sensie, że jak klientka chce mieć skrócone włosy drastycznie to jej sprawa ale gorzej kiedy nie chce a fryzjerka dąży do tego by je i tak skrócić bardziej niż klientka sobie życzyła bądź namówić ją do tego by włosy dodające jej urody ścięła, czego częstotliwość i jej zależność od urody klientki możesz przeczytać w pracy doktorskiej pewnej pani, która postanowiła to zbadać.

@Rimfire ale skąd pani doktor wie czy fryzjerka nie robi tego w dobrej wierze. Każdy głową i twarz jest trochę inna i jej sugestie dla klienta mogą być nie zrozumiale ale takie jest tend mody i są na to argumenty specjalistow dlaczego powinna tak sciac


Jak widać pracę naukową można napisać na każdy temat.

@kodyak co wklejają? Masz linka bezpośrednio do tego badania co sobie możesz przeczytać. Odpowiedzi masz co do milimetra wyliczone dla różnych scenariuszy (typu utnij jak się da najmniej albo utnij tyle ile uważasz że trzeba), podział według kondycji włosów nawet jest. W takich przypadkach to mi się wydaje, że trzeba sobie własną opinię na podstawie źródła wyrobić a nie "a bo tu ktoś w komentarzu napisał, że nie ma odpowiedzi". Odpowiedź jest i to dość jednoznaczna.

Across two studies (N = 192, N = 258) women indicated how much hair they would recommend hypothetical clients have cut off in their hypothetical salon.


Badanie przeprowadzono na 450 uczestnikach a różnice w długości sciętych włosów to milimetry. No tak średnio bym powiedział

12591389-abec-4595-a63f-d2e6185bbf19

Imo jest rozróżnienie pomiędzy krótszymi włosami, a typowo chłopięcą fryzurą (np. jak ostatnio ojebała się Emma Stone) - to drugie jest zmianą na plus tylko w BARDZO nielicznych przypadkach.

Zaloguj się aby komentować