Często kupuję jajka w marketach i sprawdzam czy nie są pęknięte od góry + czy opakowanie nie jest z którejś strony mokre. Jeżeli wszystko jest ok to biorę i pora na CSa.


Dzisiaj widziałem gościa na oko lvl 75 który wymieniał sobie wszystkie jajka na te najładniejsze i pewnie największe do opakowania jak na obrazku. Czy tylko mi się to wydaje dziwne czy jest ok? Rozumiem, gdyby to było na bazarku (których nie jestem fanem), ale w sklepie z 21 wieku trochę mnie zdziwił taki widok.


#kiciochpyta #gownowpis #firstworldproblems

30e618cb-06d2-4b9a-9230-ce914fe0d2eb

Dobieranie sobie jajek w sklepie

501 Głosów

Komentarze (45)

@ErwinoRommelo i cyk - 3 lata pierdla za oszustwo, zamiast niskiej szkodliwości czynu za kradzież jajek za 20zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@nobodys przypomniałeś mi babcie wąchającą zawartość zamkniętego słoika, poczym zakrecajacą go i odkładającą na miejsce już rozszczelniony produkt xD nie, to jest nienormalne

Tylko wizualnie zyskuje, jaja są sortowane po wadze z zakresem +- 5g bo kury jedzą różną ilość paszy i jedna zje więcej przez co ma delikatnie grubszą skorupkę, a druga mniej i cieńszą

A może podmieniał, bo chciał mieć ładniejsze do barwienia? w końcu niedługo święta, których podstawą są jaja

@nobodys Kiedyś tak ludzie robili z mandarynkami, zamieniali te na wagę złota tymi deluxe bio z pudełka. Za to jest prokuratura, bo to nie paragraf za kradzież tylko oszustwo. Ludzie dostawali zawiasy za mandarynki xD

Jak widzę przy warzywach lub pieczywie takie osoby to podchodzę, mówię, że widzę specjalistę i proszę aby mnie nauczyli, zdradzili swoje sekrety jak wybrać najlepszą bułkę czy owoc xd

@grv Jestem tym gościem, który grzebie w warzywach i owocach, juz tłumaczę. Bierzesz taką paprykę i ogladasz 5 razy z każdej strony czy nie ma nalotów pleśni. Jak nie ma to macasz, bo nieraz jest splesniała od środka i wtedy będzie bardzo miękka. Borówki, maliny czy mandarynki w opakowaniach - to samo tylko bez macania. Wystarczy jedna podpleśniała, której nie zauważysz żeby cale opakowanie po dwóch dniach zaczęło żyć własnym życiem. Jajka też macam, bo nieraz są pęknięte od spodu i przyklejają się do wytłoczki. Robię tak, bo szkoda mi pieniędzy i zdrowia. Zacząłem na to bardziej zwracać uwagę od momentu jak w kuchni wybuchł mi arbuz z lidla, w dniu zakupu. Był sfermentowany w środku. Ściany uwalone, podłoga mokra smród nie do wytrzymania. Niestety, markety mają to w rzyci i niemała część owoców i warzyw jest nadpsuta.

@6502

To białe na paprykach z Lidla to pleśń?

Generalnie póki nie uszkadzasz produktu to jest jeszcze ok, ale już wbijania paznokci w jabłko nie jestem w stanie zrozumieć

@grv Nie, pleśń często jest na samym dole albo w okolicy ogonka, we wgłębieniach.

@moll Czej, co? (ʘ‿ʘ)

@6502 To fakt, kupiłem taką paprykę ostatnio. Kupiłem też awokado paczkowane, gdzie jedno jest dobre a drugie zgniłe. Miałem odpuścić, ale dobra, zadzwonię / napiszę i zobaczymy jak sieć podchodzi do „macaczy”.


Ad. 2. Najbardziej obleśne co widziałem to degustacja jabłek paznokciami (stare baby).

No i wbijanie paluchów bez rękawic w bułki (w sumie młoda laska to robiła, zapytałem tylko których nie macała ale uciekła ;)

@grv Macatorów bułek też gonię. Kiedyś baba spiekła buraka, bo jej powiedziałem że pewnie przed chwilą się drapała po dupie a teraz tą ręką maca bułki xD Nic nie odpowiedziała tylko się szybko oddaliła.

@HolQ istnieją. A najobrzydliwsze jest to, że jak wbije tego pazura i degustacja przebiegnie pozytywnie, to naruszony owoc/warzywo ląduje na drugiej stronie skrzynki i ładuje sobie nieuszkodzone

@moll nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem. Ani akcji z owocami, ani z jajkami. Wychodzi na to, że te zapakowane w folie/plastikowe pojemniczki pojedyncze owoce to wcale nie jest takie głupie i bez powodu zabezpieczenie

@6502 Update sprawy awokado: zgłosiłem (foto + paragon), zapytali o numer partii i takie tam. Wspomniałem, że kupiłem dwie paczki i w obu jedna sztuka była zepsuta. Oddali za całość w formie karty podarunkowej.

Także warto zgłaszać (paragon, etykieta, produkt), nie niszczyć opakowań, nie obrywać ogonków awokadom których nie kupujemy .

Sklep Lidl.

Często ludzie tak robią. Kuzyn pracował w ochronie i niezłe cuda ludzie są w stanie zrobić. Np przekładać jajka z L do pudełka z M/S, albo odcinanie nóżki w grzybach, żeby zaoszczędzić na wadze xD.

@nobodys ta, na bank zamienial na wieksze jak one wszystkie taki sam rozmiar mają. Pewnie wymienial pęknięte na całe. Lepsza metoda niz twoje przekladanie kolejnych pudelek w poszukiwaniu 10 idealnych jajek. Sam tez tak robię, wymieniasz jajka z dwoch pudelek i elo

@FriendGatherArena


Z tym na bank to ja nie mam aż tyle zaufania, że chodzi tylko o ten sam rozmiar. Moje przekładanie to nie poszukiwanie 10 idealnych jajek, tylko jeżeli nie jest widocznie pęknięte a są brzydko mówiąc obsrane, to nadal je biorę (najczęściej jest to pierwsze opakowanie które wybieram).

Ludzie z takim poziomem cebuli pod kopułą kojarzą mi się niezmiennie z owcami chodzącymi w niedzielę do kościoła. To moja obserwacja.

Ale to jest dokładnie to samo co sprawdzanie świeżości warzyw i ich naciskanie palcami czy są świeże. To samo z bułkami,dlatego warzywa i owoce tylko warzywniak,nie market.pieczywo tylko piekarnia za ladą, unikam marketu.

sprawdzam czy nie są pęknięte od góry + czy opakowanie nie jest z którejś strony mokre.

Ja od kilku lat dorzucam do checka jeszcze obracanie/poruszanie jajek w wytłoczce. Kupiłem kiedyś opakowanie w którym 3/10 musiało być delikatnie pękniętych bo przykleiły się do wytłoczki ale wyciek był na tyle mały że na samym kartonie nie było śladów.

@nobodys niestety to jest nagminne. Stąd ja nie biorę tych otwieranych z góry bo ludzie potrafią przerzucać do emek jajka z elek.


Biorę te zafoliowane po 20

@kodyak Nie w każdym sklepie są niestety dostępne. Ja bym brał nawet takie dziesiątki, bo nie jestem aż na tyle eko, żeby kawałek folii robił mi różnicę.

To są właśnie polskie patusy. Ostatnio widziałem na promocji w Biedronce babkę która brała po jednym/dwóch/trzech bananach z kiści i najładniejsze sobie wybierała i tak wzięła z 2 kg.

Zaloguj się aby komentować