Co Wy na to? 20.05.2026

Ministerstwo Zdrowia planuje zmienić przepisy o jawności wynagrodzeń lekarzy i powiązać aktualnie zanonimizowane dane z numerami PESEL i prawem wykonywania zawodu. Wszystko po to, żeby mieć lepszą wiedzę na temat tego, ile faktycznie lekarze zarabiają, jako że często łączą oni pracę w kilku miejscach. Wszystko finalnie ma mieć na celu dążenie do ograniczenia udziału wynagrodzeń w budżetach szpitali, jako że zdarza się, że suma wynagrodzeń na personel przekracza roczny budżet, co doprowadza do licznych problemów finansowych szpitali. Nie pomagają również pojawiające się głośne informacje o części lekarzy (obecnie szacowanej na ok. 1%), którzy na jednej umowie potrafią zarabiać ponad 100 tys. PLN miesięcznie. Wszystko to w kontekście coraz większego deficytu w NFZ i cięć w liczbie przeprowadzanych badań i operacji.

Pytanie na dziś: Czy dane o wynagrodzeniach lekarzy powinny być jawne?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

#cowynato #ankieta #lekarze #medycyna #zarobki
#owcacontent

Czy dane o wynagrodzeniach lekarzy powinny być jawne?

341 Głosów

Komentarze (32)

@bojowonastawionaowca intencje dobre ale obawiam się, że jak zwykle skończy się szczuciem i nagonką co spowoduje dalszy odpływ lekarzy z publicznej służby zdrowia

@bojowonastawionaowca Trudne się wylosowało. Nie wiem dlaczego mieliby być traktowani tak wybiórczo?

Może wszystkie zawody 'publiczne' zrobić w taki sposób jawne? Tylko czy nie spowoduje to jeszcze większego przepływu tych bardziej ambitnych w sektor prywatny?

To, może wszystkie pensje jawne? Ale kto by się na to zgodził?

to zależy:

  • wszystkie wydatki publiczne powinny by jawne, więc wynagrodzenia lekarzy z kontraktów z NFZ też

  • ich prywatna praktyka to ich prywatna sprawa, tak jak w przypadku innych przedsiębiorców

Patologie powoduje niska liczba lekarzy na rynku i temu powinniśmy się przyjrzec i temu zaradzic. To ze niektorzy pracują na 3 etaty jest spowodowane wakatami, a nie chciwością lekarzy jak próbuje się społeczeństwu wmówic

@tony-montana gdyby nie było systemowego zapotrzebowania na taką ich pracę, to można by narzekac, ze blokują etaty innym lekarzom. sęk w tym, ze nie blokują, wręcz przeciwnie - wypełniają lukę. ich prywatne motywacje to inna para kaloszy ale nie są one przyczyną takiego stanu rzeczy, jak próbuje nam się wmawiac. winni są rządzący

@FriendGatherArena gdyby zapotrzebowanie nie bylo blokowane systemowo przez limity na studia moze sytuacja byla by inna ale kasta lekarska sama ta sytuacje tworzy

@tony-montana limity przyjec na studia lekarskie okresla Minister Zdrowia w rozporządzeniu, biorąc pod uwagę m.in. mozliwosci uczelni. Warto tez nadmienic ze limity te są praktycznie co roku podnoszone

bbd1a5f6-cbd0-4e0e-ac7f-bc31426459c7

@FriendGatherArena az mi cie szkoda stary ze taki naiwny jestes no fakt trudno sie nie zgodzic ze podnosza.. ale sumy sa tak symboliczne ze tak jak by ich nie podnosili...

@FriendGatherArena Oczywiście, że to jest chciwość lekarzy. Jeśli sami lekarze ustalają limity na studiach, żeby przypadkiem nie było za dużej konkurencji, to jak to nazwać, jeśli nie chciwością?

Zwiększyć limity na specjalizacjach, powiedzmy, trzykrotnie i zobaczymy, co się podzieje.

Jestem lekarzem i nie mam z tym problemu ale nie zgadzam się dopóki nie będzie to dotyczyło również innych zawodów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Sauron właściwie każdy pracownik sektora publicznego powinien mieć jawne wynagrodzenie.

Lekarz czy urzędnik państwowy.

Dotyczy to tylko środków wypłacanych z "kasy państwa", a nie prywatnej praktyki/działaność.

@bojowonastawionaowca a co to da oprócz linczu? Państwo nie ma wglądu w kontrakty lekarzy?


Ja proponuję zwiększenie kształconych specjalistów. Dzisiaj dostać się na dowolną speckę to często wygranie losu na loterii, a dostanie się na wymarzoną speckę graniczy z cudem.


Zwiększymy liczbę specjalistów, to zwiększymy konkurencyjność i zmniejszymy wypłaty.

@Marcus-Aurelius-64 Nie musi być wygraniem losu. Niestety jak wszędzie, znajomości, układy i układziki. Znam kilka osób które dostały się na tryb rezydencki w miastach, w których przy naborach nie było wolnych miejsc na specjalizację.

@Marcus-Aurelius-64 tutaj trzeba uważać żeby przy zwiększeniu ilości osób na danej specjalizacji, nie doprowadzić do nadmiaru w jednej specjalizacji i jeszcze większego niedoboru w innej. Zwiększanie tak, ale z głową czyli jak dzisiaj jest 1 miejsce, to dać 2 lub 3, a nie 10

Wszystkie wypłaty powinny być jawne jak w Finlandii np. jawność zarobków wpływa pozytywnie bo wiesz ile twoi koledzy w pracy zarabiają to możesz negocjować pensje a nie musisz się domyślać

No nie wiem. O ile jawność wynagrodzeń to generalnie dobry pomysł, to w naszej kulturze skończy się to pewnie kiepskimi ofertami pracy dla lekarzy, bo dla Polaka zwyczajnego 10k brutto na miesiąc to niewyobrażalny majątek, szczyt bogactwa i luksusu. A lekarz za tyle nie będzie pracował

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta ALE JAK TO TAK?! Nadal w społeczeństwie pokutuje że to jakaś wręcz tajemnica wagi państwowej. Swego czasu jak zaczynałem pracę byłem małym mąciwoda mówiąc w biurze wprost ile zarabiam. Nie każdemu to oczywiście pasowało. Ale generalnie młodośi ludzie byli bardziej otwarci. Efekt był taki że wiedzikem że jak kolega dostał sporą podwyżkę ja szedłem i wiedziałem ile mogę mówić zamiast zgadywać/zaniżać swoją pensje.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta jeśli się nie mylę to taki zapis można sobie wsadzić bo jeśli dobrze kojarzę a może mnie ktoś wyprowadzić z błędu: taki zapisz nie jest prawomocny. Nie można zakazać pracownikowi mówić innemu ile zarabia

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta a swoją drogą tak to jest jak gospodarka kraju jest zbudowana praktycznie tylko na tym że jesteśmy tani xd innowacja? Nie to musi przyjść z bogatszego kraju my tylko poskładamy, skręcimy. Różnica między nami a Chinami jest taka że oni dorobili się swoich marek na wymianie technologi...

@KattaK chociaż mnie to wkurwia, to się nie dziwię, że jest to tajemnica, bo w przeciwnym wypadku rodzina zacznie żebrać i wytykać cię palcami jak nie dasz jałmużny. A przynajmniej niestety w takim środowisku się wychowałem

Szalone, że kluczem ma być PESEL co skrzętnie ominie b2b bo tam strona jest firmą (jednoosobowa) i NIP. Wygląda jak wydmuszka dla gawiedzi.

@bojowonastawionaowca conajmniej wszystkie wypłaty ze skarbu państwa powinny być moim zdaniem jawne. Niezależnie od tego czy usługę świadczy osoba fizyczna czy firma, nie widzę powodu żeby państwowe przedsiębiorstwa inne niż zbrojeniówka miały ukrywać koszty.


Ułatwi to też arbitraż samym lekarzom, bo będzie można jechać tam gdzie dobrze płacą i każdy będzie wiedział gdzie taką informację uzyskać.

Zakaz pracy poza szpitalem. Często widzę, że pan profesor ma prywatny folwark ze swoimi łóżkami, które obsadza pacjentami z gabinetu prywatnego. Pacjent z ulicy jest prawie wyrzucany ze szpitala.

@bojowonastawionaowca ja to bym chciał idąc do lekarza dostać fakturkę z informacją:
- kwota X z tej wizyty poszła na wynagrodzenie lekarza
- kwota Y z tej wizyty poszła na pokrycie kosztów amortyzacji sprzętu, budynku, media, bla bla bla
- kwota Z z tej wizyty poszła na utrzymanie całej grupy innych ludzi w systemie NFZ

Nie muszę wiedzieć ile zarabia lekarz bo mnie to pi⁎⁎⁎⁎li, ale usługi publiczne powinny pokazywać, ile kosztują budżet NFZ, a co za tym idzie mnie, jako podatnika, którego podatki na to idą

Zaloguj się aby komentować