Ale mnie rozjechało. Z czwartku na piątek przespałam może 3 godziny (Garmin zarejestrował 2), większość nocy tętno na poziomie 100-110, hrv 21. Rekordowe parametry. Temperatura 39,5 przez większość czasu. Ibuprofen zbijał mi jedynie do 38,5. Po południu wleciał test wirusowy combo. No i widać że jest to grypa typu A. Wbiłam na chat z lekarzem, po 10 minutach miałam już receptę na leki. No i jak ręką odjął, już stabilniej zaczęłam się czuć. Przed zaśnięciem temperatura już zeszła do 38 stopni. Przespałam całkiem nieźle 7 godzin. Z rana temperatura już zaledwie 37 stopni. No i elegancko, teraz pokurować i zregenerować się przez najbliższe dni co by powikłań nie zaznać. Pierwszy raz w życiu grypa mnie tak rozłożyła. Dotychczas olewałam sprawę szczepień na grype, ale jak to mówi znane powiedzenie mądry Polak po szkodzie 😃 #choroba #grypa

181685e6-0e53-4108-8ac4-d808be2833ce

Komentarze (41)

@Trypsyna oni wszyscy świadomie narażają mnie każdego dnia że mnie coś strzeli. Byłem w pracy bo i tak nie było. Wyboru. Mój szef jest niesamodzielny, nie mógłby ogarnąć sam zakładu.

@Romanzholandii robisz szkodę sobie i innym. Bardzo dojrzałe i mądrze A bajki o niezastąpionych w pracy to już każdy zna.

@utede naprawdę nie znasz mojego szefa. powoli sobie spisuje różne historie by kiedyś o moim zakładzie napisać artykuł. Dzisiaj znów rozjebał mnie, całkiem śmieszna/nieśmieszna historia.

Jego zastępca nazywa go "IT analfabetą", to jak chłop ma ogarniać sam zakład?

To nie jest tak że ja jestem niezastąpiony. W firmie są 3 osoby które ogarniają wszystko w SAP: Roman, Rene i Emiel.

Rene jest obecnie na urlopie, Emiel zajmuje się swoją robotą i zastępuję jeszcze jedną osobę też na urlopie i zostałem jeszcze ja, więc musiałem siedzieć bez głosu przeziębiony w robocie.

Także chłopa nie możemy zostawić samego.

@Trypsyna o, następna co się wyspała. Dlatego nie chcę garmina, strach co by pokazał.

Zdróweczka, masa ludzi teraz choruje, ciesz się że nie mialaś grypy typu sram dalej niż widzę.

32957fc3-2517-4324-bed5-4d6c1dc9efd6

@Trypsyna po szczepieniu na grypę też przechodzisz przez takie coś tylko łagodniej i czujesz się rozjechana przez jeden dzień. Zdrówka. @scorp szykuj się jak jeszcze jesteś zdrowy

@owczareknietrzymryjski wolę potencjalnie jeden dzień się gorzej poczuć i mieć mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania i powikłań w przyszłości niż ponownie taki ogień w głowie przechodzić xD @Opornik bacznie obserwujemy @scorp , wczoraj też robił test którego wynik był negatywny. Aczkolwiek dziś mu trochę spadło hrv, jest pod stałą moją obserwacją.

@Trypsyna warto się szczepić. Jestem ostrożny do grypy, od kiedy całą rodziną nas ostro poskładało. 4 trupy w domu w tym 1-miesieczne dziecko. Ostatecznie żona z dzieckiem w szpitalu, a ja z drugim dzieckiem do lekarza. Dzieciak mi się przez ręce przelewał i nie pamięta chorowania. To było na początku covida, gdy już zaczynały być kłopoty z opieką medyczną a maseczki jednorazowe znikły z rynku. W przychodnie nie chcieli z nami rozmawiać, bo myśleli że jesteśmy jednymi z covidowych panikarzy, a jednorazowych testów na grypę nie było wtedy tak łatwo dostępnych...

Poczułem magię hiszpanki.

@Trypsyna oseltamiwir to jebane cudo. Po jednej dawce stawia na nogi, jak ibuprofen, tylko nie dziala objawowo i chwilowo - on leczy chorobę. Od niemal trupa do lekko chorego w kilka h.

W domu staram się mieć test na grypę i jakąś dawkę oseltamiwiru. Już raz się przydało.

@plemnik_w_piwie właśnie sprawdziłam, lek który dostałam na receptę jest na tej substancji czynnej czyli oseltamiwir (lekarstwo to Ebilfumin). No i u mnie różnica kolosalna już po pierwszej dawce także zgadzam się.

@Trypsyna bo wiem co mówię:) efekt wręcz magiczny, jak w filmach.

Tylko smak konkuruje z bitrexem. Dorośli połkną całą tabletkę i tego nie czują, ale podziel tabletkę dziecku. Lekarz kazał kruszyć i podawać z nutelą. Chuja, to jest tak gorzkie że wiadro nutelli nie pomoże. Przysłowiowa łyżeczka dziegciu.

Ale nauczyło 4-latka połykać tabletki. Wolał tak niż rozrabiane ze słodyczami.

Z tymi szczepieniami na grype to warto sprawdzic jaka jest % szansa na wykształcenie odpornosci, jak sprawdzałem ostatnim razem to bylo ok 50%

@Trypsyna Z tym jest jak z backupami: ludzie dzielą się na tych, którzy się szczepią i na tych, którzy będą się szczepić. No i na tych, co się szczepić nie będą bo umrą na powikłania pogrypowe.

Już ponad 20 lat się szczepimy z żoną, rodzicami, teściami, rodzeństwem itp (+ dzieci odkąd mogą, czyli już też kilkanaście lat) i nikt, poza obolałym ramieniem po szczepieniu, nic nie miał. Próbka co prawda poprzecznie mała, bo raptem z 20-25 osób, ale 20 lat to już podłużnie niezłe badanie. A w samych ostatnich 5 latach naliczyłbym w bliskim otoczeniu z 15 osób, które przeciorało koszmarnie w tym 3, które ledwie się spod kosy wybroniły. Ja nie wiem jak ludzie mogą być tak odporni na fakty?

@JarosG u mnie w rodzinie każdy kto się szczepił na grypę i tak chorował. Sam nawet miałem bardzo ciężką grypę, mimo szczepienia. Teraz się nie szczepie i nie choruje. Inni też. Będzie z 15 osób. A tych co się nie szczepią j nie chorują jest jeszcze więcej. I co? I nic.

@Trypsyna dużo zdrówka i uważaj na siebie. Nie zapominaj o probiotykach w tym okresie i dodatkowej D3. Abyś mogła wrócić szybko cała i zdrowa do siebie, bo taka absencja spowoduje, że i @ErwinoRommelo też wkrótce zachoruje od brakuw widoku truchtających "st00pek"

@Trypsyna zdecydowanie polecam szczepienia w zeszłym roku jak złapałem to prawie miesiąc walki. W tym roku też złapałem ale byłem szczepiony - 2 dni i można funkcjonować normalnie.

@notak coś za coś. Każda umowa ma swoje plusy i minusy. Gdybym miała wybór być u mojego pracodawcy na b2b to prawdopodbnie i lepszą wypłatę bym miała ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@Trypsyna no na hajs nie mogę narzekać bo zarabiam bardzo dobrze, ale komfort psychiczny czasem by sie przydał. Ja bym już wolał właśnie uop ale nie mam możliwości przejścia 😃

@Trypsyna Współczuję, regularnie się szczepię od kilku lat jak zobaczyłem jak potrafi ludzi rozwalić, życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i nigdy więcej takich przebojów. Mnie tylko raz żołądkówka do okolic 40 stopni rozbroiła, ale to było raz, kuruj chyżo !!!

Zaloguj się aby komentować