@artur-szczepaniak @Solar dodam jeszcze, że jedyny realny konkurent Questa, Pico, również jest na androidzie, chociaż sklep nie jest tak rozbudowany jak ten od Mety.
Ogólnie te "zintegrowane" gierki działają zaskakująco dobrze, i na samych goglach jest co ogrywać. Niestety jeśli chodzi o Xboxa, to jedyne co mamy na ten moment, to gra w chmurze na wirtualnym ekranie - nie w prawdziwym VRze. Niby widziałem w tym roku jakieś newsy o współpracy między Microsoftem a Metą, ale chyba póki co nic się w tym temacie nie ruszyło, może jak wydadzą półgeneracyjne konsole to takie wsparcie się pokaże. Jeśli chcemy zagrać w gry typu Half Life Alyx, to musimy mieć kompa. Dobra wiadomość jest taka, że wystarczy poskładać blaszaka za ~1500zł, oczywiście na używkach, albo i mniej jak się dobrze trafi, bo ta gra zadowoli się kartą pokroju GTXa 1070 (ale lepiej wrzucić coś trochę lepszego, np 1080Ti które można wyrwać niedrogo, a dalej daje radę). Na PC jest też trochę fanowskich modów do "normalnych" gier, na przykład Half Life 2 w VRze niewiele ustępuje Alyxowi. Do tego router z WIFI6, TP-Linka AX1000 można wyrwać za okolice 200-250zł, są na pewno też alternatywy. I wtedy można śmiało grać bez kabli.
Na początek jednak myślę że taki Quest solo wystarczy żeby zobaczyć, czy to zabawa dla nas.
Mamy jeszcze PS VR, ale Sony jak to Sony, wypuściło całkiem niezły sprzęt, po czym totalnie go olało XD
Również polecam materiały Quaza, i Rysława w tym temacie, mocnym orędownikiem VRu jest także niejaki Simplex, można poszukać jego wpisów bo on którymś forum, chyba Polygamii, testuje większość sprzętu który wychodzi.
Sam się zbieram do zakupu Gogli, najpierw miałem zmienić kompa ale się do tego zbieram od dawna xD ale technologia mnie interesuje. Na pewno jedną z głównych porad którą dają ludzie w temacie, jest to żeby na początku nie forsować, jeśli się poczujemy gorzej po 15min, to nie cisnąć dalej na siłę, tylko zrobić przerwę. Pozwolić organizmowi się wytrenować w tej nowej sytuacji, bo zniechęcić się łatwo.