Pieskow chwali się, że Rosja prawie całkowicie zdemilitaryzowała Ukrainę, ponieważ nie zostało jej już dużo ukraińskiego sprzętu i używa głównie zachodniego. Rozumiem, że jak nie zostanie im już żadna Msta, MiG ani czołg serii T, tylko będą wykorzystywać Kraby, F-16, Leopardy i inne zachodnie uzbrojenie, to Kreml ogłosi to Kreml ogłosi pełny sukces XDDD
To nie wojny są sprawiedliwe, ale tylko pokój - stabilny i trwały (...) By zbudować pokój musimy wyjść z logiki legitymizacji wojny
Czyli neguje koncepcję wojny sprawiedliwej, która służy obronie, w odróżnieniu od niesprawiedliwej wojny napastniczej. Papież twierdzi niedwuznacznie, że nie wolno się bronić, bo obrona jest grzechem. Sprzeciwia się tym samym doktorom Kościoła, jak św. Augustyn i św. Tomasz z Akwinu, a także ponownie zrównuje ofiarę z najeźdźcą.
Podczas gdy mogła ona być ważna w przeszłości, kiedy konflikty zbrojne miały bardziej ograniczony zasięg, dzisiaj wraz z bronią nuklearną i bronią masowego rażenia pole bitwy stało się praktycznie nieograniczone, a skutki potencjalnie katastrofalne
Czytaj: Nie śmiejcie sprzeciwiać się Rosji, bo odpali ładunki nuklearne.
Tylko pokój jest sprawiedliwy; pokój stabilny i trwały, nie zbudowany na niebezpiecznej równowadze odstraszania, ale na braterstwie, które nas łączy
Już gdzieś słyszałem coś takiego, że Ukraińcy są naszymi braćmi, a nawet nie są osobnym narodem. Tylko nie mogę sobie przypomnieć, od kogo.
Oczywiście z ekonomicznego punktu widzenia wojna często jest bardziej pociągająca niż pokój, bo sprzyja zyskom, ale zawsze tylko nielicznych i kosztem dobrobytu całych narodów (...) potrzeba więcej odwagi, by zrezygnować z łatwych zysków po to, by strzec pokoju niż ze sprzedaży coraz bardziej wymyślnej i potężnej broni
Czytaj: pokój by był, ale są tacy co chcą na wojnie zarobić. Ciekawe, czy to ci sami, co szczekali pod wiadomymi drzwiami.
A może ktoś ma lepsze tłumaczenie z watykańskiego na polski? Bo na rosyjski tłumaczyć tego chyba nie trzeba.
W ruskim mirze, inaczej mówiąc, to może być akcja tzw. "cinema": Czyli "oni" to nie my, ale "oni" i tak będą strzelać dla nas a jak spierdolą "rabotu" to i tak będzie na nich!
@xniorvox Pamiętajmy też, że są normalni Rosjanie, którzy nie popierają wojny, są przeciwni putinowi i jego wierchuszce, nie przejawiają mentalności typowej dla przeciętnych kacapów, którzy za nic mają życie, swobody, prawa. Mieli odwagę protestować pomimo represji i łapanek, a także są ci, którzy walczą po stronie Ukrainy. Jest to mniejszość, ale warto o nich pamiętać i uchylić im czoła.
Reszcie wykolejeńców z defekacji rosyjskiej życzę dożywotniego upokorzenia i skierowania do ciężkich robót przy uprzątaniu tego, co zostanie po wojnie.
Osobiście nie zapomnę mu tekstu o NATO szczekającym pod drzwiami Rosji, co podobno spowodowało wojnę. Wszyscy wiedzą wszak, który kraj NATO najgłośniej szczekał. Pikanterii dodaje fakt, że jest to również najbardziej wierny Kościołowi Franciszka kraj w Europie.
Scholz znowu ma zamiar dzwonić do Putina. Tymczasem w poniedziałek ma się spotkać w Paryżu z Macronem i Dudą, żeby przed szczytem NATO omówić gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Scholz stawia jednak warunek "sprawiedliwego pokoju". Chodzi o wycofanie przez Rosję wojsk. "To warunek, który musi zostać zrozumiany" - podkreślił kanclerz RFN. Nie zaznaczył jednak, o jakie konkretnie terytoria chodzi. Wiadomo wszak, że Kijów domaga się przywrócenia granic sprzed 2014 roku, kiedy Rosja dokonała inwazji na Krym.
Na razie złożył tylko kwiaty pod Ścianą Pamięci. Ale to już jest dla kacapów zła wiadomość, bo premier Kanady nie przyjechał przecież na Ukrainę z pustymi rękami
premier Kanady nie przyjechał przecież na Ukrainę z pustymi rękami
"Premier Justin Trudeau powiedział, że Kanada przeznaczy kolejne 500 milionów dolarów na pomoc armii ukraińskiej w walce z rosyjską inwazją, w tym poprzez wysłanie większej ilości broni."
W Rosji odbył się konkurs piękności Mrs Russia World 2023, który wygrała niejaka Natalia Oskar, śpiewaczka i aktorka z Chabarowska. Byli tacy, co dziwili się napowietrznej muzyce, gdyż atrakcyjne kobiety to prawdopodobnie ostatnia dobra rzecz, z której jeszcze słynie w świecie Rosja, a tutaj... hmmm.
Ale okazuje się, że właśnie to jest najprawdziwsza twarz Rosji: niemoralna i nieapetyczna. Ta kobieta nie wygrała dlatego, że była najpiękniejsza, tylko dlatego że jej mąż był sponsorem konkursu.
Pewien kacap nie przejmował się sankcjami, nie siedział w okopie i nie zdychał pod ostrzałem artyleryjskim, ani nie brał udziału w mięsnych szturmach, gdzie trup siał się gęsto. Poleciał sobie za to do Egiptu na wakacje.
Pomimo sporej niechęci Serbów do EU i NATO, niestety nic innego jak współpraca z zachodem im nie zostało. Są otoczeni przez kraje NATO, niemal otoczeni przez EU. Ruscy im w niczym nie pomogą, Chiny pewnie tez nie. To nie jest Szwajcaria ze może sama sobie rzepkę skrobać.
Armenia po przegranym konflikcie z Azerbejdżanem o Górski Karabach otwarcie mówi o opuszczeniu OUBZ (czyli ruskiego NATO), bo żadnych korzyści z tego niepoważnego sojuszu nie ma i musi szukać alternatyw. Poszuka też innych dostawców uzbrojenia, ponieważ "w czasie wojny możliwości Rosji nie są tak duże, aby mogła eksportować broń".
Genialny szachista 5D wykonał kolejny wspaniały ruch.
Tak, to jest cudowne jak Wielki Strateg sobie najzwyczajniej nasrał do ryja. Kaukaz jest już praktycznie stracony i teraz niech się modlą żeby Gruzja się o separatystyczne republiki nie upomniała, bo coś takiego może nastąpić jak w Rosji się rozleje chaos. Azerbejdżan już dawno jest w strefie wpływów tureckich. Do tego współpracuje ściśle z Izraelem. Armenia dotąd stawiała na Rosję i trochę się lewarowała w oparciu o Iran, który ma dużą mniejszość Azerów na północy kraju.
Paradoksalnie utrata Rosji jako senior-partnera Armenii może przynieść pokój. Erywań po prostu nie będzie miał innego wyboru jak dogadać się z Azerami i Turkami. Już gdzieś mi się przewinęło, że ma być wizyta Ormian w Turcji. Fajnie byłoby generalnie widzieć Azerbejdżan, Armenię i Gruzję dryfujące w kierunku EU. A Rosja niewątpliwie jest największym geopolitycznym frajerem od dziesięcioleci - tracą obecnie Azję Centralną i Kaukaz, Ukrainy jako strefy wpływów nigdy nie odzyskają. Finlandia jest już w NATO, Szwecja wkrótce dołączy. Japonia zacieśnia współpracę z NATO, tak samo Korea Południowa. Starych stref wpływów przy obecnym stanie gospodarki, demografii i wojska nie da się utrzymać
To naprawdę szczęśliwy zbieg okoliczności, że Rosjanie zaczęli zbrojnie występować przeciwko kremlowskiej władzy tuż przed planowaną ukraińską kontrofensywą. Widocznie mieszkańcy Biełgorodu mieli już dość.
@xniorvox zdecydowanie tak. Ludziom z okręgu biełgorodzkiego należy się wyzwolenie od junty moskiewskiej, o co zresztą sami niejednokrotnie się dopominali.
Całe szczęście też, że Ukraina się w to w ogóle nie miesza, bo jeszcze jakaś wojna by z tego wynikła. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@xniorvox no ale słyszałem że załużnego już zabito pięć razy, urwało mu penisa w wybuchu, tak w ogóle to stał się w warzywem w wyniku postrzału w głowę, a właściwie to załużnego nigdy nie bylo
Obejrzyjcie filmik. Trochę mindfuck, bo polityk krzyczący w ten sposób po niemiecku na temat wojny źle się kojarzy, ale tym razem on jest po słusznej stronie (i tej samej, co my).
@xniorvox Tak. Pokazał jaja po 2 latach. Pewnie w tym czasie zdążył znaleźć wszystkie swoje stare niewygodne konta i je pozamykać, to teraz może mówić to co się publice przed tv podoba...
Mogliby już teraz zacząć tę kontrofensywę, najlepiej przecież w weekend, żeby można było na żywo śledzić. Człowiek apetytu sobie narobił i schnie z niecierpliwości...
Z jednej strony wyszkolone i mobilne Ukraińskie wojska, z drugiej mocno okopane nieruchawe mobiki oraz łaknące rewanżu brygady uzupełniane wyszkolonymi rezerwami.
No i dyskusyjna przewaga powietrzna. Będzie ciężko. Nie popędzaj.
Los Naddniestrza został właściwie uzgodniony. Genialnego stratega od szachów 5D, dysponującego drugą armią świata, nikt o zdanie nie miał nawet zamiaru pytać. Spytano za to Brytyjczyków i Polaków, którzy wspólnie poprowadzili panel o bezpieczeństwie. Oraz Ukraińców, którzy powiedzieli że jeśli Kiszyniów poprosi, to ich wojska mogłyby interweniować w Naddniestrzu.
Warto dodać, że polscy antyterroryści policyjni prowadzili szkolenia dla mołdawskich kolegów z użyciem śmigłowca Black Hawk. Ten śmigłowiec, na prośbę władz mołdawskich, przeleciał również nad Kiszyniowem w święto Dnia Europy 9 maja z dwiema flagami: mołdawską i unijną. Oraz pomagał grupie polskich komandosów zabezpieczyć szczyt. Polska przekazała także mołdawskim służbom mundurowym duży ładunek broni, amunicji i sprzętu, żeby pomóc w utrzymaniu bezpieczeństwa wewnętrznego i zapobiec próbom siłowej destabilizacji.
Tak tak kacapy, macie swojego "pieska na amerykańskiej smyczy, który głośno szczeka, ale gówno może". Oto Polacy bezczelnie wchodzą z buciorami we Wspólnotę Niepodległych Państw i w świetle fleszy, ostentacyjnie działają na szkodę strategicznych interesów Federacji Rosyjskiej.
@xniorvox Ja myślę, że to taki trochę pokaz siły. Jeśli będą jakieś demonstracje w Mołdawii to ukraińskie wojsko wjedzie do Naddniestrza na pełnej i spacyfikuje to towarzystwo. Wystarczy tylko jeden pretekst.
Dlatego Naddniestrze będzie siedziało cicho na d⁎⁎ie i nie będzie podskakiwało. I o to wszystkim chodzi. Bezkrwawa pacyfikacja dzięki psychologii.
Nasze oswojone orki: Krzysztof listonosz i dziadek z Wermachtu (czemu nie mogę oznaczać??): Chodźcie porobić fikołki. Jak się postarajcie to Poliaki i sto rubli wam do kapelusza wrzucą.
PsyOps na kacapach trwa w najlepsze Tym razem senator Graham mówi o "paskudnej niespodziance" jaką dostaną ruscy i o nadchodzącym "robiącym wrażenie pokazie siły Ukraińców".