Kierowcy MPK to taki miejski odpowiednik srających do żwira, bo duży może więcej. Typ skręca w drogę poprzeczną i na fakt że musi ustąpić pierwszeństwa reaguje stwierdzeniem że ja mu po złości szybko jadę rowerem żeby musiał hamować. K⁎⁎wa co tym ludziom w głowach siedzi? 150-kilowy worek smalcu ma problem głowę obrócić w prawo żeby mnie zauważyć i to jest moja wina że akurat tam jechałem rowerem.
#zalesie



















