ostatnio zainteresowała mnie teoria "kapitał ma narodowość" spod szyldu #4konserwy
widzę dwie dostępne sensowne strategie:
staramy się wyprodukować środowisko patriotyczne definiowane jako zadowolone i dumne z życia w tym kraju, żeby ludzie po osiągnięciu "prywatnego kapitału" chcieli go reinwestować w Polsce i zbierać hajsik zza granicy i oddawać w podatkach tutaj
(?) produkujemy kapitał państwowymi siłami - tutaj szczerze nie wiem czy i jaki można mieć racjonalny plan
Natomiast w wywiadach słszę tylko "zły zagraniczny kapitał". Tym zagraniczmy kapitałem jest między innymi k⁎⁎wa komputer, samolot, samochód. Ale nie mam pojęcia jak mamy dojść do takiego poziomu "kapitału narodowego" nie zbierając know-how od zagranicznych firm.
postulat: obowiązkowo w każdym wywiadzie kiedy ktoś mówi o "zagranicznym kapitale" powinniśmy pytać o to jak wyliczyć nasz "narodowy kapitał" i co by zrobił żeby go podnieść. Przy obecnym braku strategii jeśli taki populizm bez planów poprawy działa to każda opcja polityczna może pierolić, że zły zagraniczny napitał xD #polityka
@wombatDaiquiri dialogi jakby czasem ktoś przypuścił propozycje dialogu przez bota gpt z komendą "popraw jakbyś był inteligentny, do granic możliwości uprzejmy i nie miał żadnych cech charakteru"
@Ojciec_Mateusz no to jest przekonanie człowieka (stąd historie, że senior przepisał majątek opiekunce lub metoda "na wnuczka") albo pracownika banku (stąd różne wałki/phishing), żeby dał Ci pieniądze.
k⁎⁎wa odświeżam ten serwis non stop, bo czasem przychodzą pushe, potem jak odświeżę to jest 40, chciałbym wszystkim odpisać, ale czasem sprawdzam że dostałem lajka, czasem komentarz, nie wiem komu odpisałem, strasznie się trzeba skupić żeby każdemu odpisać #hejto #ux
najgorsze jest to, że poprawienie tego pewnie jest wybitnie nietrywialne i nawet nie powinienem się na to wkurwiać xD
na Twitterze jak piszę sprostowanie do posta który mi się wyświetli ze źródłem, to mi nikt nie odpowiada, a jak wygłaszam opinię, to pytają o źródło i potem też mi nikt nie odpowiada jak je podam
a na hejto piszę "moim zdaniem ch⁎⁎⁎we", to op spyta co mnie tak irytuje i będzie życzył miłego dnia
zacząłem sobie shitpostować na #twitter ale totalnie nikt nie chce mi odpisać. i teraz nie wiem, czy to moja wina, czy ten portal jest zjebany. ciężkie życie, ehh....
Nie pracuję w mediach, ale moja praca wymaga ode mnie słuchania wywiadów.
Może nie konkretnie słuchania wywiadów, bo jestem programistą. Pracuję zdalnie i czasem potrzebuję "zmienić kontekst myślenia". Taka technika kreatywna, polecam jak macie do wykonania pracę intelektualną, ale się zmęczycie myśleniem. I najlepiej mi działa przesłuchanie wywiadu z radio - średnio długi, niezbyt lotny, mogę sobie zagrać w grę "o co ja bym zapytał".
"młody chłopak znalazł się na oddziale ze względu na to, że właśnie chyba się tych energetyków za dużo napił lub jeszcze innych dopalaczy które są niestety za bardzo dostępne"
No więc pominę milczeniem "inne dopalacze". Czy Pan Poseł jest wyrywkowo badany na obecność narkotyków w organiźmie? Nic takiego nie znalazłem. Może spożywa czasem alkohol? Może lubi walnąć szczura w sejmowym kiblu? Monsterków w każdym razie ewidentnie nie lubi.
No ale załóżmy, że poza kawusią to tylko sałata. Podwójne espresso to 60-100mg kofeiny . Monsterek to 33mg kofeiny / 100 mg/ml (różne smaki między 30-36mg) - w puszce 150 - 180mg. Czyli jak Pan Wicemarszałek dupnie dwie kawki, to więcej niż gdyby dupnął Monsterka. Ciekaw jestem, czy kawa w saszetkach stanie się kontrabandą jak drożdżówki w czasach drożdżówkowej prohibicji .
Ale może chodzi o cukier? Przecież to z nim była toczona batalia. No to jak do kawusi pozwoli sobie Pan Wicemarszałek na serniczek zamiast sałaty, to dochodzi 321kcal i prawie 22g cukru. W monsterku jest kalorii 235g i 55g cukru w puszce.
Więc gdyby Pan Marszałek dupnął Monsterka i prawdopodobnie nie poczuł się pobudzony, to może by zrozumiał, że nie chodzi o konkretne substancje, tylko o UMIAR.
Ale mimo wszystko cieszę się, że Pan Marszałek nie miał interwencji na oddziale neonatologii, bo mielibyśmy nie tylko zakaz aborcji, ale też zakaz porodów i zapłodnień, bo czasem wynikają z nich choroby i ludzie umierają.
I im dłużej o tym myślę, tym dłużej nie daje mi spokoju jeszcze jedno pytanie - dlatego proszę Was o obstawianko i czekamy na głosowanie! #polityka #wywiad #4konserwy #neuropa #gruparatowaniapoziomu #pytanie #ankieta #medycyna
Czy Pan Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL wykona pracę intelektualną przed delegalizacją monsterków?
@AmbrozyKalarepa wydaje mi się, że wydaje Ci się, że jesteśmy bardziej po jednej stronie, niż jesteśmy.
Ja nie jestem za brakiem zakazów i nakazów. Uważam, że na przykład rozkurwienie polio to super sukces (shorturl.at/fIJY7) ale nie wiem, czy byłby możliwy bez przymusu.
Tylko tam był cel, była idea, był jakiś k⁎⁎wa plan. A tutaj mamy plany delegalizacji c⁎⁎j wie czego w imię c⁎⁎j wie czego, a większość szkodliwych składników ma jeszcze bardziej szkodliwe odpowiedniki xD
@wombatDaiquiri Dobry PR szczepionek to akurat przypadek, bo wynaleziono je w tym samym czasie, w którym upowszechniała się podstawowa wiedza medyczna jak chociażby konieczność mycia rąk.
#perfumy da się zrobić tak, żeby pachnieć jak beton po deszczu? Może już jest taki zapach do kupienia? Jestem totalnym nowicjuszem w świecie wąchania.
Mamy sobie taki post: https://www.hejto.pl/wpis/obwinianie-orlenu-za-quot-sztuczne-zawyzanie-cen-quot-jest-jak-obwinianie-psa-za
I tam koleś sobie pi⁎⁎⁎⁎li głupoty, ja mu tłumaczę czemu, a on mi odpowiada kolejnym wysrywem (odpowiedź na wysryw na końcu tego posta) po czym mnie blokuje.
I teraz sytuacja jest taka: ja mam gotową odpowiedź, ale nie widać że jestem zablokowany. I ostatecznie sytuacja wygląda jakby typ mnie "zgasił", bo czytelnik nie wie, że ja po prostu nie mogę odpowiedzieć. To jest moim zdaniem giga problem.
#afera #polityka
Moja odpowiedź, której nie mogę wysłać (i podziękowanie dla @rafal155 za wyjaśnienie dzbana)
@MurrayRothbard Ty nie udowodniłeś, że ta cena jest optymalna albo nieuchronna, tylko udowodniłeś że dla monopolisty nie ma mechanizmu wyznaczania ceny i monopolista może dowolnie manipulować ceną, bo nie ma jak zweryfikować "obiektywnej wartości w pieniądzu" oferowanych dóbr przez brak konkurencji.
Przed pisaniem bzdur wypada pomyśleć zamiast przeklepywać korwinowskie pierdolenie.
@BillyFuckboy patrząc na Twoje ostatnie posty to może byśmy ostatecznie nawet się dogadali, bo wygląda na to że rozumiesz ideę sugerowania usprawnień serwisu / zgłaszania niedziałających funkcjonalności i może byś zauważył, że ja po prostu pokazuję jak można "manipulować narracją" korzystając z istniejących funkcji.
Ale niestety się tego nie dowiemy, skoro odmawiasz skorzystania z pomyślenia przed napisaniem xD
Uważam, że teksty https://wykop.pl/tag/lippaa powinny być obowiązkowo omawiane na języku Polskim. Może by w końcu Panie Polonistki zaczęły rozumieć świat gdyby poczytały teksty które faktycznie czyta społeczeństwo xD