Zdjęcie w tle

winet

Osobistość
  • 237wpisów
  • 1554komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#rolki #pokazpsa

Codzienny trening odbyty. Podczas nauki hamowania była gleba, na skutek której jak się później okazało zgubiłem telefon. Niefart był taki że rolki były przy okazji jechania po młodych do przedszkola. Brak telefonu zauważyłem jak wróciłem do samochodu, a miałem 20 minut do zamknięcia przedszkola, więc nie mogłem się cofnąć i szukać.

W związku z tym na prędkości pojechałem po młodych, zawiozłem ich do biblioteki na zajęcia, do domu po drugi telefon i po rescue team i w drogę!


Już na poczatku rescue action smysz większej poszukiwaczki przetargala się przez wielkie rzadkie gówno, a następnie ugowniona smycz soczyście roztarla się przez jej bok i łeb, ja oczywiście nie miałem przy sobie kompletnie nic do wytarcia, a czas naglił.

Szczęśliwie telefon się znalazł w połowie drogi. Teraz czas na wycieranie gówna i kompanie, bo zaraz znowu po mlodych. Takie to moje codzienne perypetie

89ecbe5e-1314-481a-8418-d584074970c7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sport #gownowpis


Zamiast ćpać, chlac, albo na motorze się zabijać to typ rolki kupuje. Jebniety chyba jakiś.

To wszystko przez @Panda ! To @Panda wina!

af0d3d35-b493-4c9f-bea4-7048b1c390ef

Zazdro, miałem takie marzenie, że będę z córkami jeździł, udało się w 50%, one jeżdżą, ja się cieszę.


Prawilne Bauery mam nadzieję

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#wpizduwlas #gory #bieszczady


Poniedziałek

Po niedzielnym wpierdolu przyszedł czas na spokojny poniedziałek. Cel na dzisiaj to wioska Osadne na Słowacji i Karczma u Borisa. Znalazłem ją przypadkowo, przed wyjazdem szukałem gdzie najbliżej Balnicy jest sklep w którym mógłbym uzupełnić zapasy. Co prawda sklepu jako takiego nie znalazłem, za to trafiłem na wspomnianą już prędzej Krčme U Borisa. Każdemu kto będzie w tych okolicach mogę z czystym sumieniem polecić to miejsce!

https://maps.app.goo.gl/A2vd3umftLCLpLBV9


Droga z Balnicy do Osadne zajęła około 2 godziny, ruszyliśmy ok 11:00, niemal cały drogę - ponad 8km schodziliśmy w dół. Na miejscu pogadałem z przesympatycznym właścicielem karczmy Borysem, wypiłem jakieś piwo, zjadłem przepyszne pierogi z bryndzą, podsuszyłem buty, kupiłem magnesy i ruszyłem do Balnicy. Tym razem czekała nas wędrówka ciągle pod górę, a sprawy nie ułatwiało 10 browarów w plecaku, które kupiłem za resztę eurasów. Plan był napięty jak baranie jaja, bo wg pierwotnych założeń następnego dnia miałem ruszyć z Balnicy do Łupkowa szlakiem granicznym, więc przed zachodem słońca chciałem jeszcze zwiedzić dokładniej stację wąskotorówki w Balnicy i porobić zdjęcia.


W ten sposób ze spokojnego poniedziałku zrobiło się 17 kilometrów, a ze względu na podrażnienia łap u Bestii kolejne dni spędziliśmy również w Balnicy

ff8cdc1e-ee3e-4c5c-adff-ed0d689fa10e
a3d3c451-0a76-4aab-a4f7-f2605689fa53
3479c40f-72dd-43e9-9e26-3b67ef293a5e
d36b4bdb-ebc9-4d69-b857-55b7080414bf
252151ae-3863-426d-b9ae-c524772fd9ef

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować