464 572,0 - 10,0 = 464 562,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji


464 572,0 - 10,0 = 464 562,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji

Zaloguj się aby komentować
Dla człowieka zajętego i osaczonego przez swój majątek nie ma nic gorszego, jak to, że uważa za swych przyjaciół ludzi, dla których sam przyjaźni nie odczuwa; że ma swe dobrodziejstwa za skuteczny sposób pozyskania przyjaciół, podczas gdy niektórzy z jego otoczenia nienawidzą go tym bardziej, im bardziej są mu zobowiązani. Mała pożyczka czyni dłużnika, duża — wroga.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
24 851 200,0 - 200,0 = 24 851 000,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
(...) terapeuci poznawczy przez wiele dziesięcioleci uczyli swoich klientów słynnego cytatu z Epikteta: "To nie rzeczy nas denerwują, tylko nasze osądy o rzeczach", który stał się integralnym elementem początkowego ustawienia ("socjalizacji") podejścia pacjenta do leczenia. Ten rodzaj techniki określą się w CBT jako "dystansowanie poznawcze", ponieważ wymaga wyczuwania rozdziału lub dystansu między naszymi myślami a zewnętrzną rzeczywistością. Beck zdefiniował to jako proces "metapoznawczy", co oznacza przejście na poziom świadomości obejmujący "myślenie o myśleniu".
"Dystansowanie się" odnosi się do zdolności postrzegania własnych myśli (lub przekonań) jako konstrukcji "rzeczywistości", a nie jako samej rzeczywistości.
Zalecał on wyjaśnianie tego klientom za pomocą analogii kolorowych okularów. Moglibyśmy patrzeć na świat przez optymistyczne różowe okulary lub smutne niebieskie i po prostu założyć, że widzimy, jak się rzeczy mają. Możemy jednak również spojrzeć na same okulary i zdać sobie sprawę, że zabarwiają one naszą wizję. Dostrzeżenie, w jaki sposób myśli i przekonania nadają odcienie naszemu oglądowi świata, jest warunkiem wstępnym jego zmiany w terapii poznawczej. Późniejsze pokolenia klinicystów i badaczy odkryły, że w wielu przypadkach wystarczał sam rygorystyczny trening dystansowania poznawczego, aby terapia dawała poprawę.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm #psychologia


Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
24 852 450,0 - 100,0 = 24 852 350,0
Pomału wracam do aktywności po chorobie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein a taki jadłeś?
#slowotwaroze

@splash545 no i wolę generalnie ustandaryzowane opakowania: 200, 250, 340, 400 g bo mogę sobie zależnie od zapotrzebowania dostosować ilość konsumowanego twarogu bez zostawiania otwartego na później. Dodatkowo lifehack: jak kupujesz twaróg w pudełku to przeważnie masz te 5- do nawet 20 g więcej (nie dotyczy lidlowych, tyle samo a bardzo często nawet mniej)! Na wagę jest tyle ile ma być tylko.
Zaloguj się aby komentować
Jesteśmy bowiem w błędzie, oczekując śmierci w przyszłości: w znacznej mierze nastąpiła już ona w przeszłości. Cokolwiek życia mamy poza sobą, należy to do śmierci.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@onpanopticon powyższy cytat ma na celu odczarowywanie śmierci jako jednego momentu, w którym wszystko się kończy. W pewnym sensie w każdej chwili ubywa nam cząstka życia i w sumie, to umieramy po trochu od momentu narodzin.
Myślenie o tym w ten sposób wpływa na nas dwojako:
- po pierwsze, oswaja nas ze śmiercią przez co odejmuje nam lęku od tego momentu kiedy faktycznie wszystko się kończy;
- po drugie, daje motywację do działania, do tego, żeby wykorzystywać życie w sposób zgodny z naszymi wartościami. Żeby nie pozwalać sobie na to, żeby jakiś dzień był zmarnowany w wyniku naszej decyzji, lenistwa, zdenerwowania, kaca?
Wiadomo nie da się wykorzystywać każdej chwili w 100% i nie o to w tu chodzi. Chodzi natomiast o to, żeby faktycznie się starać żyć w zgodzie z sobą i nie marnować czasu, którego mamy ograniczoną ilość, a często żyjemy tak jakbyśmy byli nieśmiertelni, bo po prostu o tym nie myślimy.
Właśnie tak to na mnie działa i odkąd wszedłem w stoicyzm, czyli ponad 2 lata temu, to mogę powiedzieć, że od tego momentu nie zdarzył mi się ani jeden dzień zmarnowany tak całościowo. Zawsze gdzieś udaje mi się coś z niego wyciągnąć i choć w małym stopniu zrealizować w nim jakieś swoje wartości. A wcześniej marnowałem nie tylko dni, ale i tygodnie i miesiące, bo myślałem, że śmierć to ten moment który nadejdzie za 50 lat, czyli w przyszłości tak abstrakcyjnie dalekiej jakby nie miała nadejść nigdy.
Natomiast temat w jaki sposób stoicy zalecają myśleć o swojej przeszłości mogę podjąć innym razem, bo jest to temat bardziej złożony i jest tam dużo takiego 'to zależy'. Ja dziś nie mam chęci, sił, ani czasu na podejmowanie go, a na pewno jeszcze nie raz będą cytaty, które go sprowokują.
@onpanopticon to w jaki sposób ująłeś patrzenie na swoją przeszłość również jest dosyć stoickie, w szczególności to zdanie:
Bez tamtych dni, nie byłoby tego dnia takim jakie jest
Podoba mi się ta metafora ze zwijaniem dywanu.
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Możesz także rozważyć jak radzą sobie inni, spróbować naśladowania ich postaw i zachowań. Jak postąpiłby wzór godny naśladowania, taki jak Sokrates, Diogenes czy Zenon? (...) We współczesnej terapii zainteresowane nią osoby kopiują zachowania innych i opracowują "plany radzenia sobie", opisujące, w jaki sposób poradziłyby sobie z budzącą lęk sytuacją, gdyby naprawdę do niej doszło. Rozważanie tego, co zrobiłby ktoś inny lub co inni by nam radzili, może pomóc Ci w sformułowaniu lepszych planów radzenia sobie, a to zwykle prowadzi do dekatastrofizacji sytuacji i obniżenia Twojej oceny jej powagi.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
Wolny jest bowiem ten, któremu wszystko przydarza się zgodnie z jego wolą (...) Twierdzisz jednak, że chcesz, by przytrafiało ci się to co chcesz, i działo się w taki sposób, jaki ci odpowiada. Jesteś szalony i postradałeś zmysły. Czy nie wiesz, że wolność jest wzniosłą i cenną rzeczą? Dla mnie nierozważne życzenie sobie, by wszystko działo się zgodnie z moim widzimisię i bez liczenia się z innymi, sprawia wrażenie nie tylko odartego ze szlachetności, ale również wyjątkowo podłego. (...) to właśnie coś, czego człowiek musi zostać nauczony - pragnienia tego, by wszystko mogło się wydarzyć tak, jak się dzieje.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Inną powszechną metodą dekatastrofizacji jest wielokrotne zadawanie klientom przez terapeutów poznawczych pytania: "Co dalej?" Narastające w umyśle obrazy przerażających zdarzeń często gwałtownie zmierzają w stronę tego, co najgorsze, budzące największy strach, po czym zalegają w świadomości tak, jakby będące ich przyczyną przykre doświadczenie miało trwać w nieskończoność. W rzeczywistości jednak wszystko, co nas spotyka, ma fazę "przed", "w trakcie" i "po". Z czasem wszystko się zmienia a doświadczenia przychodzą i odchodzą. Niepokój można często zmniejszyć, przesuwając obraz poza najgorszy punkt i wyobrażając sobie w realistyczny (...) sposób, co najprawdopodobniej wydarzy się w ciągu następnych godzin, dni, tygodni lub miesięcy.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm


Zaloguj się aby komentować
464 934,0 - 15,0 = 464 919,0
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rokmedytacji
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
26 901,49 + 10,7 = 26 912,19
Dzis apka przy próbie dodania zdjęcia wywaliła do pulpitu i nie zapisała treningu.
¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
W terapii poznawczej uczymy się brać większą odpowiedzialność za niepokojące nas katastrofalne osądy. Współcześni terapeuci kognitywni doradzają pacjentom, aby opisywali wydarzenia bardziej przyziemnym językiem - takim jak stoicy przed nimi. Nazywa się to "dekatastrofizowaniem" (dekatastrofizacją), gdyż pomaga pacjentom sprowadzić ich ogląd sytuacji z prowokującego niepokój do czegoś bardziej przyziemnego i mniej strasznego. Na przykład Aaron T.Beck, twórca terapii poznawczej, radzi, aby pacjenci cierpiący na lęki pisali "scenariusze dekatastrofizacji", w których przedstawią niepokojące wydarzenia rzeczowo, bez zabarwiania silnymi ocenami lub emocjonalnym językiem: "Straciłem pracę, więc teraz szukam nowej" zamiast "Straciłem pracę i nic nie mogę na to poradzić - to już koniec!" (...) Beck pyta swoich klientów: "Czy to naprawdę byłoby takie straszne jak myślisz?" Katastrofizowanie często wydaje się związane z myśleniem "A co jeśli?" Co, jeśli wydarzy się najgorsze? To byłoby nie do zniesienia. Natomiast dekatastrofizację daje się opisać jako przejście od "Co jeśli?" do "No i co z tego?": Co z tego, że zdarzy się to czy tamto? To nie koniec świata, potrafię sobie z tym poradzić.
Donald Robertson, Myśl jak rzymski cesarz
#stoicyzm #psychologia


Zaloguj się aby komentować