Zdjęcie w tle

owczareknietrzymryjski

Mistrz
  • 544wpisy
  • 4844komentarzy
owczareknietrzymryjski userbar

1002 + 1 = 1003


Tytuł: Czarne dziury i Wszechświat

Autor: Igor Nowikow

Kategoria: astrofizyka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 8386669500

Liczba stron: 240

Ocena: 10/10


Nie wiem, na ile informacje w tej książce przetrwały próbę czasu. Została wydana 30 lat temu, napisana kilka lat wcześniej, a potem jeszcze przetłumaczona. Sam koncept czarnych dziur nawet teraz jest stosunkowo nową sprawą. Czytając, cały czas musiałem brać na wiarę to, co mówi autor, bo przecież nie będę siedzieć z naukowymi opracowaniami i konfrontować jego słów z obecnym stanem wiedzy. Nie o to chodzi.


Mega dobrze się bawiłem podczas czytania tej książki. Mniej więcej połowa jest poświęcona czarnym dziurom, a reszta — wszechświatowi jako takiemu lub w kontekście czarnych dziur. Co jakiś czas autor rzuca bombę do przetrawienia dla czytelnika, jak promień Schwarzschilda (czyli jaką średnicę musiałby mieć obiekt, aby stać się czarną dziurą — dla Ziemi to prawie 1 cm przy zachowaniu tej samej masy). Albo że czarne dziury mogą się nie obracać. Że nie ma znaczenia, czy czarna dziura powstanie z materii, czy z antymaterii. Że czarne dziury mogą się rozpadać i nie są wieczne.


I tak sobie siedziałem, czytałem. Nazwanie siebie nic nieznaczącym pyłkiem w kosmosie to jest i tak wielki zaszczyt.


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #czarnedziuryiwszechswiat

1ab4a1bf-e432-4312-b37d-396c1f71a423
owczareknietrzymryjski userbar

Mam tę książkę!

Bardzo lubię, zawiera nieco nieaktualnej wiedzy choć dobrze się zestarzała.

Np. w czasie pisania książki nie wiadomo było czy czarne dziury w ogóle istnieją i czy uda się je zaobserwować

Zaloguj się aby komentować

Stary nie chce paneli. Stary i panele po tygodniu

Gdzieś miedzy Grudziądzem a szturmem. #budownictwo xD

Tam po prawej za drzewami widać jeszcze więcej paneli. One są zamontowane na rozpadającej się szopie

870a6ee1-9fbf-4f71-b96b-b4b66c41d820
owczareknietrzymryjski userbar

@owczareknietrzymryjski Pionowe panele dobrze pasują do wsadzenia sobie w du.... Ciekawe, jak zrealizował balansowanie prądów........, a właściwie w ogóle mnie to nie interesuje.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@owczareknietrzymryjski

Chwalipost:

Spotkałem kiedyś Joela zupełnym randomem na pewnym festiwalu (był tam jako zwyczajny gość). Zdziwilo mnie, ze mało kto go rozpoznawał po twarzy. Do rzeczy - przegość, naprawdę super człowiek, zadnego dystansu, spalilismy blancika przy naprawde super gadce, czulem sie jakbym rozmawial z dowolnym innym anonimowym gosciem festiwalu, a nie z żywą legendą.


Szacuneczek wobec niego mi tylko wzrósł, a często spotkania z lubianym wykonawcą pozostawiają inne wrażenie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Coś mnie ominęło i na hejto mamy artykuły sponsorowane?

https://www.hejto.pl/wpis/jak-zorganizowac-maly-warsztat-w-garazu-lub-piwnicy


użytkownik to @Sponsorowane który ma niby dodanych 36 wpisów ale nie wyświetlają się na jego profilu kiedy jestem zalogowany.


#hejto #pytanie

46588a37-ad07-4d0e-9188-532e29649da8
owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować

你好 (Li-ho) Cześć,

tutaj @bojowonastawionaowca, dawniej znany pod nickiem @owczareknietrzymryjski.

Znacie mnie z wpisów przybliżających sytuację geopolityczną Tajwanu. Dzisiaj postaram się podejść do tematu z innej strony i opisać wszystko od podstaw. Nie każdy może wiedzieć, jak się na Tajwan dostać, czy jest tam bezpiecznie, co zobaczyć i ile czasu potrzeba na zwiedzenie wszystkiego. Trochę turystycznie, nieco krajoznawczo. Takie podstawowe pytania, które można sobie zadać przez wizytą w zasadzie każdym regionie świata. No więc zaczynamy.


Jak dostać się na Tajwan?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Wystarczy włączyć ulubioną nawigację w telefonie, wpisać Tajwan i wyznaczyć trasę. Podróż tutaj samochodem z Gdańska, w którym akurat byłem, zajęła jakieś 2h. Po przejechaniu 130 km byłem na miejscu. Bardzo wygodne. Nie trzeba nawet korzystać z lotniska Tajpej. Można wręcz dojechać rowerem.


Geografia

Tajwan jest całkiem długi, rozciąga się z południa na północ. W północno-wschodniej części jest bardzo duży zbiornik wodny, którego drugiego brzegu nie widać. To musi być ta cieśnina Tajwańska oddzielająca Tajwan od Chin. Wikipedia podaje, że odległość do Chin to 180 km; jednak po zmierzeniu na mapach Google w linii prostej do Chin jest 30 km na północny zachód. Załączam zdjęcie map i pomiarów.


Architektura i przyroda

Przyroda jest bardzo piękna. Chciałoby się napisać, że nie ma takiej drugiej na świecie, ale dziwnie przypomina Polską przyrodę. Nawet pory roku i pogoda są bardzo podobne. Są cztery pory roku jak w Polsce. Temperatury takie same jak w Polsce o tej samej porze. Może to dlatego, że Tajwan też leży na półkuli północnej. Na terytorium Tajwanu można spotkać liczne sieweczki które popijają sobie wodę z największego w okolicy zbiornika słodkiej wody. Sporo jest drzew liściastych, pobocza dróg upstrzone są masą dzikich polnych kwiatów.


Jeśli chodzi o architekturę, to dominuje styl brutalistyczny PRL. Większość zabudowań to parterowe domy z dachem dwuspadowym. Z jednym wyjątkiem, perłą w koronie Tajwanu: trzypiętrowym drapaczem chmur (w Tajwanie liczy się piętra od parteru).


Język i kultura

Każdy jest bardzo kulturalny, wszyscy mówią dzień dobry. Zadziwiające jest, jak łatwo jest wszystkich zrozumieć. Każdy zna polski. Wszystkie napisy są również w języku polskim.


Gospodarka

Tajwan zaliczany jest do azjatyckich tygrysów, co oznacza, że gospodarka Tajwanu jest wyjątkowo rozwinięta. Każdy ma tutaj jakaś gospodarkę z traktorkiem i stodołą. Wszystko bardzo zaawansowane i rozwinięte. Mimo że Tajwan kojarzony jest z mocno rozwiniętym przemysłem zaawansowanych technologii, to jest tutaj duży udział rolnictwa. Całą okolicę zajmują pola uprawne. W samym centrum Tajwanu jest też zlokalizowana chlewnia, zapewniająca wieprzowinę na cały obszar (w końcu tajwańczycy lubią wieprzowinę). Posiada panele fotowoltaiczne na dachu, więc zaliczam ją do przemysłu high-tech.


Władze

Tajwan nie jest, niestety, samodzielną jednostką administracyjną. Nie posiada odrębnej władzy, gdyż sołectwo znajduje się we wsi Stobno, która znana jest z silnego zaplecza wojskowego (schron bojowy z 1938 r.). Wieś Stobno uważa Tajwan za swoje terytorium. Polska, podobnie jak większość krajów, nie uznaje formalnie niepodległości Tajwanu, nie utrzymując z nim kontaktów na poziomie gospodarczym i kulturalnym. Prawdopodobnie większość krajów nawet nie ma pojęcia o istnieniu Tajwanu w województwie Kujawsko-Pomorskim.


Podsumowanie

Warto wydać trochę pieniędzy i spędzić czas na podróży, by odwiedzić Tajwan. Jest to niezapomniana przygoda, której doświadcza się raz w życiu. Należy jednak zwrócić uwagę, że wizyta tu może poskutkować wrzuceniem na czarną listę - możecie potem nie zostać wpuszczeni do Chin.


#owcacontent #azja #tajwan #twojwpisbrzmiznajomo #podrozujzhejto

325a355b-0db5-482a-ace4-befc1b7500c7
edbdadb5-456a-4044-a8de-5c098b7fc999
88dce07d-ccad-4cb6-a480-bad6356f4345
c97a6d97-d714-4d85-886e-16278a48e35e
b27d1e8e-296d-4fed-ac5d-e576864d48a6
owczareknietrzymryjski userbar

@owczareknietrzymryjski mam tylko nadzieję, że nie nawiązałeś tam stosunków dyplomatycznych. Chiny się obrażą.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Smieszne a po części niebezpieczne xD weź teraz wytłumacz starszym osobom które w podstawowym zakresie ogarniają przeglądanie internetu z telefonu, że te początkowe wyniki są od AI i trzeba je dwa razy sprawdzić a nie przyjąć jako prawde objawioną :/

Zaloguj się aby komentować

@owczareknietrzymryjski Trzeba pisać tylko takie komentarze, które są potem piorunowane. Potem jest już łatwo - przeglądasz swój profil.

@owczareknietrzymryjski poproś poprostu o dostęp do kodu źródłowego strony i serwera do admina, bo chcesz zacząć wrzucać po nocach pornole ze zbożową owcą i pteratyktolami a nie się czaisz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@owczareknietrzymryjski teraz mając Gejuru przekonasz się, że d⁎⁎⁎ia choć ma mniejsze usteczka może pomieścić więcej niż morda xD #pdk

@owczareknietrzymryjski Milion Simoleanów nagrody dla osoby, która wskaże punkt w regulaminie który tego zabrania xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

929 + 1 = 930


Tytuł: Towarzystwo Ochrony Kaiju

Autor: John Scalzi

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Vesper

Format: książka papierowa

ISBN: 9788377315057

Liczba stron: 336

Ocena: 10/10


Towarzystwo Ochrony Kaiju opowiada jak nazwa wskazuje o sekretnej organizacji zajmującej się ochroną kaiju. Ale że jak skąd te Kaiju? No żyją sobie w innym wymiarze i można sobie do niego pójść. Chronią je oczywiście przed innymi ludźmi to ludzie to gorsze od zwierząt. Kaiju np nie wiedzą, że nie da się przejść z ich świata na Ziemię i mogą sobie przejść ot tak jeśli warunki są dobre.


Nie znam dokładnie kanonu kaiju czy jest jakiś czy są jakieś przyjęte ogólnie uzgodnione opisy takich stworów. Oglądałem jakieś godzille czy inne pacific rimy. Te godzille z kongiem i drugą ziemią niestety nie i nie wiem jak to się wpisuje w tą książkę. Autor poruszył tutaj kilka wątków i dodał sporo opisów jak działają takie stwory (albo ekosystemy jak to są czasami opisywane), dlaczego są takie duże, co je utrzymuje przy życiu, jak wygląda ich świat, dieta i inne zwyczaje oraz skąd jest laserek z japy. Czy to jest zgodne z innymi książkami o podobnej tematyce to nie wiem bo nie czytałem.


Książka lekka, nie wymaga od czytelnika myślenia wręcz wcale. Miło dla odmiany przeczytać sobie coś co nie ma ani jednego przypisu. Bardzo ładna graficzka na okładce, niestety jedyna. Resztę trzeba sobie samemu wyobrażać. Mamy tutaj binarne Kaiju, niebinarną postać (na szczęście nie główną), totalnie popierdzielone imiona reszty bohaterów, klimat trochę jak ze Scooby-Doo. Przeczytać zapomnieć (albo nie). Całkiem dobra rozrywka jeśli się nie analizuje tego zbyt mocno i nie rozbija na czynniki pierwsze oraz ignoruje fakt, że czasami są opisy czasów kowida bo autor właśnie wtedy to pisał.


To jest od tego wydawnictwa które nie robi ebooków, ale jak za książkę z biblioteki to uczciwa cena.


#bookmeter #ksiazka #ksiazki #czytajzhejto #TowarzystwoOchronyKaiju

e0a267a0-ea9a-45ab-b5fc-5ea14798ab35
owczareknietrzymryjski userbar

Zaloguj się aby komentować