Zdjęcie w tle

mkbiega

Osobistość
  • 310wpisy
  • 650komentarzy

12 552,98 + 14,18 = 12 567,16


Kolejny dzień tuptania, zatoki zawalone, gardło jeszcze zatarte, ale coś tam porobione. Dziś w zasadzie marszobieg, ale było przyjemnje. Kilka kilometrów do przodu. No coś ten organizm nie może się odblokować tym razem.


Cała noc ma padać, więc do wyzwania pewnie dołączę dopiero w okolicach Parkrun.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować

12 458,19 + 13,56 = 12 471,75


Strasznie zmęczony dzisiaj byłem, wczoraj trochę chyba przemarzłem, to dziś ubrałem wręcz zimowa zbroje. Doklepałem dzisiaj 3 pętle i dałem spokój, choć myślałem o 4-5, na mój dzisiejszy stan to mogłoby być za dużo. Dla odmiany dnia wczorajszego, dziś w zasadzie nikt nie biegał, asfaltowa łąka tylko dla mnie


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

7597aca1-cb40-4c14-8ac7-d3c88346ccb2

@splash545 thx. Najbardziej potrafi zaskoczyć mnie szybki zjazd temperatury przy bezchmurnym niebie. Jak zacząłem było 4stopnie, jak wsiadłem do auta to termometr -1 pokazywał

@Yes_Man nie nie, to droga taka wyłączona z ruchu przy trasie średnicowej. Bulwary wyglądają sporo lepiej. Jak będę miał kiedyś okazję, to cykne fotkę

Zaloguj się aby komentować

12 426,75 + 16,25 + 1,91 = 12 444,91


Nocna zmiana na biegu za czekolady. Po grypie został już tylko katar i mam nadzieję że i on wkrótce zniknie...


O co chodzi w tym biegu? Raz do roku zbieramy czekolady dla dzieci z Kresów. Kolega Andrzej który nagłaśnia to medialnie I robi sobie wyzwania ogłosił, że za każda tabliczkę czekolady przebiegnie 250m. Zebraliśmy grubo ponad 3k czekolad co ostatecznie przełożyło się na 819km do przebiegnięcia :D więc jako lokalna społeczność łączymy się i chcemy przebiegac razem 819km w 64h. Jak ktoś ma blisko do Grudziądza, to zapraszam!


https://youtu.be/_cZp0c5ivYM


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

@mkbiega Inicjatywa pomagania dzieciakom wiadomo, na plus ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Co Wam jednak zrobiły, że je katujecie czekoladą?

Ani to zdrowe, ani śwarne, a jakie drogie! ( ͠° ͟ʖ ͡°)

@TheCaptain kresy to dość charakterystyczny region, tam czekolada może coś odmienić w ich życiu, a u nas to tylko bebzon urośnie z przejedzenia ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@mkbiega ja jestem z Grudziądza. Jutro po 18 będę po 24h zmianie w pracy ale myślę, że te 8km może bym tam dał radę dorzucić.

Wczoraj jak z pracy wracałem widziałem po 18 jak biegła grupka wzdłuż średnicówki i zastanawiałem się o co cho.

@mkbiega Czyli jak to w końcu wygląda? Podejdę tam sobie koło wiaty i startuje kiedy mi pasuje? Jak skończę to się wpisze ile km zrobiłem i tyle?

@splash545 tak jest! W namiocie jest księga gości i tam wpisujesz swój dystans. Startujesz kiedy chcesz, latamy po prostu po trasie

Zaloguj się aby komentować

Szacun, mi się wczoraj udało tak grzecznie i kulturalnie utrzymać 5:00/km (kolega prowadził i trzymał tempo, bo sobie odpoczywał przed maratonem, hardkur ) Polecam w KRK Młynówkę, spodobało mi się, mięciutko , żadne tam betoningi!

@pluszowy_zergling u mnie Parkrun 100% po ścieżkach leśnych. I ja lubię po lesie bardzo biegać. A teraz mnie grypa chyba łapie, więc wiem skąd ból nóg się wziął wczoraj xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O, podziwiam właścicieli psów na parkrunie, próbują biegać, a tu pieseł co 300 metrów robi postój i rozpoznanie terenu, jak żyć ? Fajnie, że tyłek ruszony!

Zaloguj się aby komentować

10 675,46 + 10,00 + 3,31 = 10 688,77


Rozgrzewka + bieg.


Może się zaprogramowalem nieco na nie-sukces dzisiaj - biegając sobie bardzo spokojnie na rozgrzewce zauważyłem znacząco wyższe tętno niż zazwyczaj - o jakieś 10 uderzeń. Dla mnie to oznacza jasny sygnał - organizm wciąż walczy z infekcja. Więc bez większych założeń stwierdziłem, że trzeba po prostu cisnąć. Nogi w dobrym stanie, głowa już też dostrojona. No to staje na starcie i lecimy.


Ale hola hola! Na pierwszych 100m rozwiązał mi się but z chipem, cudem go nie zgubiłem, próbowałem przemykać między biegaczami, zszedłem z trasy, zawiazalem buta raz jeszcze. I popełniłem największy błąd tego dnia - goniłem. Nie mam pojęcia ile mogłem stracić na wiązaniu buta, wyprzedzałem tabun ludzi w średnio komfortowych miejscach, no bo musiałem gonić. Pierwszy kilometr - 4.12. Ale nie dotarło do mnie, jakim to kosztem wyszło. Nie mogłem się do nikogo podłączyć, bo biegli sporo wolniej od tego co zakładałem. No i dalej wyprzedzałem. Gdzieś na 5km udało mi się złapać jednego kolesia i tak bieglismy. Ale kilometr dalej w nogach ołów, mózg mówi "lepiej już odpuść". Ale pokonuje te pizdeczke. Kolejne 2 kilometry dalej okazuje się że to nie pizdeczka, a zdrowy rozsądek - zaczęło mi się kręcić w głowie, a to znaczyło że tętno trzepie w 190. Stan taki że przyspieszam do 4.02, a w rzeczywistości to 4.22 - nie było z czego dołożyć. I tak aż do mety. Jeszcze udało mi się kilku ludzi co prawda wyprzedzić i nie dać się jednemu, więc to plus, ale długo dochodziłem do siebie po biegu. Znalazłem ławkę w cieniu i oparty o płot odsiedziałem dobre 15 minut.


Ostateczny czas: 42:58. Plan minimum zrealizowany, ale kosztem znaaacznie większym niż przypuszczałem.


Wnioski? Przede wszystkim przerwa w bieganiu spowodowana choroba - stąd spadek formy. Serce jeszcze rwie do biegu wtedy kiedy potrzeba spokoju. I dziś zagotowalo mi przez to głowę. Nadzieję miałem o tyle większe, że też cross pokonałem ostatnio o ponad minutę szybciej. A to dałoby spokojne top50


Czas: 42:58⏱️


Miejsce: 57/355


Miejsce w kategorii: 10


I piękny medal 🎖️


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

859a4df6-1cf9-4641-bf08-803e0e5e9229

@Zielczan o chui, pisałem z góry i xDD

@Zioman poszła literówka i kliknąłem inna znajomą twarz, przepraszam xD

Zaloguj się aby komentować

10 436,79 + 8,02 = 10 444,81


Deszczowo, ale znacznie cieplej niż wczoraj. Nogi jak kloce, ale chciałem się nieco rozruszać jeszcze. Do pełni zdrowia jeszcze trochę mi brakuje, ale jest dobrze.


Pakiecik odebrany a hasło mi się tak podoba, że robi za tło dzisiejszego treningu. O zgrozo, o ironio, pobiegane dziś 100% po chodniku


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

151d985d-c048-4d19-9242-139376ed3375

Zaloguj się aby komentować

10 362,31 + 15,41 + 9,53 = 10 387,25


Przed świętami i święta pod szyldem choroby, osłabienia i krwotoków z nosa - nie polecam. Czuje się już za to jako tako, nie nadganiam planu tylko jadę tak jak sobie to już kiedyś zaplanowałem.


Więc dzisiaj interwały 4-minutowe - nie chciałem się zajeżdżać po przerwie, plan zakładał tempo 3.47-4.07, ja trzymałem się górnej granicy a i czasem podbieg na tyle dowalił że wyszło nawet nieco wolniej. Ale zrobione, a to najważniejsze. Trening zrobiłem sobie po trasie zawodów które odbędą się w sobotę, wiec zapoznałem się z trasą, mam nadzieję że zdrowie dopisze i poziom będzie wysoki. Przez chorobę zupełnie wymazałem jakikolwiek plan na ten bieg, więc jedynie co to pobiegnę mocno i na swoje samopoczucie :)


No to z fartem!


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

f43d2f09-15e0-4f2f-8704-e115431a4d3c

Zaloguj się aby komentować

8 953,62 + 9,84 + 1,84 = 8 965,30


Nocny bieg wiosenny już za mną! Bieg w zasadzie w pełni pod kontrolą. Leśny cross planowałem ukończyć w 42 minuty. Ostatecznie wyszło 41.37, a więc pobity czas z zeszłego roku o jakieś 3 minuty. Trasa tym bardziej bardziej wymagająca - było sporo podbiegów i zmiany terenu, ale największym wyzwaniem było to co zostawiła pogoda - czyli mnóstwo błota, kałuże i lekki deszczyk przez pierwsze 2km biegu. No tańcowałem jak baletnica dzisiaj i cieszę się że bez kontuzji się obyło. Trochę szkoda, bo średnio obsadzony bieg, ale liczy się wykonanie planu.


A plan był prosty: pierwsza próba negative split - rozpocząłem w środku stawki, co mnie skutecznie przyhamowało, potem wyprzedzałem wchodząc na docelowe tempo. Był zapas, ale nie przemeczalem się dziś nadmiernie - stałe tempo bez wyrwania na ostatnich metrach. Trochę pomogło chyba to że mi zegarek zgubił ponad 100m i miałem zapas.


Open: 6/73


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

ab4decad-caf8-4437-afaf-22a40db1a10a

@scorp @Mjelon średnie HR 178, więc nie mało, ale trochę się cykam biegać z paskiem piersiowym bo widzę jak mi zjeżdża przy szybkim hasaniu


Sub 40 to pewnie pójdzie atak w drugiej części roku, bo nic sobie nie planowałem ulicznego co najmniej do czerwca.


Teraz za 2 tygodnie inną trasą po tym samym lesie i za dnia kolejne 10km. Powinien być lepiej obsadzony wiec może pod kogoś się podepne i kto wie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

8 633,92 + 16,90 = 8 650,82


Trening trochę inny niż wszystkie. A to głównie dlatego że byłem przekonany że interwały mam 7x400m... A nie 7x4min xD


Na ostatnim zdychalem bo akurat na długi podbieg wypadł.


6km rozgrzewki


3x20s w tempie 3.45-4.05 na 30s wolniej


2 minuty spokojnego biegu


7x4minuty w tempie ok. 4.00 na 2 minutach truchtu


I schłodzenie do domu


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

4edf0b1e-278c-4305-b947-858029a8908c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

8 422,32 + 24,05 + 11,29 = 8 457,66


Krótkie interwały (8km rozgrzewki i 4x 200m w tempie 3.15-3.35) na 200m przerwy i wczorajszy long w chłodniejszej aurze.


Na longa znowu nie wziąłem paska, po kilku kilometrach tempem 5.00-5.10 patrzę na zegarek a tam 170 xD przeczyscilem czujnik, ślina na palec i spadlo na 150. Po jakimś czasie znowu podskoczyło nieco wyżej w stosunku do mojego odczucia, ale nie była to już różnica 20 uderzeń na bank. Podczas schłodzenia w zasadzie całość to rozciąganie, bo udało mi się zakończyć trening niemal pod domem.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

2280682f-e185-4a0a-93a3-fc09a655f486

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

7 602,63 + 26,61 = 7 629,24


Zabawa biegowa #2


De facto powtórzony trening z zeszłej niedzieli, ale tym razem nocka przespana. No i są efekty.


Jedynym mankamentem było to, że szykuje się na jakieś 26km a mam 10% baterii xD coros jest mocarny, ale nie sądziłem że to wytrzyma więc powerbank w dłoń i lecimy kilka kilometrów.


Było ciężko, ale tym razem weszło jak w masło, ciasto wczoraj przetworzone.


Ok 11km rozgrzewki,


13x500m w tempie 3.47-4.07 na 500m przerwy


2km w tempie rozgrzewkowym i 5 minutek schłodzenia ( trochę rozciągania q marszu i trucht).


Dobrej niedzieli!


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

955fa88e-114c-4c54-b686-4a5eb483e88e

Zaloguj się aby komentować

7 368,04 + 8,69 + 14,24 + 8,88 = 7 399,85


Trochę nie dospany jestem ostatnio - żona ma poranna zmianę i zawalone popołudnie więc jak nie wyjdę rano to nie ma opcji na bieganie w tym tygodniu.


Więc cyk, budzik o ponad godzinę do tyłu.


CZWARTA TRZYDZIEŚCI TO DOBRY CZAAAAS!


NAPIJMY SIE WÓ.. KRANÓWKI JESZCZE RAAAZ!!


no ale do rzeczy co robiłem:


Pierwszy bieg - to w sumie miało być więcej, ale wstałem o 5 i czas gonił,


Potem kolejny to już krótki trening interwałowy, budzik na 4.20 i jedziemy. Przymrozilo rano, aż musiałem kurtkę z olecaczka wyciągnąć. 11km rozgrzewki a potem 8x200m na 200m przerwy i coś tam potuptac do domu. Interwały miały być w tempie 3.20-3.42 i weszły aż miło oprócz ostatniego - bo nogi klocka dostały w biegając pod górkę.


No i dzisiejsza 8 to tak żeby coś do kilometrażu dorzucić. I wczoraj i dzisiaj dość zamglona okolica.


Cieszy poprawiona ekonomia biegu, bo HR mi spadło znacznie - z biegów spokojnych wyszło mi średnio 147 przy 5.12 tempie.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

08779096-8ee7-437c-8984-fa3545269806

7 139,49 + 20,56 = 7 160,05


Fartlek, na zmęczeniu, więc wyszło troche inaczej i krócej niż to sobie zaplanowałem.


Miała byc rozgrzewka, potem 10km w spokojnym tempie, a potem 13x500m na 500m przerwy w tempie ok. 4.00-4.05.


No tak średnio wyszło. Po 6 tym chłopa złożyły jelita, to się nie mogłem wyprostowac. Udało mi się jeszcze 4 dowalic. Więc plan to tak na 75% może wykonany. W zasadzie do samego konca udawalo mi sie trzymac w tym przedziale pomimo kiepskiego samopoczucia - winą był tylko i wyłącznie za krótki sen, bo mi powieki same w trakcie biegu gasły :D


D⁎⁎a ruszona, a to sie liczy. Dobrego dzionka!


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

8caaec3a-4644-4838-9478-068b4d27a656

Zaloguj się aby komentować