Zdjęcie w tle

minaret

Fenomen
  • 323wpisów
  • 1622komentarzy

Witam kolegów i koleżanki z okresu przygotowawczo-do-urlopu urlopowego. Biegania trochę mniej bo formalności i inne formy spędzania czasu. Ale noga już mniej doskwiera i nawet po jakimś bieganiu w progu było git. Więc jeden z tych biegów ciekawszy niż moje typowe miejskie kaemy. A do tego bez spiny bo Garmina odesłałem do serwisu, więc nawet nie było jak na cyferki patrzyć (chociaż nie wytrzymałem i sam sobie tętno zmierzyłem w pewnym momencie XD, to już choroba).


Będąc na wyjściu w górki i zajściu z rodzicami i córą do schroniska Stare Wierchy miałem jeszcze około 3h do zmroku. Postanowiłem więc zrobić dobitkę w postaci biegu na Turbacz. I co, traska bardzo fajna i sprzyjająca bieganiu, w większości fragmenty strome są na "oczywiście" strome że się pod nie wchodzi, a te bardziej do biegania mają fajną, dość równą nawierzchnię. Trudniej jest przy zbieganiu bo na tych stromych fragmentach jest technicznie, sporo luźnych kamieni a do tego było mokro. Na szczęście jedyne potknięcie i gleba były pod górę więc nie za dużo obrażeń. Widoki, jak widać na pic rel, nie wynagrodziły wysiłku ale i tak było supi.


Serwus


#sztafeta

b8fa720c-96e4-4989-976e-c0c7599c7cc3

Zaloguj się aby komentować

26320,92+6,28+5,49+4,11+8,04= 26344,84


Chyba noga już cała i zdrowa po wypadku, powoli zwiększam sobie ilość tygodniową, przynajmniej przed urlopem XD Głównie jakieś spokojne wybierania w Z1-Z2, ale trafiło się też jedno wyjście z osiedlowego klubu z jakimiś akcentami i innymi ćwiczeniami mobilności i formy. Ta ostatnia to jest w lesie ale powoli się odrdzewiam


Całuski

#sztafeta

Zaloguj się aby komentować

Jakie srednie przy jakim tempie? Ja mam ogromny problem z tetnem, walczę z nim od 3 miesięcy i konca nie widać. Z tego co wiem to tetno w 3 strefie to dla poczatkujacego glowny cel - nie tempo ani dystans. Tetno i czas cwiczenia to klucz....

@kiwikiwi Widzisz, to jest bardzo indywidualne, zależy na bank od wieku, ale są Ci, co zwyczajnie tuptają przy wyższym tętnie. Fajnie jednak sobie porobić troszkę "Bazy" w 2 strefie, faktycznie mi to uspokoiło serce, przy czym, gdyby nie intensywniejsze treningi (podbiegi, 200tki, 500tki, interwały 600/400, interwały na konkretnym odcinku szybko z przerwą tylko na opadnięcie tętna do okolic bazowego) to bym nie poprawił z kolei prędkości.


Strasznie dużo jest miejsca do rozwoju w tym bieganiu i też postępy są mocno indywidualne, są tacy, co mają predyspozycje i po roku robią większy progres niż Ty zrobisz w 5 lat Polecam się tym bawić, jak odkryjesz np, że przy długich biegach na 7-mym czy późniejszym kilometrze Ci wchodzą endorfinki i jest fajowo, to można iść w długie dystanse, jak z kolei masz "high" na sprintach... no każde ciało inne Powodzenia!


I jeszcze raz, lepiej nie porównywać tętna osoby x do swojej, bo to bardzo indywidualne.

@kiwikiwi Nie wiem na ile mnie kojarzysz z tagu, ale akurat wracam po kilju miesiącach bez regularnych treningów. Na początku spowodowane kwestiami społecznymi, potem miałem wypadek który minie wykluczył z biegania. Dziś parametry na pic rel, jeszcze 3 miesiące temu na takim tempie miałbym około 15-20 bpm niższe tętno.

Zaloguj się aby komentować

25 707,61 + 3,26 = 25 710,87


Witam serdecznie po nieobecności! Usprawiedliwiona zwolnieniem lekarskim, wracając z roboty rowerem tak się wydupiłem że z ciekawszych obrażeń to miałem dwa szycia i złamaną kość twarz, a z 6 godzinach na SORze pamiętam może 4 stop-klatki XD. No i najważniejsze dla nas, noga obita tak ładnie że siniaczek wyszedł prawie na pół uda, teraz już mało odczuwalne więc poszedłem wieczorem zrobić rekonesans truchtem. Myślę że powoli takie spokojne krótkie dystanse będę mógł odpalać.


No i przedłuża mi się passa udanych startów w tym roku, przed dwoma się pochorowałem, a teraz wypadek miałem przed górskim półmaratonem na DFBG. Jak dotąd startów gdzie byłem normalnie w formie - 0. Aż się boję co będzie w Krakowie w październiku. Na miesiąc przed wskakuję w pic rel XD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

bf700615-380c-4d84-800e-a33b5683414d

Zdrowiej, chłopie, jak najszybciej. Dobrze, że już humor gituwa, bo strzelam, że też było krucho. Ojojuję co się tylko tam jeszcze da i pozdrawiam cieplutko!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

22 049,18 + 6,38 + 7,51 = 22 063,07


Jakieś dwa luźne biegania po półmaratonie. Trochę dochodziłem do siebie, a potem upały i intensywnie obłożony kalendarz trochę wyhamowały kilometry.


#sztafeta

Zaloguj się aby komentować

20 150,53 + 21,38 + 5,01 = 20 176,92


  1. Nocny Wrocław Półmaraton ukończony. I to jeden z niewielu pozytywów które mogę wykrzesać.

Celem było złamanie 1:48. Choroba ewidentnie jeszcze gdzieś we mnie siedziała, bo od startu (duszno i tłoczno, to mogło mieć lekki wpływ) tętno miałem o około 10 wyższe niż powinno być. Wiedziałem że będzie ryzykownie próbować realizować plan ale wiadomo kto szampana nie pije. Pierwsze 5 km biegłem z kolegą który postanowił podłączyć się do mojego planu i to w połączeniu z tętnem totalnie mnie skasowało. Po pierwszych stanowiskach z wodą puściłem kolegę i zrewidowałem plan, ale mimo spowolnienia było ciężko, piętno pierwszych 5 km odciśnięte.


Od 15 km zaczął mnie boleć pęcherz a dopiero na 18 były toitoie, wizyta pomogła. Te 3 km spowolniły mnie do tempa ~6 min/km, jest to o tyle dziwne że ilość płynów miałem przetestowaną. Potem już docisk do końca i udało się podkręcić tempo.


Cel był na 1:48, czas z chipa 104 (chociaż trasa była niego zbyt długa i strava/garmin mówią o ~130). Wiem że nie mialem dziś w sobie dużo więcej, to może najważniejsze z tego wszystkiego, to mój rekord na tym dystansie. Dobijające że po prawie pół roku przygotowań wykręciłem czas niewiele lepszy niż na rozbieraniu z kolegą, gdzie wypad w całości jest przegadany, nogi zmęczone treningami a trasa po drodze gubiona. No cóż, trzeba spróbować następnym razem. W październiku planuje Kraków, może wtedy pójdzie lepiej.


Za to jestem mega dumny z moich kolegów którzy wkręcili solidne czasy, mam kogo gonić


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

b000d6b1-68ce-400c-8b77-3c4ec128b50d

@Trypsyna Dzięki ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ Nie mam szczęścia do startów, rok temu lekka kontuzja, teraz w marcu choroba w dniu zawodów, teraz tydzień przed XD Gdyby start był 2 tygodnie temu to myślę że o cel mógłbym powalczyć. Ale cóż zrobić, napierdalać dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Świetna robota

REGENERUJ!

Przecież u Ciebie jest złamany czas 2h, a na prawdziwym HM na bank nie mieliście lekko, na dodatek tuptańsko było w nocy!


Odpoczywać i do przodu!


Ja właśnie pierwszy tydzień planu treningowego skończyłem z wynikiem od Kołcz Ejmi - Pała ^^


Wgle może się spikniemy przed/po połówce w Kraku.

Może jeszcze @scorp @Trypsyna i @enron i wgl będzie ekipa hejtobiegowa

@pluszowy_zergling Ja z @scorp tydzień wcześniej lecimy maraton w Poznaniu więc niestety w tym okresie odpadamy ale kto wie, może jakiś inny fajny start się znajdzie w 2025 w Krakowie, jeszcze rozpiski biegowej na ten rok nie mamy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

@pluszowy_zergling Dziękuję za miłe słowa! Do tego startu przygotowywałem się właśnie z Amy, dawaj znać jak wrażenia! Mi osobiście brakło kilku takich dłuższych cięższych treningów z tempem docelowym (wcisnąłem sobie je sam :D)

Zaloguj się aby komentować

19 919,92 + 5,88 = 19 925,80


W środę tydzień temu mnie rozłożyło i od tamtego momentu dalej nie jestem w 100% zdrowy, na szczęście został tylko delikatny katar. Trzeba było zatem rozruszać coś nogi bo w sobotę mój główny start tego roku. No niefortunnie się złożyło, ale wychodzę z założenia że tydzień bez biegania z powodu choroby to będzie dobry taper przed wyścigiem XD


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

aa7656ff-e156-4efe-8b45-dbc33e49440b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

18 650,65 + 15,09 = 18 665,74


Od czwartku nie biegałem więc trzeba było wykorzystać zregenerowany (powiedzmy bo po drodze miałem kawalerski kumpla) organizm i wrzucić chyba przedostatnie mięsko przed wyścigiem. Wczoraj odpadł long więc dziś zaimprowizowałem 3x4km docelowym tempem wyścigowym. I fajnie, na końcu trzeba było trochę powalczyć, ale Garmin pochwalił i w symulatorze wyścigu ładnie poobcinał czasy


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

b8ef492c-f646-4032-864d-fb48cb8c98a1

Zaloguj się aby komentować

@pluszowy_zergling Dziś w miarę weszły ale zaczynam już odczuwać że się trochę km w nogach nazbierało ostatnio. Na szczęście to już końcówka planu treningowego, zobaczymy czy będzie zwieńczony sukcesem

Zaloguj się aby komentować

Jak tam koledzy, #conaklaciewariacie opowiadajcie. A może coś innego na wieczór się szykuje? U mnie dziś przepięknie siadł Tauer 06 Incense Rose. I choć tego Incense ma na przekór mało to bardzo jestem zadowolony z blinda. Róża jest bardzo orzeźwiająca i wręcz cytrusowa, zapach czyściutki, piękny wybór do biura, co potwierdziły słowa kilku osób wokół mnie. A to mi się chyba jeszcze nie zdarzyło wcześniej XD


#perfumy #sotd

114f68e1-b370-499a-985f-b7d8dc84ec89

@minaret Potestowalem sobie różne różności w perfumeriach i na skórze mam kilka zapachow, ale Oud Maracuja wygrało wszystko. Szkoda, że takie drogie cholerstwo.

Mam też na łapie Naxosa i Hacivata których dawno nie wąchałem i nie zachwycają jakoś specjalnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

16 856,27 + 6,51 = 16 862,78


Płacę za cały zakres tętna więc korzystam z całego zakresu XD


Dziś w planie time trial na 5 min poprzedzony 3.2 km rozgrzewki i 2 km schłodzenia. Już na rozgrzewce wiedziałem że nic z tego nie będzie. Temperatura już o 8:45 robiła swoje i podczas rozgrzewki byłem badziej spocony niż czasem po całym biegu XD Wynik próby czasowej? Słabo, 1s/km wolniej niż podczas próby miesiąc temu, ale jak po tętnie widać walczyłem so końca. Warunki też mocno inne, miesiąc temu Max który wyciągnąłem to 188 bpm.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

31b43fd8-cba9-4b05-a0fb-6ddb350ee89d

16 515,27 + 17,08 + 8,01 = 16 540,36


Dwa spokojne biegi, jeden krótszy drugi dłuższy. Wczoraj nawet butki z gore tex założyłem i pobiegłem nad rzekę licząc na ciekawe wrażenia i oczywiście deszcz mi uciekł XD A dziś cieplutko, tętno wysokie bo się w nocy wkręciłem i grałem do 3 w samuraje ale za to takiego kawalera spotkałem ją koniec więc humor gituwa.


#sztafeta


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

63277a46-bc6f-4201-b092-fe7144d23e5d

@cebulaZrosolu Akurat nie, ale jakoś tak się przyzwyczaiłem że Garmina na prawej noszę przy aktywnościach i do spania. W ciągu dnia na lewej, chyba że zakładam dwa zegarki to zwykły na lewą idzie a garmin na prawą XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować