Pan Michał Sapota, właściciel HRE investments narzeka, że za patodeweloperę, która uprawia winni są wszyscy tylko nie on :c
"Jeśli na 20 czy 30 metrach chcemy upchnąć rodzinę z dwójką dzieci, to jest już patologiczne. Tylko kto za to odpowiada? Deweloperzy? Czy może gospodarka, która jest tak niestabilna, że uczciwie pracujący ludzie nie mogą sobie pozwolić na godne warunki do życia"
Na studiach i jeszcze kilka lat mieszkalem w kawalerce 26 metrow.
Ma ekstra rozkład, duzo okien i wiesz co?
Dla studenta czy studenckiej pary super sprawa, a jezeli obok masz wszystkie srodki transportu miejskiego jak ja mialem( metro, autobusy, tramwaje) to luks.
Po prostu teraz sie robi ch⁎⁎⁎wy rozklad, duzo gorszy niz w dawnych blokach.
>Ale to nie wyklucza, aby przyszedł i powiedział, co go boli. Albo czego potrzebuje. Wtedy ja będę wiedział, co zrobić w przyszłości, jak już będzie lepiej
-Co Cię trapi Areczku? Czy potrzebujesz czegoś? Mogę Ci jakoś pomóc?
-Panie Kierowniku kochany, żona mi choruję, czy mógłbym prosić o 200zł podwyżki?
-A jak to to nie. Mogę Ci dać kilkanaście niepłatnych nadgodzin to chociaż nie będziesz musiał patrzeć na cierpiącą żonę. I nie zapomnij przyjść też w niedzielę.
U mnie wszystko jest zbywane przez szefa tekstami w stylu, że on się nie zna i musi zapytać kogoś innego. Sam podejmuje wszystkie decyzje a opinie poznaje jak już nie da się ich cofnąć. Chociaż sam się muszę przyznać, że trochę cykam się zagadać do niego czy mógłby mnie przenieść do innego działu bo jak gadałem z kierownikiem to mówił" pomoc by się przydała, ale decyzja o tym czy ktoś jest potrzebny należy do szefa". Teoretycznie prezeską jest córka szefa, ale w praktyce o wszystko pyta tatę
@maximilianan i inne ziomki czytające wątek - polecam ten post. Co do tego typa:
Nie pójdą i nie powiedzą, że jest im źle, że chcą, żeby to i to poprawić, że nie podoba im się to i tamto. Po prostu tego nie robią, nie wiadomo dlaczego. Boją się, czy co.
No raczej oczywiste,że najprostsze wyjaśnienie jest takie,że się boją,skoro gość ma takie rozkminy:
Później, jak już ich motywacja spadnie - mówię o tych, którym spada - to o tym nie mówią. Nie mówią, bo może sami czują się z tym źle? Bo przecież jeśli nie dają tego co kiedyś, to może ich wynagrodzenie powinno ulec zmniejszeniu
albo:
Maciej Panek odniósł się też do pytania o to, czy poszukiwanie nowej pracy nie jest najczęściej związane z podwyżką. - No, tak masz rację, w tej chwili raczej nie ma szans, żeby pracownik dostał podwyżkę.
Zajrzyjmy zatem na "hejt" na goworku (nie musi to być prawdą,ale to najlepsze miejsce by zobaczyć co może być z daną firmą źle)...
Wrażenie nr 1: OMG & WTF ? Skąd tyle pozytywów ? Cud-firma ? Co, jak,jakim cudem ? WTF ?
Podsumuje to tylko tak Jeżeli firma nagradza pracowników za dobre opinie w internecie to nie dziwie się skąd tutaj takie pozytywne komentarze .
JPRDL... Faktycznie Janusze jak ta lala... Rozumiecie to ? Firma Panek S.A. Macieja Panka rzekomo ma płacić pracownikom jakąś kasę za wrzucanie dobrych opinii o firmie w internetach !
Inna opinia negatywna:
Zero decyzyjności, zero szacunku, jak nie Ty to zaraz znajdziemy kogoś na Twoje miejsce, praca w tym miejscu wysysa tak jak nigdzie indziej, do nikogo nie można mieć zaufania. Jak zaczynasz mówić, że coś jest nie tak to od razu znajdujesz się na czarnej liście i zaraz szukają kogoś na Twoje miejsce. Unikać, uciekać gdzie się da!
No to wychodziło by na to,że chyba słusznie się boją odezwać jeśli tak jest - no nie ?
Hołownia to największy wygryw ostatnich 20 lat i jestem ciekaw, jak to przekuje w praktykę (jak na 1 dzień poszło mu super), ale jemu nie dać szansy, to byłby grzech.
Spójrzcie, jakie tłumy się przewijają przez Sejm, przez te wszystkie kadencje. Wielu bardzo chciałoby być drugą osobą w państwie, zaraz po prezydencie. A on to dostał, bo ludzie mu zaufali i umiał tyle ugrać w wyborach.
I niech robi swoje, tak jak obiecał, nie opłaca mu się nie spełnić tych obietnic, bo go ludzie i tak rozliczą. A za chwilę, a może awansować na prezydenta.
Hołownia to nasz Zełenski, ma zadatki i na prezydenta, i na męża stanu. Oby tego nie spierdolił.
@Jarem Wysławia się bardzo ładną polszczyzną, ma bogate słownictwo i ewidentnie przeszedł jakieś kursy krasomówstwa, bo nawet wygłaszając kosmicznie głupie rzeczy robi to z przekonaniem, wdziękiem i bez zacinania się, bez "yyy" "eee" i innych takich. To duża rzadkość w tłumie zwykłych knurów odzianych pośpiesznie w garnitury i krawaty, których jakiś kołcz przeszkolił w ekspresowym tempie z prawienia banałów do kamery.
@KawaWsloiku mam kolegę co go znał za czasów studenckich i trochę później. Uważa, że to bardzo inteligentny, oczytany, wykształcony i blyskotliwy człowiek. Natomiast nie rozumie co mu sie stało i jak to możliwe, że teraz wypowiada się jak sie wypowiada.
Wydaje mi się, że to podobny przypadek jak Macierewicz. Polityka zmienia ludzi.
Wez szkalojesz biedakow, poniedzialek jest zkacowani po weekendzie, na tej konsolce pelno guzikow c⁎⁎j wi ktory nacisnac, dobrze ze anonimowo bo jakby prezes doszedl kto nie trafil to by dopiero draka byla.
On już tak ma,że daje ostro i mówi w co wierzy. No nie wszyscy się zgadzają z tym w co on wierzy (delikatnie mówiąc), nawet ja jak widziałem kiedyś te jego cyrki z "rycerzami chrystusa" ostro kekłem pomimo bycia prawakiem.
Jeśli zapoznać się z fragmentem tego jego wideo o protestantach (trzeba było pirackich kopii nagrania szukać) to protestanci powinni mu wręcz napisać pozew o obrazę uczuć religijnych ! Ale: właśnie dlatego tak obstaję przy tym typie, że w swoich poglądach jest konsekwentny i w "dyplomację" się nie bawi. Ma poglądy jakie ma,ale wydaje się porządnym gościem.To jest kluczowe.
Gdyby był dyktatorem to pewnie byłoby tragicznie.Gdyby był w rządzie - no pewnie źle.Ale jako opozycja - no takich ludzi trzeba.
A o Witek to powiedział prawdę,całą prawdę i tylko prawdę,to że się śmiejesz to szok,że można ją powiedzieć wprost.
@evilonep no totalnie poczułem się jakby kpił z inteligencji wyborców. Blisko 70% było przeciwko tym sk*rwysynom a ten się zachowuje jakby miał społeczny mandat do wypełnienia
@maximilianan Niestety, śmieć za⁎⁎⁎ał/uwłaszczył sobie majątku na 120 milionów, którego cześć jeszcze pracuje w oparciu o obligacje oprocentowane Glapinflacją. To coś nie ma za grosz dumy i honoru, i wątpię żeby tym wyśmianiem się przejął.