Życie w mieszkaniu w bloku jest zjebane. To jest jak kurnik, z góry sąsiad, z dołu sąsiad, z lewej sąsiad i z prawej też. Co z tego, że wszędzie mam blisko. Kiedyś myślałem, że właśnie o to chodzi żeby wszędzie było blisko i na tym polega luksus. Mam pod nosem plaże, park, sklepy, szpital wszystko jest. Ale to mi nie rekompensuje cierpienia jakiego doświadczam żyjąc w takim mieszkaniu. Muszę ogarnąć se dom. Na takim osiedlu jakie są w amerykańskich filmach. Elegancka chata, sąsiad za płotem, ogródek i jeszcze bym se flagę Polski wywiesił na maszcie. Priorytety się zmieniają.
#gownowpis


















