382 141,8 - 5,0 - 3,0 = 382 133,8
Nareszcie jako tako działa mi strona więc szybciutko wczorajsze i dzisiejsze tuptanie. Za oknem śnieg i zło
#ksiezycowyspacer




Filozofia XD
382 141,8 - 5,0 - 3,0 = 382 133,8
Nareszcie jako tako działa mi strona więc szybciutko wczorajsze i dzisiejsze tuptanie. Za oknem śnieg i zło
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
Okulary blokujące niebieskie światło - ktoś używa / poleca? Jakieś opinie?
Podobno wspomagają zdrowy sen więc podwójna korzyść jeśli to nie scam, tym bardziej że przed komputerem spędzam długie godziny
#zdrowie #okulary

@ciszej Ja tam takich okularów nie mam, ale mam w monitorze tryb "reader", który trochę przyciemnia i właśnie zmniejsza mocno ilość niebieskiego światła (biały kolor idzie trochę w stronę jakby czerwonawego).
Jezu, przy dłuższych sesjach z białymi panelami przed kompem to wybawienie- najlepszy jest moment przełączenia, takie "owww, wreszcie" dla oczu.
Oczywiście nie zmieni to za wiele, jak i tak siedzisz w opór długo przed kompem, ale pozwala przedłużyć czas, zanim zaczniesz odruchowo mrużyć oczy od monitora
@tellet zmrużyłam oczy czytając to xdddd co to za czary
@ciszej polecam, jak masz możliwośc to dobierz sobie jeszcze szkiełka, które sie ściemniają na słońcu i masz auto słoneczne z filtrem
Zaloguj się aby komentować
Mieliście kiedyś chwilę refleksji przechodząc obok piekarni, zastanawiając się dla czego jej ściany są aż tak przybrudzone? I nie od wilgoci w środku. Nawet zewnętrzna elewacja czasami pokryta jest czarnym nalotem.
Ja tak xd
Dla tego gdy ostatnio internet obiegł wyświechtany news o whiskey fungus doznałam olśnienia.
Drożdże dodawane do pieczywa pszennego, podczas fermentacji alkoholowej rozkładają cukry na etanol i dwutlenek węgla i to właśnie etanol stanowi pożywkę dla Baudoinia compniacensis, grzyba występującego pod postacią czarnego nalotu.
Grzyb ten pobiera etanol z powietrza, dzięki czemu w odpowiednio wilgotnym środowisku rośnie (uwaga suchar!) jak na drożdżach
W niektórych źródłach pojawiała się informacja że może występować w pobliżu miejsc przechowywania lub transportu paliwa samochodowego, ale po raz pierwszy zbadany i zaobserwowany został w znanym z produkcji koniaku, francuskim regionie Cognac.
Gdyby ktoś chciał dowiedzieć się więcej o fermentacji: https://tiny.pl/w2q1q ; i samym grzybie: https://tiny.pl/w2q1m https://tiny.pl/w2q1g
Zagadka rozkmin spacerowych została odkryta xd #grzyby #ciekawostki
Fotografia przedstawia budynek w Cognac.


@ciszej
Szanuje ludzi, ktorzy potrafia sobie zadawac takie losowe pytania i szukac na nie odpowiedzi. Ciekawosc trzeba w sobie kultywowac.
ps. Spoko nick
@Cichaj xd cichaj lepsze - inspiracja klocuchem?
@ciszej Prababcia tak mowila kiedy potrzebowala cos uslyszec
Zaloguj się aby komentować
114 + 1 = 115
Tytuł: Kraina Chichów
Autor: Jonathan Carroll
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Liczba stron: 272
Ocena: 7/10
"Krainie Chichów światło dały oczy, które widziały światła, których nie widział nikt."
Mój sentymentalny powrót po latach (20?). Książka polecona niegdyś przez osobę chcącą ukształtować mój dziecięcy umysł czytelniczy, który prawie eksplodował podczas tej lektury, stykając się po raz pierwszy z takim novum.
Dziękuję Pani, miałam wpaść w odwiedziny, niestety żadnych już nie będzie.
Lekkie pióro i nie-podrabialny klimat podszyty magią, z dodatkiem specyficznego poczucia humoru.
Polecam spróbować.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #ksiazki


@ciszej Czytałem to lata temu, też z polecenia i było meh. Może wrócę, bo stoi na półce i wtedy mnie bardziej wciągnie.
@ciszej Też właśnie myślę nad tym powrotem, tylko ja chcę łyknąć cały cykl Answered Preyers. Nie wiem czy dam radę bo te książki są do siebie bardzo podobne. Ten rok w ogóle będzie dla mnie rokiem powrotów bo chcę przeplatać nowe książki takimi które kiedyś mi się podobały.
@Lubiepatrzec jestem sentymentalna więc na pewno nałożyłam filtr koloryzujący xd
@serotonin_enjoyer też zrobiłam podobne założenie, rzeczy które kiedyś mnie zachwyciły z nowościami
Zaloguj się aby komentować
94 + 1 = 95
Tytuł: Wyznaję
Autor: Jaume Cabré
Kategoria: Literatura piękna
Wydawnictwo: Marginesy
ISBN: 9788363656249
Liczba stron: 768
Ocena: 6/10
Problem z monumentalnymi książkami jest jeden - głupio oceniać je nisko, skoro zabrnęło się tak daleko.
W ostatecznym rozrachunku nie pomagają też pojawiające się zewsząd głosy recenzentów: "wybitny! wspaniały! odkrywczy!".
Niestety "Wyznaję" bardziej znużyło niż zachwyciło. Książka trąci jakąś sztucznością.
Nie mogłam pozbyć się wrażenia że autor w pewnym momencie nastawił się na stworzenie dzieła dla "intelektualistów", a nie historii z krwi i kości, upychając po stronach aluzje i mrugnięcia okiem do czytelnika.
Nie czuje się wzbogacona intelektualnie choć o cal, ba, uważam za niepojęte, jak można wyprodukować prawie osiemset stron spłaszczając bohaterów do nudnych klisz, które nużą odbiorcę.
Ładna ta wydmuszka, pisanka.
Mam swoją teorię o sposobie prowadzenia historii przez autora - wiedząc jak duża będzie pokusa czytelnika w przeskakiwaniu niektórych wątków, postanowił zmieszać narracje, tak by tą pokusę od czytelnika odciągnąć
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/
#bookmeter #ksiazki


W ostatecznym rozrachunku nie pomagają też pojawiające się zewsząd głosy recenzentów: "wybitny! wspaniały! odkrywczy!".
@inskpektor: doskonale Cię rozumiem. Ostatnio mierzyłem się z Proustem, który również budował "powieść-katedrę", okrzykiwaną zewsząd jako wybitne arcydzieło, a jeśli krytykowane, to słowami "bardzo dużo dłużyzn, ale warte przebrnięcia ze względu na celne przemyślenia".
Tyle, że ja wcale nie znalazłem tam żadnych nie wiadomo jak wartościowych spostrzeżeń, żeby popadać w zachwyt.
Zaloguj się aby komentować
382 823,8 - 12 = 382 811,8
Zapowiadano opady śniegu z deszczem więc pozytywnie się zaskoczyłam, chociaż wiatr chciał urwać głowę xd
#ksiezycowyspacer


@Esubane to ja już chyba wolę ciepłą pluchę w mieście ale na wyjeździe w góry to jednak mróz i śnieg.
@ciszej zazdro pogody. Mi trochę motywacja spadła i chwilowo bez samochodu, więc dreptam po mieście, ale jakbym miał takie warunki w weekend to bym znowu się szarpnął na całodniową wycieczkę 25 km
@banan to byly max 3.5 godziny w sobotę i to zupełnie bez zapowiedzi. Dzisiaj już śnieg z deszczem.
Zaloguj się aby komentować
383 919,5 - 3,8 = 383 915,7
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
383 077 - 7,0 = 383 070
Cały dzień pada, teraz deszcz ze śniegiem - dobrze że już w domu #ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
383 111,7 - 2,4 = 383 109,3
Cały tydzień człowiek czeka na weekend, a tu pogodowa apokalipsa.
Miał być spacer, będzie spacer #ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
383 213,2 - 3,4 = 383 209,8
#ksiezycowyspacer


@ciszej
Parędziesiąt kilometrów dalej jest znak uwaga niedźwiedzie, bo zdarzyło się że wychodziły na ścieżkę xd
Czyli w moim żarcie jest jednak odrobinę prawdy
@Lubiepatrzec to ja będę co najwyzej preludium do prawdziwego posiłku dla misia, jeśli mnie dogoni xd
A już zupełnie poważnie to w mieście szanse są znikome, a i poza jest to bardzo trudne by na siebie natrafić.
Uważać bezwzględnie trzeba na Słowacji, bo tam są osobniki dużo bardziej agresywne i liczne. Tej zimy jeden z niedźwiedzi ostro poturbował biegacza, tak że skończyło się to wyszarpaną skórą i złamaniami
@ciszej Oglądałem/czytałem kilka rzecz na temat śmierci ludzi z "rąk" niedźwiedzi i to podobno jedna z najgorszych sytuacji. Ogólnie śmierć zadana przez wszystkożercę jest okropna (drapieżnik zabija szybko i skutecznie i potem sobie zjada martwą już ofiarę). Niedźwiedź jest tak potężny i silny, że nie musi człowieka, czy ogólniej ofiary, zabijać tylko przygwożdża do ziemi i zjada po trochu. Były doniesienia, gdzie ludzie dzwonili po pomoc w trakcie jedzenia przez "misia", który akurat zrobił sobie małą przerwę w konsumpcji. To co prawda było zwykle w USA i dotyczyło grizzly ale na wszelki wypadem wypatruj z daleka czy nie drepcze sobie w Twoim kierunku misiaczek
Zaloguj się aby komentować
Od rana słońce za oknem, dni już stają się dłuższe, więcej światła - a więc wiosna!
Dzisiaj po raz pierwszy w nowym roku dostrzegłam że nadchodzi.
Gdy parę lat temu zobaczyłam obraz Leona Wyczółkowskiego "Rycerz wśród kwiatów" (1904r.), poczułam że idealnie trafia w to, co wzbudzają we mnie ciepłe, wiosenne dni.
I chociaż majestatyczny husarz odnosi się do legendy o uśpionych rycerzach Bolesława Śmiałego, żywej ówcześnie pod tatrami, a sam obraz stanowi zwieńczenie Legend tatrzańskich, mając wzbudzić w polakach zapał do walki o odrodzenie kraju, to świetnie oddaje również ducha wiosny i nadziei nowego roku.
Równonoc wiosenna już za 33 dni!
#malarstwo #wiosna


@zuchtomek o, pięknie złapane! W takim razie czas wybrać się i poszukać bazich kotków
@ciszej Dziś mi wyskoczyło przypomnienie z ubiegłego roku w tym samym miejscu
Stała spacerowa trasa z psiną

@zuchtomek raport o stanie wiosny aktualizowany na bieżąco xd
Zaloguj się aby komentować
Przychodzę do was mądrzy ludzie z #dieta #odzywianie #zdrowie z pytaniem o cukier.
Staram się odżywiać zdrowo, bez żadnej konkretnej diety, ale z założeniem że jedzenie ma być jak najmniej wysokoprzetworzone.
Uwielbiam świeże warzywa typu ogórki pomidory itd., ale po sezonie są dla mnie niejadalne. Zimą wypełniam tą lukę owocami: cytrusy, kaki, banany, jabłka + wybitnie sezonowe polskie warzywo xd czyli tony cebuli w każdym kolorze, ale tej nie wezmę do biura na surowo xd (w domu mam czas ją przyrządzić, ale w pracy odpada).
Podliczyłam ostatnio jak na tym wychodzę i okazało się że mocno przekraczam zapotrzebowanie na cukier (samymi owocami!) i teraz pytanie jak żyć?
Przejmować się że przez +-4 miesiące jem za dużo cukru, czy olać temat? Nie chce się nabawić jakichś insulinoodporności czy cukrzycy.
BMI 19,4


@ciszej Leczo jest mega. Możesz sobie narobić w najbliższe lato słoików z bazą warzywną to potem zimą bierzesz taki słoik, dodajesz mięska, przypraw i masz jedzenie to roboty jak znalazł. Tez bardzo lubię takie warzywno-mięsne dania.
Tak, trochę się zainteresowałem jakiś czas temu dietą, bo raz, że musiałem się nauczyć odżywiać na nowo, bo redukcja a teraz to już jest takie moje małe skrzywienie
Na low carb czuję się doskonale! Przerobiłem keto, potem carnivore a teraz stanęło na low carb. Dosyć specyficzne, bo nie jem jak popadnie aby węgle się zgadzały ale jest to dieta carnivore w połączeniu z owocami. Teraz to przede wszystkim jabłka - lubię i są dostępne dobrej jakości w przyzwoitej cenie. Po kilku latach nie czuję potrzeby jedzenia chleba czy makaronu a jak mnie raz na rok złapie to lecę do piekarni Putka po chlebek pro body https://www.putka.pl/sklep/sklep-produkt/251/ Można zamówić z dostawą ale u siebie na pewno znajdziesz odpowiednik, gdybyś chciała spróbować. Czasem sobie czituję jakimiś warzywami spoza listy czy innymi produktami ale jakieś 90% mojej diety to właśnie carnivore i owoce. Jest na tyle dobrze, że to będzie chyba moja dieta docelowa. Jakbyś miała za dużo czasu to taki model promuje doktor Saladino na Instagramie i YouTube - polecanko
@Lubiepatrzec od wczoraj przeglądałam pomysły z low carb i to może być 10/10 sezonowo dla mnie, dzięki jeszcze raz!
@ciszej Bardzo się cieszę!
Zaloguj się aby komentować
383 639,4 - 4,1 = 383 635,3
Wczorajszy wieczorny spacer, księżyc pięknie doświetlał drogę


@ciszej No to widzę, że mamy takie same podejście tyle, że ja jeszcze przed wyprowadzką. Mieszkam teraz w dużym, okropnym, przytłaczającym mieście ale też chcę jak najszybciej zamieszkać w bliskości przyrody. Tutaj się duszę i muszę coś z tym zrobić jak najszybciej. Nie chcę zapeszać ale może jeszcze tej wiosny będę łaził po lesie a nie ulicach metropolii.
@Lubiepatrzec trzymam kciuki bardzo mocno bo to spora zmiana, pochwal się jak to zrealizujesz!
Fajnie spotkać kogoś kto rozumie ten punkt widzenia i realizuje działania w tym kierunku
@ciszej Na pewno się pochwalę, bo jak się uda to będę BARDZO szczęśliwy
Tak, to jest rzecz, którą chyba mało kto rozumie, bo większość goni nie wiadomo za czym, nie wiadomo po co ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
383 700,6 - 5,3 = 383 695,3
Mało śniegu. Przygotowałam się na skakanie po zaspach a tu posypane cukrem-pudrem xd
#ksiezycowyspacer


Zaloguj się aby komentować
383 740,4 - 2,9 = 383 737,5
Powrót do spacerów więc cel mógł być tylko jeden


Zaloguj się aby komentować
Witam najlepszy z tagów ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ! Specjalnie wczoraj poszłam na drugi spacer i zaczynam liczenie wyłącznie na hejto:
384 069.9 - 2.5 = 384 067.4
#ksiezycowyspacer


@ciszej No i super!
Zaloguj się aby komentować
Wie ktoś czy #wykopaka zamierza przenieść się na hejto? Jeśli są takie problemy z dostępem do API i jakieś dziwne cyrografy dla ludzi którzy hobbistycznie umilali innym czas, to może warto przenieść zabawę tutaj - czy mamy tu kogoś z wykopaki?


@Petrorogal no to nie wiem czy można to nazwać pięknym trollowaniem, to raczej psucie zabawy innym. Słabo z Twojej strony, dla czego to zrobiłeś?
@ciszej bo mogłem
@Petrorogal to że coś można fizycznie wykonać nie jest zazwyczaj determinantą tego że ktoś to zrobi
Zaloguj się aby komentować