Dzisiaj wpadł totalnie easy run przez nie całe 40 minut (avg HR 144) plus na pobudzenie 10 przebieżek 100m. Luźny przyjemny bieg, nawet nie czułam betonu po wczoraj ʕ•ᴥ•ʔ
Jeszcze nie „ścigałam” się na tym dystansie a w sumie fajnie by było wybadać na co może być mnie stać, tym bardziej że za trzy tygodnie czeka mnie start w maratonie to i dobry test mojej formy by był. Wstępnie plan był na sub 1:50.
Wyszło 140 ( ͡~ ͜ʖ ͡°) do 20 km trzymałam tempo ok 509 i na koniec przyspieszyłam na 4:30 wraz z sprintem na dobicie do papatonu.
W biegu pomógł mi cudowny złomator papatonów @scorp (。◕‿‿◕。) dziękuję Ci za najlepszy support!!
Sub 3:50 w maratonie wygląda obiecująco, 1:45 w półmaratonie w tym roku również 😎
Postanowiłam sprawdzić ile w tej chwili kosztuje mnie moja obecna rotacja butów do biegania (za kilometr biegu :D). Porównam na koniec sezonu o ile stanieją Lubię cyfry i statystki xD
@Trypsyna Noo, mógłbym sobie pokalkulować z rowerem "ale rower za x tysięcy drogi"... 8 miesięcy później "o, już poniżej 1 zł /km" Dobre! Fajnie, że rotujesz butki, warto
@pluszowy_zergling rotacja butów do biegania zawsze wskazana! Co prawda w poprzednim roku wpadłam w konsumpcjonizm bo co widziałam buty na dobrym promo to brałam i stąd teraz mam prawie 10 par 🤪 ale przynajmniej mam w czym teraz klepać km, w zależności od humoru :D
Ale ze mnie ignorant w tym temacie, 1 para butów do biegania na stanie i przetupane w nich 504 km wg strava. Poprzednia para poszła na emeryturę po 1708,2 km wg strava.
Dzisiejsza siekiera ( ͡° ͜ʖ ͡°) 10x 2’ w tempie ok 4:20/1’ przerwy. Pierwotnie planowałam zrobić 12 powtórzeń ale przyznam że te minutowe przerwy dały czadu :D
Większość odcinków poniżej <4:20, fajnie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dzisiejszy start w parkrunie w celu sprawdzenia formy na początek sezonu, wiosna już tużtuż ᕙ(✿ ͟ʖ✿)ᕗ
Jest i nowy PR! 23 minuty idą na totalny złom (╯º ͜ʖ͡º)╯︵ ┻━┻ Fajnie będzie porównać ten wynik jesienią. Cel na ten rok - zejść poniżej 22 minut. Prognoza wygląda obiecująco (。◕‿‿◕。)
Jestem bardzo zadowolona z negative splita któy mi wyszedł. Nie używałam strategii pace pro, biegłam na czuja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiejszy long run w postaci papatonu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Słoneczko dawało czadu, witamina D podładowana. No i fajnie bo zrobiłam najdłuższy dystans tygodniowy w tym roku, 61,76 km a czuję się bardzo dobrze ʕ•ᴥ•ʔ