Hejto.pl
Zdjęcie w tle

SzubiDubiDU

Autorytet
  • 403wpisów
  • 1349komentarzy

Ciekawostka muzyczno-motoryzacjo-PeeReLowska

W 1987 powstała piosenka "Miss Polonia" zaśpiewana przez Irenę Woźniacką. W pierwszej

Czary mary znikły gary
Dziś Kopciuszek ma wagary
A Justyna Fashion wie
Co dziewczyna nosić chce
Mister Bajer stroszy rajer
Choć jest kwaśny jak zajzajer
Ma jak zawsze wielki gest
Lecz toyota jedna jest

Czemu tu pada słowo TOYOTA? W 1987 roku nagrodą główną była Toyota Corolla. Oczywiście typowa Pewexowa konfiguracja: diesel 1,8 litra w podstawowym wyposażeniu. Na zdjęciu głównym nowa Miss '87 Monika Nowosadko odbiera swoją Toyotę. Dorzucam też inne zdjęcia abyście mogli popatrzeć na ładną panią a do tego zwróćcie uwagę na szarfę - są tam loga TOYOTA oraz POL-MOT.

#motoryzacja #ladnapani #ciekawostki #muzyka #prl

7c80f820-ed01-449d-80c2-2bf4adb57d60
ae0093f8-b86e-4c6c-9d70-a6060c96b8e3
e0b73e8d-85c9-46f7-a0b4-ee668855d3e1
5914832f-b777-4d40-995b-47859e154792
ecee88d4-edb1-44d6-8dd7-8c09b01873de

@SzubiDubiDU 

diesel 1,8 litra w podstawowym wyposażeniu

W tamym czasie to, że Toyota była na wyposażeniu to był wypas niepojęty ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś starszeg iPhona?

Pierwszy raz w życiu mam telefony z jabłkiem i trochę nie ogarniam. Używam od 1,5 roku iPhone 8 Plus. Tak, skamielina wiem.

Ale mam pytanie o aktualizowanie systemu. Mam iOS 16 coś i w sumie coraz więcej apek wymaga 17 lub nowszego systemu. I nie wiem jak to zaktualizować aby przypadkiem nie obudzić się jutro nie obudzić z iOS 26. Bo mam też iPhone 12 Pro i tam chciałem zaktualizować z 18.coś na 18.coś nowsze i patrzę a tu mam to obrzydliwe 26.

#iphone #telefony

418257bb-79c1-4a34-9b88-f654300e9455

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka: u wybrzeży Grecji, leży w morzu figura przystojnego Squidwarda z bajki "Spongebob Kanciastoporty"

Był to pomysł artysty/trolla internetowego. Statua jest wykonana z metalu i przypomina starożytnego dyskobolla. Sam nie wiem jak to interpretować: z jednej strony jakby każdy z nas to zrobił to byłoby to zaśmiecanie, z drugiej strony statua nie zaburza fauny i flory morskiej, stała się atrakcją turystyczną.


#ciekawostki

Lokalizacja posągu: https://maps.app.goo.gl/1xed1yGXdkVVDYtX6

5d84c64d-9d35-4c34-9151-85dbc3a25e04

@SzubiDubiDU gdzieś tam artyści zrobili event, że się zebrali do kupy i każdy jakaś rzeźbę z kamienia zrobił, potem je zatopili.

Atrakcja dla turystów, i mjejsce dla zwierzaków do chowania.

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz poszedłem na randkę od 4 lat i chyba nie warto xD

Tak w sumie chemii nie było. Było sztywno. W sumie nic nas nie łączy, chyba oprócz desperacji. Brakowało tematów do rozmów, kilka razy ją rozbawiłem ale w sumie sam się już nudziłem tym spotkaniem. Spodziewałem się, że usunie parę po spotkaniu ale wciąż odpisuje. Czyli nie jestem najgorszy debil i jeszcze mam gadane. Tylko po co?

10x bardziej szczęśliwy byłem gdy z ziomeczkiem ( #nohomo) tego samego dnia jechaliśmy na drugi koniec Polski starym, rozpadającym się volvo za 3000zł. Chyba się już nie nadaję do związków xD

#podrywajzhejto

Chłop poszedł na jedną jedyną randkę na której było drętwo i teraz myśli że wszystkie randki takie będą.

Znajdź sobie kobietę która również będzie chciała jechać starym Volvo na drugi koniec Polski

Zaloguj się aby komentować

Mam takiego sąsiada z bloku obok. Emeryt, kilka lat temu zmarła mu żona. Od czego czasu chłop nie miał co ze sobą zrobić więc... wziął się za mechanikę. Co kilka tygodni kupuje auto, głównie z grupy VAG( VW, Skoda) ale ostatnio też zaczął robić Fiaty. Kupuje te auta, czyści wnętrze, robi podstawowy serwis świece oleje, czasami wymienia zbite lampy czy naprawia zawieszenie. No fajnie spoko. Oczywiście zgodnie z tradycją - wszystko robi na parkingu pod blokiem.

Ale jestem ciekaw ile ludzi przyjeżdża po auto z ogłoszenia, widzi dziadka i myśli sobie "O dziadzio całe życie dbał, chuchał i dmuchał" a tu dziadek handlarzyna xDDD

Chociaż i tak obstawiam, że chłop to robi dla sportu i jego zysk netto to pewnie kilka stówek na aucie

#motoryzacja #samochody #mechanikasamochodowa

Mając prawo jazdy już trochę lat i jeżdżąc po polskim miastach to naprawdę nie wiem skąd ten mit że jak samochód od starszego pana to na pewno w dobrym stanie i nie wyeksploatowany. Owszem znam jednego co tak dba o samochód, że jak jest deszcz to nawet go z garażu nie wyprowadza i regularnie u mechanika usuwa wszystkie usterki - bez ironii samochód naprawdę w dobrym stanie i z małym przebiegiem. Ale większość starszych osób jak widzę na ulicy, albo na parkingu i słyszę ten silnik to mam nadzieje że nigdy nie przyjdzie mi jeździć takim samochodem.

@SzubiDubiDU wszystko fajnie i elegancko, ale robienie takich rzeczy jak oleje etc pod blokiem to patologia i powinno się zwrócić uwagę, lub ewentualnie zgłosić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejne zdjęcie zagadka "Zgadnij który tu jest rok". Oczywiście znowu wykonane gdzieś w Polsce Powiatowej.

Favorita skończyli robić w 1995
Ale w tle stoi Puma którą skończyli w 2002 a większość wymarła gdzieś w okolicy 2015
Jeszcze Focus kombi, gdzie najmłodszy wyjechał w 2004 roku
No i jeszcze Yaris, je skończyli robić w 2006, najmłodszy z grupy.

Blok wygląda na typową renowację przeprowadzoną około 2005-2010.

#motoryzacja #glupiehejtozabawy

a843b0a0-f58b-4ee8-afba-0ecc698fc661

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam jak dawno, dawno temu czyli kilkanaście lat temu trwała budowa A2 wokół Mińska Maz. I w jedną ze zwyczajnych niedziel jechałem z rodzicami nowym wiaduktem nad nieukończoną autostradą. Przez okno widziałem dwie beemki robiące bączki/donuty na asfalcie.

Zapamiętałem to, chociaż nikt nie wierzył gdy o tym opowiadałem. W końcu sam zacząłem wątpić czy to było naprawdę a czy może to tylko wyobraźnia.

Teraz po kilkunastu latach natrafiam na klip "Hiob Dylan - Polska B" a tam WŁAŚNIE TE BEEMKI. Można je zobaczyć około 0:44 na pustej autostradzie.

Więc potwierdzam. Teledysk Polska B dzieje się w Polsce B.

#motoryzacja #polskab #polskapowiatowa #muzyka #country

https://www.youtube.com/watch?v=tWCRDL2Myaw&list=RDtWCRDL2Myaw&start_radio=1

Zaloguj się aby komentować

Scenka rodzajowa z Polski Powiatowej

Najbardziej lubię zdjęcia na które patrzysz i się zastanawiasz... KTÓRY TO JEST ROK DO CHOLERY.

Teraz zgaduj czy to foto było wykonane w 2010 roku czy wczoraj

-Maluch elegant na czarnych
-Passat B6 (skończyli go w 2010)
-E36 kabrio
-V70

#motoryzacja

52e1ec81-d0dc-48cd-8c6d-d8a3b7ce0e7a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

mam ogromny problem z tym serialem. Ciary żenady albo dyskomfort sprawiają że muszę sobie dawkować i oglądać etapami. Ale jak mnie dopadł ciężki nastrój (nostalgia to zdradziecka sucz) związany z wiekiem i kiedyś to było to intro oglądałem w kółko po 10x

Zaloguj się aby komentować

Dobra, czas na mały eksperyment myślowy.

Jesteś hydraulikiem.

Pyk, przyszło AI. I stopniowo będzie zabierać pracę ludziom. Jakby zabrało wszystkim na raz to byłoby lepiej bo wszyscy na raz na bezrobociu to szybka droga do buntów, anarchii i może nawet rewolucji.

No ale przychodzi stopniowo. Najpierw wykopało początkujących programistów. Potem artystów. Potem średnich programistów i menadżerów. Potem zaawansowanych grafików i modeli (tak, mamy już AI, które generuje foty ubrań z twojego sklepu na modelach i wygląda to bardzo dobrze). I tak stopniowo coraz więcej ludzi ląduje na bezrobociu.

Ale ty jesteś hydraulikiem czyli dla ciebie to nie problem przecież, prawda? Prawda?

Tobie spadnie liczba zleceń. Mniej ludzi będzie miało pieniądze na jakieś wypasione łazienki. Do tego część ludzi sama jako tako naprawi wszystko z braku pieniędzy i nadmiaru czasu. Jeszcze do tego część bezrobotnych widząc, że hydraulików AI nie zastąpi - uznają, że też zostaną hydraulikami. Co prawda mniej umieją ale mają niższe stawki i też ci odbiorą część klientów.

Recesja witamy.

#gownowpis #ai

@SzubiDubiDU w krotkim terminie, przy wysokiej dynamice zmian mogloby sie tak wydarzyc. W dlugim i przy obecnej dynamice raczej taki scenariusz nie ma racji bytu

@SzubiDubiDU Tak samo niektórzy wielcy programiści "trzeba się było uczyć" nie rozumieli, dlaczego jak inni ludzie zarabiają małe pieniądze albo tracą pracę, to w końcu to też uderzy w nich samych, bo firmy sprzedające tym właśnie innym ludziom swoje produkty będą mniej zarabiać (bo ludzie będą mniej kupować) i nie będą miały pieniędzy na inwestycje w nowe aplikacje, sklepy itp. Niektórym się wydawało że ich pensje są wypłacane z powietrza, a nie z zysków zarobionych na reszcie ludzi.


De facto cały kryzys w IT to nie tylko AI (to chyba najbardziej juniorów wykosiło), ale efekt stanu całej gospodarki, gdzie firmy tną koszty, zwalniają i wstrzymują inwestycje, co generuje sprzężenie zwrotne.

Ta cała popularność it, jak masy innych zawodów w Polsce, to była zasługa tylko i wyłącznie ceny Polaka. I tyle. Nie ma aż takiej rewolucyjnej polskiej technologii, którą by kupował cały świat, są tylko usługi (np PKOBP wlicza w it centra usług wspólnych - czyli zarówno helpdeski jak i zwykłe kadry i księgowość, które teraz migrują do Indii). AI? Pewnie, wykosi coś tam, bo najlepsze zastosowanie LLM to kodowanie, ale proszę cię, jak myślisz, że ci ludzie się nadają do prac fizycznych, które trzeba zrobić z dość wysoką wiedzą techniczną, to chyba nie. Nie za naszego życia. U nas dalej - praca biurowa przy komputerze, marketing, influencing -> no kto chce być robolem, kierowcą? Ci którzy się nadają, (chcą nie chcą) już nimi są i kasją swoje. A nawrócony klepacz kodu, to będzie za troszkę większą niż minimalna narzędzia podawał. Jak ktoś myśli, że po kursach z youtube wystarczy później kupić narzędzi za 15k i samochód dostawczy za kilkadzisiąt k w lysyng, i jest się fachowcem i wygryza się doświadczonych ot tak na staracie, to powodzenia to trwa lata, zmiana struktury zatrudnienia w społeczeństwie, a bezrobotni z it, to najwyżej na kurierów albo urzędów mogą na start, jeżeli nie mieli wcześniej konkretnego zawodu

Zaloguj się aby komentować

Odpowiem ciekawostką na wpis użytkownika @Fishery gdzie uchwycił ciężarówkę co nie przeszła pod wiaduktem. O TEN WPIS


Wiecie czemu ciężarówki tak często rozbijają się o wiadunkty? BO ZNAKI ZAZWYCZAJ KŁAMIĄ


Zdjęcie 1. Kolejna ciężarówka, która nie przeszła. Ale zobaczcie. Na wiadukcie jest znak 3.3 metra. Tymczasem sam ciągnik przeszedł. Actros ma około 3.9 metra (zdjęcie 2). A naczepy zazwyczaj mają około 4 metry. Czyli rzeczywista wysokość wiaduktu to gdzieś 3.9 - 4 metry. Jakieś 60-70 cm różnicy między znakiem a rzeczywistością.

Podobno większość znaków wysokości przekłamuje w dół o 50 cm. Niektóre przekłamują więcej. Niestety niektóre mówią prawdę albo mniej przekłamują. Jeżeli na drodze masz znak 3.6 metra to masz 90% szans, że w realu jest ponad 4 metry i bez problemu przejdziesz ale zawsze jest to 10% które nie kłamie i przywalisz.

#motoryzacja #ciekawostki #bekaztransa

c154c57d-2785-4d11-a637-56a8f301b861
b1fb2aa5-7a05-487b-8164-d7a9c8242537
184dad8c-079a-4da4-857d-e132556677d8

Z jednej strony racja ze to jest zakaz a nie dokładna informacja, ale z drugiej strony przez takie coś ludzie nie trzymają się znaków, skoro wiedzą że są stawiane "na wyrost" i "można dać w praktyce na nie poprawki". Zaczynając od limitów prędkości na np. zakrecie. Jest 40? To wszyscy wiedzą, ze spokojnie przelecisz tam 60. Jest 3,6m? Wiadomo ze 4m się zmieścisz. Jest zakaz zatrzymywania? Spokojnie możesz se zaparkować na 15 minut. I tak dalej.


Odwieczna walka drogowców "damy z zapasem bo ludzie i tak będą przekraczać" i ludzi "a przekroczę bo i tak dają przecież z zapasem".


Tak sie nie zbuduje państwa, gdzie jest szacunek do prawa i zasad, skoro już na samym początku jest robiony margines na to, żebyś mógł olewać.


Jakbyś w każdym miejscu, gdzie jest ograniczenie, po jego przekroczeniu siedział w rowie albo zaklinował się pod mostem, to społeczne postrzeganie przepisów może byłoby inne.

Zaloguj się aby komentować

Dawno temu oszukałem oszusta.

Wtedy się to nazywało "Skarbnica Narodowa" ale nie wiem czy nie zmienili nazwy. Mieli wiele scamów, głównie subskrypcje ale mieli też drugi typ oszustw.

Pojawia się reklama "MONETA Z OKAZJI XYZ ZA 0 ZŁOTYCH". Wchodzisz i czytasz, że wyślą ci monetę za darmo a ty płacisz tylko za przesyłkę od poczty polskiej koszt 10zł. Poczytałem, że służy to wyłudzaniu danych i potem po kilku miesiącach nękają cię fikcyjną wierzytelnością. Ich grupa docelowa to dziadki, które zwykle już nie pamiętają jak zamawiali, a że faktycznie mają jakąś monetę to wierzą w historię, że nie zapłacili.

No i ja przygotowany zamawiam paczkę. Ale nie do domu tylko pod adres mojego zakładu pracy. Do tego z lekko przekręconym nazwiskiem i imieniem. Jedyne co do mnie pasowało to nr telefonu. Przychodzi listonosz, daje paczkę, płacę, wszystko się zgadza. Mam monetę, typowy badziew za 5zł ale akurat wtedy zbierałem dla zabawy takie śmieszne monety. Mam np. z Bitcoinem i z piesełem Doge xD

Potem zaczęły się telefony z Wrocławia. Z jakiejś kancelarii powiązanej z tą skarbnicą. Ich celem jest wyłudzić resztę danych aby stworzyć fikcyjne zobowiązanie. Było to całkiem niezłe bo za każdym razem blokowałem numer telefonu. Na początku dzwonili co kilka dni, potem co tydzień, potem raz na kilka miesięcy. W sumie przez 2 lata musiałem zablokować około 20 numerów od nich xD

Psychos control normies. Normies expell schizos. Schizos fight psychos.

#gownowpis

4e3337ed-062d-4563-bd73-f0011bf0f0bc

Szanowny Panie,
jest nam bardzo przykro, że bezpodstawnie nazywa nas Pan oszustami. Skarbnica Narodowa działa na polskim rynku od 20 lat. Jesteśmy częścią wywodzącej się z Norwegii międzynarodowej grupy Samlerhuset. To właściciel największych na świecie targów numizmatycznych World Money Fair w Berlinie oraz Mennicy Norweskiej, która bije medale Pokojowej Nagrody Nobla.


Chcielibyśmy sprostować nieprawdziwe informacje na nasz temat:


  1. Nigdy nie proponowaliśmy monet za 0 zł. Proponujemy natomiast medale za 0 zł – zamawiający ponosi jedynie koszt pakowania i przesyłki. Informacja o tym koszcie jest zawsze jasno komunikowana. 

  2. Propozycja nie służy „wyłudzaniu danych”, ale jest prezentacją przygotowywanych przez nas produktów. Zależy nam na zainteresowaniu numizmatyką szerokiego grona odbiorców. Priorytetem Spółki jest ochrona danych osobowych naszych klientów. Ich podanie jest dobrowolne, ale konieczne do realizacji naszych usług.

  3. Windykacja nie jest fikcyjna, ale ma na celu odzyskanie kosztów przesyłki. Jeśli nie otrzymaliśmy wpłaty – zgodnie z zaakceptowanym przez klienta Regulaminem zamówienia i Warunkami Zakupu – możemy skierować sprawę do dalszej windykacji.

  4. Większość płatności w Skarbnicy Narodowej jest dopiero po otrzymaniu przesyłki. Za medale za 0 zł nie płaci się przy odbiorze, ale na podstawie dołączonej do przesyłki faktury (termin płatności: do 14 dni od jej wystawienia).

  5. Nigdy nie byliśmy skazani za jakiekolwiek przestępstwa gospodarcze, tego typu posty są więc krzywdzące i niepoparte faktami.


Jeśli prawdziwa jest sytuacja, którą Pan opisuje – czyli zapłacił Pan za przesyłkę, a następnie otrzymywał telefony z firmy windykacyjnej – prosimy o kontakt z naszym Biurem Obsługi Klienta. Służymy pomocą w wyjaśnieniu sprawy.


pozdrawiamy

Zespół Skarbnicy Narodowej

Zaloguj się aby komentować

@TwojStaryJeSuchary tak, dawno nie używałem, powracam po 5 latach a tu jakieś astrologie i wróżenie z fusów czy jako rak mogę umawiać się ze skorpionem xD

Zaloguj się aby komentować

Ja pitolę, kupiłem polisę, dostałem ją na złe auto.

2 tygodnie temu kupowałem polisę na auto przez internet/telefon. Wypełniłem wszystkie dane w formularzu, potem i tak zamówiłem rozmowę telefoniczną. Podczas rozmowy dwukrotnie typ weryfikował moje dane, nr rej auta i nr vin auta. Wszystko się zgadzało. W końcu dostaję link do zapłaty, zapłaciłem. Zazwyczaj w tym momencie zapominam o temacie bo jest polisa i wszystko git. Teraz po 2 tygodniach pobieram polisę (robiłem akurat wielkie sprzątanie dokumentów) i patrzę a VIN nijak nie jest od Hondy tylko od jakiegoś Forda, tablice też złe bo są WM zamiast WN.

Na szczęście kupiłem polisę dużo przed czasem więc mam jeszcze 2 tygodnie aby to odkręcić ale gdybym nie wiedział to bym normalnie wypowiedział starą polisę myśląc, że mam nową a potem bym dostał 8-9 tysięcy kary z UFG. Mimo, że zapłaciłem.

Jakie to jest męczące życie w tym kraju. Musisz pilnować wszystkiego na każdym kroku. Nawet jak masz pracowników i pośredników to ich też musisz pilnować bo coś takiego, że "daję pieniądze i to jest za mnie załatwione" po prostu nie działa

#motoryzacja #zalesie

ecf4431c-aefb-421a-868a-ad5791f56e6c

Zaloguj się aby komentować

Robiąc porządki w szafie trafiłem na swoją koszulkę z napisem Kanjo Night.

Co to było(albo jest) Kanjo Nights? Były to nocne spotkania fanów japońskiej motoryzacji. Klimat przypominał parking w Szybcy i Wściekli TOKYO DRIFT.

Z plusów to na imprezach była wstępna selekcja więc tylko gdy miałeś odpowiedni unikat na kółkach dostawałeś link z datą i lokalizacją imprezy. Wszyscy zjeżdżali się na jednym dużym parkingu, czekali do godziny X i ruszali na wspólną przejażdżkę przez miasto aby dojechać na drugi parking. Na parkingach panowała luźna atmosfera pogaduszek i "Mogę zajrzeć? Jasne mordo"

Mimo tego, że imprezy działy się zawsze w środku nocy to ilość aut zawsze paraliżowała miasto xD . Ale tak, klimacik dziesiątek japońskich starych i często mocno porobionych fur był nieziemski. A co się stało z imprezą? Oficjalnie nie istnieje bo pojawiły się przepisy aby spotowe i każdy zjazd na parkingu powyżej 10 aut to już przestępstwo. Ale obstawiam, że impreza gdzieś tam istnieje tylko w jeszcze większym ukryciu.

Zdjęcia poniżej mojego autorstwa wykonane na kliszy. Aparat to Ricoh FF AF-3 Super.

#motoryzacja #ciekawostki #fotografia #fotografiakliszowa #jdm

8f3b3b72-9a13-42ca-93f6-40c19ba80e37
42a38f06-7e95-419c-abf5-62eab5d8e964
126aa808-30b7-4b41-99ee-c7042414799c
b50695d2-e8d7-4449-8214-519277350df7
5e2980ff-dff7-4d5e-9b37-f438c70b36da

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio zrobiłem sobie mini-maraton kreskówki "Świat według Ludwiczka". Za dzieciaka bardzo to lubiłem ale już niewiele pamiętałem. To co zauważyłem oglądając po latach Ludwiczka to

JEGO OJCIEC NIE JEST RASISTĄ

Wiem, brzmi głupio - ale postać ojca jest przedstawiona jako osoba z manią wyższości nad innymi. On wie lepiej, on przeżył więcej, on jest lepszy, on prowadził wojnę na trzech kontynentach. Do tego akcja dzieje się w latach 60tych w USA gdzie jeszcze wciąż działały segregacyjne przepisy nazywane "Jim Crow Laws".

Nie wiemy ile w tym prawdy a ile wizji artystycznej. W końcu kreskówkę tworzono w latach 90tych gdy już świat inaczej funkcjonował. Ale jeżeli ojciec faktycznie pracował w fabryce traktorów jako typowy "Blue Collar" to jego współpracownicy mogli też być czarni. Skoro z nimi pracował to się z nimi mógł integrować i spędzać czas także po pracy.

#kreskowki #ciekawostki

c1b27c0c-b704-4175-87f5-6cdd0ac20368

Zaloguj się aby komentować