#suchar #pasjonaciubogiegozartu
Why 3.14 seconds of sex is perfect duration?
Because as we know 3.14 is number of Pi
That means you made a perfect cream-pi-e

SzubiDubiDU
- 532wpisów
- 1788komentarzy

#suchar #pasjonaciubogiegozartu
Why 3.14 seconds of sex is perfect duration?
Because as we know 3.14 is number of Pi
That means you made a perfect cream-pi-e
Zaloguj się aby komentować
Seria tutoriali z użytkowania taśm LEDowych
Part 1. Czytanie numerków i nudna fizyka
Taśma 12V a 24V
Stoisz w sklepie i masz dwie taśmy. Na jednej etykieta mówi 12V, na drugiej 24V. Co wybrać? Ogółem lepsze są 24V. Ale co to znaczy lepsze?
W skrócie i łopatologicznie: prąd dalej dochodzi.
Przyjmijmy, że musisz oświetlić długi korytarz. Bierzesz przykładowo 10 metrów taśmy i wpinasz do odpowiedniego zasilacza.
Taśma 12V będzie jasno świecić na początku ale na końcu będzie całkowicie ciemna.
Taśma 24V będzie jasno świecić na początku, na końcu też będzie świecić ale troszkę ciemniej niż początku bo straty na prądzie są mniejsze więc dalej zajdzie i oświeci.
I to nie jest wina zasilacza. Nawet jak masz taśmę 100W i jest ciemna od połowy to zasilacz 200W ci nie pomoże. Musisz dzielić segmenty albo wpinać się po drodze (w następnej części opiszę).
No i ważne: Jak taśma ma 12V to zasilacz też musi być 12V. Taśma 24V to też zasilacz 24V. Nie ma zmiłuj. Jak podepniesz taśmę 12V pod 24V z zasilacza to błyśnie jasno na 2 sekundy i się spali. Taśma 24V w ogóle nie będzie świecić pod 12V.
3000K, 4000K, 6000K
Jeżeli patrzyłeś/łaś na taśmy świecące na biało to pewnie widziałeś/łaś te śmieszne numerki, które nie mają żadnego sensu. Do tego czasami jakoś łączą się z lumenami.
Te K to Kelwiny czyli kolor światła. Totalnie z d⁎⁎y ale tłumaczę.
Streszczenie historii: Dawniej jak były żarówki żarnikowe to im bardziej rozgrzany był żarnik to tym bielszym światłem świeciło. 2700K ledwo świeciło i dawało taki pomarańczowo-żółtawy kolor, 3000K to takie żółtawe światło, 4000K to takie najbliższe czystej bieli, a 6000K to biel wpadająca w niebieskość. Tak się utarło i zostało.
5W, 8W, 12W, co to są te Waty?
To znaczy, że na każdy metr taśma zużywa tyle watów prądu.
Ważne jest to, że więcej W nie oznacza więcej światła.
To oznacza ile prądu potrzebujesz. Taśma 10W mająca 5 metrów wymaga zasilania przynajmniej 50W (chociaż trzeba dopisać 20%-30% do zasilacza jako margines błędu)
120 lm/W i 130lm/W to jakieś dziwne zadanie z fizyki?
lm/W to lumeny na wat czyli ile światła taśma wytwarza z każdego wata energii. W praktyce jeżeli liczymy jasność danej taśmy to liczymy
Długość taśmy X ilość watów X ilość lumenów z wata. Czyli taśma o parametrach:
95lm/W i 10W będzie dawać 950 lumenów (na metr)
140lm/W i 7W będzie dawać 980 lumenów (na metr)
Czyli druga taśma daje więcej światła mimo mniejszego zużycia prądu.
120LED i 320 LED
Czyli ile diod przypada na metr taśmy. Zazwyczaj im więcej tym lepiej. Wolę aby każda pojedyncza dioda świeciła ciemniej ale było ich więcej to wtedy łatwiej uzyskać ładną linię światła bez pojedynczych oślepiających punkcików. Ale wtedy jest drożej.
Jak popatrzysz na taśmę to te żółte kropki to są diody. Na zdjęciu widać różnice między taśmami.
Z ciekawostek to jak zdrapiesz to żółte to dioda będzie świecić na niebiesko.
CRI >80 i >90
CRI to zdolność oddawania rzeczywistych kolorów. Chodzi o to, że trzymasz na dworze czerwone jabłko i wchodzisz do pokoju i teraz jabłko pod sztucznym światłem wygląda na fioletowe. Moim zdaniem istotne jak dobierasz ledy np. do kuchni albo tam gdzie żona będzie nakładać makijaż. Ogółem przy CRI skupiaj się jak celujesz w białe światło. Jak chcesz jakieś cieplejsze oświetlenie typu 2700K to wiadomo, że CRI mocno się rozjedzie. Tak samo przy RGB (bez diody W-white) też nie skupiaj się na CRI jeżeli chcesz aby świeciło się na fajne kolorki a nie na czystą biel.
Cięcie co 5 cm
Zazwyczaj taśmy można ciąć. Co kilka diod są widoczne blaszki miedziane i to są miejsca gdzie możesz przeciąć taśmę i przylutować zasilanie w tym miejscu. Przydatna informacja jak chcesz aby taśma kończyła się na rogu ściany. Jak trafisz jakąś 10cm (ekstremalny przypadek) to może nie pasować do długości ściany.
Na razie tyle, jutro wytłumaczę jak zrobić aby całe 25 metrów taśmy świeciło jednakowo. Coś o zasilaczach. Czym się różni COB od SMD.
#diy #oswietlenie #oswietlenieled #led
Dobra, tworzę tag, można czarnolistować: #LEDuSzubiego

@SzubiDubiDU ja na dłuższych taśmach po prostu dolutowuję i chowam w kloszu przewody 0,5-1mm2. W sensie lutuję się co metr-dwa do pól lutowniczych i to rozwiązuje problem. Takie kabelki mieszczą się do typowej listwy, a w razie czego listwę można kupić trochę szerszą, jeśli planuje się długie odcinki.
Dodałbym też, że kupując listwy warto patrzeć na oznaczenia diód - 5050 to starsza generacja i są w miarę OK, ale najlepiej celować w 2835 jeśli dobrze pamiętam oznaczenia, może jest coś nowszego, ciężko powiedzieć.
Warto też wspomnieć że klejenie samego paska np. do mebli to zły pomysł, aluminiowa listwa pełni też rolę radiatora, mocne LEDy potrafią się grzać, zawsze powinna być listwa.
Każdy pasek jest też zasadniczo ściemnialny, na zasadzie regulacji napięcia, ale nie każdy lubi skrajne wartości i może pulsować jak ściemniamy za bardzo - ale 2835 raczej tego problemu nie mają. LEDy nie lubią jednak zmiennego napięcia, i jeżeli np. instalujemy je w aucie, to należy zastosować przetwornicę/stabilizator, bo inaczej alternator je szybko zabije.
Zaloguj się aby komentować
Dobija mnie jak wchodzę do domu do kogoś znajomego i ma ledy na ścianie, zazwyczaj rzucona sama taśma na ścianę, odkleja się to, lata luźno, do tego diody rozmieszczone kilometr od siebie i każda wali z mocą wybuchającej hipernowej tak, że nie da się patrzeć na ścianę.
Połowa biedy jak ktoś zrobi sobie różowe/fioletowe (chociaż tak dawniej panie lekkich obyczajów oznaczały swoje mieszkania dla klientów), a najgorzej jak ktoś kupi "białe" bez poczytania i świeci na niebiesko jak w prosektorium.
Chcecie jakieś podstawy jak dobierać i montować takie modne paski LED? Ogólnie to siedzę od niedawna w branży, ale nie chcę tu lokować produktów tylko rodzina i znajomi mają dość słuchania jak próbuję im doradzać xD
Mogę wytłumaczyć jakieś podstawy jak dobór taśmy, co to są te 3000K/4000K/6000k, jak zrobić aby pojedyńcze diody nie waliły po oczach, jak poprowadzić kabelki aby równo świeciło po całej długości. Byłoby zainteresowanie?
#dom #mieszkanie #diy #oswietlenie

Zaloguj się aby komentować
Wciąż nie wierzę, że tak mnie wciągnęła prawie 30 letnia gra. Zbudowałem RollerCoastera i nazwałem go McVomit bo wszyscy po nim wymiotują. xD
#rollercoastertycoon #gry

Zaloguj się aby komentować
Nic mnie nie uspokaja tak jak chłop tłumaczący na kawałku kartki czemu Ziemia jest wklęsła a kosmos to dziwna kulka pośrodku Ziemi.
Nie jestem foliarzem. Po prostu takie absurdalne pierdolenie głupot mnie wycisza bo mój mózg nic z tego nie rozumie i się wyłącza.
https://www.youtube.com/watch?v=s79H2wUsXyk
#asmr #teoriespiskowe
Zaloguj się aby komentować
Zaciesz bo moja Toyota z salonu z którego wyjechała 30 lat wcześniej, wróciła do niego na recenzję. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ostrzegam, recenzja jest długa i nudna więc jeżeli chcesz ją obejrzeć to otwórz w nowym oknie i tam masz timestampy i wybierz sobie interesujące fragmenty
#motoryzacja #samochody #pokazauto #chwalesie
https://www.youtube.com/watch?v=myH0xH3iTTI
Zaloguj się aby komentować
Pracuję na wielkim parku logistycznym składającym się z kilku hal w którym mieści się kilkanaście firm. Całe to centrum stoi w szczerym polu i do najbliższego sklepu mam jakieś 3 kilometry.
Dużo gęb do wyżywienia - czyli idealny biznes dla dostawców typu "Pan kanapka" i teraz opowiem wam jak pięknie to można spierdolić xD
Cały teren został zdominowany przez jednego dostawcę. Przywozi kilka skrzynek jedzenia a wyjeżdża z pustymi skrzynkami. Ledwo to mieści do auta. No fajnie? Niby tak, tylko to jego jedzenie jest takie sobie. Takie mocne 5/10 w polotach do 7/10.
A mimo to wszyscy i tak u niego kupujemy (no chyba, że ktoś woli gotować w domu) bo reszta dostawców wypierdala się na tak prostych rzeczach, że szok.
Na potrzeby historii nazwijmy tego dostawcą Kanapka Oryginalny.
Kanapka Oryginalny codziennie jest o tej samej godzinie. Czy słońce, czy śnieg, ja wiem że o 8:05 podjedzie kombiak i wyjadą z niego obiadki.
I pojawia się konkurent, chce walczyć o tytuł samca alfa kanapkowych dostawców. Ma smaczniejsze jedzenie. Ceny takie same jak oryginalny ale bije jakością.
Pierwszy dzień jest o 9:00. Drugi o 9:30. Trzeci o 11:00. Czwarty o 7:30 i nikt nie kupił bo nie zdążyliśmy dojechać do roboty. Piąty 10:30. Szósty o 11:00. Siódmego go nie było. Ósmego dnia był około 12:30 jak już wszyscy zjedli obiad.
Za pół roku znowu jest konkurencja. Ma większe porcje i ciut lepsze ceny. Przyjeżdżał dosyć regularnie. Pierwszy dzień 9. Drugi dzień 9. Trzeci dzień 9. Czwarty dzień godzina 12 i chłopa nie ma. Dzwonię gdzie jest - centrala nie wie. Następnego dnia był ktoś inny i mówi że tamtemu zabrali prawko za jazdę po pijaku. Ale ten inny przyjechał raz i nara.
Za pół roku kolejny kanapka chce zdominować, sam Pan Viking. Jedzenie the best. Ale co z tego jak mu dali elektryczne auto i 3 dni z rzędu przyjechał z rana na 8:30 jak czwartego spadł śnieg i przyjechał po 12 bo mu się auto rozładowało i stał i ładował xD No to zmienił harmonogram tak aby doliczyć sobie ładowanie więc był u nas o 6 rano gdy tylko jedna firma pracowała a potem wracał około 12 jak już każdy skombinował sobie inny obiad.
Teraz też przyjechali jacyś, niby jedzenie też OK ale co z tego jak przyjechali 3 dni i tyle ich widzieli.
A do tego za każdą taką akcją lista chętnych na ich obiadki spadają bo masz dwie opcje:
-o 8 rano kupić jedzenie u sprawdzonego gościa co jest codziennie
-olać pierwszego gościa i modlić się, że ten drugi łaskawie dzisiaj przyjedzie gdzieś między 8 a 12.
Więc każdy widzi nowego dostawcę ale już nikomu nie chce się wychodzić, oglądać co ma w ofercie bo wie, że za tydzień już tu go nie będzie.
Jeszcze do tego każda firma zwija się od razu gdy wpadnie jakiś dzień na minusie. A czy muszę mówić, że oprócz robotników jest też dużo biurw które w piątki pracują z domu? I teraz wpada piąteczek i katering jest na minusie tego dnia i już w poniedziałek już ich nie ma xD
#jedzenie #pracbaza #przemysleniazdupy

Trochę Cię rozczaruje. Na chwilę obecną nie muszą mocno się starać bo rynek gotowego żarcia ma jeszcze mnóstwo miejsca na rozwój. Robię teraz przy rozbudowie zakładu produkcyjnego jednej z takich firm - w kilka miesięcy po otwarciu pierwszego etapu rozbudowy przerób wzrósł im o 100 % i z planowanej dalszej rozbudowy o kolejne 1000 M2 robi się 5000 M2. Zmiany w projekcie polegające na zwiększeniu rozbudowy wprowadzają co kilka miesięcy - w jednym miejscu już 3 razy fundamenty laliśmy bo się w międzyczasie koncepcja zmieniała, jak ktoś kiedyś to odkopie to będzie miał niezły mindfuck. Z rozmowy z gościem który koordynuje ta rozbudowę wynika że ten rynek w Polsce w porównaniu do zachodu nie osiągnął jeszcze połowy w przeliczeniu na mieszkańca.
Zaloguj się aby komentować
W ten weekend obejrzałem Avatar Ogień i Popiół. Czyli trzeci film z serii: niebieskie kosmity dobre, ludzie źli.
Ogólnie wiem, że krążyły jakieś memy ale jest jednak bardziej grubo niż myślałem.
Streszczenie fabuły: główny zły człowiek został sklonowany jako niebieski kosmita aby zabić głównego dobrego człowieka który dobrowolnie zmienił się w dobrego niebieskiego kosmitę
Ale ten zły to jest Chud wojskowy i skombinował sobie gotycką tribal laskę kosmitkę która daje mu d⁎⁎y i poluje za niego na tego dobrego gościa xDDD
#filmy #kino #avatar




Byłem w kinie z młodym. Dawno tak nie mogłem się doczekać końcowych napisów.
Zaloguj się aby komentować
Jeżeli ktoś zwraca na mnie uwagę na Hejto to pewnie mogliście zauważyć, że udzielam się głównie w tygodniu.
W weekendy jestem gdzieś w terenie w drodze w nieznane.
A w tygodniu zamulam przed kompem w robocie.
Z wyjątkiem środy.
W środy mi odpierdala.
Pozdrawiam
#dziendobry #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Stary dziad moment:
Nie macie wrażenia, że starsze zestawy lego były bardziej przyjazne dzieciom? Teraz wszystko to ogromne modele, wszystko musi być gładkie, zakończone tiles, zero studów na wierzchu. Jak złożysz to możesz tylko postawić na półce bo nawet nic nie doczepisz ani nie przebudujesz na szybko.
Pod kątem zabawy to twierdzę, że starsze zestawy były lepsze, wszędzie study więc dzieciak może coś przyczepić, dodać ścianę, drzwi, katapultę, postawić figurkę.
Tutaj jakieś zdjęcie zestawów z 90s. Jako dzieciak miałem kilka zestawów z 2004-2010 ale też zaczynały być zbyt idealnie więc nawet ich nie rozbierałem tylko trzymałem w tej samej formie po zbudowaniu.
#lego

Były bardziej pomysłowe. Poza tym zachęcały do kombinowania samemu. Bardzo często na końcach instrukcji były tylko pokazane, ale już bez instrukcji zgłoszenia, alternatywne buildy. Często pokazuje to przy okazji starszych pociągów. No ale zjeby typu Brodaty Geek gdy tylko zobaczą gdzieś nieosłonięte study, to zaraz jest płacz
@SzubiDubiDU temat wraca jak bumerang raz na jakiś czas a ja, jako kolekcjoner klocków retro i bieżących chętnie się wypowiem :)
Klocki retro mają duszę i to nie jest tylko moje zdanie ale zdanie także moich dzieciaków. One je uwielbiają. Bo tam jest zawsze jakaś zapadnia, jakieś drzwi otwierane, okna itd. Dzieje się. Buduje się prosto i przyjemnie.
Mojej Żony chrześniak widział moje kilkanaście półek w szafkach billy, były wystawione różne zestawy - od piratów retro do modulara (nie pamiętam którego) i co? Bardzo długo się dopraszał zwyklego zestawiku piratów do zabawy (nieśmiertelne 6267)
Nowe zestawy czasami też są fajne... ale to zależy od projektanta. Mam kilku swoich ulubionych. Niestety większość zestawów dzisiaj jest na półkę, liczba małych elementów jest przesadzona. Do tego licencja, licencja i licencja.
Kiedyś była seria Adventurers, wiele osób mówiło, że to była bezlicencyjna kopia Indiany Jonesa. I co? I te zestawy były mega bawialne, tyle możliwości. Bo liczyła się kreatywność.
Jeszcze kiedyś instrukcje były trudniejsze, wymagały myślenia. Na pudełkach były propozycje przebudowy zestawów. Kto dzisiaj bierze zestaw i buduje coś swojego? Aby z instrukcją i na półkę...
Czasy się zmieniają i dlatego retro jest w cenie :)
Zaloguj się aby komentować
Programista gier komputerowych, który rzucił wszystko aby... jeździć roller coasterami.
Oto Chris Sawyer, urodzony w 1967 roku w Szkocji. Już jako nastolatek fascynował się komputerami i grami. Gdy zaczął studia, wysłał kilka kaset ze swoimi grami do MTX, który go zatrudnił od razu. Co prawda jego gry nie odniosły sukcesów. Po studiach zatrudnił się w innym studio gdzie zajmował się przepisywaniem gier z Commodora na DOS.
W tym czasie pracował nad własną grą. Miał to być symulator logistyki i transportu, który trafił do sprzedaży w 1994 roku jako Transport Tycoon. Gra okazała się wielkim hitem i sprzedano kilkaset tysięcy egzemplarzy (tak na oko, brak konkretnych statystyk).
Chris miał pracować nad drugą częścią ale stwierdził, że spróbuje swoich sił w grze o kolejkach górskich czyli o rollercoasterach. Aby lepiej zapoznać się z wesołymi miasteczkami, Chris część zysków z Transport Tycoon przeznaczył na podróżowanie po Europie po lunaparkach. Wtedy obudziła się w nim fascynacja rollercoasterami. Dzięki temu "poświęceniu" w 1999 ukończył RollerCoaster Tycoon.
Gra stała się hitem. Zarobił na niej 30 milionów dolarów. Mimo, że płaska grafika izometryczna zaczynała wtedy trącić myszą to udało się wydać sequel RollerCoaster Tycoon 2 na tym samym silniku, który też bił rekordy sprzedaży oraz zbierał pozytywne opinie recenzentów.
Niestety Chris Sawyer zaczynał odstawać od reszty branży. Wszyscy przechodzili na prawdziwą grafikę 3D a Chris utknął w świecie izometrycznym i w pisaniu gier w Assemblerze. Co prawda powstał jeszcze RollerCoaster Tycoon 3 ale utworzyło go inne studio a Chris był tylko konsultantem.
Natomiast jego najnowsze dzieło Locomotion czyli sequel do Transport Tycoon zostało uznane za porażkę. Gra wciąż była w rzucie izometrycznym a grafika była przestarzała jak na te czasy. Przypominam, rok 2004 - premierę ma Half Life 2 a tu wchodzi gra 2d gdzie widać pojedyncze pixele.
W międzyczasie pokłócił się z wydawcą Atari o grę RollerCoaster Tycoon 3. Porażka jego najnowszej gry w połączeniu ze sprawami sądowymi z Atari sprawiły, że Chris... rzucił programowanie i zajął się zwiedzaniem lunaparków ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) W roku 2016 udzielając wywiadu wspomniał, że przejechał się już 657 roller coasterami chociaż źródła mówią, że aktualna ilość kolejek górskich na których był to coś koło 770.
Wśród jego ulubionych kolejek jest jedna z Polski - Zadra w Energylandii. Oprócz tego Taron w Niemczech, Balder w Szwecji i Ravine Flyer II w USA. Więc następnym razem stojąc w kolejce do roller coastera rozejrzyj się - może za tobą stoi legendarny twórca gier. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#ciekawostki #gry #gruparatowaniapoziomu





@SzubiDubiDU trochę pamiętam te czasy (I was there 3000 years ago) i ani wtedy, ani teraz nie rozumiem tego parcia na "prawdziwe 3d" w grach tego typu. Na siłę zmienia się coś klimatycznego i pięknego (pixel arty), na (wtedy) kwadratową, powtarzalną i nieczytelną grafikę 3d. Mam wrażenie, że właśnie to jest jeden z wielu powodów "śmierci" RTSów i innych klikanych strategii. Szkoda, że branża nie poszła w rozwijanie 2d (w tych gatunkach), ciekawe jakby wyglądały te gry, pisane na sprzęt z XXI wieku. Tak, wiem, indyki w 2d ciągle wychodzą, ale chciałbym zobaczyć rozbudowane tytuły, stworzone przez największych artystów.
Zaloguj się aby komentować
Jednym z moich ulubionych filmów gangstersko-mafijnych jest "Beema" ( "Бумер" ).
Czterech drobnych cwaniaczków podpadło mafii i policji, przez to uciekają z Moskwy na prowincję kradzioną beemką. Niesamowicie wygląda ta E38 jadąc przez obsrane i zabite dechami wioski. Jeszcze te dziurawe drogi, po których musi się tłuc beema. No po prostu top 10 filmów gangsterskich dla mnie.
https://www.youtube.com/watch?v=ibmP3bkL41g
#motoryzacja #filmy #kino
Zaloguj się aby komentować
Wciąż mnie bawi, że to było postrzegane jako klasa premium. Potężne 4 cylindry i 115 koni. Bawi mnie to za każdym razem jak się próbuję rozpędzić tym pudłem na autostradzie.
#motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Ja tylko chciałem przekazać informację, że w Australii mieszkańcy jednego małego miasteczka są terroryzowani przez fokę ważącą 600kg. Foka wybitnie nie lubi pachołków drogowych i słupków. Do tego lubi kłaść się na autach (wgniatając je przy okazji). Ponadto lubi zasypiać gdzie jej wygodnie - zazwyczaj na środku drogi. Ale też zdarzyło się, że jedna pani nie mogła jechać do pracy bo foka zasnęła przy drzwiach jej samochodu.
#dziwnypiesek #zwierzeta #zwierzaczki #australia
https://streamable.com/76lbg2
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem jakim cudem mogłem przeżyć tyle lat nie grając w Roller Coaster Tycoon.
Kupiłem w zeszły weekend. Teraz jestem uzależniony. Help.
(Na GOGu jest teraz za 18 złotych)
#gry #retrogry #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Udało mi się zreanimować aparat Sony DSC-F505V. Było to cudo techniki produkowane od 2000 roku. Najgorsze były baterie bo Sony w tym czasie produkowało kilka rodzai niemal identycznych tylko z za każdym razem z innym miejscem na plus i minus. No nic. Obiektyw jest gigantyczny. Pozwala robić zdjęcia o rozdzielczości aż 2240 x 1680 pixeli. Oprócz tego ma funkcję nagrywania klipów do 15 sekund o rozdzielczości 320x240 pixeli.
A teraz zapraszam na minigalerię z 2000 roku. Na końcu fota jak ten aparat wygląda.
#elektrosmieci #fotografia #2000 #ciekawostki





Zaloguj się aby komentować
Dawno temu jak miałem 17 lat to byłem członkiem małej ekipy filmowej podczas kilkudniowego festiwalu muzyki w moim mieście. Robota trwała całe weekendy, robiliśmy to charytatywnie za frajer (dostaliśmy za to koszulki z logo imprezy, wow). Praca po kilkanaście godzin, stanie z kamerą w pełnym słońcu. Czasami w deszczu w burze, ale to o wiele rzadziej.
Umówiłem się, że po koncertach przyjedzie i odbierze mnie ojciec. No i tak ostatni zespół skończył grać ,wszyscy pakują sprzęty a ja zmęczony po kilkunastu godzinach nagrywek przypomniałem sobie, że nic nie jadłem i że mam w plecaku kanapkę na czarną godzinę.
No i tak sobie siedzę na krawężniku przy scenie i żuję tą kanapkę. I podbija do mnie menel i mówi, że za rogiem stoi dziewczyna i żebym do niej zagadał. To był ślepy róg, więc doszedłem do wniosku, że pewnie tam swoi banda meneli i będą chcieli kasy albo wpierdol.
Spierdzieliłem do grupy ochroniarzy i tam stałem przez resztę nocy aż przyjechała moja ojcowska taksówka. Wsiadając obejrzałem się i faktycznie za rogiem stała jakaś dziewczyna.
Czasami się nie zastanawiam czy ten menel to nie był mój anioł stróż, który próbował mnie wyciągnać z przegrywu a ja to koncertowo zjebałem xD
#zwiazki #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Jak tam upały? Bo mój 30 letni kondon ma w układzie 860g czynnika i nawet przy 40 stopniach na dworze, mam zimno w środku.
#motoryzacja #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Szedłem spać o północy - w pokoju 30 stopni. Otworzyłem wszystkie okna i balkon
Budzę się o 4 nad ranem - w pokoju 28 stopni.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le.
#pogoda #lampajakchuj #lampajakskurwysyn
Zaloguj się aby komentować
W tym wątku udajemy, że jest rok 2005
Stoisz w korku nad morze, bez klimy a w radiu lecą te smęty
https://www.youtube.com/watch?v=rrPUJsZQSkw
#glupiehejtozabawy
Zaloguj się aby komentować