Zdjęcie w tle

SST82

Fenomen
  • 193wpisów
  • 2208komentarzy

Zaloguj się aby komentować

@SST82 najgorsze jest to, że to nie będzie miało jakiegoś znacznego wpływu na wyborców. Kto ma wyprany mózg, ten twierdzi, że to nagonka i że Karolek to kryształ bo mimo nagonki to oddaje mieszkanie na cele charytatywne.

(swoją drogą pewnie jakiejś fundacji pod kontrolą pisu )

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pytanie #hejto Gdzie dodawać filmik, żeby tu można było wstawić? (YT odpada, bo chcę fragment serialu wstawić i sra się o prawa autorskie)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś przedstawię Wam dowód, że #bhp i odpowiednie obuwie jest ważne nawet w "pracy" złodzieja.

Jak widać po datach na fotkach, zajście miało miejsce kilka lat temu w mojej #pracbaza . Przez wywaloną dziurę w ogrodzeniu (widoczna na fotce) na teren zakładu, pod osłoną nocy wszedł "pan" który chciał podwędzić trochę stali nierdzewnej. Na jego nieszczęście nie zachowywał się zbyt cicho, czym zaalarmował ochronę.

#heheszki Ciekawe ile zajęło mu "rozchodzenie" tego.

1dc7d187-ce92-4278-89bd-826dc41f320a

@SST82 u La La. Taki gwóźdź i potem sprint "gołom stopom przez świat" - lepiej, żeby był niedawno szczepiony na tężec xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #heheszki #podroze

Matka ma jutro urodziny. Jako, że naspraszała ciotek, koleżanek i resztę rodziny to szykuje się spotkanko. I w prezencie chciała (oczywiście dobrowolnie) walutę, bo w połowie maja leci na wczasy gdzieś tam w Europę (nie wnikam).

Tak więc kupiłem jej 50 euro, które dam w kopercie niebieskiej z kwiatkami (żeby była oryginalna i było widać, że to ja dałem) a po cichu podrzucę w białej kopercie inną walutę. Mówię do babki w kantorze "jakie ma Pani ówno warte banknoty, żeby miały sporo zer". Rupie Indyjskie mam. To Pani da mi za dychę

Zobaczę jak się bedzie zastanawiała, jaka zołza jej dała to gówno :DDD

ee1de901-2e91-4341-81af-4ad5ebd271d0

Niezły z Ciebie ananas.

Jak już będzie leciała, nie zapomnij jej dopakować do bagażu kilograma cebuli po kryjomu.

Zaloguj się aby komentować

#chwalesie Będę jadł gotowane kleszcze

#cytatywielkichludzi"Jakby była melina to byśmy nie mogli jedli kotletu kufy"

#gotujzhejto #gotowanie

240e8364-0a98-4c69-8a2e-c834b53cee95

Zaloguj się aby komentować

Z takich życiowych sukcesów, to kiedyś za wpis na wykopie trafiłem do czubków

Będzie troszkę czytania i będzie też ostrzeżenie.


W święta siedziałem wieczorem i przeglądałem ten ściek (Wykop), zanim jeszcze całkowicie nie upadł. I ktoś coś tam pisał o samobójstwie. Nie przytoczę co dokładnie napisałem, bo nie pamiętam, ale chodziło mi, że jak jak bym miał się targnąć, to najlepszym wyjściem by było kupić czarnoprochowca i sobie w łeb strzelić. Po prostu gaśnie światło i już. I tyle. Nic więcej nie pisałem, sobie filmiki oglądałem na youtube.

I za jakieś 30 minut dzwoni teściowa do żony i pyta, czy jest Sebek, bo jest u niej policja i mówią że on ma broń i chce się zastrzelić… Jak tylko usłyszałem żonę „Jaka broń? Jakie samobójstwo?! To mówię. „Ocho, dobra...”Podaj tym głąbom mój adres, bo są o 300km za daleko”. XD (no chciałem wyjaśnić co i jak).

Za kolejne pół godziny przyjechał do mnie patrol z Warszawy, wpuściłem, bardzo symapatyczna parka, pogadaliśmy, Pośmieliśmy się, bo mam stalowe drzwi do mieszkania i przypomniało mi się jak u ruskich milicja cięła takie drzwi palnikiem a z drugiej strony gość je zaspawywał xDD Wyjaśniłem wszystko, wpis pokazałem, sami stwierdzili, że bezsensowne wezwanie i myślałem, że koniec. A gdzie tam.

Pytam czy odprowadzić państwo do drzwi?

Nie możemy wyjść. Procedura ruszyła, było zgłoszenie o próbie samobójczej i nic nie można zrobić. Musimy czekać na karetkę, która zabierze Pana do szpitala psychiatrycznego na badanie…

0.o

Po godzinie przyjechał zespół ratownictwa, (straszne chamy swoją drogą). Mówię, że ja na żadne badanie nie chcę a tu klops. Albo idę po dobroci albo siłą. Polazłem. To jeszcze było za czasów covid, więc badanko (patyk mi tak głeboko do nosa wsadzili, że myślałem że mi oczy wypadną). Masz pan szczęście. Nie ma covid, jedziemy do szpitala na Wolę (kilka ulic ode mnie :D). Jak by był wirusik, to jedyny szpital psychiatryczny z COVID jest w SIEDLCACH i tam byś pojechał o.0


W szpitalu przyjął mnie bardzo sympatyczny młody psychiatra, zapytał co pan tam odstawił. Wyjaśniłem co i jak, zadzwonił jeszcze do żony zrobić wywiad, i dostałem wypis ze szpitala (załączam), że wszystko ok a cała sytuacja to nieporozumienie.


I teraz jak policja do mnie prawie dotarła? Jakiś zdałniony moderator wykopu źle zrozumiał mój wpis i zgłosił policji próbę samobójczą. Jak znaleźli?

Nie wiem, ale się domyślam. Kiedyś, lata temu, jak to jeszcze było fajne miejsce podałem mojego maila z gmail. Mail jest powiązany z moim numerem telefonu. Numer telefonu jest zarejestrowany CEIDG (działalność gospodarcza). Dlatego najpierw pojechali pod Częstochowę, bo tam mam „siedzibę” mojej działalności.


Tak więc moi drodzy, wcale nie jesteśmy tacy anonimowi.


Po latach ta głupota mnie już śmieszy. Do tej pory robimy z żoną #heheszki , jak widzimy jadące gdzieś kilka radiowozów to komentujemy: "Ale ktoś wpis musiał dodać!"

#internet

2480aac4-bc4d-4795-9705-d7b41e4fc443

W takiej sprawie, gdzie w sumie pod groźbą wywieziono cię z domu, pozbawiono wolności, dokonano penetracji patykiem, zmarnowano twój czas, narobiono ci stresu, jest w ogóle jakiś sposób, by osoby odpowiedzialne poniosły odpowiedzialność? Czy jak "procedura ruszy" i somsiad wezwie do mnie policję dla jaj, to c⁎⁎j bombki strzelił i muszę się obcym ludziom tłumaczyć, że ja żadnych myśli i planów samobójczych nie mam?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Opiszę wam sytuację, która być może wy⁎⁎⁎ie was z kapci.

Trochę czytania będzie.

To się działo kilka lat temu. Jako, że auta potrzebowałem tylko na dojazdy do pracy i po mieście, to miałem zasadę, że kupuję samochód za 3-4k i w przypadku gdyby coś się mocniej psuło to za grosze na OLX albo na złom.

I tak też skończył Focus po którym kupiłem Astrę.

Normalnie to jeździło, aż pewnego dnia pod pracą patrzę, że mam maskę otwartą. Dobrze, że maska ma 2 zabezpieczenia.

Ok. Astra jest hybrydą, pali benzynę i olej to maskę często otwieram. Może nie domknąłem. "Jeździć, obserwować". Po jakichś 2 tygodniach patrzę pod pracą - maska otwarta. I nie wiem, czy się otworzyła po drodze, czy kiedy, bo to zima była i po ciemku jechałem. Dobra. Tak nie może być, bo się zabiję jak się całkiem otworzy na ekspresówce. Zimą, na parkingu sprawdziłem każdy jeden element od otwierania maski. Poczyściłem, posprawdzałem, no musi kurna działać. Po około tygodniu - maska otwarta. Tu już w lekką paranoję popadłem. Sprawdzałem za każdym razem jak wsiadałem do auta, jak wysiadałem, nawet się gapiłem czy na wybojach, albo progach zwalniających się nie otwiera. Nic. Myślę sobie - jeszcze raz się to otworzy, a sprzedaję ja w pizdu.

Pewnej pięknej soboty pojechałem na duże zakupy z żoną. Żona polazła do auta, aj z wózkiem z zakupami pod bagażnik. I nagle słyszę takie "jeb" i maska się otworzyła. I widzę, że moja podnosi głowę z miejsca kierowcy.

-CO ty robisz?!!

-Bagażnik ci otworzyłam.

-Ja pierdoleee. Tym się maskę otwiera

-Ja zawsze ci tym otwieram jak mamy ciężkie zakupy.

-K⁎⁎wa, ja się przez to nerwicy nabawiłem. Skąd taki pomysł?

-W Fordzie był guzik do otwierania bagażnika (fakt, był) a tu taką dźwignię znalazłam...


#motoryzacja #kobiety trochę #heheszki bo z perspektywy czasu zaczęło mnie to bawić.

184faf7c-8461-4254-94aa-2a47315e5c2e

Mi kiedyś baba chciała zrobić dobrze pod marketem i postanowiła zapalić auto, żebym ja nie musiał. Przekręciła kluczyk, auto było na biegu, rozrusznik zakręcił i auto przejechało z półtora metra i zajebało w słupek betonowy.

Od razu pozbyłem się dziada - tzn baby, nie auta.

Zaloguj się aby komentować

Jakby sztab konkurencji mial jakikolwiek pomyślunek, to by w trakcie wiecu mentzena puszczal z glosnikow to samo przemowienie jakie on powtarza do znudzenia. Z drugiej strony moze nie chca zbytnio pomoc nawrockiemu w ten sposob.

@SST82 byłby zdecydowanie ciekawszy i nieszablonowy głosząc jednego dnia niskie i łatwe podatki, a drugiego niskie i skomplikowane podatki... hey, wait a minute! ;)#pdk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować