@RobertCalifornia No chyba każdy kto nie wie, że rzeczy działające za firmowe pieniądze mogą być w 100% kontrolowane przez kierownictwo tejże firmy to zasługuje na tę dyscyplinarkę. xD
Czy to, że nie odpalam się jak widzę dyskusję o kaucji na wodę w butelkach, to znaczy, że ze mną coś nie tak?
Jak olałem analizowanie po godzinach czy drony były ruskę czy to Zelensky jej wysyłał, że słowa w internecie nie rzekłem czy to dobrze czy nie dobrze, że F16 się rozbił przed pokazem zamiast w walce, to znaczy, żem nie Polak?
@RobertCalifornia Ostatnie kilkanaście lat mojego życia obserwowałem, jak ludzie są gnojeni o to, że mają wyjebane. Głównie w temacie polityki, ale nie tylko. Przecież jak można nie mieć zdania/nie interesować się i tak dalej, a już w ogóle "jak ty nie wybierzesz, to wybiorą za ciebie."
Teraz wszyscy się wszystkim "interesują" i mają bardzo wyraźne zdanie, chociaż c⁎⁎ja się znają i nie jest ono poparte żadną wiedzą, ale aktywnie działają, żeby według niego zmieniać świat i kraj.
@RobertCalifornia Czasy gdy ludzie wiedzą co się dzieje na całym świecie to osiągnięcie kilkudziesięciu ostatnich lat. Wcześniej przeciętny obywatel znał jako tako wydarzenia z sąsiednich wiosek i nie miał głowy zawalonej tym całym natłokiem informacji który do nas spływa bez przerwy.
Moim zdaniem nie ma nic złego w olaniu tej całej pogoni za informacją, za byciem "na bieżąco". Większość informacji która nas zalewa jest zdecydowanie negatywna i źle się żyje będąc przytłoczonym ciągle to nowymi problemami na które nie mamy żadnego wpływu.
Jedną z najlepszych decyzji jakie podjąłem w życiu było zaprzestanie oglądania (i słuchania) wszelkich serwisów informacyjnych. I tak mam absolutnie zero wpływu na jakiekolwiek zmiany więc szkoda życia na wkurwianie się przed telewizorem.
@RobertCalifornia Ponad połowa tych ludzi chyba nawet nie czytała o czym będzie się mówić na tym przedmiocie. Czego wymagasz od osób opierających swoją wiedzę na chłopskim rozumie rodem z TikToka i Instagrama, dla których przeczytanie nagłówka na jakimś gównoportalu to już jest wysiłek?
@RobertCalifornia Wyjebali ją za niedokładne cytowanie pisma
Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.
@RobertCalifornia pewnie za fejka, bo tam nie jest tak napisane
Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.
@RobertCalifornia dlatego zaczynam myśleć czy w okresie ferii zimowych nie kopnąć się z rodzinką np. na Maltę. Kumpel był w zeszłym roku zimą i łaził tam w krótkich spodenkach, kiedy u nas był pogodowy syf.
Mam pytanko, jak pojedziecie na przykład na wakacje w góry, to pierwsze co idziecie kupić w #lidl albo #biedronka to żel do WC prawda?
Albo nad morzem, to wiadomo, że skoczyć trzeba po żelatynę, ewentualnie farbę do włosów.
Skąd to wiem? A no z reklam Lidla, że to Lidl jest tańszy niż Biedronka.
"Sprawdziliśmy ceny we wszystkich biedronkach nad polskim morzem..." Tak jakoś leciała ta reklama i potem mówią, że Lidl wyszedł taniej.
Ktoś mógłby pomyśleć, że porównali ceny pieczywa, mleka, masła i może jakąś wędlinkę. Otóż nie, koszyk porównywany jest dostępny na https://lidl.pl/koszyk i każdy sobie może zobaczyć jak pięknie manipulują by to jednak Lidl wyszedł taniej niż konkurent.
I ciekawostka: wojna trwa więc skład koszyka się ciągle zmienia. Wspomnianej przeze mnie wyżej farby do włosów już nie ma, ale była jeszcze 2 tygodnie temu. Ale za to jest teraz kolejny artykuł pierwszej potrzeby: żel do włosów
Marketingowcy Lidla dwoją się i troją by tylko wyszło, że jest taniej, gdy tak naprawdę, jak porównać prawdziwe koszyki zakupowe, choćby inflacyjne, wyjdzie pewnie coś kompletnie innego.
(nie mam żadnych związków z biedrą czy lidlem, tak naprawdę chętniej kupuje w lidlu, ale nie lubie jak się ze mnie robi debila chamską manipulacją)
Jakiś czas temu słyszałem od znajomego pisowca, że na te reklamy zezwolił sam Tusk, który dostał przyzwolenie od Niemiec na szkalowanie polskiej Biedronki xD Może nie do końca w temacie, taka dygresja.
Ludzie się dziwią że prywaciarze wyciągają kasę na jakieś lewe lodzie i Porsche dywersyfikacjyjne. I to wszystko w kraju, w którym cwaniak, kombinator i zadymiarz dotarł do roli prezydenta
@RobertCalifornia mnie bardziej dziwi to wielkie oburzenie o to KPO, a nikt się nie dziwi co normalnie taki prywaciarz wrzuca w koszty. I przyczepa kempingowa lub kamper na firmę, to naprawdę mało egzotyczne rzeczy. I to gadanie, że legalnie się nie da firmy prowadzić. Ha tfu.
Jestem zmuszony korzystać pierwszy raz w życiu z #polsat box go i mam pytanie: mam jakiś felietony egzemplarz / wersję oprogramowania czy to serio jest takie gówno?
W sensie: jak zapauzuje film i potem włączę znów to niemal zawsze błąd że nie może włączyć i helo bęc.
#kiedystobylo był rok 2014. Na świat wyszła afera PRISM gdzie okazała się że #usa we wszystkich najważniejszych programach i usługach online dodało furtki którymi #nsa mogło szpiegować każdego na świecie. Edward Snowden ujawnił dokumenty z których wynikało że szpiegowani byli wszyscy najważniejsi politycy uni europejskiej. Merkel, szef komisji europejskiej, premier Wielkiej Brytanii i prezydent Francji
Kilka lat później wszyscy o tym zapomnieli i przykleili się do amerykańskiego oburzenia na #huawei a teraz największym wrogiem jest chiński #tiktok.
Ludki mieszkające na wsi, możecie narzekać że brak perspektyw i w ogóle beznadzieja i pewnie macie rację. Ale wyznam wam że jako mieszczuch od urodzenia, niesamowicie wam zazdroszczę tych wiejskich sklepików gdzie od razu po wyjściu można usiąść i wypić piwo z innymi.
To jest coś absolutnie niedostępne dla takich mieszczuchów jak ja. Bo raz, że gdybym się w takim miejscu pojawił i spróbował usiąść koło was to... zwyczajnie bym się bał że mnie zjecie wzrokiem :)
A dwa, że nawet nie mam takiej logistycznej możliwości. Nie przyjadę przecież do was na wieś samochodem, napije się i nie wsiądę z powrotem za kierownicę i wrócę do domu.
Pozostają mi tylko ch⁎⁎⁎we bary robione na jedno kopyto w centrum miasta, z piwem cztery razy droższym niż w waszym sklepie/barze i powrót boltem do domu w cenie kolejnego czterokrotnie przepłaconego piwa.
Tak więc trzymajcie się tam i jeśli w taki upał siedzicie właśnie pod jakimś sklepem jak z tego obrazka co wam wygenerowalem z ai i narzekacie jak u was beznadziejnie, to wiedzcie że jest chociaż jeden ludek, który wam tego zazdrości.
@RobertCalifornia sam mam coś w stylu połączenia baru/sklepu w okolicy i bardzo fajnie działa. Na plus, że nie jest to miejsce dla lokalnych pijaczków a raczej dla ludzi na rowerach, ewentualnie takich, którzy specjalnie przyjeżdżają z pobliskiego miasta, żeby się wyciszyć przy kawce czy tam innym lodzie.
No takie sielankowe myślenie trochę. Fajnie to wygląda, ale najczęściej gadanie kończy się na narzekaniu, żydach i ogólnie jak wszyscy kradną. A potem jakieś anegdotki jak to zajebałem żonie albo okradłem matke
Na każdej stronie musisz zaakceptować by jebane cookies cię śledziły, ale żadna pierdolona wyszukiwarka wakacji nie potrafi zapamiętać w jakim wieku są twoje dzieci.
Tego chyba nie mogą zapisywać. Kiedyś ktoś mi tłumaczył dlaczego taki Steam często każe mi podać rok urodzenia, a pamięta podany przeze mnie dzień i miesiąc. I z tego co się orientuje to rok urodzenia podchodzi po inne regulacje.