Czy alkohol w małych dawkach szkodzi? Ile to jest "mało"?
#ciekawostki #nauka #lukaszlamza

Czy alkohol w małych dawkach szkodzi? Ile to jest "mało"?
#ciekawostki #nauka #lukaszlamza
Zaloguj się aby komentować
Gatunkiem przewodnim piątej edycji #kacikmelomana będzie blues
Zaloguj się aby komentować

W 242. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:
gwiazdach należących do tzw. Population III, czyli, jak sama nazwa wskazuje, pierwszej populacji gwiazd w Kosmosie;
wizualizacji rozrostu grzybni: nie brzmi to pięknie, ale jest piękne!
spadku mocy poznawczych z wiekiem: w zależności od...
Wyniki Trzeciej Edycji #kacikmelomana o tematyce #drumandbass
Miejsce 1
24 pkt
Miejsce 2
20 pkt
Miejsce 3
17 pkt
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
4.BENNETT - Vois sur ton chemin - DnB Remix & Koan Sound & ASA - Starlite
5.Darkseid & Jnr Soprano - 3 Ways To Die & High Contrast - High Society
6.Congo Natty - Jungle Revolution & Chase & Status - No More Idols
7.Dub FX - Everything is a ripple
8.John B - Up All Night
Wołam uczestników tej edycji
@ErwinoRommelo @Yes_Man @roadie @Klamra @WatluszPierwszy @bishop @Nimaskalisto @evilonep
@radidadi @3zet
@Yes_Man jako zwycięzca 3 edycji masz prawo wybrać gatunek na edycję 5 z poniższej listy
muzyka klasyczna
blues
folk, country,muzyka etniczna
pop
reggae
funk/soul
muzyka elektroniczna spokojniejsza (downtempo,ambient, IDM, drone, chill out itp.) - tutaj do wyboru albo konkretny gatunek (do 3) bądź cały zbiór
Zachęcam uczestników #kacikmelomana do grzmocenia zgłoszeń rywali jeśli jeszcze tego nie zrobiliście aby docenić ich uczestnictwo. Linki do wszystkich propozycji edycji trzeciej tutaj .
O co chodzi z #kacikmelomana jest opisane tutaj
#muzykaelektroniczna #kacikmelomana (tag do obserwowania/blokowania)
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Riverside
Tytuł: Second Life Syndrome
Rok Wydania: 10.2005
Gatunek: #progressiverock #progressivemetal
Ja za mocno w takich klimatach nie siedzę ale zaproponuję:
Riverside. Polski zespół muzyczny grający muzykę progresiw rock/metal. Album Second Life Syndrome jest ich drugim krążkiem. Natknąłem się na ich muzykę dawno temu mając fazę na muzykę progresywną. Dotyczyła ona bardziej muzyki elektronicznej ale tak i rock/metal w wykonaniu paru albumów od tej grupy też się załapał. Sam album Second Life Syndrome jest bardziej wokalny (pozwole sobie nazwanie go balladowym).
After jest dobrym intrem. Spokojne, melancholijne i ta perkusja. Energiczne Volte-face uspokajone podczas części wokalnej, z mocną perkusyjną końcówką.Później mamy pianinowe, delikatne Conceiving You. Jeśli chodzi o tytulowe Second Life Syndrome lubię ten senny początek. Całość jest bardzo przyjemna i ma instrumentalne podniosłe zakończenie.
Artificial Smile to jest jeden z moich ulubionych kawałków na tym albumie. Żywy, z pierdolnięciem. Perkusyjnie jestem tu na tak.
I Turned You Down przykuwa moją uwagę klawiszami oraz gitarą we wstępie. Instrumentalne Reality Dream III kusi od początku swoim motywem. Mocny gitarowy riff który będzie się przewijał juz do końca. I to wejście pianina w dość chromatycznym stylu. Przez chwilę mam wrażenie jakby zmieniał się też rytm. Kolejny mocny utwór to Dance With The Shadow. Takki lekko chaotyczny jeśli chodzi o tą moc. Zakańcza ten album delikatne, smutne Before' perkusja na początku bardziej nastawiona na bębny jak w intrze. Zakończone z lekkim pierdolnięciem.
#muzyka #rock #metal #kacikmelomana
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do blokowania/obserwowania
Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam Czwartą Edycje #kacikmelomana której gatunkiem przewodnim jest
------------------------------------------------------- ROCK -------------------------------------------------------------------
swoją chęć uczestnictwa w tej edycji zgłaszamy zostawiając komentarz
dozwolone są hybrydy oraz pokrewne (za wiki) #rockalternatywny #metal #postrock #punkrock
swoje propozycje wrzucamy do 23.03.2025 (sobota) do północy z tagiem #kacikmelomana
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min. Jeśli ktoś chce polecić artystę za pomocą singla (a nie np.albumu) to teraz wypada podrzucić 3/4.
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki/krótką recenzje
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji odbędzie się w weekend 28.03-30.03
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
przoszę o zaobserwowanie tagu przez uczestników którzy jeszcze tego nie zrobili
zasady dotyczące głosowania są np. tutaj
#rock

@totengott rozumiem ale w #jazz też rostrzał i zakres możliwych propozycji był ogromny. Nawet w poprzedniej #drumandbass można było by się przyczepić. Gatunki są też tak szerokie pojęciowo aby latwiej było uczestniczyć w #kacikmelomana . To jest ciężki temat z dzieleniem na mniejsze zbiory gatunków muzycznych. I należy pamiętać, że co kilka edycji gatunek raz wybrany wraca do puli z której wybiera się temat następnej edycji. Im więcej tym okres abscencji danego gatunku będzie dłuższy.
Zaloguj się aby komentować
The Eminence in Shadow to nie isekai, to jego parodia.
The Eminence in Shadow to dość swieże anime. Główny bohater marzy o świecie z magią i po śmierci trafia do takiego. Okazuje się, że jego umiejętności są op i kozak z niego, walczy ze złem a do tego otacza go wianuszek zapatrzonych w niego dziewcząt. Brzmi jak typowy isekai. I tu wchodzi nasz główny bohater. Postać Cida jest tym co sprzedaje mi to anime i dlaczego uważam je za parodię całego gatunku.
Zacznijmy od tego, że nasz MC nie był pierdołą za życia w naszym świecie. Znajomość sztuk walki, ćwiczenie swojej tężyzny fizycznej, poszeranie swojej wiedzy wiedzy na róźne tematy i wolnych chwilach walka ze wszelkimi złolami (za dnia udaje najbardziej niewyróżniającego się człowieka jakim może być). A to wszytko po to aby móc zatrzymać ładunek nuklearny własnym ciałem. Tak, ten człowiek nie ma pokolei w głowie do tego ma syndrom chunibyo.
Po odrodzeniu w nowym świecie pełnym magi zaczyna nad nią pracować i tak staje się najpotężniejszy na świecie. I zaczyna walczyć ze złem i staje po stronie dobra. Właśnie nie do końca. W swoim 'normalnym' życiu stara się być nie wyróżniającym z tłumu człowiekem. Po godzinach bawi się w eminencje z cienia zabijając bandytów. Trzeba dodać, że głównym motorem humorystycznym jest komedia pomyłek. Na nieszczęście naszego głównego bohatera pewna wymówka rzucona przez niego staje się prawdą. Sam Cid nie ma zamiaru uświadamiać sobie tego (woli spełniać swoje nastoletnie fantazje, często ukrywając się pod różnymi tożsamościami), nieświadomie prowadzi potężną organizację, a jego czyny utwierdzają jego haremik w przekonaniu, że nasz główny bohater ma jakiś plan.
Więc jeśli zaczniesz postrzegać to anime jako parodię gatunku to oglądając je można się dobrze bawić.
#anime #animedyskusja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Futakoi Alternative - czym jest miłość?
Futakoi Alternative (to Alternative jest ważne bo istnieje jeszcze zwyłe Futakoi które jest chyba typową haremówką. Nie ogłądałem bo internety odradzały) opowiada historię młodego detektywa Rentaro Futaby oraz jego dwóch asystentek, nastoletnich bliźniaczek Sary i Soju Shirogane. Nasze trio spędza czas prowadząc biuro detektywistyczne, zajmując się dość błahymi rzeczami oraz zwykłymi sprawami życia codziennego. Z biegiem serii sielanka ta się kończy i zaczynają pojawiać się problemy oraz pytania na temat własnych uczuć. No i trzeba rozwiązać problem z człowiekem-kałamarnicą.
Trudno to anime zamknąć w jednym gatunku. Jest to trochę taki miszmasz momentami dość abstrakcyjny. Główną osią jest romans dotyczący głównych bohaterów ale mamy tu elementy komedii (abstrakcyjnej i momentami sięgającej po głupkowaty humor), dramatu, akcji, sci-fi a nawet okruchów życia. Cięzko dokładnie powiedzieć o czym jest ta seria ale jak główny bohater stwierdza w ostatnim odcinku napewno jest to historia o miłości. Nie tylko o miłości romantycznej ale i miłości między rodzeństwem, rodzicem a dzieckiem czy miłości do miejsca swojego zamieszkania. Cała historia z biegiem czasu wciąga i łączy sprawnie elementy które nie powinny ze sobą pasować.
Futakoi Alternative ma 13 odcinków i zostało wydane w 2005 roku.
Nie ma trailera do tego anime a opening nie oddaje zbytnio tego z czym będziemy mieć do czynienia oglądając je więc nie wrzucam.
#anime #animedyskusja
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam głosowanie trzeciej edycji #kacikmelomana
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas pięcioma propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 5-1.
Głosowanie trwa do niedzieli do 17 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
-----------------------------------------------------------------
Wszytkie propozycje do trzeciej edycji
John B - Up All Night
LSB - About Tonight EP
Darkseid & Jnr Soprano - 3 Ways To Die
BENNETT - Vois sur ton chemin - DnB Remix
Adam F - Colours
Congo Natty - Jungle Revolution
High Contrast - High Society
Koan Sound & ASA - Starlite
Chase & Status - No More Idols
Dub FX - Everything is a ripple
State Logik - Live in Session
Wołam uczestników @ErwinoRommelo @Yes_Man @roadie @Klamra @WatluszPierwszy @bishop @Nimaskalisto @evilonep @radidadi @3zet
Jeśli kotoś wie czy SUM powrócił pod innym nickiem to proszę dać znać
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Aphex Twin
Tytuł: Selected Ambient Works 85-92
Rok wydania: 09.11.1992
Gatunek: #AmbientTechno #idm
'Selected Ambient Works 85-92' to klasyk. Album który każdy słuchacz ambientu i wszelkiej maści chilloutowych brzmień powinien przesłuchać przynajmniej raz i wyrobić sobie opinie. W moim wypadku daję najwyższą ocenę i po dziś dzień wracam przynajmniej do niektórych utworów z tej płyty.
Otwierające album Xtal jest utworem przy którym można zamknąć oczy i się rozmarzyć. Głęboki bit, ambientowe tło i syczący syntezatorowy hi-hat. Tha jest ciekawym utworem. Lepiej się wsłuchując usłyszymy drugą melodię? motyw? będący w kontrapunkcie do głównego tematu utworu. 'Pulsewidth sprzedaje w całości ta basowa melodia. W Ageispolis mamy rozlewające się po całym utworze ambientowe pady. Dość techniczne wręcz industrialowe brzmienie usłyczymy na Green Calx. Heliosphan to energiczny chillout. Szybki beat, przestrzenne pady i energiczny cyfrowy hi-hat.W basie We Are the Music Makers można się spokojnie zanurzyć. Do tego momentami połamany bit i melodia która zostaje w głowie na długo. Tajemniczy i niepokojący Schottkey 7th Path brzmi jak z jakiegoś futurystycznego horroru. Ptolemy czyli cyfrowe psy szczekają a ambientowa karawana jedzie dalej. I dowozi nas prosto na rave party. Hedphelym wwierca się w mózg a ciężki, rytmiczny bit wprowadza nas w trans. Bolesna syntezatorowa psychodela. Na szczęście później jest lżejsze Delphium. Żegna nas Actium. Utwór z pogranicza jawy i snu za sprawą główniej melodi i tego pseudo gitarowego basu.
#muzyka #muzykaelektroniczna #techno #aphextwin #RichardDJames
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Hidden Orchestra
Tytuł: Flight EP
Rok wydania: 07.11.2011
Gatunek: #downtempo #nujazz
Hidden Orchestra to projekt multiinstrumentalisty Joe Achesona. W swojej muzyce łaczy muzykę elektroniczną z motywami jazzowymi (w starszych albumach które znam). Tytułowe Flight jest utworem który znajdziemy rok później także na albumie Archipelago. Pan Joe od początku narzuca podniosły za razem bardzo ciepły nastrój. Główny motyw ewoluuje z biegiem utworu także instrumentalnie. Budowane napięcie co jakiś czas znajduje ujście przekierowując naszą uwagę w trochę inną stronę. Prowokując do wsłuchania się w każdy szczegół tego utworu.
Następnie czekają nas trzy remixy do utworów z poprzedniego albumu Night Walks. Dust w remiksie Floexa jest dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Oryginał budzi lekki niepokój a tutaj dostajemy przyjemny chilloutowy kawałek ze zręcznie pociętymi i dobranymi samplami z pierwowzoru. W Footsteps (Lost Twin Remix) przechodzimy już całkowicie w muzykę elektroniczną. Bit jest tu lekko dubowy. W przypadku The Windfall (Maddslinky Remix) mam wrażenie, że tu już ocieramy się o Dub Techno. Ciekawy utwór. Za sprawą jazzowych nawiązań do oryginału spotykają się tu dwa światy.
#muzyka #muzykaelektroniczna
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką) tag do obserwowania/blokowania
Zaloguj się aby komentować

W 241. odcinku "Czytamy naturę" usłyszymy o:
nowym mechanizmie powstawania planet, zaludniającym Galaktykę wielkimi bezpańskimi planetami;
badaniu genetycznym awarskiego cmentarza i o pewnym dziadku, który miał dziecko z kobietą swojego wnuka;
materiale, który zamienia się z płynu w...
Wykonawca: Masayoshi Takanaka
Tytuł: The Rainbow Goblins
Rok wydania: 10.03.1981
Gatunek: #fusion #psychedelicrock
Niedziela wieczór i humor jest git bo o to przed wami 'tęczowe gobliny'. Album zainspirowany (chyba) książką dla dzieci o tym samym tytule. Mamy tutaj nawet wstawki z tej książki. Pana Masayoshi Takanake i ten krążek polecił mi algorytm yt. Pierwsza myśl 'fajna okładka, rzucę uchem'. Od pierwszego utworu mnie wciągneło. Przesiedziałem większość albumu z bananem na ustach. Całość jest taka, przyjemnie lekko psychodeliczna, trochę funky. Poprostu jakby Takanaka opowiadał nam bajkę, docierając do naszego wewnętrznego dziecka. Polecam.
#muzyka
#muzycznanierecenzja (tutaj wrzucam swoje pierdololo na temat muzyki wszelakiej) <= tag do obserwowanie/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Zbieranie zgłoszeń do trzeciej edycji #kacikmelomana zakończone. Wszystkie propozycje znajdują się poniżej. Rozpoczęcie głosowania planowane na piątek 14.03. Miłego odsłuchu.
https://www.hejto.pl/wpis/potrzebna-byla-pomoc-bo-sie-wylosowal-gatunek-co-go-eriwnko-nie-za-bardzo-kmini-
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/moja-propozycja-do-kacikmelomana-lubie-raczej-spokojniejsze-dramy-wiec-bedzie-ba
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/dobra-no-to-wrzucam-swoja-propozycje-do-kacikmelomana-dla-rownowagi-w-przyrodzie
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/moze-mam-jeszcze-chwile-dzis-urodziny-ale-mlodego-nie-bede-udawal-przyjemna-wers
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/propozycja-do-kacikmelomana-pojde-bardziej-ambitnie-i-zaproponuja-absolutna-klas
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/kacikmelomana-muzyka-wykonawca-congo-natty-tytul-jungle-revolution-gatunek-jungl
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/moja-propozycja-do-edycji-dnb-kacikmelomana-to-high-contrast-high-society-na-szy
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/wykonawca-koan-sound-amp-asa-tytul-starlite-https-on-soundcloud-com-h9zgeapufpb3
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/wykonawca-chase-amp-status-tytul-no-more-idols-rok-2011-label-mercury-records-wy
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/musialem-sie-chwilke-zastanowic-poniewaz-od-niedawna-wracam-do-dnb-ale-nie-mam-j
-----------------------------------------------------
https://www.hejto.pl/wpis/nie-ma-co-sie-bawic-trzeba-od-razu-wrzucac-rolling-on-the-floor-laughing-kacikme
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Rafael Anton Irisarri
Tytuł: Reverie
Rok wydania: 20.04.2010
Gatunek: #ambient
Skoro na wspominki mnie wzięło to przypomniałem sobie ten oto album (a może raczej EP). Reverie, ambient połączony z minimalizmem muzyki klasycznej. To był dość popularny motyw w tym czasie. Wrzucanie dźwięków pianina, smyczków czy innych instrumentów kojarzących się z muzyką klasyczną do wszelkiej maści ambientów.
Reverie to kawał melancholijnego i smutnego ambientu. Lit a Dawn jest piękne. Podniosłe pady coraz to bardziej atakujące uszy i akompaniujące im organiczne dźwięki pianina. Od czasu do czasu zasamplowany w pogłosie dźwięk kontrabasu (?). Embraced ma lekko orientalny charakter. Zapętlony motyw z każdym następnym podejściem atakuję nasze uszy coraz większą dynamiką oraz delayem. No i Für Alina. Główne danie tego albumu. Jest to aranżacja/wariacja utworu estońskiego kompozytora Arvo Pärta. Tą minimalistyczną melodię Rafael zatapia w ambientowej teksturze, ozdabia delikatnym szumem i dźwiękowym brudem. To jest ta emocja którą znam ale nie umiem nazwać.
#muzyka #muzykaelektroniczna #RafaelAntonIrisarri
#muzycznanierecenzja (tutaj wrzucam swoje pierdololo na temat muzyki wszelakiej) <= tag do obserwowanie/blokowania
Zaloguj się aby komentować
Kto poleci coś do obecnej edycji #kacikmelomana w imieniu @ErwinoRommelo ?
Zaloguj się aby komentować
Kiedyś próbując napisać coś "symfonincznego" bawiłem się co nieco w Muscore i wyszedł taki o to potworek XD
#tworczoscwlasna #gownowpis może trochę #muzyka
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Subheim
Tytuł: No Land Called Home
Rok wydania: 09.11.2010
Gatunek: #ambient #downtempo
No Land Called Home jest albumem z którym utożsamiam się emocjonalnie. Nie mam swojego miejsca na tym świecie i nigdzie nie czuje się jak bym był w domu.
Smutek i niepewność to główne motywy tego krążka. Smyczki, tego będzie tutaj dużo. Już otwierające album Dusk płacze skrzypcami i wiolonczelą. Kolejnym elementem którego tu nie zabraknie to wszelkiego rodzaju bębny. Polecam chociażby December. Wokal Pani Kati czy to śpiew jak w When Time Relieves czy zawodzenie jak w Conspiracies dekoruje całą instrumentalną warstwę utworów. Subheim jako Grek z pochodzenia sięga także po orientalne motywy które usłyszymy w np. Dunes. Nie zabraknie też dźwieków sytezatora. Motyw z The Cold Hearted Sea który gdzieś tam w tle echocze próbując się przebić na pierwszy plan. Kończące At The Edge of the World, gitarowe trochę chotyczne zostawia po odsłuchu całości z taką dziwną pustką.
#muzyka #muzykaelektroniczna #muzycznanierecenzja #subheim
Zaloguj się aby komentować