
LeniwaPanda
- 813wpisów
- 1399komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Skoro ostatnie opowiadanie się przyjeło i miało pozytywny odzew a mnie jakaś "wena" naszła to jest i następne.
Otwieram też tag #HejTown gdzie mogą się pojawić następne opowiadania z tego uniwersum.
#gownowpis #niewiemjaktootagowac #heheszki może trochę czerstwe?
@entropy_ i "klątwa" różowego guru
W pomieszczeniu rozświetlanym wyłącznie przez ekran monitora i czterdziestowatową żarówkę przy bulgotaniu pozostawionego w stanie czuwania bulbulatora, przy stole pełnym różnych cylindrycznych, owalnych czy lejkowatych naczyń szklanych siedziała postać. Postać przyodziana w biały fartuch spoglądała na leżącce przed nią na stole guru. Entropy dostał zlecenie od ratusza na zbadanie sprawy różowego guru. Od jakiegoś czasu wszystkie nowe rangi typu guru nadawane przez ratusz stawały się różowe przez co uważano ten fenomen potocznie za klątwę. Entropy nie miał zamiaru zajmować się tą sprawą, tym bardziej nie za darmo. Jednak ku jego niezadowoleniu nowo zdobyta przez niego ranga stała się różowa. To wydarzenie plus presja mieszkańców HejTown wymusiła na nim działanie w tej sprawie.
- Próba dwieście pietnasta. Wiadro sprężonego monotlenku diwodoru w postaci gazowej razem z ustawionym na pełną moc bulbulatorze nie dało żadnych efektów. Guru pozostało różowe. - mówił do swojego radzieckiego dyktafonu który nie działał już od wielu lat
- Gdyby ratusz mi powiedział do jakiej zmiany zaszło w składzie materiałowym nowego guru. Upierają się, że to nie ma żadnego wpływu na kolor rangi ponieważ zmiana w składzie jest niewielka. Dobrze wiem co się za tym kryje. Cięcie kosztów. - Po czym uświadomił sobie, że sam też tnie koszty. Przecież siedzi w środku nocy korzystając z nocnej taryfy za kilowatogodzinę. Sprzęty które miał w swoim laboratorium bywały prądożerne a ostatnie rachunki za prąd nie należały do najmniejszych.
- Poprzednie guru było robione z kielecium. Może jakby posmarować kieleckim i podłączyć do bulbulatora? Tego jeszcze nie próbowałem więc co mi szkodzi.- wypowiadając te słowa rozpoczął przeszukiwanie szafek w poszukiwaniu słoiczka w kieleckim trzymanym na potrzeby eksperymentów.
- Jest! - Triumfalny okrzyk przeszedł przez całe laboratorium. Entropy trzymał słoiczek jakby to była nagroda za zwycięstwo w olimpiadzie matematycznej. Szybko znalazł jakąś szmatkę którą potraktował kieleckim i przetarł nim guru. Ustawił Bulbulator na pełną moc i podłączył do niego różową rangę. Efekty tego eksperymentu przyszły szybciej niż spodziewał się sam naukowiec. Guru zrobiło się fioletowe. Entropy miał już krzyknąć z radości jednak ta szybko przerodziła się w strach. W kilka sekund z fioletu guru przeszło do czerwieni, później do żółtego aby na końcu stać się olśniewająco białe. Naukowiec wiedział jedno. Musi się szybko ukryć. Wskoczył za ścianę z pleksi własnego autorstwa, która jak sam uważał jest w stanie przetrwać nawet wybuch bomby jądrowej. W jednej sekundzie olśniewające światło wypełniło całe laboratorium aby już w następnej nastała całkowita ciemność. Prawie. Jedynie blade światło z monitora i czterdziestowatowej żarówki oświetlało pomieszczenie. Zlękniony Entropy zbliżył się do leżacego na stole guru podpiętego do powoli przechodzącego w stan czuwania bulbulatora. Nic się nie zmieniło. Guru jak było różowe tak dalej jest. Jednak stojący przy nim eksperymentator doskonale wiedział, że stało się coś strasznego. Usiadł przy komputerze i wszedł w najnowsze na hejto. Po dłuższej chwili pojawił się pierwszy post który go przeraził. Starsze guru też zmieniły barwę na różową.
- Nie! - krzyk rozpaczy przeszył całe laboratorium. Entropy zrozumiał, że został wrobiony. Jego rękami ratusz zmienił wszystkie guru na różowe. Zrozumiał też z jakiego materiału było nowe guru i co doprowadziło to tak gwałtownej reakcji. Winiarium.
-Gdybym wiedział.-mamrotał rozpaczny naukowiec - Jestem skończony, nikt mi nie uwierzy.
--------
- Dobra,dobra - odezwał się ktoś z tłumu tłoczącego się przy stoliku Entropy, słuchającego jego opowieści - dobrze wiemy, że tylko twoje guru zmieniło kolor. Z tego powodu zwróciłeś się do ratusza aby przywrócili ci starą barwę. Ale ratusz jak to ratusz zamiast zmienić kolor jednej osobie to zmienił go wszystkim.
- To nie tak! - zaczął protestować naukowiec po czym wyciągnął pomiętą kartkę z kieszeni fartucha. Nosił ją już od dłuższego czasu więc była lekko pożółkła. - tutaj macie rozporzadzenie ratusza mówiące o tym, że od tego i tego dnia wszystkie nowe guru będą miały zmienioną barwę na różowy. Nie mam z tym nic wspólnego.
Jednak nikt już go nie słuchał. W barze rozbrzmiewał coraz większy hałas. Etropy dobrze wiedział, że w takiej sytuacji należy zastosować taktyczny odwrót. Już po chwili znajdował się na ulicy przed barem.
Biegnąc przez HejTown Entropy usłyszał donośnie rozbrzmiewające uuk dobiegające z jego prawej strony. To Moll rozpoczęła swój pokaz czarów rzucając codziennym już prachetem ku uciesze mieszkańców.
- Całe szczęście, ze mnie nie zauważyła. Ostatnim razem ledwo co się uchyliłem. Jej prachetum jest coraz potężniejsze. Zresztą jeśli ma ze sobą miotłę to dzisiaj nie będę w stanie przed nią uciec. Lepiej nie rzucać się jej w oczy - mówiąc te słowa Entropy zastanawiał się czy mając przy sobie swój wieloczłap dwufazowy byłby w stanie uciec przed moll na miotle. Po czym dodał. - Od dzisiaj zawsze będę sprawdzał kieszenie swoich ubrań zanim wrzucę je do pralki.
Po chwili zniknął zdyszany za rogiem ulicy i ruszył prosto do swojego domu.
W pomieszczeniu rozświetlanym wyłącznie przez ekran monitora i czterdziestowatową żarówkę przy bulgotaniu pozostawionego w stanie czuwania bulbulatora zmęczony eksperymentami naukowiec rozsiada się na swoim krześle. Entropy spogląda na różowe guru i na walające się niedaleko niższe rangi. Stół był pełen fanatyków,grubych ryb,fenomenów, autorytetów, kosmonautów, sumów, koneserów i innych. Próby przeniesienia różu na inna rangę spełzły na niczym. Zamyślony obserwował ruchy browna w kolbie pełnej mleka. Ta krótka przerwa w pracy zaowocowała nowym pomysłem w głowie eksperymentatora.
-Może - Rozpoczął po cichu mówiąc sam do siebie. - Może to nie reagenty są problemem a jakość rangi. - Po czym spojrzał na leżacego z jego prawej strony, "pożyczonego" z ratusza lidera.
-Jeśli się uda będę miał wystarczająco czasu na badnia aby cały ten proces odwrócić zanim dobije do tej rangi. Zresztą samego lidera ma tylko parę osób. Nic im nie będzie.
Po czym ustawił bulburator na pełną moc i wyjął kielecki z szafy. Entropy zabrał się do eksperymentowania.
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Esbjörn Svensson Trio
Tytuł: Seven Days of Falling
Rok Wydania: 22.09.2003
Gatunek: #ecmstylejazz #fusionjazz
Esbjörn Svensson Trio to jest (a raczej był) szwedzki zespół jazzowy. Polecał go tutaj na hejto @saradonin_redux . Od albumu Good Morning Susie Soho dla mnie to jest to (albumy na żywo jeszcze nie były słuchane). Od tego momentu panowie stawiają dość wysoko poprzeczkę. Mogę sobie wybierać album na każdy humor i okazję. I tak siedzę po nocy i słucham Seven Days of Falling. Pewnie śmiało można by tu dać łatkę jazz but not too jazzy. Muzyka na tym albumie jest w większości delikatna nawet jak pojawia się tutaj mocniejsze uderzenie oraz melodyjna. Do tego ciekawe podejście do fuzji a może bardziej eksperymentów z innymi gatunkami. 4/5
#muzyka #jazz
#muzycznanierecenzja
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Masahiko Togashi & His Improvisation Jazz Orchestra
Tytuł: Follow the Dream
Rok Wydania: 07.11.1984
Gatunek: #freejazz #experimentalbigband
Follow the Dream to bardzo przypadkowy album. A raczej okoliczności jego poznania. Przeszukiwałem discogsa za czymś konkretnym i rzucił mi się w oczy tytuł. I tak sobie przesłuchałem. Muzykę schowaną pod łatką free jazz to raczej omijałem. Jednak to jest dobre. Poza momentami w których mam wrażenie, że ktoś wpuścił grupę małp do składziku z instrumentami (czyt. jest zbyt hardcorowo jak dla mnie). Jestem pod wrażeniem jak dobrze orkiestra potrafi się z sobą zgrać w takiej luźnej improwizacji. Do tego 'czuć' w tej muzyce dużo wolności.
#muzyka #jazz
#muzycznanierecenzja
Zaloguj się aby komentować
Dzień święty święcić czy coś. No to mamy 30-go kwietnia czyli międzynarodowy dzień jazzu. Dowiedziałem się przez przypadek.
MITSUAKI KATAYAMA - First Flight
#muzyka #jazz
@LeniwaPanda Kiedyś miałem zrobić taki ciekawy rytuał z Grimorium Verum. Ale w międzyczasie w grupie moich znajomych związanych z komiksami i sztuką internetową wybuchła sprzeczka, jeden wylał wszystkie brudy w grupie i tak się zdegustowałem tym co tam zaszło, że odciąłem się od nich, porzuciłem przygotowania i wkurzyłem się. Potem zaś różne inne rzeczy zaszły w międzyczasie i dałem sobie spokój. Ale do dzisiaj myślę jakoś tak magicznie o tej Walpurgii. Wspaniała pora by polatać wokół ogniska nago z panną xD Chyba Wiccanie tak właśnie robią.
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Kevin Penkin
Tytuł: Made in Abyss 3 OST
Rok wydania: 26.10.2022
Gatunek: #ambient #modernclassical #postindustrial #muzykafilmowa
Kevin Penkin jest australijskim kompozytorem zajmującym się tworzeniem muzyki do gier i a #anime . Zdarzyło mu się popełnić genialną scieżkę dźwiękową. Trzy razy. Za każdym razem dotyczyła ona Made in Abyss. Każda następna lepsza od poprzedniej. Pan Kevin bardzo sprawnie łączy elementy muzyki elektronicznej z muzyką klasyczną.
OST numer trzy świetnie podkreśla to codzieje się w tej serii. A słuchając go oddzielnie od samego anime oddaje sto procent klimatu w nim zawartego.
Dostajemy tutaj bardzo bajeczne i przyjemne Mallets of Abyss czy Nature Sequence. 6th Layer . Za to w innym miejscu usłyczymy niepokojącą Faputa ze swoim industrialnym motywem który tylko wzmacnia niepokój i wzbudza niepewność .Czy potężnie wybrzmiewające Juroimoh Mutation płynnie przechodące między motywem 'symfonicznym' a syntezatowrowym. Nie może zabraknąć też wokalnego pełnego smyczkowego rozmachu Gravity . Całość polecam do odsłuchu, mimo że to chińskie bajki.
#muzyka #muzykaelektroniczna
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką)
Zaloguj się aby komentować
Gatunkiem przewodnim ósmej edycji #kacikmelomana będzie folk, country, muzyka etniczna.
Osoby które chcą uczestniczyć w tej edycji lecz nie są stałymi bywalcami #kacikmelomana mogą zostawić komentarz. Będziecie wtedy mieć pewność, że was zawołam rozpoczynając tą edycję.
#folk #country #muzykaetniczna
Zaloguj się aby komentować
Wyniki Szóstej Edycji #kacikmelomana o tematyce #pop
Miejsce 1
17 pkt
Miejsce 2
16 pkt
Miejsce 3
15 pkt
----------------------------------------------------------------------
4.The Outfield - Play Deep | Odsłuch |
5.Madness - Total Madness | Odsłuch |
5.Michael Jackson - Thriller | Odsłuch |
6.Susumu Hirasawa - Siren | Odsłuch |
----------------------------------------------------------------------
Wołam uczestników @Yes_Man @Villdeo @totengott @WatluszPierwszy @bishop @xepo
@bishop gratuluję zwycięstwa i proszę o wybór gatunku przewodniego na ósmą edycję z listy poniżej
muzyka klasyczna
Hip Hop / Rap
folk, country,muzyka etniczna
jazz
muzyka elektroniczna żywsza (trance, house, techno, dnb, electro itp.)- tutaj do wyboru albo konkretny gatunek (do 3) bądź cały zbiór
funk/soul
muzyka elektroniczna spokojniejsza (downtempo,ambient, IDM, drone, chill out itp.) - tutaj do wyboru albo konkretny gatunek (do 3) bądź cały zbiór
#muzyka
#kacikmelomana
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Kettel
Tytuł: Through Friendly Waters
Rok wydania: 03.01.2005
Gatunek: #idm #downtempo #ambient
Kettel jest holenderskim producentem muzyki elektronicznej. Coś co możnaby ująć jako melodyjny IDM. Dla niektórych kolejna kopia Aphex Twina (spotkałem się z takmi komentarzami dotyczącymi starszych utworów). Jak dla mnie ten pan wyrobił sobie własny styl.
I właśnie Through Friendly Waters świetnie pokazuje jego możliwości twórcze. Lubię ten album i wracam do niego mimo zmiany gustów muzycznych. Zawsze świeży jak przy pierwszym odsłuchu. Pod tymi klikami, trzaskami, szumami przeplatanymi połamanymi bitami, prostymi melodiami, okraszonymi wyraźną perkusją kryje się muzyka pełna emocji. Przynajmniej dla mnie. Delikatnie radosne, z ciekawym teledyskiem Pinch of Peer . Bardzo 'perkusyjne', melancholijne Shinusob . Pełne szalonej radości Purple Jacket Trot . Dziwne ale piękne Unistar . Odprężające i niebiańskie Mwoeb . W wersji na Japonię jest także Toen . Bardzo relaksujący utwór. Kilka lat później (chyba też tylko na Japonię) wydano ciekawe remixy do tego kawałka. 4,5/5
#muzyka #muzykaelektroniczna
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką)
Zaloguj się aby komentować
Proem -Among Others-Secede_3db4imove [Time Stretched Cow Rmx]
#muzyka #muzykaelektroniczna #idm
Zaloguj się aby komentować
Karol Szymanowski (1882 - 1937) - polski kompozytor, pianista a polska wiki podaje,że pisarz i pedagog. Zasadniczo muzykę tego pana poznałem dość późno już w bardzo dorosłym życiu. W sumie nie tak dawno. Nie wiem co zawiodło (możliwe, że wina mojego lenistwa) ale przegapiłem polskiego impresjonistę w swoich muzycznych podróżach po muzyce klasycznej. Wczesna twórczość to bardziej późny romantyzm. Później impresjonizm oraz inspiracje folklorem czerpiącym z muzyki góralskiej ale nie tylko.
IV Symfonia (Symphonie concertante)
Nie znam każdego dzieła Szymanowskiego. Wrzucam bo muzyka która wyszła spod jego ręki (tą którą znam) jest moim zdaniem bardzo ciekawa i piękna. A do impresjonizmu w muzyce mam zawsze słabość.
#muzyka #muzykaklasyczna
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką)
Zaloguj się aby komentować
Wzrost obserwujących moją osobę na hejto o 100 %. Ładnie. I to jeszcze samo guru na mnie spogląda w osobie @Yes_Mana. Wypiłem twoje zdrowie. Bezalkoholowo.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
I jak tam, pograne w #lastepoch ? jak wrażenia z nowego sezonu? Dla mnie na plus. Chociaż dopiero niedawno do monolitów wbiłem. Nowa mechanika spoko z tymi idolami. I jakby szybciej się przez początkowe monolity człowiek przebija. Fabuła też jakoś szybko poszła. Bolid w trakcie realizacji.
#gry #hacknslash #arpg

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam Siódmą Edycje #kacikmelomana której gatunkiem przewodnim jest
-------------------------------------------------------- Reggae -------------------------------------------------
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min. Jeśli ktoś chce polecić artystę za pomocą singla (a nie np.albumu) to proszę o 3 bądź 4.
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 04.05.2025 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 09.05
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
przoszę o zaobserwowanie tagu przez uczestników którzy jeszcze tego nie zrobili
Wołam @WatluszPierwszy @roadie @dradrian_zwierachs @GSX-R750 oraz uczestników poprzednich edycji możę będą chętni @Yes_Man @Villdeo @totengott @bishop @xepo @ErwinoRommelo @HerrJacuch @radidadi @Sofon
#muzyka #reggae
#kacikmelomana tag do obserwowania/blokowania

Zaloguj się aby komentować
@LeniwaPanda Też ciekawie brzmi, większe zróżnicowanie instrumentalne. Niby lepsza produkcja, ale samplowana stopa z wyzwalaczem subbasu mi nie podchodzi. To chyba największy minus tej wersji. Ona ma swój ciężar, kompresję. Tamta jest lekka, świeża w odbiorze (zapewne przez szczebiot ptaków), bardziej ziarnista.
Zaloguj się aby komentować
Rozpoczynam głosowanie szóstej edycji #kacikmelomana
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas pięcioma propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 5-1.
Głosowanie trwa do poniedziałku do godziny 12 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
-------------------------------------------------------------
The Outfield - Play Deep
Susumu Hirasawa - Siren
Madonna - Like a Virgin
Frankie Goes to Hollywood - Welcome to the Pleasuredome
Madness - Total Madness
Fleetwood Mac – Rumours
Michael Jackson - Thriller
Wołam uczestników @Yes_Man @Villdeo @totengott @WatluszPierwszy @bishop @xepo
Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Mike Vandenberg
Tytuł: Spooky
Rok Wydania: 2001
Gatunek: #progressivehouse #breaks
Spooky (Original Mix) nie jest zbytnio upiorny. Przyciąga jednak bassem. Brejkowa wersja z Spooky (Lemon8's Inner Sanctuary Mix) to jednak dość ciekawe rozwinięcie motywów zaserwowanych w oryginale. Bass dostajemy głębszy. Sampel "wokalny" bardziej dopieszczony. Motyw z breakdownu prezentuje się lepiej niż w podstawowym miksie. Czuć, że z tego utworu wylewa się klimat.
#muzyka #muzykaelektroniczna #house
#muzycznanierecenzja (pandzie spojrzenie na muzykę wszelaką)
Zaloguj się aby komentować
Zainspirowany niedawnymi wpisami @Dziwen oraz koncepcją HejTown w głowie wyklarowała mi się taka krótka historia. Może komuś spodoba się ten #gownowpis który #niewiemjakotagowac trochę #heheszki
HejTown godzina 23.30. Deszczowa, wiosenna noc. Otwierają się drzwi do mojego baru. W powietrzu zaczyna się unosić zapach przemoczonej owczej wełny. To szeryf @bojowonastawionaowca robi sobie przerwe w ściganiu Nietagujących. Na temat tych nieszczęśników krążą przerażające historie. Podobno kliku zostało wystrzelonych z armaty prosto w zad naszego szeryfa. Osobiście w to nie wierze, jednak niektórzy klienci upierają się, że to prawda. Po co miałby to robić? I gdzie ich wszystkich pomieścił? Niektóre rodziny po dziś dzień szukają Nietagujących co tylko wzmacnia ilość plotek na temat owcy. Patrzę jak ta wełniana chmurka dosiada się do baru. Czasami trudno uwierzyć, że to kopytko sprawiedliwości tego miasta. Spoglądam na niego i zapytuje.
- To co zwykle szeryfie?
- Tak, prawdziwą Cejlońską z odrobiną mango.-słyszę w odpowiedzi
Nastawiam wodę. Przeszukując półki za trunkiem przebiegam wzrokiem po sali. Widzę jak po raz ósmy w tym tygodniu (a to dopiero środa) Manat wykonuje sztuczkę ze znikającym atramentem. Za pierwszym razem była nawet zabawna. Nie odzywam się widząc grymasy niezadowolenia klienteli bo jednak Manat ma hojną płetwę. Ostatnio zostawił dwa piećdziesiąt napiwku. Gwizd czajnika wyrywa mnie z tych rozmyślań. Zalewam herbatę i podaje Owcy. Przelatuje spojrzeniem po półkach czy przypadkiem nie ma na widoku Mieszanki Mafijnej. Towar mocno zwalczany przez szeryfa w HejTown. Na szczęście wszystko skrzętnie ukryte. Nie chciałbym znowu stracić koncesji na kakao. Wten słyszę ponownie jak otwierają się drzwi. Wchodzi on, najsłynniejszy artysta w mieście, @Dziwen . Szybkim krokiem przelatuje przez salę i zasiada obok szeryfa. Są dobrymi znajomymi. Podobno to ta sowa odpowiada za cały pomysł z armatą. Patrząc na to rozbiegane oczy zaczynam wierzyć, że w tych plotkach jest ziarno prawdy. Jednak czy prawdziwy artyzm może obyć się bez odrobiny szaleństwa?
- Co podać szanownemu artyście. -zwracam się do Dziwena
- Kostki lodu. Wstrząśnięte, niezmieszne.
Ekscentryzm Dziwena dodaje mu tylko klasy. Szybkim ruchem serwuję "drink". Moim oczom spod sowich piór ukazuje się jego najnowsze dzieło. Słynne na całe HejTown zaloty @Rozpierpapierduchacz . Smutna historia. Może postawię mu jedną kolejkę na swój koszt.
- Niekonwencjonalne podejście do tematu panie Dziwen -pomyślałem odwracając wzrok od jego prac. Sowi geniusz jest zaskakujący.
Widząc jak sowa zaczyna grać kostkami lodu jak koścmi tłumacząc coś owcy, rysując dziwne kształty w powietrzu, zabieram się za swoje sprawy. Dla swojego bezpieczeństwa wolę nie wiedzieć o czym rozmawiają. Chowam się na zapleczu i kontem oka dostrzegam jak jakaś podejrzana postać wymyka się z baru.
- Nietagujący masz dzisiaj szczęście - myślę. Gdy mam zabierać się za mycie naczyń słyszę jednak krzyk przerażenia dobiegający od strony bocznej ulicy. - Może jednak nie - mówię do siebie.
Spoglądam przez okienko na salę. Widzę jak Manat tym razem chce wykonać jakiś numer ze stalówką.
- To będzie bolało. - krzyczy jeden z gości. Pewnie ma rację. Jednak pozostała załoga dopinguje @Rozpierpapierduchacz i zachęca do wykonania sztuczki. Rzucam okiem w stronę samotnego Dziwena. Widzę jak pracuje nad swoim dziełem i ledwo słyszę jego szept.
- Ale,że taki mały. Kto by pomyślał.
Kto wie o co może mu chodzić. Artystę takiego kalibru ciężko zrozumieć. Nasłuchując odgłosów z sali zabieram się za zmywanie, zastanawiając się kiedy będę musiał zadzwonić po pogotowie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować