Zdjęcie w tle

Half_NEET_Half_Amazing

GURU
  • 3945wpisów
  • 20711komentarzy

CEO in: NEET // zaimki: ten/teges

Zaloguj się aby komentować

kurde drukuje model i chcę mieć różny infill w różnych jego częściach (w jednej 15 w drugiej 5)

poszukałem, zrobiłem

i mniej więcej działa

no właśnie mniej więcej bo skubaniec w tym miejscu z małym wypełnieniem drukuje mi bardzo grubą ściankę pomimo ustawionej pożądanej wartości


slicer: Cura


ktoś ogarnia jak to naprawić?


#druk3d

Zaloguj się aby komentować

Łatwiej by było, gdyby uznać, że Wrocław jest czyjś AKTUALNIE i tyle. Założony przez Polan (Das hast du davon, Schlampe!), rozbudowany przez 700 lat przez niemych (Das hast du davon, Schlampe!, bo teraz to nasze hehe) i teraz jak spojrzałem na wiki, że miasto z 1000 letnią tradycją ma za prezesa Sutryka to mi się smutno zrobiło. Niechże wezmą kota na prezesa.

@Half_NEET_Half_Amazing konflikt rozgorzał na nowo bo radni postanowili na moście umieścić napisy odwołujące się do Kaisera -Wilhelma II Hohenzollerna.

Z naszego punktu widzenia to zaborca. Co jeszcze mooooże by uszło, ale Wilhelm, z łaski Bożej to jeden z głównych winowajców I wojny światowej. Konflikt pochłonął miliony istnień, zniszczył Europę i przeorał przyrodę.

Lepiej te środki publiczne wydać na cokolwiek innego, anie honorować mordercę i jego ród.

Niemieccy nacjonaliści na x pociągnęli temat i tak to się kręci. Afd do wora wór do jeziora.

Zaloguj się aby komentować

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta od 2 lat się na to samo przestawiłem. Spamer to wiadomo- po co mam to odbierać, ale jak dzwoni do mnie jakiś nieznany numer, którego nie kojarzę i nie czekam na nic? Jak będzie coś ważnego to zadzwoni ponownie, albo napisze smsa. A jak nie, to znaczy że to nie było takie ważne, albo pomyłka, albo jakiś nowy numer spamerów ¯\_(ツ)_/¯ W sumie to to jest chore jak się tak zastanowić jak bardzo nam się zmieniło postrzeganie samego telefonu- jak kiedyś standardem był telefon stacjonarny na kablu gdzieś w domu, to wszyscy marzyli o komórkach, że wreszcie będzie się można do kogoś dodzwonić zawsze, że wreszcie nie będzie tego kablowego ograniczenia, że wreszcie ten numer zawsze będzie dostępny. Przyszła era komórek i na początku tak było, to zachłyśnięcie się wieczną dostępnością i personalnością numeru, ale potem nastąpiła era smartfonów i jeśli już, to my teraz wręcz robimy wszystko, żeby się odciąć od tego dzwoniącego telefonu, wyciszyć go, nie odbierać bo bardziej on wkurwia, a samo odbieranie męczy.


Mądrość chwili? Natura sama się leczy? Cholera wie, kiedyś czytałem ciekawy artykuł o tym, że ludzie kompletnie inaczej postrzegają rozmowę, kiedy rozmawiają z jakąś osobą twarzą w twarz, a inaczej, jak rozmawiają z tą samą osobą przez telefon, bo w pierwszym przypadku mamy dostępną całą masę bodźców i mikroskopijnych "znaków", które dużo nam mówią choćby o zaangażowaniu drugiej osoby i to wszystko się w toku rozmowy przez komórkę gubi. Nawet video call nie jest tu idealnym remedium, bo dalej czujemy, że jest to w pewien sposób sztuczne i ograniczone. Padło tam stwierdzenie, że nasz mózg nie jest w stanie skompensować tej brakującej różnicy i dlatego podświadomie uznajemy to za coś nienaturalnego.

I to już jest kwestia bardzo indywidualna, ale to powoli zaczyna wracać i widzę to po sobie- mogę gadać na czatach- czy to w pracy, czy prywatnie nawet i godzinami i w ogóle mi to nie przeszkadza, nawet video calle mnie jakoś nie ruszają, ale jak tylko ktoś do mnie dzwoni, to mimo, że nie mam jak niektóre zetki strachu przed rozmową, czy coś, to od razu z tyłu głowy kręci mi się taka myśl "dobra, odjebmy to jak najszybciej i miejmy to z głowy", a w pracy jak wypada dzień biurowy, to pierwsze co pytam to czy ta osoba też jest w biurze i możemy się spotkać w salce.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Half_NEET_Half_Amazing problemem nie jest sam silnik, a nadwozie. Ten sam silnik w normalnym borzym aucie niepostawionym na szczudłach oferowałby przyspieszenie o sekundę lepsze i spalanie minimum o litr na 100 km niższe.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować