W religii prawosławnej właśnie jest Wielkanoc i takie złoto z tej okazji. Na Ukrainie w dalszym ciągu jest sporo bezdomnych zwierzaków i jeden podwędził kiełbasę ze święconki, ludziom którzy czekali przed kościołem xD
#smiesznypiesek #heheszki


W religii prawosławnej właśnie jest Wielkanoc i takie złoto z tej okazji. Na Ukrainie w dalszym ciągu jest sporo bezdomnych zwierzaków i jeden podwędził kiełbasę ze święconki, ludziom którzy czekali przed kościołem xD
#smiesznypiesek #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Tyle znalazłem póki co, ale raczej nie mówi to o czymkolwiek.
Na Węgrzech nie robi się exit pooli.
Przeliczono 14,7 proc. głosów - poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze. Z opublikowanych danych wynika, że Tisza może liczyć na 125 mandatów, a Fidesz 65.
#politykazagraniczna #wegry
@Furto pan profesor Góralczyk powiedział, by czekać na oficjalne wyniki komisji wyborczej, ponieważ tamtejsza ordynacja wyborcza jest tak poebana, że nawet jak w danych bezwzględnych Péter Magyar (TISZA) będzie prowadziła, to i tak na końcu ruski cwel Orban nie odda stołka. Część okręgów ma jednomandatowe głosowanie, inne jeszcze inaczej.
Wyniki z zagranicy mogą być nawet w piątek XD
Więc trzeba czekać.
Ergo, bez większości 2/3 w parlamencie Piotrek niczego nie zmieni, bo ustawy około konstytucyjne kryją Orbana.
Zaloguj się aby komentować
276 280 + 59 = 276 339
Dzisiaj przyszła pora na aktywną regenerację. Trudne jest to zadanie, ciągłe pilnowanie watów, ale mi się to nawet udało. Średnie wyszły 146, a NP 162W.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Dzień 178., strona nr 411
Kiedy byłem młody - mówi dziadek do wnuczka - podejrzewałem, że w życiu najpotrzebniejsze są pieniądze...
- A dziś?
- Dziś mam już pewność...
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
276 025 + 2 + 2 +7 + 151 +7 = 276 194
Kwiecień miał być górkowy i jest górkowy. Choć nogi niczym kumpel Władeczka z Kariery Nikosia Dyzmy - jakieś takie niemrawe, trzeba było ruszyć 4 litery i wybrać się na południe województwa. Moje klasyczne górki w zeszłym roku doczekały się wersji extended, a w tym roku dołożyłem kolejny segment i tak powstały klasyczne górki extended extended. Zaczynając od Kamieńca Ząbkowickiego, przez Złoty Stok, Lądek Zdrój, Stronie Śląskie, Bystrzycę Kłodzką, podjazd na Spaloną, Szczytną, Radków, aż do Kłodzka. Łącznie 4 długie podjazdy i jeden nieco krótszy, ale o znacznym przewyższeniu.
Już rano było ciekawie, bo wiedziałem, że muszę wyjechać najpóźniej o 6:00, a zaliczając 6 minut obsuwy, zostawiłem sobie całe 13 minut na dojechanie 7km na dworzec. Tylko szczęście sprawiło, że nie złapało mnie żadne czerwone światło i na dworzec wjechałem równo z pociągiem.
Jechało się całkiem przyjemnie, choć zdecydowanie złapało mnie lekkie przemęczenie i forma odstawiała nieco od tej sprzed tygodnia. Najgorszym fragmentem trasy okazał się zjazd w stronę Lądka. Mam tutaj na myśli temperaturę i to co zrobiła z palcami u dłoni. Przypomniały mi się czasy młodości, gdy rzucało się śnieżkami bez rękawiczek. Przeogromny ból, który w tle pozostawił brak czucia i spowodował że w żabce od razu wziąłem kawę i ogrzałem nią dłonie.
Dalsza część trasy mijała spokojnie i ciągle czas przejazdu kręcił się wokół tego, co powinno wystarczyć abym zdążył na najwcześniejszy pociąg powrotny. Niestety, tak nieraz bywa, że coś los daje, a później zabiera i przez pomylenie na ostatnim fragmencie drogi, spóźniłem się 4 minuty na wspomniany pociąg xD
Pozostało mi znaleźć najbliższy lokal gastronomiczny w okolicy dworca w Kłodzku (żabka 200 metrów dalej xDD) i napisać ten wpis.
W każdym razie, pękło 2600 metrów w górę na 150km dystansu, co jest moim osobistym rekordem przewyższeń, w przeliczeniu na kilometr trasy. A w planach jest już extended extended extended
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





@Gilgamesh nie, zrobiłem sobie taką rozpiskę, po jakim dystansie muszę o której gdzie być, aby zdążyć na pierwszy pociąg. W Radkowie miałem całe 4 minuty zapasu i pojebałem drogę xDD Ogólnie takie rozwiązanie to spoko sprawa, wcześniej często się zatrzymywałem i skrolowałem po koomocie "ile jeszcze", a tutaj wszystko czytelne. Będę to częściej praktykował, zwłaszcza przy dłuższych tripach.
Tak, to ja to liczyłem. Tak, wyszło, że zdobywasz osiągnięcie
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
Dzień 177., strona nr 322
W biurze paszportowym klient chce dostać paszport do USA na pięć dni. Urzędniczka tłumaczy, że to się zupełnie nie opłaca - taki szmat drogi, tyle pieniędzy i tylko pięć dni...
- Mnie to w zupełności wystarczy - odpowiada klient. - Obliczyłem, że cztery dni potrzebuję na podróż do USA i z powrotem, a jeden dzień wystarczy, by znaleźć tam brata i go zabić.
- A dlaczego chcecie zabić brata?
- Bo od czasu jak jest w Ameryce i ja muszę wpisywać to w rubrykach „rodzina za granicą", to nigdzie nie chcą mnie przyjąć do pracy. Pani, jak długo tak można? Muszę to jakoś załatwić.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Być może wbiję nieco kij w rowerowe mrowisko, ale trudno. Zacznę w każdym razie, unikalnie, od wstępu.
Kiedyś w Polsce jak ktoś chciał kupić pierwszy, "świadomy" rower, to kupował górala. Nie zawsze potrzebował, a może nawet rzadko kiedy, ale utarło się że rowery dzielą się na górskie, damki, kolarki i może trekkingi. A, były też bmxy. Ja też miałem górala, z perspektywy czasu wiem, że idealny byłby cross, ale o tym "gatunku" dowiedziałem się dopiero 7 lat temu, gdy kupowałem właśnie pierwszy rower, za moje własne pieniądze. Trafiłem na jakiejś stronie artykuł, stworzony typowo pod SEO, uświadamiający, że jeśli szukasz roweru do jazdy po mieście, a weekendowo po lesie lub "ścieżkach", to cross jest lepszy od mtb.
Dzisiaj świadomość społeczna jest wyższa, ale jest pewna dziwna tendencja, zauważalna zwłaszcza w tematyce gravelowej. Żeby nie było: nie uważam tych rowerów za zbędne, nie wyśmiewam w nich nawet amortyzatorów lub innych zmiękczaczy. Najnowszy gravelowy full od Treka nie podoba mi się przez wzgląd na wygląd, a nie przez "funkcje". Mogę napisać, że sam się zastanawiam nad taką "szosą z grubą oponą".
Wspomniana przeze mnie dziwna tendencja, dotyczy szerokości opon. Jest grupa osób, która uważa że bezwzględnie opona szersza = opona lepsza. Nie ma żadnych argumentów, zawsze jest "nie jeździłeś na szerszych", koniec tematu.
Dzisiaj widziałem wpis typa na jednej z gravelowych grupek, które wyświetlają mi się na fb. OP pisał, że ma gravela, ale 80% jazdy to asfalt, reszta dobrej jakości ścieżki i las. Jeździ na 40 mm, ale zastanawia się nad 45 mm, przy czym obawia się, że zamulą na asfalcie. Co połowa osób proponuje? Aby wrzucił 50mm, bo oni takie mają i "idą jak złe" xDDD Zmieniałem z przodu w crossie, prawie gładką na środku, drutowaną 35 mm oponę do elektryków, na wyższej klasy, zwijaną oponę 40 mm z dosyć lekkim bieżnikiem i na gładkim różnica jest mocno odczuwalna.
Gdybym miał dużo hajsu, otworzyłbym rowerową Balenciage i trolował takie pelikany tworząc rowery z miejscem na 80mm opony i czytał jak to one nie suną gładko po asfalcie xD
#rower #gravel
a ja myślę, że nie ma co się przejmować tak bardzo innymi, każdy ma swoje osobiste jebnięcie i historię sweterków, których nigdy nie zrozumiesz, co jest nawet zdrowe w średnim, dłuższym i właściwie każdym terminie. co do zaś opon - nie może być idealna, bo każdy sobie jeździ na różnych masach, napompowaniach, nawierzchniach i prędkościach, co zdecydowanie wyklucza ogólnych werdykt pt "oto ta, najlepsza"
@Furto Bo szerokie są lepsze, kropka. Zaklinaj dalej rzeczywistość. Szeroki kapeć, niskie ciśnienie to rozum i godność w gravelu. Po prostu jedziesz zamiast podskakiwać jak piłeczka. Fakt, że jak walniesz sprint na asfalcie to gumowe strasznie + szybkie serpentyny to też nie za bardzo... ale to właśnie szeroki kapeć czyni z tego roweru to o czym piszesz na początku, tego "górala" z przeszłości. Najbardziej uniwersalny rower świata, tylko lepszy bo fajny także na szosie i po prostu szybki. Obecnie mam kilka rowerów, ale gdybym musiał zostawić tylko jeden byłby to właśnie gravel z wielkim kapciem. Pomiar mocy też nie kłamie, za wiele w porównaniu do szosówki przy "normalnych" prędkościach nie tracę. A górskich krętych, szybkich, szosowych zjazdów na tym nie zjeżdżam bo jakoś mam wtedy ze sobą szosówkę nie wiadomo dlaczego.
Zaloguj się aby komentować
Dzień 176., strona nr 121
Idzie myśliwy przez las. Zobaczył małą dziurę w drzewie.
- Uuu - krzyknął.
- Uuu – odpowiedział mu piskliwy głosik.
Myśliwy przystawił strzelbę, strzelił i z dziupli wypadła martwa wiewiórka. Idzie dalej, zobaczył większą dziurę w drzewie.
- Uuu - zawołał.
- Uuu - odpowiedział mu grubszy głos.
Myśliwy przystawił strzelbę i strzelił. Wypadła martwa sowa. Idzie dalej, zobaczył wielką dziurę w skale.
- Uuu - zawołał.
- Uuu - odpowiedział mu bardzo gruby głos. Myśliwy przystawił strzelbę... i pociąg go przejechał.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
275 182 + 2 + 2 + 2 + 3 + 5 + 36 = 275 232
No niechże już ten syf zwany zimą się na dobre zawinie. Żeby 9 kwietnia po 20:00 był 1 stopień, przecież to ochujeć można. Aż się jakoś nogi słabiej kręcą.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Jeśli myślicie, że skończonym kretynizmem jest stosowanie szantażu, wobec bawiącego sie na placu dziecka, w stylu "przyjdzie Pani i cię zabierze", to lepiej złapcie się poręczy. Dzisiaj na ulicy usłyszałem jak ojciec gadał do dziewczynki "jak będziesz niegrzeczna, to ktoś zgłosi to do sądu i sąd cię zabierze", a mała prawie w płacz.
Jak można być takim zjebem?
#rodzicielstwo
@Furto ja kiedyś stałem w kolejce do kasy, za taką matką z małą dziewczynką, no i ta dziewczynka coś tam jęczała... Nie ważne. Jej matce to bardzo przeszkadzało, co mnie nie dziwi.
No i ta nagle spojrzała na mnie i wypaliła do młodej -"jak się nie uspokoisz, to cię ten pan zabierze". Młoda w strachu, ja bogu ducha winny, ale nie wytrzymałem i odpowiedziałem żeby takich rzeczy młodej nie opowiadała, żeby mną córki nie straszyła. A ona, że tylko żartowała, a jeszcze, że niepotrzebnie się odzywam, bo to nie moja sprawa...
Zaloguj się aby komentować
Dzień 175., strona nr 183
Ciocia zwraca sie do siostrzeńca:
- Podstaw rączkę Zygmusiu, nasypię ci orzeszków.
- Proszę raczej dać tatusiowi.
- Tak bardzo kochasz tatusia?
- Nie o to chodzi. Tatuś ma większą rękę.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
Dzień 174., strona nr 234
Para małżonków przeżyła z sobą pięćdziesiąt lat. Gdy jubilatkę zapytano, czemu zawdzięcza szczęśliwe pożycie małżeńskie, odparła:
- Całe życie byłam zdania, że nigdy nie trzeba się kłócić w razie niezgodności poglądów. W takich wypadkach należy wyjść z domu i pójść na dłuższy spacer.
- A gdzie jest pani mąż?
- Jak co dzień - od rana na spacerze.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
274 565 + 30 = 274 595
Wiatr urywa łeb, ale przynajmniej nie pada i jest znośna temperatura. 90% trasy z wiatrem bocznym, w jednym miejscu jak mi dmuchnęło zza ekranu, to ledwo utrzymałem kierownicę. Odra wyglądała jakby zaczęła płynąć w stronę gór :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Dzień 173., strona nr 369
Policjant oddaje koledze z pracy płytę gramofonową, którą pożyczył do posłuchania poprzedniego dnia. Kolega z oburzeniem stwierdza, że płyta jest porysowana ostrym narzędziem.
- Coś ty z nią robił?!
- Nic takiego, zaznaczyłem tylko scyzorykiem najciekawsze miejsca.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
274 142 + 71 = 274 213
Miał być jeden wielkanocny wypad, jednak wobec wczorajszych perturbacji, trzeba było dzisiaj też coś dołożyć.
Wyrysowałem zatem trasę przez Szklarską Porębę, Świeradów Zdrój i z powrotem od południowej strony. Wiedziałem, że będzie dmuchało, jednak że prognozy mówiły o uspokojeniu podmuchów pod wieczór, stwierdziłem że wyruszę właśnie wtedy. Plan wypalił w 100%, bo na podjazdach wyjebane w to czy wieje, a powrót z wiatrem był baaarrrdzzo przyjemny. Całość dopełniła fantastyczna pogoda.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
319 156,86 - 7,79 = 319 149,07
Dzisiejszy spacerek, a na zdjęciu tym razem #smiesznypiesek
Wieje okrutnie, a na samej wieży urwało łeb. Widoki jednak to zrekompensowały.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Dzień 172., strona nr 498
Idzie zajączek lasem i kuleje na jedną nogę. Spotyka go drugi zajączek i pyta:
- Co się stało?
- Myśliwy.
- Postrzelił?
- Nie, nadepnął.
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
#heheszki
Zaloguj się aby komentować
319 204,45 - 8,06 = 319 196,39
Po rowerze był dzisiaj jeszcze spacer na Wodospad Podgórnej. W większości łażenie po poboczu i chodniku, ale coś tam terenu też było. Po drodze przechodziliśmy obok dwóch posesji, gdzie za płotem pierwszej biegał chyba 50-kilogramowy pitbull, a w następnej 4 olbrzymie psy: dwa prawdopodobnie mastify pirenejskie oraz dwa owczarki kaukaskie. Tak jak się nie boję psów i miałem nawet w życiu epizod w roli pozoranta, tak jedyna myśl jaka mi chodziła po głowie brzmiała "oby cały odcinek płotu był szczelny".
#gory nie #smiesznypiesek
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować