Jeśli myślicie, że skończonym kretynizmem jest stosowanie szantażu, wobec bawiącego sie na placu dziecka, w stylu "przyjdzie Pani i cię zabierze", to lepiej złapcie się poręczy. Dzisiaj na ulicy usłyszałem jak ojciec gadał do dziewczynki "jak będziesz niegrzeczna, to ktoś zgłosi to do sądu i sąd cię zabierze", a mała prawie w płacz.


Jak można być takim zjebem?


#rodzicielstwo

Komentarze (10)

@plemnik_w_piwie a ja nie rozumiem. To nie była żadna stresowa sytuacja, normalnie szli chodnikiem i coś tam gadali. Tylko to zdanie powiedział głośniej.

@plemnik_w_piwie do dorosłej osoby tez można tak powiedzieć? Jak cię żona wkurza to mówisz "jak będziesz się tak zachowywać, to skończy się rozwodem i zabiorę cię wszystko"?

@Maciek ale czy ja gdzieś napisalem że można tak mówić?

Po prostu jestem w stanie zrozumieć, że komuś się mogło pierdnąć w towarzystwie, wręcz nawet wbrew jego woli.

Nie oceniam, czy gość sra na bezczelu w tłumie bo jest niewychowanym burakiem, czy biologia zrobiła mu niespodziewany psikus.

Każdy z powyższych przypadków rozumiem i w dalszym ciągu nie pochwalam.

@Furto każdy różnie przeżywa stres. I nie musi przy tym być jakieś awantury.

Stresem przy moich dzieciakach np. Była nieustanna (NIEUSTANNA) chęć interakcji. Po roku czegoś takiego miałem nerwy w strzępach i potrafiłem się odpalać od byle gówna.

Tego co powyżej lub czegoś podobnego nigdy nie wypowiedziałem, ale uwierz, po głowie chodziły też i takie "środki" by tylko wywalczyć 5 minut ciszy... mi się udało pilnować ozora, nauczony przykładem swoim i moją matką, którą to ja sprowokowałem do Jednorazowego przekroczenia tej cienkiej granicy, a co pamiętam do dziś.

@Furto To są ludzie, którzy nie nauczyli się na błędach własnych rodziców i kontynuują wpajanie lęków swoim potomkom od małego, gdy są najbardziej podatne na manipulacje, ale przede wszystkim bezbronne. Zamiast utrzymywać bezpieczny* typ więzi emocjonalnych, by dziecko czuło, że rodzic zawsze je obroni, wprowadzają "chrzest bojowy", co kształtuje w takim małym stworzeniu emocjonalne więzi lękowo-ambiwalentne**.

*Bezpieczny styl przywiązania: Osoby te czują się dobrze z bliskością i autonomią, ufają partnerowi, potrafią komunikować potrzeby i wspierają się nawzajem.

**Lękowo-ambiwalentny styl przywiązania (zaabsorbowany): Charakteryzuje się dużym pragnieniem bliskości połączonym z lękiem przed odrzuceniem. Osoby te często martwią się relacją i potrzebują ciągłego potwierdzania uczuć.

@Furto ja kiedyś stałem w kolejce do kasy, za taką matką z małą dziewczynką, no i ta dziewczynka coś tam jęczała... Nie ważne. Jej matce to bardzo przeszkadzało, co mnie nie dziwi.

No i ta nagle spojrzała na mnie i wypaliła do młodej -"jak się nie uspokoisz, to cię ten pan zabierze". Młoda w strachu, ja bogu ducha winny, ale nie wytrzymałem i odpowiedziałem żeby takich rzeczy młodej nie opowiadała, żeby mną córki nie straszyła. A ona, że tylko żartowała, a jeszcze, że niepotrzebnie się odzywam, bo to nie moja sprawa...

Zaloguj się aby komentować