Zdjęcie w tle

DzialaczWiejski

Autorytet
  • 196wpisy
  • 463komentarzy

Witam Szanowne Grono :)

Dzisiaj dam coś szybszego i smacznego.

Pasta a’la carbonara


  • Do garnka wlej wodę i zacznij gotować.

  • weź tak na oko ze 100 g boczku wędzonego ( na porcje, wiec na więcej porcji dodaj po 100g na każdą, możesz dać więcej jak lubisz, albo mniej)

  • boczek kroimy w kosteczkę/paski (jak wolisz)

  • wrzuć boczek na patelnię ( na nagrzaną)

  • PODPOWIEDŹ nie musisz dawać oleju na patelnie, bo boczek sam puści tłuszcz , na początek daj tylko łyżkę masełka, żeby nie przywarł zanim nie puści tłuszczyku.

  • smaż boczek, aż będzie rumiany i chrupiący

  • dobra jak gotowe odłóż na bok

  • ugotuj makaron ( makaronu na wpół zaciśniętą pięść, to tak na oko jedna porcja )

  • teraz tak, jak makaron jest gotowy, nie odcedzam go, tylko wyjmij szczytami czy co tam używasz na patelnie z boczkiem, tak, żeby był ciut mokry

  • zetrzyj trochę parmezanu (jak nie to zwykłego sera jaki masz pod ręką)

  • w miseczce obok wbij 2 żółtka z jajka na porcję. Dodaj sól i pieprz do smaku, oraz połowę startego parmezanu (PODPOWIEDŹ, jeśli jesteś początkujący i boisz się, że zetnie ci się żółtko to dodaj tak z 2 łyżki śmietany 18%) wymieszaj

  • włącz patelnie, zamieszaj makaronem z boczkiem i dodaj powstałą miksturę z jajka i parmezanu

  • mieszaj! Mieszaj, żeby ci jajecznica nie wyszła.

  • Zdejmij z patelni i wyłóż sobie na talerz ( jak masz szczypce, złap makaron i obróć dookoła szczypcami, wtedy ładne kopczyki wychodzą na talerzu)

  • posyp resztka parmezanu startego i delikatnie pieprzem.

  • jak chcesz to listek bazylii, czy tam pietruszki na wierzch, jak nie masz to nie dawaj


Kilka spostrzeżeń :


  • wiem, że nie ma boczku w oryginalnej carbonarze, ale jesteśmy gdzie jesteśmy i boczek serio jest ok, także na luzie

  • Sporo restauracji używa śmietany i carbonara pływa w białym sosie, to nie jest złe, ale nie jest tez tak smaczne jak na samym żółtku.

  • Jeden Włoch mi mówił, że carbonara pochodzi od włoskich górników wedle przekazów, mieli ze soba tylko jajko makaron ugotowany i sól, a pieprzu nie było, tylko osad z kopalni, stad pieprz się pojawił potem w przepisie xD

  • ja zazwyczaj do carbonary w domu robię jeszcze Calzona, bo lubię, tak tez jest na zdjęciu ode mnie, jak chcecie to napisze potem w komentarzu super szybko przepis na Calzona


#jakdzialakuchnia #gotowanie #gotujzhejto



#szybkiobiad

8c2b5f11-2aa0-4cfd-b06c-280ab3d55092

Zaloguj się aby komentować

No dobrze, dzisiaj coś łatwego i przyjemnego, będziemy robić kurczaka KFC.

Nauczył mnie tego Amerykanin, na jednym ze statków, więc przepis sprawdzony i podobny do tego, co można zjeść w sieciówce. Moim zdaniem nawet lepszy.


  • proponuje wziąć pałki z kurczaka (najsmaczniejsze jak dla mnie) albo cokolwiek co chcesz, tak samo robisz skrzydełka i polędwiczki. ( jeśli potrafisz porcjować kurczaka, najtaniej wyjdzie jak kupisz całego i sobie podzielisz na części)

  • pałki/skrzydełka/polędwiczki wrzuć do miski, najlepiej sporej

  • teraz przyprawy, dodaj sól, paprykę słodką mieloną, pieprz i czosnek granulowany (możesz dać świeży, jak zabrakło granulowanego, chociaż lepiej akurat tutaj użyć tego w proszku) Przyprawiam na oko, ale gdyby ktoś wolał to powiedzmy po dużej łyżce wszystkiego. Wymieszaj.

  • wbij tam też jajka (w zależności od tego ile masz mięsa, jak np kilka skrzydełek to jedno wystarczy, jak cały kurczak porcjowany to daj dwa lub trzy, chodzi o to, żeby był mokry od jajek) i wymieszaj jeszcze raz.

  • teraz tak, do osobnej miski daj mąkę na panierkę ( na kilka kawałków kurczaka powierzmy szklanka mąki, jak będzie za mało to spoko, dorobisz sobie później)

  • do mąki tak samo jak do kurczaka, po łyżce soli, pieprzu, papryki słodkiej granulowanej i czosnku.

  • teraz do miski z kurczakiem wsyp trochę tej już doprawionej mąki (trochę znaczy tak z garść, powinno wystarczyć) i wymieszaj ponownie. Chodzi o to, żeby kurczak się trochę oblepiał taką mąką, powstanie taka mokra papka, nie ma być suchy jeszcze ok? Jak jest za sucho wbij jeszcze jajko jedno.

  • Odstaw na chwile gdzieś z boku

  • zagrzej fryturę (jak nie masz to luz, wlej olej do garnka, tak, żeby było go powiedzmy z 1/3 i nastaw żeby się grzał. Chodzi nam o uzyskanie temperatury 180-200 stopni oleju. Łatwiej to ustawić na fryturze, ale jak robisz w garnku to podpowiedź, jak myślisz, że jest już dobra temperatura, wrzuć mały kawałek kurczaka (jakąś resztkę, lub strzęp powstały przy produkcji) i zobacz czy się od razu smaży, jeśli tak to jest git.

  • KWESTIA BEZPIECZEŃSTWA ! Jeśli robisz to w garnku, ale tak samo w fryturze, w przypadku jakby ci się cokolwiek zapaliło, narzuć na to ręcznik/szmatkę i odetnij dostęp tlenu, nie używaj wody! Spalisz wszystko wokół

  • dobra teraz kiedy wszystko już gotowe, weź swoje mokre kawałki marynowanego kurczaka i obtocz dokładnie w przyprawionej wcześniej mące.

  • włącz sobie piekarnik na 180 stopni i przygotuj blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia

  • smaż około : 3-5 minut skrzydełka i polędwiczki ( jeśli są małe ) i 5-8 minut pałki lub duże kawałki piersi z kurczaka. ( chodzi o to, żeby miały kolor jak na zdjęciu ode mnie )

  • mnie martw się o to czy są gotowe w środku, nawet jeśli nie, dojdą w piekarniku ( jeśli znasz się trochę na gotowaniu i wiesz jak sobie sprawdzić, to dobrze, jeśli nie wiesz, to po prostu przekrój sobie mięso w najgrubszym punkcie i zobacz jak wyglada w środku, jeśli nic z niego nie wycieka i jest zamknięte, to znaczy, że wszystko gotowe )

  • mowie o wrzuceniu do piekarnika, bo to najpewniejszy sposób jeśli chodzi o robienie tego na kilkadziesiąt osób, bez potrzeby sprawdzani każdego większego kawałka, czy wpadek typu surowy punkt w jednej porcji, bez większej utraty jakości. Jeśli nie chcesz, dokończ danie we fryturze, serio to tez jest git

  • kiedy kurczak jest już w ładnym kolorze, wrzuć do pieca i piecz jeszcze 10-15 minut w 180 stopniach

  • twoje danie jest gotowe, daj mu chwile odetchnąć, żebyś nie palił sobie ust żywym ogniem przy każdym ugryzieniu ( w środku jest serio gorący)


i kilka wyjaśnień/ciekawostek :


  • podwójne panierowanie, czyli te dodanie garści mąki na początku, daje efekt tej wewnętrznej panierki, jak lubisz panierkę, to po końcowym obtoczeniu w mące, dodaj jeszcze raz jajko i jeszcze raz mąkę, więcej pysznej panierki dla Ciebie

  • najszybszy i bardzo dobry sos do tego kurczaka to tzw Fancy Sauce ( xD tylko Amerykanie mogli na to wpaść ) czyli mix 1:1 ketchupu i majonezu z dodatkiem tabasco lub w wersji łagodnej octu. Ocet sprawia, że sos nabiera takiego restauracyjnego smaku jak z burgerów, serio całkiem smaczny, daj go sporo ( tak powiedzmy, jak mieszasz 5 łyżek majonezu i 5 łyżek ketchupu to z 1-2 łyżki octu)

  • Jeśli dodasz sobie chilli w proszku do mąki na koniec panierowania (albo papryki ostrej czy co tam masz) wyjdzie ci wersja pikantna


Smacznego!

#jakdzialakuchnia #gotujzhejto #jedzenie

b12496d6-0697-48f6-9f7e-713f94846989

Zaloguj się aby komentować

Macie jakieś takie straszne historie opowiadane w rodzinie albo jakieś takie powiedzmy paranormalne doświadczenia ? W sumie fajny temat na noc xD


  • moja mama opowiadała mi, ze kiedyś widziała gościa z kosą na wiosce pod mostem jak ją ostrzył, a potem jak wróciła do domu to wujek zmarł ( wiadomo, przypadek )

  • u dziadka jak raz jadłem zupę, to książka spadła z półki, ale tak sama z siebie. Dziadek nawrzeszczał na jakiegoś Stefana, żeby nie straszył dzieciaka. Później mówił, że to jego zmarły kolega z wojska mu takie numery co jakiś czas robi, bałem się jak diabli bo miałem wtedy kozę z 7 lat.


coś u was było takiego ? Lubię takie opowiastki


#paranormalne #creepy #opowieści

Zaloguj się aby komentować

Dobra to lecimy


Dzisiaj proponuje pieczeń z karkówki ( ale możesz dać inne mięso, o tym później )


  • jak do 2 osób 500g wystarczy, jak 3-4 to weź kilogram

  • karkówkę zamarynuj tak : wlej trochę oleju do miski, wyciśnij 4 ząbki czosnku (jak nie masz albo ci się nie chce daj 3 łyżki stołowe czosnku granulowanego)

  • 2 łyżki soli

  • 2 łyżki pieprzu

  • 2 łyżki musztardy (jaka masz taka daj)

  • jakieś zioła (może być świeże a może być z paczki, może być tymianek/pietruszka/jak chcesz to zaszalej z szałwia lub terragonem

  • wymieszaj wszystko w miseczce

  • Karkówkę połóż na papierze do pieczenia i na blaszce ( lepiej żeby byla wysoka bo sporo soków puści mięso

  • wylej na nią zawartość miski i wysmaruj dobrze z każdej strony

  • wstaw sobie takie coś do lodówki na 2-4 godziny (jak nie masz czasu to nie wstawiaj i będzie ok)

  • dobra teraz tak, piekarnik na 135 stopni

  • ustaw na 2 - 2,5 godziny

  • włącz i zapomnij o tym kompletnie ( serio nie musisz tam stać i patrzeć ani nic mieszać, zostaw jak jest i idź wypić piwo czy pograć sobie w gierki )

  • dobra jak już piec daje znać, że czas minął, wyjmij blaszkę z karkówką i odstaw gdzieś na jakieś 15-20 minut (to akurat ważne, dzięki temu przy krojeniu mięso nie będzie się rozpadać, a wierz mi, będzie kruche i mięciutkie)

  • w międzyczasie cały sok z blaszki wlej do garnka, dolej trochę wody, wymieszaj i sprawdź czego brakuje (zazwyczaj soli)

  • jak smak ci już odpowiada w rękę mikser ( jak nie masz miksera weź blender, jak nie masz blendery weź rózgę i jazda) dokładnie wymieszaj, żeby później tłuszcz się nie oddzielał bo będziesz musiał wybierać (co tez nie jest złe i dasz sobie z tym radę )

  • podgotuj to troszeczkę i najważniejszy sekret mnicha teraz wjeżdża. W małej misce wlej troszkę cieplej wody i mąkę kukurydzianą, tak z 2 łyżki stołowe (możesz użyć każdej innej ale kukurydziana praktycznie nigdy nie zostawia grudek, wiec jest najlepsza dla laików, ja ciagle jej używam)

  • mieszaj aż konsystencja sosu będzie super (jak jest za rzadki dodaj trochę więcej maki kukurydzianej, wcześniej wymieszanej już z wodą, jak za gesty dolej trochę wody)

  • ok teraz mięso przełóż na deskę do krojenia i utnij sobie ile chcesz ( może być dużo może być mało jaki kawałek wolisz taki masz )

  • polej swój super sosik własny na karkówkę

  • ciesz się z wspaniałego Dania, mięciutkiego mięska z pysznym sosem w cenie zakupów a nie restauracyjnej

  • jak wspomniałem, możesz użyć innego mięsa, jeśli wołowina to wydłuża czas pieczenia do 3 godzin, jak schab to 1,5 godziny wystarczy, jak baranina to 2,5 godziny jest idealnie.

  • podany czas zależy od kawałka, tzn jeśli wkładasz o wiele wiekszy objętościowo, będziesz musiał potrzymać trochę dłużej, jeśli kilogram czy coś koło tego, to masz już wypisany wyżej orientacyjny czas


kilka dodatkowych informacj :


  • jeśli wyjmiesz wieprzowe mięso i zamiar czekać na krojenie, rozszarpiesz je sobie nożem na drobne kawałki i dodasz sos bbq (najzwyklejszy ze sklepu) i trochę musztardy z papryka w proszku, wyjdzie ci świetna szarpana wieprzowina, której możesz użyć do tortilli lub na bułeczkę

  • jeśli odstawisz wołowinę na noc do lodówki, z rana będziesz miał wspaniała szyneczkę wołowa, która będziesz mógł kroić na drobne plasterki


Smacznego kochani !


#gotujzhejto #jakdzialakuchnia

Zaloguj się aby komentować

Dobra to może taki tag :

#Jakdzialakuchnia


i jeszcze:

#gotujzhejto


Dzięki wszystkim za sporo komentarzy i odzew.


bede się starał wrzucać co jakiś czas nowe przepisy, a odpowiadać na pytania w komentarzach pod postami dość regularnie.


jak macie czas wieczorem to spieszę z przepisem na fajnego kurczaka/wieprzowinę/wołowinę a’la Teriyaki.


Na statku często się kombinuje jak zrobić coś z niczego, dlatego na wstępie, nie będzie żadnych dziwnych list zakupów typu pióro ptaka Dodo.


  • Weź mięso jakie chcesz : kurczak/wieprzowina/Wołowinkę

  • pokroj w paski (jakie ci się podobają, mogą być i kostki, a nawet prostokąty)

  • dopraw lekko solą i pieprzem

  • Odłóż na bok (nic im nie będzie)

  • do garnka wlej buteleczkę sosu sojowego (taka mała ze sklepu, zostanie ci więcej sosu na później do sałatki czy coś)

  • postaw garnek na gaz/palnik/grzałkę/ognisko/co tam używasz

  • dodaj cukru, powiedzmy na 100 g sosu jakieś 80g cukru, nic się nie bój (najlepszy brązowy, ale daj biały i tez będzie git)

  • wcisnij sok z połówki cytryny

  • dodaj imbir jak masz (jak nie masz to nie dawaj, nic nie szkodzi

  • opcjonalnie możesz dać ziarenka sezamu (jak nie dasz nic nie szkodzi)

  • Wyciśnij dwa ząbki czosnku

  • gotuj, długo (jakieś 20 minut zapewne), aż się lekko zagęści sos i skarmelizuje

  • Nie karmelizuje się ? Dodaj więcej cukru

  • dobra teraz mięsko, obtocz dokładnie w mące ziemniaczanej albo kukurydzianej ( a jak masz pszenną to tez będzie ok

  • usmaż, normalnie na większej ilości oleju, na patelni

  • jak będzie gotowe odłóż do miski

  • teraz jak sos będzie gotowy, daj mu chwilkę odetchnąć, jak będzie miał znośna temperaturę ( czytaj, nie pali się żywym ogniem ) zalej mięsko w misce

  • teraz wymieszaj dokładnie, a następnie wyjmij widelcem/szczypcami mięso z sosu.

  • to co miało zostać na mięsie już tam jest, resztę masz extra (polej sobie na koniec makaron/sałatkę/jeszcze więcej na mięso, zależy jak lubisz

  • z dodatków polecam makaron, normalnie możesz dać zwykle spaghetti (jak masz noodle to wiadomo ze lepiej ale ze zwykłym tez jest ok)

  • na koniec zsiekaj sobie szczypiorek i posyp (jak nie masz to tez ok)

  • voila ! Szybko, tanio i smacznie, może nie dostaniesz gwiazdki Michelin ale będziesz czuł się fajnie.


pozdrawiam was koledzy i koleżanki !

@DzialaczWiejski - ale musisz dodać zdjęcie do posta - chociaż jedno takie zwinięte z netu co jako tako obrazuje potrawę lub nawet baitowe nie mające nic wspólnego z rzeczywistością - to zwiększy Ci zasięgi

@DzialaczWiejski Elegancko ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Możesz też wrzucać jakieś porady jak optymalizować robotę w kuchni.


Czasem gdy schodzi mi na krojeniu i przygotowywaniu wszystkiego (za) dużo czasu to zastanawiam się jak to robią profesjonaliści, bo nie jest możliwe żeby się z tym tak pierdolili ( ͡° ͜ʖ ͡°)


No więc, masz jakieś triki? Jakie umiejętności wydają ci się kluczowe w sprawnym przygotowywaniu potraw? A może masz jakieś narzędzia (oprócz noża rzecz jasna ), bez których nie wyobrażasz sobie roboty?

@DzialaczWiejski dołączam się do podziękowań, nie lubię sojowego, ale ten sposób tłumaczenia do mnie przemawia. Może masz sposób na taki sos jak pieczeniowy jasny z torebki, ale wiadomo, żeby nie był z torebki?

Zaloguj się aby komentować

Dobry dzień !

Zastanawiam się od jakiegoś czasu, czy ktoś byłby zainteresowany pro tipami z kuchni, przepisami i ogólnie jakimś wsparciem w tematyce gotowano? Jestem kucharzem od jakichś 10 lat, z czego ostatnie 6 gotuje na statkach dużych i małych. Zarówno Fine Dinning jak i masowe produkcje na więcej niż 200 osób i wesela. Nie jestem żadnym master chefem, po prostu mam sporo doświadczenia i dużo wiedzy nabrałem od kolegów po fachu jak i sam na próbach i błędach. Dajcie znać czy jest sens w ogóle się o tym rozpisywać, a jeśli ktoś ma jakieś pytania około kuchenne, to piszcie w komentarzach. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć, jeśli oczywiście będę wiedział jak

Często jest to zwykła wiedza, którą niekoniecznie każdy musi posiadać, wtedy spieszę z pomocą.


Dodaje tagi #gotujzhejto #gotowanie i trochę #marynarz


jeśli są z nami inni szefowie, piszcie w komentarzach, można by się powymieniać wiedzą i doświadczeniem.

dobrego dzionka !

@DzialaczWiejski ale zrób swój tag i wołaj na niego tych co tu piorunowali


Edit. Widzę już zrobiłeś. Ale i tak zawołaj bo post ma spoko zasięg


Edit2. Proszę nie używaj słowa mięsko, warzywka itp

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj o chodzę 29-te urodziny. Cieszę się, że od roku jestem członkiem tej naszej społeczności. A czego sobie życzę ? Żeby wszyscy wrzucali memy, żebyście byli zadowoleni i żeby było po prostu fajnie nam wszystkim. Jeśli mogę poprosić, to jak masz chwilę drogi użytkowniku, wrzuć swojego ulubionego mema. Chętnie popatrzę miłego wszystkim !

a513fef3-3e49-4c42-a14e-8166f41368fe

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#hejtohistorie #psy #wiejskipiesek


W sumie było już opisywane ale skorzystam z okazji by podsumować :


po w sumie trzech tygodniach w nowym domku Loona w końcu otworzyła się na wszystkich domowników i chętnie wita także gości. Piesek jest już zadbany, pierwsza kąpiel za nami, powoli przestaje bać się wchodzić do samochodu, na początku bardzo tego nie lubiła, a że sporo jeżdżą po lasach to psiaki ze soba zabieram. Uczy się wchodzić po schodach co idzie narazie kiepsko xd.

Ogon lata we wszystkie strony, skacze na nas i się cieszy za każdym razem jak wracamy do domu. Dogadała się z kotami i starszym psem. Nie obyło się też bez szkód, dywan i kulka par butów już pogryzione na szczęście się uspokaja. Mamy w domu kochanego psiaka, mam nadzieje, że będzie z nami bardzo szczęśliwa. A tu jedno z ostatnich zdjęć jakie zrobiłem podczas jej zabaw

76687bf0-d761-43c7-9a72-5983cd7db293

Zaloguj się aby komentować

Loona ma się świetnie. Już spokojnie podchodzi do domowników i do drugiego psiaka. Bawią się ile mogą, na wieczór przysmaki i ciepłe posłanko w domu. Psina jest wdzięczna i kochana, poszło to naprawdę szybko !


#wiejskipiesek #psy

15a1f88f-2042-4654-bf38-c3ba72905df4

Zaloguj się aby komentować

Loona dostała właśnie przysmaki psie(kości z mięskiem z Allegro ) ma się dobrze i już po pierwszej nocy chętniej podchodzi do wszystkich domowników. Dziś mimo, że wciąż trochę ostrożnie, ogonek lata na wszystkie strony ! Zapoznaje się ze swoim psim ,,bratem” biegają jak szalone po podwórku, nie da się ich do domu zagonić xd. Na wieczór czeka już nowe posłanko i ciepły kocyk. Czuje się świetnie, mam nadzieje, że ona też.

dla chętnych taguje, co zapomniałem zrobić w poprzednim wpisie :

#wiejskipiesek

1a9ef07b-b9aa-48fe-93f8-8562639e2328
5635866a-1aaa-47d6-a382-bc454e1d0031

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj adoptowałam pieska, znaczy znalazłem na ogłoszeniu, że oddają. Pies ma roczek, był przez cały czas w klatce na zewnątrz trzymany. Boi się ludzi i od razu kładzie się na ziemie płasko jak sie go woła. Nie wiem co przeszedł, ale czeka go mnóstwo smakołyków i miłości u mnie w domku. Załączam zdjęcie psiaka na wjazd do nas do domu, za 2 tygodnie wrzucę post jak się ma psina i jak się zmieniło jej zachowanie. Bierzcie pieski z ogłoszeń za darmo, te rasowe kupią, cała resztę czeka nic albo wy ! Jeśli chcesz być wołany to zaplusuj, za dwa tygodnie dodam nowy post

7b0a94c1-eb7c-4a5e-87c1-b7dcf8e8a6fa

szanuję, i jeszcze rekina lądowego przygarnąłeś, psina widać przeszła w życiu, z czasem Ci zaufa, nie zniechęcaj się. Mojego 16 letniego już burka wyzwoliłem od niechybnej śmierci na mrozie od żula za 10 zeta. Najlepsza decyzja w moim życiu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować