Zdjęcie w tle

Bystrygrzes

Kosmonauta
  • 31wpisy
  • 1887komentarzy

Zastanawiam sie nad powrotem do PL, teraz wszystko sie troche skomplikowalo, bo kupilismy dom (to bylo nasze marzenie) jednak w PL poziom leczenia tych chorob jest na podobnym poziomie, a zona bedzie zdecydowanie blizej calej rodziny.


Tutaj mamy dobra prace, spokojne zycie i spelnialismy marzenia, w PL pewnie zamieszkamy w domu moich rodzicow.

------------

Sam nie wiem co robic, mialem plan awaryjny po 40-tce ktory zakladal, ze do 40-tki splacimy kredyt a jesli ktores z nas sie rozchoruje w kolejnych kilku latach, to sprzedamy dom, wrocimy do pl a pieniadze wystarcza na jakis dluzszy czas, jako dobra poduszka finansowa.

-----------

Wiem, ze pracowalismy ciezko przez 10 lat aby uzbierac na to wszystko, ale nie wiem czy dla zony nie bylo by lepiej gdybysmy jednak byli zdecydowanie blizej rodziny.

Tak tylko dopisze, finansowo jest mi tutaj dobrze. Doskwiera mi jednak brak rodziny. Z jednej strony dobrze byc daleko, bo wiele "dram" mnie omija. Z drugiej natomiast, widze, ze zycie ucieka nam przez palce. Mielismy duzo planow - nawet zaczynalem juz rozmowe o dziecku. Jednak teraz zdrowie zony jest znacznie wazniejsze dla mnie.

---------

I tak:

Przyszlosciowy lepszy start dla dziecka - spalil na panewce bo dziecka nie bedzie

Przyszlosciowe zabezpieczenie na nasza emeryture? - w sumie to zona musi do emerytury dozyc, a mi to juz jest zupelnie obojetne.

Wyjazd w ciagu 30 minut na narty - odpadl

Wyjazdy na urlopy zagraniczne - raczej skreslam

--------

Mam zone, ktora kocha nasz nowy dom - ale nie wiem czy gdyby teraz mogla budowac drugi - nie byla by zadowolona

--------

Ogolnie to mam strasznego dola, co mysle mozna wynalezc w moich wpisach....

@Bystrygrzes - dzięki za kontekst.

Nie wiem jak stopień tego stwardnienia rozsianego ma Twoja żona i jak szybko będzie postępowało ale raczej to powinno mieć spory wpływ na decyzję o powrocie (kiedy i czy w ogóle).

Do tego poziomu opieki medycznej zależy nie tylko od kraju ale też od stanu zaawansowania choroby - dobrze by było jakbyś porozmawiał z ludźmi dotkniętymi tą chorobą i co oni sądzą o opiece w danym kraju (i tej darmowej i tej z prywatnego ubezpieczenia).

Teraz masz doła - i to normalne. Ale niedługo Twój mózg będzie starał się "rozwiązać" ten problem - więc powoli planuj jak zebrać jak najwięcej danych by móc podjąć decyzję nie tylko opierając się na uczuciach (i obecnie strachu).

Dobrze tak się wypisać w takiej sytuacj - nawet na Hejto - my tu słuchamy i staramy się w miarę możliwości doradzić.

Trzymaj się - bo wszyscy w rodzinie będziecie musieli stać się niedługo silniejsi.

@koszotorobur nasze ubezpieczenie prywatne obejmuje tylko smierc. W tym roku chcielismy podpisac cos wiecej, ale choroba byla szybsza i bardzo znienacka. Ot tak po prostu w 1 dzien urlopu.

Nie potrafie sobie tego wszystkiego ulozyc i znalezc jakies dobre rozwiazanie...

Jeszcze nie mamy diagnozy, bo zona jest caly czas badana - czes objawow pasuje, czesc sie wyklucza, wyniki badan krwi i plynu wykluczaja chorobe...

Jesli uda mi sie sprzedac dom i odzyskac przynajmniej wklad wlasny, to mamy sporo oszczednosci - ale co dalej?

Caly czas mam nadzieje, ze to nie bedzie jednak sm

Zaloguj się aby komentować

Czesc,


jak co tydzien poprosze o trzymanie kciukow za zdrowie mojej zony lub tez dla wierzacych o modlitwe w jej intencji.

Otrzymala kilka wynikow badan, ale nie sa jeszcze decydujace. 28.08 ma ponowny rezonans.

Zona jesz bardzo pogodna osoba i znosi dosc dobrze to oczekiwanie ja mam za to napady "paniki" ktore okropnie wgniataja mnie w fotel.

Ale ciagle mam nadzieje, ze jednak wszystko bedzie dobrze.

-----------

Dziekuje tez za wasze wsparcie, bo chociaz hejto to mala spolecznosc, to nie brakuje pozytywnych komentarzy.

Trzym się, to jest potworne, gdy kogoś, kogo Kochasz z Całego Serca coś dolega, na dodatek nie wiesz co... byłem w tym miejscu. Oby udało się wykaraskać, naprawdę!

Zaloguj się aby komentować

Cześć, tak jak wcześniej proszę i trzymanie kluciukow dla niewierzących oraz modlitwę dla wierzących w intencji mojej żony. W sumie po miesiącu od wystąpienia objawów, wciąż jest diagnozowana....

Pomodlę:)


Może warto tutaj (jeśli możesz i chcesz) napisać objawy? Dużo ludzi siedzi może ktoś coś trafnie zdiagonzuje, na prawdę różnie w życiu w bywa

@konrad1 czesc, jesli dopisze cokolwiek wiecej, to bedzie b.latwo mnie polaczyc z zyciem prywatnym. A jednak wolalbym pozostac chociaz troszke anonimowy. W przeciwnym razie bede musial zatoczyc cykl mikblogera. Poza tym, nie chce zeby znajomi widzieli jaka ze mnie miekka faja XD

Zaloguj się aby komentować

Czesc,


zostawie ten wpis tutaj - nie tak dawno pisalem o chorobie zony. W sumie to nadal nic nie wiemy, ciagle czekamy.

Najgorsze jest to, ze nie potrafie sobie tego poukladac w glowie, moje scenariusze zakladaly rozne ciezkie choroby, jednak najwczesniej za 20 lat. Przez ten czas chcialem abysmy czerpali z zycia pelnymi garsciami.

Ciagle odnosze wrazenie, ze to wszystko dzieje sie przezemnie, ze gdyby mnie nie spotkala to nigdy by nie zachorowala.

-------

wciaz prosze osoby niewierzace o trzymanie kciukow a wierzace o modlitwe...

Gdyby Cię nie spotkała, nie miałby kto tak dobrze się nią opiekować i wspierać ją w tych chwilach. A pisze to random z neta, tylko Ty wiesz jak wiele dla niej znaczysz. Nie ma sensu tak myśleć. Niech te wątpliwości nie wpływają na to, co naprawdę ważne. Życzę zdrowia i wytrwałości.

Zaloguj się aby komentować

Cześć, moja żona toczy walkę z dość ciężko choroba. Bardzo znienacka... pomimo ciągłych badań.

-----

Jeśli ktoś jest wierzący proszę o modlitwę. Pozostałych proszę o trzymanie kciuków za żonę.

dziekuje za komentarze. NIgdy nie sadzilem, ze mnie cos takiego spotka. Wciaz nie ma diagnozy... dlatego prosze tez wierzacych o dalsza modlitwe a niewierzacych o dalesze trzymanie kciukow

Zaloguj się aby komentować

#motocykle #motoryzacja


Siema, jaki kierunek polecacie na wyjazd motocyklowy?


Bylem 2x w rumuni

na balkanach

slowenia

Austria

wlochy

----------

W tym roku mialo byc les grandes alpes ale ma padac.

Sprawdziilem rumunie - pada

slowenia - pada

austria - pada

wlochy - pada

---------

Wyjazd mialby byc za tydzien - na 7-8 dni

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Bystrygrzes

Co to za zakład w ogóle? To tak jakby się założyć, że się wysikam w przeciągu 24 godzin. Więcej niż pewne xD

@Jarem a czy to wazne? Klopsztanga chcial sie z kim zalozyc - to dlaczego nie dorzucic na wosp i posmiac sie za 2 lata z tego?

ALe jak chcesz dorzucic swoje 50 PLN to zawsze mozesz sie o cos zalozyc XD

Zaloguj się aby komentować

Dla mnie gość jest trochę nieobiektywny. Czemu mają służyć te wstawki ilustrujące jak odpalają ICBM z ciężarówki?

Zaloguj się aby komentować

aktualnie dyskutuje sie w Polsce nt. podniesienia ceny przegladow.

Czasami dyskutuje sie tez, nt. bogatych krajow zachodnich i przegladow u nich - ze niby tansze, ze latwiej zrobic, ze mniej sie czepiaja.

Czesto tez pada argument - ze przeciec niemce bogate maja duzo nowych samochodow. Nie tak dawno tez, jakis Mirek zarzucil mi, ze gdyby diagnosta odrzucil mu przeglad to on pojechalby na stacje centralna i zlozyl na niego skarge... ze jego auto jest idealne...


Tak wiec zacznijmy, pacjent to opel Vivaro - wizualnie zmeczony zyciem, bo jest po ekipie budowlanej. Kupilem go z przebiegiem 200k km, samochod sluzy mi do wozenia motocykli a teraz skoro kupilem do, to wozi tez material budowlany do domu oraz gruz na wysypisko.

Czesto jezdzie jakies trasy +- 500 - 1000 km wiec samochod musi byc sprawny, bo koszt holowania oraz naprawy na miejscu, moglby przewyzszyc jego wartosc. Nie wiem jakie zaufanie macie do swoich aut - ale ja jestem w stanie dzisiaj wsiasc do dowolnego swojego auta i pojechac nim na kraniec europy (Technicznie musi byc sprawny!)

rok produkcji 2014 rok, dosc ciekawe wyposazenie m.in tempomat, sterowanie z kierownicy etc.

Przelot obecnie to okolo 291 000 km. Od czasu jak kupilem auto, robie przeglady w tym samym warsztacie.


Przy obecnym przegladzie zakwalifikowane do wymiany zostalo:

Blotniki/nadkola plastikowe bo sa popekane 2 sztuki z przodu

Lampa prawy tyl gdyz jest peknieta obudowa

Szyba przod gdyz ma odprysk od kamienia (Strona pasazera, nie rysa - tylko takie punktowe uszkodzenie od kamienia, 10 cm nad wycieraczka) o cos takiego

oraz klocki hamulcowe z tylu

------------

O ile klocki z tylu to taki standard - zawsze na przegladzie sie do nich dowalaja a sa wymieniane co przeglad czyli +-10k

cala reszta jest w takim samym stanie, jak byla do tej poryi zawsze przechodzila przeglad.... Tym razem nie znalezni nic technicznie, wiec dogrzebali sie do tych rzeczy.


Aby nie robic ponownie przegladu (za 135€) poprosilem wasztat o wycene.

Warsztat wycenil prace na okolo 4 - 5 roboczogodzin + czesci, przypomne czesci (Lampa tyl, klocki tyl oraz 2 blotniki)

pomyslicie wiec.... ile to moze kosztowac?

w polsce okolo 400€ z robota....

nooo zachod EU, zarabiajo 2xtyle co w polsce...


1000€

.

.

.

.

.

..

no moze 1500€ w koncu srednia pensja to 2900€ netto a emerytura okolo 1800

.

.

.

.

.

.

.

.

.

A moze 2000€ bo to jakis luksusowy warsztat byl

.

.

.

.

.

.

3200€ Brutto w samochodzie 10 letnim XD o wartosci 5000€

-------

Co by wiec zrobil prawdziwy niemiec? Wystawil auto za 5000€ dolozyl troche i kupil cos w leasingu tak aby za 5 lat mogl wymienic na nowy...

-------

Co zrobi prawdziwy polak? Auto jedzie do PL bo i tak w planach byla wymiana swiec zarowych - a skoro i tak bedzie stal na warzstacie, to niech wymienia tez reszte.

78a66873-b8ce-4d4e-bc0f-06d4cb9aa264

W UK wymiana szyby.

Obszar gdzie pracują wycieraczki musi być nie uszkodzony, nie zasłonięty (brak naklejek, przyssawek od nawigacji/tel/itp) wolny od jakichkolwiek uszkodzeń a wycieraczki muszą dobrze zbierać.

Ale 4 różne opony, każda inna na każdym kole? Nie ma problemu.

Ot-UK.

@Taxidriver panie.... tutej to zimowka ma mniej jak 4mm? Droga byla osniezona? Pana wina... przeciez pan nie masz zimowki, tylko opony letnie....


A co do szyby... rozumiem, wymienie ja, nie mam z tym problemu - zrezsta w PL to jakies 800 PLN... Reszte rzeczy - nadkola oraz lampa wizualnie mnie wkurzaly - ale remontuje dom, to kasa ucieka ciagle gdzie indziej, chociaz teraz nie ma, ze boli - trzeba wymienic

Zaloguj się aby komentować