I po co mnie Brasty od rana trollujecie, jak na stronie niedostępne (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#perfumy


I po co mnie Brasty od rana trollujecie, jak na stronie niedostępne (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#perfumy

@Barcol Musze przyznać, że nakręciłem się na Mythsa po ostatnich pochwałach jakie zbierał na hejto i przetestowałem. Cholera, no to nie jest to. Cieszę się, że nie kupiłem w ciemno całego flakonu.
Da mnie myths to prawdziwe dzieło, coś pięknego i urzekajacego jednocześnie aż ręka sama wędruje do nosa
Zaloguj się aby komentować
Obiłem sobie mauzera drewnem
#stolarstwo #chwalesie

@Barcol Ymm, stojąca woda bez dostępu światła? Bakterie kochają to. Taki zbiornik trzeba odkażać regularnie. Do zakażenia nie potrzeba ją pić. Wystarczy mgiełka przy podlewaniu.
Dla przykładu Listeria monocytogenes
Zaloguj się aby komentować
Mały update na temat zabawy #perfumywciemno edycja Barcol Jeden
Czterech uczestników wysłało mi już swoje kompletne recenzje (w jednej z nich znalazły się aż cztery oceny 0/10 xD) natomiast mamy pewne zawichrowania.
Jeden z uczestników odpadł (znaczy na jego obronę to nigdy się nie zapisał, tylko ja nie zrozumiałem różnicy między śmiesznym komentarzem, a faktycznym zgłoszeniem xD) a jeden przeskoczył za kare niżej w kolejce.
Ponieważ najbardziej zmarnowany czas to ten od momentu kiedy jedna osoba skończy wąchać, do momentu aż nowa zacznie, to proszę o bycie zwartym i przygotowanym gdy mniej więcej Wasza tura się zbliża
Dodatkowo zauważyłem że trzymanie kontaktu z osobą poprzedzającą i osobą po nas, znacznie zwiększa wartość integracyjną zabawy, przyspiesza wymianę paczuchy, i pozwala wspólnie ponarzekać ze nos nas już boli.
Kolejność paczki w następnych dniach wygląda tak:
@Muadzik
@tango
@minaret
@SweatySpencer
Oraz lista rezerwowa:
@dziadekmarian
@ucho_igielne
@Guma888
#perfumy
W ramach małego spoilera załączam pełną recenzję jednej z próbek wykonaną przez anonimowego (jeszcze) uczestnika xD

Zaloguj się aby komentować
Dziś temat praktyczny! Pod recenzją nie nawiązaliśmy dziś dialogu, to może tutaj sie wygadamy ( ͡° ͜ʖ ͡°) W jaki sposób dobieracie perfumy pod imprezy typu wesele?
Sięgacie po mocne i głośne typy żeby było Was znać, czy może nienachalne i bliskoskórne żeby nie podduszać?
Kierujecie sie tym co Wam sie podoba, czy może zwracacie uwagę na dobro ogółu?
Bez zawahania zarzucacie garniturowego chad paczulowca czy moze sięgacie po mainstreamowy crowdpleasure ulepek?
U mnie planowo wygląda to tak: najpierw odrzucam z puli największy mainstream. One Milion czy Sauvage to nie są rzeczy z którymi chce być skojarzony. Potem wykreślam wariaty które mogą odrzucić. Krula czy Gentlemana 1974 szczerze uwielbiam, ale wiem jak ludzie na nie reagują. W kolejnym kroku wypada to co ma parametry przeciętne lub niżej. Pula jest zawężona xD Z tych co zostały odrzucam te których nie lubi moja żona, bo jednak co innego smrodzić jej w domu a co innego psuć zabawę na weselichu i zostaje mi kilka pozycji na krzyż. Joop Homme EDP (serio nie jest zły xD), Eau Sauvage Parfum, Myths, Overture, Nishane Ani. Jak na te trzy skrzynki dekantów i kilkadzieścia flakonów to dosyć niewiele...
A może po prostu macie jakieś sprawdzone picki?
No i najważniejsze: dopsikujecie sie w kiblu po pijaku?
#perfumy
@Barcol podobnie jak reszta na takie okazje staram się używać używać sztosów z kolekcji, które jednocześnie spodobają się otoczeniu np. Dżerkoff Naxos, More than Words, Fiero, Renaissance, Dolce Amalfi, PDM Layton Exclusive, Pegasus Exclusive, Amouage Myths, Journey, Boundless, TF Noir Extreme Parfum, Dior Tobacolor, Valentino Uomo Noir Absolute, Uomo Intense, JPG Fleur Du Male, czy coś z moich ukochanych Muglerów - Pure Havane, Pure Tonka, czy vintydżowy A*men. Na każdą porę roku coś się znajdzie. Staram się wybierać perfumy z co najmniej dobrymi parametrami, żeby nie było konieczności dopsikiwania
@Barcol Ostatnio na wesele zarzuciłem Eau Sauvage Parfum w ilości 6-8 psiknięć i było w pyte. Zapach skrojony pod garnitur i formalne imprezy. Parametry jakie ma to cudo każdy wie wiec absolutnie nie trzeba było się dopsikiwać. Po 7-8h od aplikacji podczas tańca dalej je od siebie wyczuwałem. Nie dostałem żadnego komplementu i wątpię, żeby ktokolwiek zwrócił szczególnie uwagę, ale ja się w nich świetnie czułem.
Niedługo będę świadkiem i prawdopodobnie użyje Bois Imperiala, bo w zasadzie ma wszystkie cechy wymienionego wcześniej Diora tylko, że chyba jest bardziej przystępny dla otoczenia.
Niecały rok temu na wyjeździe służbowym mieliśmy bal utrzymany w szykownym stylu i wleciał Dior Homme Parfum. Wtedy właśnie się zakochałem w tych perfumach w 100% i sklasyfikowałem je jako 10/10 w każdej kategorii.
Idąc do opery w zimie wrzuciłem Habit Rouge i też świetnie pasował do marynarki i całej tej operowej otoczki.
Także podsumowując - na formalnych imprezach używam eleganckich, bogatych zapachów, pełnych klasy i wdzięku, ale niekoniecznie będących typowymi crowd pleaserami. Parametry też muszą być bardzo dobre, bo nie mam zamiaru jak jakiś świr nosić odlewke w kieszeni XD
Oprócz tych wymienionych zapachów to jeszcze zdecydowanie mógłbym użyć: Platinum Egoiste, Antauesa, ADG Profumo.
@Barcol ludzie tak bardzo się boją tego słynnego duszenia innych, a wydaje mi się że trudno jest do tego doprowadzić, szczególnie jeśli psikamy się czymś co pachnie obiektywnie ładnie (stuff mocno dymny i rodem z obory nie podchodzi pod pojęcie obiektywnie ładne, bo to tematy dla wybranych) a już na pewno duszenia nie ułatwia dzisiejsze rozwodnienie perfum
Zaloguj się aby komentować
Beloved Man Amouage #47 na #barcolwoncha
Kolejny Amouage na tagu, i kolejny po który wyciągnąłem łapska dopiero z powodu wycofania go. I niestety po raz kolejny minus dla marki za wspomniane wycofanie. Może nie tak wielki jak za Mythsa (Z B R O D N I A!) ale jednak.
Witają nas rześko podane żywice i cytrusy. Dodatkowo zapach jest bardzo świeży, przyjemnie jest sie nim zaciągać. Na pewno nikogo nie zadusi, i raczej trudno go nie polubić. Czy jednak łatwo go pokochać? Tutaj powiem za siebie: wydaje sie zbyt delikatny, zbyt "ogólny".
Myślę że to dobry (może wspaniały) wybór dla osób chcących zasięgnąć czegoś naturalnego i świetnego jakościowo, bez opuszczania bezpiecznej bańki okołomainstreamowych zapachów. Jeżeli chcecie komuś sprawić drogi perfumiarski prezent i nie bać się że urwie mu nosa, to Beloved się poleca.
Blend jest naprawdę wysokiej jakości, rozbijanie go na zapachy w ciemno to prawdziwe wyzwanie. Dopiero patrząc na listę nut można wwąchiwać się w niego i mowić w myślach "a, faktycznie".
W sercu zapach traci ze swej cytrusowej natury (tak, wiem że to zdanie możnaby losow wklejać do co drugiej recenzji xD) i podbija się ta jego wspomniana świeżość i rześkość. I elegancja.
Przez cały czas trwania zapachu w tle pobrzmiewa pewna drewniana elegancja, której punkt kulminacyjny następuje gdy stery przejmuje baza. Zapach niczym Hekate, ma trzy twarze. Słodką, rześką, i elegancką. I niech mnie, świetnie sie te twarze dogadują!
Trwałość duża, normalna [edit: dla tej marki]. Są w ogóle Amłaże ze słabą trwałością? Może to skutek uboczny tych naturalnych olejków, że nie parują z ciała szybko jak żel adidas. Projekcja stonowana, biurowa.
Zapach nie jest genialny. Ale nie jest też od tego daleki. Będę polował na dropa poniżej 700zł, ale przy obecnym statusie "NIEPRODUKOWANY" może to być nieco naiwne polowanie. Czy jeżeli mi się nie uda to będę żałował? Może trochę. Jestem dopiero w połowie odlewki a już za nim tęsknię xD
Ogólnie polecam. Bezpieczny, noszalny, ładny. Gdyby nie kosztował tysiaka za flakon, rekomendowałbym go w każdej kolekcji początkującego. Jednak w tym budżecie jest tak wiele opcji o niebo ciekawszych, że Beloved pewnie osunie się w mrok historii, bez większego oporu. Wstyd tylko, że zastąpi go jakiś Enclave na kiju.
#perfumy #recenzjeperfum #barcolwoncha
słabej jakości zdjęcie z takiej stronki JustAttar
Beloved na fragrze: https://www.fragrantica.com/perfume/Amouage/Beloved-Man-17726.html

Zaloguj się aby komentować
Jak tam Panie i Panowie Amouage Journey Man batch H06928 z wczorajszej wstawki? Ktoś już odebrał? Generalnie pachnie pięknie, ale wydaje mi się ze stracił trochę pazura. Robię testy ręka w rękę ze starą próbka i na razie wyniki na jej korzyść, ale może się jeszcze ułoży w butli
A może nie stracił wcale tego pazura tylko mi sie wydaje? xD Sam już nie jestem pewien jak tak wącham
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Mimo, że do rozwiązania tej edycji #perfumywciemno jeszcze daleko, to emocje już sięgają zenitu! Jestem chyba na granicy otrzymywania gróźb karalnych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#perfumy

"Fajne fajne czemu pytasz?"
https://tenor.com/pl/view/little-girl-puke-throw-up-smile-funny-gif-16802114
Zaloguj się aby komentować
Kolejny dzień wojny z #konskiemuchy za mną.
Wczoraj poszalałem i wziąłem rodzinę na basen, ustawiony tuż obok pułapki. I wiecie co? OGROMNY sukces! W ciągu pół godziny kąpieli musiałem zabić tylko 4 giezy. Jeżeli komuś sie wydaje, że to dużo, to przed montażem pułapki 4 giezy to naraz mnie obskakiwały gdy wsadzałem pierwszą nogę do basenu xD
Więc tak, różnica jest, i to ogromna.
W ogóle to zaobserwowałem dualizm inteligencji jusznicy deszczowej. Z jednej strony przerasta je wylecenia z pułapki, której dosłownie połowa to wylot xD No ja nie wiem jak one sie na to łapią, serio.
Z drugiej strony okazuje sie że skubańce potrafią planować i robić zasadzki. Już tłumaczę!
Odkurzałem sobie dno basenu z różnych śmieci i paprochów. W międzyczasie nałapałem nieco powietrza, które utknęło w rurce zasilającej pompkę. Poszedłem ją wyłączyć i "trzepnąć" rurą, żeby powietrze wróciło do basenu. Ale była tak "zręcznie" przymocowana, że się odpięła i woda z basenu zaczeła podlewać podwórko xD No to sie rzuciłem i zatkałem palcem.
I SIE K⁎⁎WA ZACZĘŁO. No tak jakby czekały na moment mojej słabości. Nagle pojawił sie ich legion, miliony. Ja z tym palcem zatykającym dziure w basenie wołam w niebogłosy do żony żeby mi podała zatyczkę z garażu, a te skrzydlate bestie potężnej postury i wzrostu robiły sobie ze mnie szwedzki stół xD
Oczywiście nie zakładam, że one faktycznie planowały tą akcje xD Coś musiało je przyzwać. Sytuacja była bardzo dynamiczna, więc nie notowałem, ale poczyniłem dwie obserwacje:
1. W momencie ich ataku, albo raczej tuż przed, chmura zasłoniła słońce, a świat pokrył cień. Przypominam, że pogryzione plecy ofiary z poprzedniego wpisu też najbardziej oberwały właśnie w cieniu, więc może wbrew informacjom na internecie, to półcień je przyciąga? Trzeba to zbadać.
2. Trochę wody sie wylało zanim dobiegłem. Pogryzione plecy ofiary z poprzedniego wpisu też najbardziej oberwały właśnie w warunkach podwyższonej wilgotności lokalnej, tj. lania wody. Może jakaś mała fontanna pod pułąpką sprawiłaby że byłby to dla nich nowy punkt zbiórki? Trzeba to zbadać.
Sprawdziłem oferty sprzedaży pułapek H-trap z UK, i wychodzi że da sie je sprowadzać ze sporą "zniżką" względem Polskich dystrybutorów, a jescze jak zrezygnuje sie z tego metalowego stelaża to zniżka sięga 50%. Rozważam wrzucenie w to kolejnych 2k, ale może to za miesiąc.
Co do analizy ich zachowania:
Wikipedia mówi że "Boleśnie kłują, szczególnie przed burzą." co niejako pokrywa się z obserwacją wzmożonej aktywności w momencie zasłonięcia słońca. No i w sumie z jakiegoś powodu nazywa sie ona jusznicą *deszczową* xD
Dostawałem też sugestie że za wylęgarnie tych paskud może robić mój kompostownik, ale "W badaniach terenowych Burgessa i innych larwy znajdowane były na nieużytkach i w mniejszym stopniu na polach uprawnych, natomiast żadnych nie znaleziono na brzegach strumieni, w glebie podmokłej, ściółce czy gnijącej materii roślinnej[8], co potwierdziło zdanie Camerona, że jusznice te preferują siedliska suchsze[10][8]."
"
[8] N. R. H. Burgess, A. E. Shuttleworth, K. N. Chetwyn. The immature stages of the common cleg Haematopa pluvialis L. (Diptera: Tabanidae). „J. roy. Army med. Cps.”. 124, s. 27–30, 1978.
[10] A. E. Cameron. The life-history and structure of Haematopota pluvialis Linne (Tabanidae). „Trans. roy. Soc. Edinb.”. 58, s. 211–250, 1934.
Bonus, filmik jak tam u nich tłoczno i gwarno w tym łapaczu:
Filmik zniknie za 2 dni bo nie mam konta streamable
@Barcol To już chyba wiem czemu ponoć same smrody niespodzianki w paczce, bariery przeciw latającym skurwielom są testowane XD
@Barcol z tym zakupem w UK to uważaj i przelicz. Nie zapomnij, że nie są oni już w UE i mogą Ci dowalić jakieś cło.
Niby tematy błahy ale bardzo dobrze się ciebie czyta. Łyk kawy i do pracy. Udanego mordowania latających mend
Zaloguj się aby komentować
Journey Man 100ml za 680zł na perfumeria peel [z darmową dostawą], natomiast PerfumeHub go oczywiśćie nie widzi mimo że jasno twierdzi że monitoruje ten sklep (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ W ogóle to według wykresu z PH tylko raz przez ostatni rok cena była lepsza. OSTATNIE SZTUKI!
Perfumomaniak pokazuje, ale on zawsze pokazuje jakieś niedostępne oferty więc tam z kolei alerty też nie mają sensu xD Ehhh jednak trzeba manualnie szperać...
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Kinetic Sillage #46 na #barcolwoncha
Gdy dostałem resztkę odlewki jako gratis do flakonu kupowanego od Tomeczka, to nawet nie kojarzyłem szczerze mówiąc tej marki :v
Sądząc po szybkim porównaniu ocen na fragrze, możliwe że jest to ich najlepsze dzieło.
I generalnie to serio jest bardzo ładne!
Mocno pudrowy zapach. A przynajmniej tak wyobrażam sobie pudrowość w zapachach xD
Dodatkowo czuć kwiaty i owoce, z naciskiem na szafran, jaśmin, i malinę. I kobieco podaną skórę w otwarciu. Ogólnie on ma taki kobiecy vibe z jednocześnie męskim podbiciem. Czuć że unisex, ale taki klimatyczny. Nie wiem czy to co piszę ma sens, ale to nie jest taki unisex który nie jest ani dasmki ani męski tj. nijaki, tylko właśnie taki jednocześnie damski i męski xD Wyrazisty w swoim centryźmie.
Od początku czuję też oud, ale zdecydowanie nie wschodni arabski xD Raczej taką znacznie ugrzecznioną nutę z Gucci Intense Oud.
W bazie czuć głównie zamsz w którego bardzo płynnie przeszła skóra, i słodką wanilię.
Zapach ciepły, bogaty, mocny, intensywny i trwały. Raczej nie na lato, chociaż nie będzie zabijał.
Generalnie bardzo dobry, jestem mega pozytywnie zaskoczony
Kinetic Sillage na niezawodnym w kwestii niszy House of Merlo (stamtąd zdjęcie)
#perfumy #recenzjeperfum #barcolwoncha

@Barcol wszystko się zgadza, to slodki pudrowy malinowy zamsz, uniseks ale imo jednak bardziej męski co potwierdzały kobiety. Taki milusi. No i nie jest żadnym tuscan leatherem, jest mocno inny, gladszy, słodszy i mniej skórzany. Ma super trwałość i średnią projekcję. Na ciuchach pachnie genialnie jeszcze kilka dni. Na jesień i zimę świetnie się nosi. Przy okazji to klon Widian London który jest sporo droższy za ml. Wąchałem i jest mega podobny. A polecił mi tego Kinetica Qtafix którego pozdrawiam przy okazji. Cały tag również zresztą
Zaloguj się aby komentować
Ja nawet nie miałbym kiedy tego zużyć, daj mi spokój mózgu (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#perfumy #perfumemy #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować
Czy pułapka na #konskiemuchy działa?
Pytanie to można interpretować na co najmniej dwa sposoby xD
1.Czy działa, to znaczy czy łapie końskie muchy?
Tak! Ku mojemu zaskoczeniu muchy wlatują do środka jak po⁎⁎⁎⁎ne xD Nawet obserwowałem je od spodu, i jak już jakaś wpadła do wielkiego leja, to zazwyczaj faktycznie lądowała w łapaczu u góry (serio, WTF muchy xD). Owszem, czasem jakaś wleciała na czarną kulę a potem z niej wyleciała na zewnątrz, ale była to mniejszość. Na zdjęciu efekt "pracy" łapki przez 5 dni (od środy do niedzieli). Biorąc pod uwagę że ta pułapka po prostu stoi, nie zużywa żadnej chemii, prądu, ani kleju, to chyba serio dobry wynik, ich tam jest z kilkadziesiąt xD Przepraszam za beznadziejne zdjęcie ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Dopóki nie poruszyłem łapaczem to cała dolna obwódka była usłana muszym ścierwem.
2.Czy działa, to znaczy czy wyeliminowała zagrożenie ze strony tych kurew?
Niestety nadal nie. Drugie zdjęcie (osoba wykonująca prace ogródkowe w sobotę w godzinach 6-12 W PODKOSZULKU) oddaje więcej niż tysiąc słów. Miejsce pracy było ocienione, nie było z niego bezpośrednio widać pułapki.
3.Co dalej!?
Cóż, nadal jestem pełen wiary i nadziei ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ Pułapka działa, zabiła więcej tych gamonii niż ja bym w tym czasie zabił. Dodatkowo gdy wczoraj byłem w innej części podwórka, i obskoczyły mnie te france, to podszedłem wraz z nimi do pułapki i sie debile nabrały xD Zeszły ze mnie na czarną piłkę, i po chwili w zielonym łapaczu harcowały cztery jusznice.
Możliwe, że mam za mało pułapek (kusi mnie dokupić jeszcze ze dwie xD), źle je ustawiłem (instrukcja wskazuje że pułapka powinna znajdować sie na trasie jusznic, a nie w dowolnym punkcie) albo że nie dałem jej wystarczająco czasu, i za tydzień lub dwa wyłapie wszystkie. Albo że nie działa xD
Obiecałem ostatnio że dam znać na tagu #bambusybarcola ale nie wiem jak na to wpadłem xD Od tej pory aktualizacje o pułapce albo o sytuacji z giezami będę dawał po prostu na #konskiemuchy


@Barcol Na małe ugryzienia pomaga Entil, jeśli jest ich dużo, zaczyna się reakcja alergiczna i wtedy pomagają takie małe niebieskie tabletki antyhistaminowe. Nie pamiętam teraz jaka jest ich nazwa, ale po tych tabletkach muchy końskie przestają być problemem, za to zaczyna się problem ze smokami. Trzeba się chować przed ich smoczym oddechem, żeby Cię nie spalił.
@Barcol na foto ten pojemnik nam uchy wygląda jakby był wielkości butli z mineralną do dystrybutora wody xD
Dla zainteresowanych zasadą działania
https://www.youtube.com/watch?v=jLKlMOWqUXs
wersja DIY może nie tak elegancka, ale działa równie dobrze
https://www.youtube.com/watch?v=fASWNt6IsFc
ps. ja bym tam jeszcze ze 3 pajonki zasiedlił, to by ucztowały przez dzień cały xD
Zaloguj się aby komentować
#3 Green, Green, Green and... Green Miller et Bertaux #45 na #barcolwoncha
Więc, szukałem czegoś zielonego na lato i akurat trafił się on. Spoko cena, ciekawe nuty, dobra ocena, wziąłem sporą odlewkę.
I coś czuję, że jej nie dokończę xD
Zapach... no zielony. Nazwa nie kłamała
Raczej jak taka intensywna woń chwastów targanych kosą spalinową. Tylko czemu ktoś w chwastach ma tyle trawy cytrynowej? xD
No i w sumie trudno mi się w nim było czegoś więcej doszukać. Świeży? Zdecydowanie? Naturalny? Całkiem całkiem. Zielony? Trzy razy tak.
Jednocześnie jakiś taki... nudny? Na plus że w przeciwieństwie do na przykład eternitów od CK, ta zieleń nie ma w sobie dziada, nie będzie też raczej nikogo odrzucać.
Jeżeli lubicie takie świeże sprawy, to może Wam przypasuje do gustu. Ja prawdopodobnie będę go używał jako odświeżacza do kibla, bo z tym mi się kojarzy.
Generalnie w tym momencie pomyślałbym, że ja może po prostu nie lubię zapachów zielonych, gdyby nie to, że mam też odleweczkę boskiego Eau Sauvage xD
+ Odkąd przeczytałem że G,G,G'n'G pachnie jak tajskie zielone curry, to nie mogę przestać tego tu czuć xD
Jeżeli ktoś lubi zielone zapachy - może mu się ten spodobać. W innym wypadku nie polecam.
Aha, jeszcze parametry: jak na letniaczka to przyzwoite. Chociaż oczywiście nie udusicie nim nikogo, choćbyś się chochlą polewali. Na cały dzień delikatnego pachnięcia bez dopsikiwania też raczej nie ma co liczyć.
Nie jest zły, ale to totalnie nie moja bajka.
#perfumy #recenzjeperfum #barcolwoncha

Zaloguj się aby komentować
Dokańczam sobie odleweczkę Brutusa od Orto Parisi i zaskoczyło mnie jak dobrze współgra z letnim upałem. Nie dość, że projekcje miał taką że od rana do wieczora co chwila mnie dobiegał, to jeszcze nie stracił nic na swojej dobrej trwałości.
A paczula w nim tak samo piękna jak jesienią, zimą, czy na wiosnę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gdyby nie to, że chwilowo kompletuję Amłaże, to nawet rozejrzałbym sie za pełną flaszką.
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Nie wytrzymałem z tymi końskimi muchami i kupiłem pułapke za prawie tysiaka xD Pic rel
Mam nadzieję że coś pomoże na ten kryzys jusznicowy... Nie wiem jak tu sie woła, więc dam znać na tagu #bambusybarcola bo na zdjęciu faktycznie widać Fargezje Wiking (po prawej, za lutarioripariusem)

Zaloguj się aby komentować
Mieliśmy dziś rodzinną imprezę, wiec w ruch poszedł arcy piękny Amouage Reflection Man. I to obficie! 36 strzałów. Trzydzieści sześć! [W zeszłym roku bylo 37!!!! #pdk] Na obojczyk, szyje, nadgarstki, włosy, klate, podkoszulek, brode. Aż na flaszce było widać że ubyło xD I co? No nic, bo nie było mnie czuć xD pytałem żonę czy ładnie pachnę to musiała nosem mnie dotknąć. Nienawidzę swojej skóry xD
#perfumy #zalesie
@Barcol każdy wie parametry > zapach, a tak poważnie to znam Twój ból bo wiele pięknych zapachów wypadło z kolekcji przez miernie parametry
Czasami gram zastępstwa na tzw. koncertach z obiadem, czyli weselach. Xerjoff 1888, African Leather i Boclet Tobacco to w tych warunkach dobre wybory. Po prostu trochę je wtedy czuć;) Domyślam się, że tam występuje cały wachlarz zapachów od każdego. No i trudno się przebić, a nawet poczuć siebie samego.
@Barcol matkobosko, a to mnie chcieli odznaczać albo dawać do trybunału w Hadze za wypsikanie Różowej Bestii 200ml (ale nie w ciągu jednego dnia
PS - dla takich wpisów, między innymi, jestem na tym tagu. Ile razy z, eee, cięższymi zapachami zrobiłam podobną inbę dawkując je oszczędnie to nawet nie zliczę - na szczęście już tak, o ile wiem, nie robię - bo mam skórę typu "długo trzyma, ale ja szybko przestaję czuć że coś na sobie mam". I lewa ręka musi prawą powstrzymywać by Lou Lou, Edenu czy w chłodniejsze dni Opium albo Cartiera nie dopsikać. ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
Zaloguj się aby komentować
Polewa ktoś L'Interdit Eau de Parfum Rouge Givenchy oraz L'Interdit Eau de Parfum Intense Givenchy?
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Nie no rozsadzi mnie z tym pH w basenie. Sypę ten PH MINUS w wartościach które powinny mi zbić o 0.8 a po wymieszaniu wody nadal jest tyle samo. Chlor trzymam nieco powyżej zalecanego 0.3g cały czas. U Was też jest z tym taki problem? Czytałem na necie o kwasie askorbowym, i producenci chemii basenowej piszą że jest "niezalecany bo nie usuwa żelaza, a bardzo mocno obniża pH" więc dla mnie to idealnie bo żelaza żądnego nie mam (a przynajmniej go nie widać) za to przydałoby mi sie obniżyć pH xD
No i pytanie mam: Co sie dzieje z całą tą chemią którą co drugi dzień wpierdalam do basenu? Kationy chloru to jak rozumiem wyparowują, ale co np z sodem albo anionami siarczanowymi z tego pH minus? To sie tam gromadzi cały sezon i na koniec mam wodę jak z ujęcia leczniczego?
#basen #pytanie #lato
@Barcol kwas askorbinowy robi ci "wodę kryształ" rozpuszczając na powrót wytrącone żelazo w wodzie. Sypniesz chloru i znowu będzie brąz.
ogarniam oczko wodne 50 kubików dla dzieciaków do kąpieli, nie mam żadnej instalacji filtrującej tylko pompa wymuszająca ruch wody żeby się chemia rozprowadzała. zalewam na początku sezonu wodą ze studni, chlor szokowo, na drugi dzień antyglona rano, wieczorem jakiś środek flokujący i za dwa dni zbieram odkurzaczem do oczek co opadło na dno, a żelaza w c⁎⁎j. Później już tylko kontrola chloru i pH, regularne odkurzanko tego co się jeszcze uzbiera.
pH minus u mnie działa normalnie, tylko potrzebę jego stosowania mam zwykle kole połowy sezonu.
Chlor wylata, co do reszty nie wiem ale od kilku lat nas nie zabiło, nie zabiło też ogrodu bo przed sezonem spuszczam wodę na ogród, czyszczę gumy, napełniamy świeżą. Najbardziej niepokoi mnie ew. środek flokujący bo to wszystko na glinie oparte a nadwyżka glinu o ile się nie mylę to wyjdzie w mózgu dopiero po latach...
Zaloguj się aby komentować
@Barcol
Nie jestem perfumowym świrem, obserwuję czasem wasz tag bo jesteście mega pozytywni.
Ciągle słyszę o tym Kourosie, a nigdzie nie mogę znaleźć tego w sklepach żeby powąchać mema... Muszę się poszwędać gdzieś po sklepach i w końcu znaleźć.
Zaloguj się aby komentować
Myths Man Amouage #44 na #barcolwoncha
Gorąco witam dziewiątego obserwującego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Woń Mythsa,
gdy Bóg tworzył piękno miał na myśli ją
Czy w tak cudnym flakonie może mieszkać zło
W tej jednej chwili nagle się zatrzymał świat
I za jeden psik mógłbym diabłu duszę dać
To nie jej wina, że to o niej myślę wciąż
Że zrobię wszystko, żeby znów zapachnieć nią
Wiem, że chociaż ona nawet nie dostrzega mnie
To nie pozwolę już nikomu odlać se
O Amouage, choć jeden raz bym wskoczyć chciał
Do kadzi w której ktoś miesza Mythsa
Opus Magnum sztuki perfumiarskiej. Nie tylko najlepszy zapach ze stajni Amouage, ale w ogóle jedne z najbardziej udanych perfum jakie poznałem.
Podobno nuty głowy to chryzantemy i korzeń irysa. Nie będę kłamał, nigdy nie zwracałem uwagi jak pachną chryzantemy, ale jeżeli tak jak tu, to jestem ich fanem. Korzeń irysa dawałem chyba do nalewek ale jego aromat również jest mi obcy.
Od samego początku czuć też dym i popiół. Gęsto i obficie wypełniają nozdrza. Myths miesza świeżą kwiatowość z cierpkością dymu.
Zapach przywołuje na myśl jakieś zaklęte czarne kwiaty, jak Wither Rose z Minecrafta. Piękne, mroczne, poważne. Mistyczne. Nazwa świetnie dobrana.
Nie sposób oderwać od nich nosa. Bije z nich ten mistyczny chłód i powaga. Zapach suchego listopadowego wieczoru. Nie mogę się doczekać zarzucania ich na jesień.
Uwielbiam perfumy które opowiadają sobą jakąś historię, albo niosę ze sobą wyraźny klimat czy ciekawe wspomnienie. Zazwyczaj jestem nawet w stanie darować im słabe parametry (Maison Margiela, patrzę na Was). Myths oczywiście świetnie wpisuję się w tą definicję, ale dodatkowo jego parametry są bombowe!
Trzyma długo i projektuje mocno. Chętnie przechodzi z ręki na rękaw, a potem jeszcze z rękawa na rękaw osoby której podajesz rękę xD Roznosi sie jak covid.
Na ubraniach trzyma po pare dni, czuć go z daleka. Nawet moja perfumoodporna skóra nie zwalcza go tak szybko. Jeden z nielicznych zapachów, które zaaplikowane rano na nadgarstek przypominają o sobie w losowych momentach dnia, gdy ruch ręki wprawi jego cząsteczki w powietrze.
Nikt nie pozostaje obojętny, za Mythsa zawsze wpadają komentarze. O dziwo często pozytywne. Mimo ciężkości i mroku, stanowią świetny [łapacz komplementów]( https://www.hejto.pl/wpis/ale-wpadlo-komplementow-za-mythsa-az-caly-obroslem-w-piorka-xd-ale-po-kolei-wypa))
Nie lubię nut skóry w perfumach, zazwyczaj mnie odrzucają. Ale Myths jest tak nietypowy, że skórę też ma nietypową, i mimo że wyraźnie czuć, że to ona, to jednak jakaś inna. Okadzona, przyjemna.
Perfumy niepodobne do niczego co próbowałem, nie do pomylenia z niczym innym. Złoty Graal. Raz na jakiś czas wpadam na zapach, przez który muszę zrewidować wszystkie wystawione wcześniej 10/10, bo oto pojawił sie nowy wzorzec ideału. Przypomnienie, po co w ogóle bawię się w to hobby. To właśnie on.
Nie wiem, czy to nie jest mój aktualny TOP 1.
I dlatego nie mogę wybaczyć tym karakanom, że go wycofali. Serce mi się kraje. Nie dowierzam, że to na serio. Jestem też w trakcie zbierania jego zapasów xD
[Myths na Fragrantice]( https://www.fragrantica.com/perfume/Amouage/Myths-Man-38259.html )
Wiersz z początku oczywiscie nie jest moim dziełem, sparafrazowałem piękne wykonanie Belle z Notre Dame de Paris od Studia Accantus w tłumaczeniu Doroty Kozielskiej: https://www.youtube.com/watch?v=8jyRBDfSEqA
#perfumy #recenzjeperfum #barcolwoncha

Też udało mi się ostatnio dorwać flakon i zapach jest niesamowity. W pierwszym wąchaniu nie byłem przekonany, ale każda kolejna aplikacja pachnie coraz piękniej. Faktycznie ostatnio za Myths dostaje najwiecej komplementów
Wszyscy się zachwycają, ale ja pamiętam, jak wszyscy się zachwycali innymi amułażami, a potem gorzko płakali, bo marka schodzi na psy i już nie dostanie się w sklepie tego produktu, którego dotyczą entuzjastyczne recenzje, a co najwyżej popłuczyny w podobnej flaszce. Myths jest jakimś wyjątkiem, którego nie dotknęła klątwa reformulacji?
Zaloguj się aby komentować