Dobra, chyba mogę odhaczyć markę jako sprawdzoną , a jak była rok temu akcja z fejkowymi amłażami na anulino to sie zastanawiałem co to jest, i o co ten raban xD
Nadal nie poznałem opusów IV oraz VII, natomiast Opusa X oddałem za darmo bo to śmierdziel nieprzyjemny [chociaż wiem że to #niepopularnaopinia].
Za Portrayalem schowała się odlewka Mythsa.
Od sierpnia nie kupiłem żadnego flakonu, więc chyba wygrałem z nałogiem! No dobra, kupiłem Lyrica ale anulowali więc się nie liczy xD
#perfumy

