Zdjęcie w tle

ArmandoNumber5

Fenomen
  • 244wpisów
  • 924komentarzy

Bubak

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#3 Ozzy Osbourne - Blizzard of Ozz

Moja ocena: 5/5


Myślisz Ozzy Osbourne - mówisz: Nietoperz. Znaczy się Legenda. Tak, zdecydowanie legenda.

Karierę solową Ozzy zaczął "z wysokiego C". Album Blizzard of Ozz to swoisty majstersztyk, a Pan Randy Rhoads jest debeściak. I jego mafia też jest debeściak.

Tego albumu nie ma co opisywać - ten album trzeba posmakować.


3 ulubione utwory (kolejność losowa):  Mr. Crowley, Crazy Train, I don't know


https://www.youtube.com/watch?v=G3LvhdFEOqs


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

Pewnie pająki Krzyżaki by tu coś też pomogły ale bardziej się przykładałem do historii niż do biologii w szkole to coś mogłem pomylić

Zaloguj się aby komentować

W sumie miałem wrzucać codziennie po jednym albumie, ale jakoś tak czasu brakło. To dla odmiany wrzucę dzisiaj 2 albo 3.

tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando


Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#2 Stachursky - 1999

Moja ocena: 2,5/5


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Chłosta, Na dobre i na złe, Ty i ja


W 1994 roku, ni stąd ni zowąd

Na polskiej scenie muzyki tanecznej

Pojawił się wykonawca wszech czasów.


Tym krótkim wstępem wita nas Typ Niepokorny, Czterysta czterdzieści i cztery, czy też jak kto woli - Jacek Stachursky. Album nie jest tragiczny, słuchałem naprawdę znacznie gorsze albumy, ale zdecydowanie to pozycja bardziej dla fanów Wszechpotężnego Etyzera czy kogoś kto lubi eurodance aniżeli dla zwykłego zjadacza chleba.

Oprócz kaszany pokroju "Zostańmy razem" znajdziemy tam też takie perełki jak ostatnie pół sekundy tego albumu.

Dla mnie, gościa, który lubi sobie posłuchać eurodance - pozycja obowiązkowa. Zaraz obok łamania kołem. Mimo wszystko to chyba najlepszy album Stachursky'ego.

Ale dość tych uszczypliwości, trzeba przyznać jedno - Stachursky wyprzedzał epokę, a świat nigdy nie był gotowy na jego twórczość. Ani na Chłostę (która de facto jest kawałkiem Masterboy - Feel the Force), ani na Dosko, ani tym bardziej na Doskozzzę.

Z niecierpliwością czekam na Chłostozzzę.

https://www.youtube.com/watch?v=R9hnFVD7GwA


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W sumie zdecydowałem, że postaram się codziennie wrzucać po jednym przesłuchanym przeze mnie albumie. Jest tego ponad tysiąc, więc może będę wrzucać więcej niż 1 dziennie.

Słucham od metalu poprzez eurodance, więc może być różnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Albumy oceniałem subiektywnie. Będę starał się "podkreślać" max 3 ulubione utwory z danego albumu.


#1 Dire Straits - Brothers in Arms

Moja ocena: 4/5


3 ulubione utwory (kolejność losowa): Brothers in Arms , So Far Away, Walk Of Life


Kawał dobrego dad rocka, ale właściwie 5 utworów przykuło moją uwagę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Miałem tu wrzucić Money for Nothing, ale w sumie Walk Of Life kojarzy mi się z moim nieżyjącym już tatą.


Bawcie się dobrze Tomki i Kasie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


tag do czarnolistowania: #muzykujzarmando

#muzyka


https://www.youtube.com/watch?v=YIHMPc6ZCuI

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż napierdala.

Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki - mam dziecko. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się ma dzieci, ale to nie prawda - można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.


#chlopakizbarakow

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować