To ja xD Dzwonię do przedstawiciela na Polskę w sprawie opon pewnej firmy. "Hehe rm-rf mamy taki zbyt, że opon brakuje, poszukam ci coś ale cena będzie pewnie za⁎⁎⁎⁎sta za to co potrzebujesz". Komplet opon prawie 10k PLN... No nie no k⁎⁎wa prawko mam od 20 lat, jeździłem już większymi silnikami i więcej kuniów miały, poza tym na Pomorzu to nie ma zimy. Po czym pojechałem się poślizgać na lodzie zobaczyć jak się auto trzyma i pierwsze WTF. Ogólnie to, że się ślizga to wiedziałem ale, że systemy wspomagania będą mnie tak wspomagać, że przy uślizgu nie mam kontroli nad autem to nie wiedziałem - auto oczekuje, że wciągnę hamulec i wtedy zwraca mi kontrolę. Przeszukiwanie opcji - nie da się wyłączyć... Skończyło się wywaleniem bezpiecznika od kontroli trakcji, okay auto jedzie jak powinno ale nawet ABS nie działa i hamowanie zrobiło się problemem.
I tym sposobem właśnie puściłem wartość przeciętnego polskiego gruza na opony. Zobaczymy czy coś pomogą bo jak nadal samochód będzie mądrzejszy niż ja to sprzedaję gruza.