Jest tu może jakiś Tomeczek który sam robił customowe zegary do Moto?
Tak jakby trochę przesadziłem, miałem tylko wyczyścić gaźniki i synchronizować, a skończyłem na ucięciu ramy prze robieniu siedzenia i teraz jeszcze próbuję zrobić obudowę liczników bo 51j ma przepaskudne
@Krzakowiec bardzo ładnie wygląda będziesz szedł w jakiś konkretny styl? Widziałem bobbery i cafe racery i w życiu bym nie zgadł ze to stara yamaha gdyby mi ktoś nie powiedział
Booking opłacony i poszedłem się pakować tzn juz spakowany
Se czyszczę Moto i patrzę coś tłusto.
No to umyłem karcherem powycierałem do sucha i napierdzielam zawieszeniem . No i lipa
Rozciekly się. Tzn minimalnie pojawił się film olejowy. Dzwoniłem do znajomego z nauki jazdy co też naprawia Moto i radził nie jechać bo nie wiadomo kiedy puszczą po całości i poleci po hamulcach
Dosyć wybojów na tej jurze było ale nie dobijało i sobie brykałem po nierównościach xD A ostatnio tak sobie myślałem że te zawieszenie to pancerne - napierdalam po dziurach i wszystko ok xD i wygadałem.
Dobrze ze na Rumunie w tamtym tygodniu nie pojechałem bo pewnie by się skoczyło na lawecie
Booking ogarnięty tzn z 2 tygodnie czekania na zwrot
Panie i Panowie dziś dołączyłem do elitarnej grupy z kat. A. Kurs przyspieszony (wyjeżdżone 10h) I egzamin zdany z pierwszym razem. Teraz czekać na poprawę pogody i LwG 😀💪🏍️ Motocykl w garażu już czeka, Yamaha MT-07 2022r. #prawojazdy #motocykle #yamaha
Wsiadłem pierwszy raz i po tym rozmawiam z kolega, który polecił mi ten motocykl, mówię że to potwór, a on jak myślisz czemu kolega, który go sprzedawał kupił MT09-mial po prostu za mało mocy i chce coś więcej. Spodziewam sie, ze u mnie z czasem też nadejdą takie myśli.
Zakupiłem w końcu sprzęt Hi-Fi po sprzedaży poprzedniego \o/ Czekam na wzmacniacz sieciowy Yamaha R-N800A i do tego kolumny Indiana Line Tesi6. Wcześniej miałem Yamahę AX-500 + Altus 80
@nocnyfilm Ja naprawiam swojego rozbitka, mam juz nowe plastiki, plyny zmienione, aku zmienione, odpala, wiwc teraz mycie, zakladanie plastikow i moze sie przejade jeszcze we wrzesniu po 4 latach bedzie trzeba sie od nowa uczyc jazdy
Siedzę sobie wczoraj po pracy ze znajomymi w barze. Słyszę, że chłopaki obok gadają o motocyklach: „ten ziomek to fajną ma tą Yamahę”. Chciałam się dołączyć, jednak w ostatnim momencie ugryzłam się w język, bo po pierwsze, mam talent to wykolejania rozmów, po drugie, nie o taką Yamahę im chodziło xD
Tomki i Tosie, przedstawiam Wam elektryczne wiolonczele Yamaha SVC 110 i SVC 210 .
Elektryczne wiolonczele brzmią trochę jak oksymoron, ale czego to człowiek nie wymyśli. Na rynku pojawia się coraz więcej dostępnych opcji zarówno mocno budżetowych (EUR300-500, chociaż ich ustawianie może kosztować więcej niż sam instrument), jak i całą gamę amatorskich i profesjonalnych pudeł (EUR2-5k+). Bez porównania do klasycznych akustycznych. Brak dużego pudła rezonansowego sprawia, że po elektryczną wiolonczelę może sięgnąć osoba z poirytowanymi sąsiadami (tak, miałam kiedyś wizytę od gościa z dołu), dużo podróżująca, potrzebująca nagłośnienia instrumentu na scenie lub po prostu chcąca wyciągnąć coś z innego z instrumentu.
Wracając do meritum. Wspomniane dwa modele Yamahy są bardzo cenionymi na rynku i w dość rozsądnej cenie. Do pewnego stopnia naśladują dźwięk akustycznych instrumentów poprzez nieco rozbudowany korpus – środkową część, który pełni rolę pudła rezonansowego. Posiadają autorski piezoelektryczny przetwornik i możliwość dostosowania pogłosu do pomieszczenia. W zasadzie nie wymagają większej ingerencji, żeby po prostu brzmieć dobrze (kto bawił się z nagłaśnianiem akustycznej, wie, co to za kawałek chleba). SVC 110 ma kształt przypominający akustyczną, więc wymaga też takowego systemu przenoszenia, natomiast wystające elementy SVC 210 są składane, dzięki czemu można ją bezpiecznie przewozić w samolotowych schowkach nad głowami.
Na razie niestety jeszcze nie posiadam, ale po cichu myślę o kupnie za jakiś rok. SVC 210 kusi, bo jej przenośność jest bardzo dużym atutem (wspominałam, że dla akustycznej wiolonczeli trzeba wykupić dodatkowe miejsce w samolocie?), ale krągłości SVC 110 jakoś mi bardziej estetycznie pasują.
@memorystor Yamaha zaczynała od świetnych instrumentów, potem był sprzęt audio a motocykle wyszły jakby przypadkowo Fakt, czego ta firma się nie dotknęła to efekty w postaci sprzętu były zawsze świetne. Ja mam trochę gratów tej marki, poza dwoma jeżdżącymi jest też coś co karmi mnie dźwiękiem. Takiej elektrycznej wiolonczeli nie słyszałem, ale jak już kupisz, możesz coś zarejestrować i nam zaprezentować
Tomki z #audio po mału przymierzam się do kupna czegoś lepszego niż moje głośniki Microlab Solo 6C. Nie chce też wydawać miliona monet na sprzęt i wpadł mi w oko ten poniżej. Czy ktoś znający się w temacie mógłby się o nim wypowiedzieć? Nie musi to być klasa ultra-premium byleby grało przyjemnie dla ucha w pomieszczeniu ok. 15 m2. Amplituner z zestawu ma wejście dedykowane do gramofonu na czym również mi zależy.
#audiovoodoo #audioboners #yamaha #glosniki #pytaniedoeksperta #pytanie zawołam też #audiofile ale was się boję, bo dobry sprzęt zaczyna się od 30 000 zl
@Miszcz_Joda na prawdę warto pojeździć i posłuchać (optymalnie jeszcze w różnych salonach bo w każdym mają jakies ulubione sprzęty). Słuchałem paru zestawów i pomimo dobrych recenzji, opinii etc to mi to nie grało. Trzeba posłuchać różnych kombinacji i wyczujesz co ci pasuje. Jest to problematyczne i czasochłonne ale imo daje najlepsze efekty.
@damw Nowe elementy skrzyni biegów ciekawie się zapowiadają. Chciałbym kiedyś ułożyć ten zestaw. Czy szykujesz się na Kawasaki? Ducati miało świetną wartość do oferowanych możliwości i rozwiązań.
@damw jak widzę licznik to zawsze jesteś kilka do końca, a po jakimś czasie widzę kolejne. Po prostu w międzyczasie doliczasz kupione? Nie że się czepiam,zazdroszczę po cichu xD
@Papa_gregorio dokładnie tak. Co miesiąc jak zaczynam "nową serię" to doliczam 8-9 (w zależności od miesiąca) do "mianownika" i potem w kolejne dni zwiększam licznik. Zapas mam obecnie do maja-czerwca, ale do tego czasu na pewno pojawią się kolejne zestawy w mojej kolekcji
@SuperSzturmowiec jeździłeś kiedyś na 125? Warto w to iść? Do miasta i na lokalne drogi? Pytanie od czlowieka, który nigdy nie jezdził niczym innym niż na 50.
@KierownikW10 miałem prawie 2 sezony i z 17 tys zrobione turystycznie. Do miasta i lokalne drogi w pojedynkę wystarczy tylko trzeba zapomnieć o jakieś dynamicznej jeździe. To taki odpowiednik np Yarisa 1.0. W pojedynkę ok ale z kompletem pasażerów bieda.
Jak się nie chce robić prawka A i nie ma się zapędów wyprawowych to wystarczy
Byłem dzisiaj umówiony na odbiór mojej poczciwej XJoty z warsztatu. Dostała nowe sprzęgło, heble z przodu i czyszczenie gaźników. Mechanik pojeździł i wszystko pracowało idealnie. Tak było dwa dni temu. Dzisiaj się obraziła i za cholerę nie chciała się wkręcić powyżej 4 tysięcy. No cóż. Muszę jeszcze poczekać. Nie strzelała z wydechu więc strzeliła focha. Ach te kobiety....
Gdyby ktoś był ciekawy jak wyglądają od środka zegary FJ1200. Wstawiam kołek na wskaźniku paliwa by się "nie przekręcał" . Typowa przypadłość modelu. Plus czyszczenie i dokręcanie śrubek na mechanicznym prędkościomierzu (stwierdziłem luzy).