#wychodzimyzprzegrywu

10
327

Będzie post długi chłopsko-filozoficzny, pewnie też chaotyczny bo mam zaburzenia koncentracji.


Generalnie w życiu próbowałem wszystkich rodzajów psychodelików i narcos (nie wliczając w to jakichś patologicznych typu heroina czy inny syf).


Pamiętam taki stan który trwał kilkanaście minut, chyba na grzybach, jak byłem w stanie tak się odrealnić i rozbijać wszystko co robię w życiu na czynniki pierwsze, tzn. jak np. ktoś coś mówił, to ja rozbijałem to na jego mowę ciała, na to jak rusza rękoma, jak patrzy na kogoś w trakcie mówienia, jak intonuje itd., swoje myśli i zachowania też tak rozdrabniałem na czynniki pierwsze, np. dlaczego paliłem papierosy, dlaczego miałem problemy w życiu itd.


Ogólnie rzecz ujmując takie rozbicie wszystkiego: myśli, zachowań ludzkich, swoich problemów na czynniki pierwsze i zrozumienie ich - coś w rodzaj medytacji.


Zacząłem się zastanawiać, co jest ze mną nie tak, że np. jeszcze 5-10 lat temu byłem w stanie szybciej się uczyć, bardziej motywować, byłem bardziej aktywny fizycznie itd. Zasadniczo, to nie licząc procesów stricte fizycznych typu starzenie się i zmniejszenie plastyczności mózgu - NIC. Zmieniło się jedynie moje podejście i schematy w mojej głowie.


Czemu paliłem? Bo to łatwe, tak samo jak łatwe jest obżeranie się. Co z tym zrobić? Po prostu nie ulegać pokusom. Jak to po prostu?


Wejdź do wanny z zimną wodą, twoje ciało i móżg każe Ci od razu wyjść. Daje impulsy z jakiejś twojej głębokiej podświadomości, jaszczurzego mózgu, że wpadłeś do lodowatej wody i musisz wyjść albo umrzesz. Ale czy tak jest? Nie.


Chce Ci się zapalić/zjeść/sfapować - czy tego tak naprawdę potrzebujesz, czy działasz tylko i wyłącznie w oparciu o impuls? W 99% sytuacji - to drugie.


Muszę zacząć przełamywać te złe schematy, które powoli wchodziły do mojego życia.


Nudzi mi się? Pogram.


Jestem głodny? Koniecznie muszę opierdolić 500 kcal.


Napalony? Fap.


Nie chce mi się uczyć? Odłóż to na później.


Brałem te psychodeliki i byłem w stanie sobie wyobrazić i wyobrażałem sobie, że mój mózg to sztuczna inteligencja opierająca się na uczeniu maszynowym (w ogóle to po⁎⁎⁎⁎ny stan był wtedy xD).


Gdyby wziąć moje życie i uczyć na nim AI, to po dajmy na to roku wpadłaby w te same schematy co ja. Ale co robić, żeby tak nie było? Wychodzić ze schematów, wprowadzać nowe dane, nowe wzorce zachowań i w ten sam sposób mój mózg zmieni się tak samo jakby zmieniła się ta sztuczna inteligencja. Oczywiście będzie to proces nieprzyjemny i długotrwały - wyjście z nałogu, zrzucenie kg wiąże się z wysiłkiem intelektualnym, ale kurde, jak nie zmienię tego teraz, to co? Mam tyć aż będę ważył 100 kg? 120? 140? Mam się opierniczać i nie rozwijać i tkwić w tym schemacie?


Zaczynam myśleć o swoim umyśle i podejściu do życia ogólnie w ten sposób, że jestem AI który stosuje uczenie maszynowe, tylko teraz trzeba zmienić mu dane do niego wpływające, żeby przełamywać te patologiczne schematy, które w niego wrzucam od 5 lat ponad.


Coś trzeba ze sobą zrobić, żeby zacząć normalnie funkcjonować, lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Życie jest jedno i nie ma co go więcej marnować.


Większość czasu ostatnio lecę na autopilocie, muszę coś z tym zrobić i skończyć z tym. Ewentualnie zmienić autopilota prowadzącego mnie w nicość na takiego, który mnie wyniesie w górę.


#przegryw #wychodzimyzprzegrywu

@szmaragdowy_koral Często szukamy zamienników szybkich strzałów dopaminowych jak fap, alko czy junk food. Napalony? Może pierdolnij serię pompek. Chłodny? Miej w lodówce zawsze zapasową owsiankę awaryjną, może dodatkowe 500 kcal ale za to zdrowsze i możliwe że zastąpi następny planowany posiłek. Nuda? Pograj, między czasie puść audiobooka o tym co planujesz się uczyć albo taki co poprawi twoje myślenie. Chęć do nauki, na to nie pomogę sam będę bardzo się z tym trudził. Autopilot to nasze lata zaniedbań i lecenia najszybszą linią oporu dostarczają sobie za nic nagrody jak słodycze, łatwy dostęp do porno, czy energolów i alkoholu. Dlatego tak ważna jest chłopska DYSCYPLINA.

@szmaragdowy_koral nigdy nie ciągnęło mnie do narkotyków. Odkąd zaczęła w nie uciekać bliska mi osoba, wręcz ich nie cierpię. Za to z wódką było zupełnie inaczej, tym bardziej, że początkowo parę dobrych lat wykonywalem kijowe prace, a alkohol był środowiskowo akceptowany. Tym bardziej, że po nim nie czuło się zmęczenia, jak i wielu innych rzeczy. A że start w dorosłość nie był szczególnie wygodny, jakoś też ułatwiał rzeczywistość. Dałem sobie z wódeczką (bo fiziol pije wódeczkę i piwerka, nie zadne whisky) radę w ostatnim sensownym momencie.


Schematy, które przeżywamy, są równie realne jak wszystko inne. Chyba z dwa lata nie chciałem się z tym zgodzić. Bo w pewnym sensie te schematy były realniejsze niż ja. I to rodziło straszny opór, bo skoro tak silnie określały moje życie, to czy mogę bez nich istnieć? I kim wtedy będę? W pewnym sensie jestem success story psychiatrii i psychologii klinicznej. I to rodzi dziwne uczucia, ostatnia opcja, jaką rozważałem, okazała się niesamowicie (w perspektywie dekady) skuteczna, ale miałem też dużo szczęścia.


Wydaję mi się, że największy błąd jaki popelnilem, bylo traktowanie samego siebie jako umysłu, tego co, jak i kiedy myślę. Zbyt dużo myślenia, tak jak i bezmyślność, prowadzi do problemów. Lepiej widzieć się szerzej, nie tylko jako ukierunkowana uwaga o jakiejś treści.

Zaloguj się aby komentować

Nic tak nie cieszy, jak chłopska DYSCYPLINA na tagu #przegryw


Widać że coraz fajniejsze chłopaki otwierają ciało i umysł, inni się wykruszają a jeszcze inni sieją jad rodem z wykopu.


#chlopskadyscyplina #wychodzimyzprzegrywu

9b6f9011-fec7-499e-a113-017e7f793e15

To prawda, dyscyplina musi być, dlatego nie ma że hej, ale mimo że w robocie do 18 to trening trzeba zrobić, a dziś zrobię w kolchozie xD

Zaloguj się aby komentować

Siema chłopy co dziś zrobiliście ku lepszemu? Jak wasza chłopska DYSCYPLINA?


Na wstępie dziękuje za piękny wpis @WiejskiHuop nie ukrywam że zrobiło się dużo lepiej na sercu, i z radością czyta mi się właśnie takie chłopskie wpisy z których aż eskaluje chłopska DYSCYPLINA.


Polecam każdemu i myślę że to historyczny post który zapisze się w kanonie chłopskiej DYSCYPLINY. Będzie analizowane przez przyszłe pokolenia o tym jak kształtował się nasz ruch:


Link do zapoznania się z postem https://www.hejto.pl/wpis/operacja-oskola-w-trakcie-realizacji-w-piatek-chlop-wstal-rano-i-pojechal-do-inn


Ja dzisiaj mam już za sobą etap freeganizmu z giełdy warzywno-owocowej, mam dwie siaty różnego rodzaju warzyw i owoców. Uratowałem dobre jedzenie które zostałoby wywiezione na wysypisko, a sam z szacunku do niego użyje do posilenia swoich mięśni i mózgu. Towar który został odrzucony, da mi siły do nauki, pracy. Szacunek do jedzenia to jedna z podstaw chłopskiej DYSCYPLINY.


Potem chłop przespał się dwie godziny i musiał zbierać się bo obiecał młodej i jej babci że pójdzie z nimi do kościoła. A szacunek do osób dla które dla ciebie faktycznie coś znaczą, lub są dla Ciebie dobre jest bardzo ważny. Nie myl z tego z durnym narzuconym że musisz szanować rodziców, bo nimi są. Gówno, jak zniszczyli i zgotowali Ci zły los to dlaczego masz ich darzyć szacunkiem? Bo Cię urodzili? Kpina. Jeśli jednak masz dobrych rodziców to ich szanuj, czasem zamulając przed kompem spytaj się czy nie możesz im jakoś pomóc czy to w domu, zakupach, czy w zwyczajnej rozmowie. Dbanie o bliskich to również jedna z podstaw chłopskiej DYSCYPLINY.


Po kościele zostałem zaproszony na obiad, gdzie czekał na mnie rosołek który nie jadłem kilka lat. Przez moje wieloletnie lenistwo jadłem tylko szybko, często junk foody i byle kicha zapchać. Na drugie ziemniaki z pola, burak z pola i kurka z podwórka danie w 100% koszerne chłopskie. Do popicia była fanta, jako że babcina już nalała mi szklane nie chciałem fantazjować o wodę, tylko z szacunku dla niej wypiłem do obiadku. Dawno nie czułem się tak, czułem takiego ciepła rodzinnego. U mnie w domu zazwyczaj dobrze obiad nie był podany, a już matka z ojcem zwyzywali się od k⁎⁎wa i chujów. A na deser potrafiłem dostać w pysk od ojca, że za głośno zupę jem i często miałem za słoną zupę. Bo była tak mocno doprawiona moimi łzami bezradnego dziecka. Po obiadku pobyłem jeszcze z młodą sam na sam i wróciłem do domu.


Zaraz biorę się za lekki trening ale bez przesady bo jutro czeka mnie ciężka praca.


Pamiętajcie tylko chłopska DYSCYPLINA!


Na wstępie polecam czarnozlistować lub dołączyć do społeczności/tagu #chlopskadyscyplina


Nikt Ci tutaj nie będzie mówił co masz robić, nie będzie ci narzucał, będzie wspierał w małych kroczkach.


#przegryw #wychodzimyzprzegrywu <- Tagi będą jeszcze z miesiąc czy dwa po czym znikną.

6f152b4a-e5ad-4ae3-9ef6-78ed252299ce

@Neetowiec nie jestem #przegryw ale posprzątałem dziś całe mieszkanko podkleiłem ten kawałek tynku co odpadł w piwnicy i się ze mnie śmiał no i przygotowałem doniczki dla sadzonek.

Teraz szukam jak przetkać wężyk w lodówce bo zbiera widę zamiast wypluwać a nie chcę mi sie odsuwać lodówki xd.

@Neetowiec "Siema chłopy co dziś zrobiliście ku lepszemu"

Byłem z psem na spacerze i robię teraz creme brulee xD może nic ku lepszemu ale przynajmniej będę gruby

Wspaniały post, cieszę się, że chłop udał się do kościoła i spędził potem czas z niewiastą. Widać jak chłop rozkwita coraz bardziej w tym swoim żywocie, oby tak dalej, powodzenia życzę!

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj dla Jego listonosz przyniósł patelnię żeliwną którą na promocji zamówił i o której pisał wcześniej na tagu #gotujzhejto


Patelnie przetestować dzisiaj musiał ponieważ pogoda zbyt niepewna była aby pierwszego w sezonie grilla rozpalał.


Steak dla (c)hułopa wyszedł nieziemsko dobry, równo wysmażony nie było tak jak na cienkiej patelni że brzegi wyszły well done a środek merium-rare jednolite wysmażenie na całym steaku dla smaku Jego najlepszego wyszło..


Wydatek w sumie niewielki więc (c)hułop dla każdego poleca żeliwną patelnię nabyć. Będzie z innymi daniami testował.


Amen.


#wychodzimyzprzegrywu #jedzenie #gotujzhejto #steak #recenzjakulinarna

39a94ae6-05a5-4b5e-90e7-74559a018753
3c9c6055-e89f-4f78-9877-390aec48d2f7

Zaloguj się aby komentować

Czołem byki!


Szybka sprawa. Powoli zbliża się lato, a wraz z nim sezon na opalanie i takie tam paradowanie w samych gaciach.


Dlatego pomyślałem sobie, dlaczego nie podjąć wyzwania #pimpmybebzol - codziennie motywujemy się i ciśniemy serię ćwiczeń na usprawnienie bebzola do oczekiwanych, przyjemnych dla oka kształtów.


Jeśli nie jesteś leniwą !@#$ i chcesz coś zrobić ze swoim brzuchem, a nie ogranicza Cię ciężka choroba czy inna przypadłość (prokrastynacja się nie liczy) to zapraszam! I pamiętaj, robisz to dla siebie!


Także mam nadzieję do zobaczenia na tagu i do niebawem!


#projectdemigod #hejtokoksy #rozwojosobisty #wychodzimyzprzegrywu

040b10ad-9e03-44c3-84e4-e3a7b38b828e

@lubieplackijohn Ćwiczenie brzucha, by mieć sześciopak? 6 Weidera? - cofnęliśmy się do 2006 roku?

Dieta ziom, dieta. Zejdziesz do 10% BF, to i brzuch się pojawi.

@naziduP @theicecold Małymi krokami, panowie! Od czegoś trzeba zacząć! Co jest łatwiej - nie żreć burgerów i cziperków czy zrobić serię pojebanych brzuszków?

Czyli w sumie to jakie zasady tej zabawy są? Że mamy pisać o ćwiczeniach i sobie dawać rady? Wszystko jest w necie. To chociaż może jakieś foty byś wrzucił na start jako przykład. typu przed i z czasem jak progres bo tak to sucho bo miłe słówka kogo mają zmotywować

@bejonse Trochę nie. Ot, zwykła wzajemna motywacja, trochę jak w #nofapchallange


Ale jak masz jakieś porady, filmiki czy inne doświadczenie to wrzucaj śmiało!

@lubieplackijohn też zaczynam po dłuższy czasie bo się zapuścił pierwszy raz bebzon, że buty wiązać zaczął się mały problem. coś tam skrobne. Gorzej z fotami jak ma być nofapchallange

@lubieplackijohn Z okazji powstania tagu zrobiłem dzisiaj russian twisty z obciążeniem 5kg zamiast bez obciążenia Do lata chciałbym w miarę stabilnie operować obciążeniem 20kg (talerz). Na kaloryferze mi nie zależy, bo chciałbym utrzymać wagę (79/80kg przy 183cm, chociaż zarys bocznych mięśni się już tworzy). Czuję, że dawniej olewane a teraz powtarzane ćwiczenia na brzuch poprawiają ogólną sprawność + stabilizację podczas treningu na worku treningowym.

Zaloguj się aby komentować

(c)hułop postanowił uderzyć pięścią w stół i będzie się zwalniał z etatu. Na koniec miesiąca składa wypowiedzenie dla pracodawcy. Kiedyś już działalność prowadził i zamierza do tego powrócić. Prowadził tylko rok ale miło to wspomina, wcale nie było bardziej stresujące niż korpoetat.


Ostatnio nie ma czasu robić zakupy ani gotować więc dzisiejszy posiłek dla Jego to śmiechu warte danie gotowe odgrzane w piekarniku. Jak na gotowca to smak 4/10 ten kebab przynajmniej mięsa ma w sobie jest to (c)hułop mięśni nie straci.


Za to w piątek albo sobotę zamierza uczcić nadejście wiosny - będzie robił grilla jak pogoda dopisze.


Może coś nowego wrzuci, szaszłyki karkówkę zrobi?


Poza tym sparowało go z dziewczyną taką fajną może coś z tego będzie. Na razie wymienili kilka wiadomości. Trzymajcie kciuki.


#wychodzimyzprzegrywu #jedzenie #gotujzhejto #wlasnafirma

857f6e03-a15c-4d8a-a654-d106aeb3c725
591d456b-ee32-4602-86b4-3a8806e3be01
414b4221-be71-4f4c-9623-b62c375ce1c9

Gratulacje dla chłopa, brawo Jemu. U mie odwrotnie, chłop po roku depresji zaczął etat ale chyba nie bedzie miał jak dojezdzac, głupi chłop to auta i prawka juz nie ma, w chałupie u jego też niefajnie, z babą niedobrze, bo stresy ma i się martwi, co dla niej do gara wsadzi jutro, a ona nie rozumie jego i myśli, że sie obraził bo siedzi smutny w kuchni. A dla jego to nie łatwo rozmawiać o tym.


Wszystkiego dobrego dla chłopa tego, jak najmniej podatków od Morawieckiego na własności przyszłej Jego.

Zaloguj się aby komentować

#przegryw #wychodzimyzprzegrywu


sluchaj anon, a co jakbys powiedzial mamie, ze chcesz tate z internetu?


mialbys z kim szkalowac papieza, a ja bym r⁎⁎⁎al twoja matke w d⁎⁎e. brzmi niezle nie?

6d9e112d-4ec8-4d14-875c-049c0608a9ce

Zaloguj się aby komentować

Dwoma burgerami (c)hułop najedzon tradycyjnie już do wakacji bez sera i bez boczku. Forma musi się robić dla Julek Jego.


Poniedziałkowy trening już na stałe przeniesiony a wtorek. W poniedziałki pracy i spraw dużo motywacji mało. Po weekendowej i wczorajszej depresji dziś z rana ujrzał kawałek błękitnego nieba, iskierka chęci do życia zapłonęła wewnątrz ciała Jego.


Może jeszcze jest szansa dla (c)hułopa piękną niewiastę znaleźć i życie ułożyć.


#wychodzimyzprzegrywu #jedzenie #gotujzhejto #burger

ef115e8f-1bd7-4187-8ea2-55eca19049f8
bd9fed6a-7304-42ca-8841-f00c3190ec04
2bb1b459-1383-47cb-aaa1-457db06e1220

Zaloguj się aby komentować

(c)hułop dziś tak się serem zachwycił że musi recenzje napisać.


Queijo Ibérico Reserva Maturado em Azeite Virgem Extra


https://www.pingodoce.pt/produtos/marca-propria-pingo-doce/as-nossas-iguarias-pingo-doce/queijo-de-mistura-maturado-em-azeite-virgem-extra-iguarias-pingo-doce-200-g/


Z Mleka krowiego, koziego i owczego marynowany w oliwie i dojrzewający.


Ser najlepszy jaki (c)hułop jadł w życiu. Może i nie jest jakimś koneserem żywności luksusowej i krytykiem kulinarnym, ale trochę już różnych kuchni potraw alkoholi wędlin i serów próbował.


Serek ów kupił bo był przeceniony z 17 na 13 zł co daje już akceptowalną dla Jego cenę 65zł/kg ale jego smak jest warty i pierwotnej ceny 85zł/kg


Dodatkowo zauważył że w jego biedronce pojawia się coraz więcej importowanych produktów maki Pingo Doce które to zaczęły wypierać dotychczasowe produkty produkowane w Polsce np chipsy i nachosy są teraz u Jego głównie zagraniczne importowane marki Pingo Doce


Amen.


#postprzerywany #jedzenie #wychodzimyzprzegrywu #recenzja

13a7cc72-4f5f-468e-9694-c847efe31077
4fe0ecf2-fc2b-4be3-8fe9-08092d41ba61
14765ec7-28d7-48da-a3d7-25fc220bc592
cdd819dc-0167-4e7b-b6c3-2bbf00149f89

Zaloguj się aby komentować

(c)hułop coraz częściej się łąpie na tym że w sklepie nie kupuje tego na co ma ochotę tylko to co jest w promocji. Tydzień temu w biedronce była promocja drugi produkt marki RANA 30 czy 40% taniej. (c)hułop kupił i trzymał aż do dzisiaj bo dzisiaj ubiega termin ważności na pesto.


Ugotował zjadł smakowało, jeszcze trochę tartego parmezanu w lodówce miał to posypał.


Dzisiaj miał też ochotę kupić sobie dwie butelki prosecco musujące na wieczór, ale jednak postanowił zaoszczędzić i kupił winko w kartoniku 3L 12%Vol nawet smaczne - schłodzone smakuje dobrze wspaniale wyśmienicie. Dziś się (c)hułop napije przed snem i jeszcze na jutro zostanie. Chyba kryzys inflacyjny zaglądnął dla Jego.


Później jeszcze będzie coś gotował to może jeszcze wrzuci.


Amen.


#postprzerywany #gotujzhejto #jedzenie #wychodzimyzprzegrywu #codziennymakaron

922ba5a3-d95b-4030-bcbc-f197e6c59d98
fa8bad50-cce4-4bf5-900f-795336dfa699
b15222a8-86c6-431b-b852-8223f3153452

Zaloguj się aby komentować

Z racji ładnej pogody i nieśmiało wyglądającej wiosny dziś (c)hułop wstał o 5 rano i przed kołchozem hołmofisowym udał się w okolicę "grubej Kaśki" w sobie tylko znaną miejscówkę. Podobno pstrągi nie biorą nad Wisłą w Warszawie a (c)hułop takiego skurczybyka wyciągnął!!!


Aby było egzotycznie dla Jego zamiast zwykłych ziemnioków bataty z Peru sobie sprowadził pocztą lotniczą i upiek na smalcu Gęsim. W końcu nie ma dziewczyny i związanych z tym wydatków to stać go na takie rarytasy!


Amen.


#postprzerywany #gotujzhejto #jedzenie #wychodzimyzprzegrywu #ryby

2568e555-1578-442a-aa04-dfe1cc09d300
ec7f28d8-32b6-4274-b620-4a9d14be440b

@Quazu mieszkając samemu z dala od rodziny, nie mając dziewczyny i jednego znajomego w całym mieście home office jest utrapieniem gorszym niż typowy kołchoźniczy januszex. Bo tam można przynajmniej do kogoś gębę otworzyć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dla Jego przyszły ostatnio pochmurne dni., czarne myśli mnożą się w głowie. Pytania o sens istnienia i działania w ramach #wychodzimyzprzegrywu.


Dlatego musiał się najeść mięsa, wczoraj steak dziś podwójny burger. (c)hułop najedzon przynajmniej o głupotach nie myśli!


Na wieczór butelkę wina opracuje i poogląda nowy sezon mandalorian. Chociaż już drugi sezon nie podobał się dla Jego, ciekawość zżera co lewactwo znowu wymyśliło.


#wychodzimyzprzegrywu #jedzenie #gotujzhejto #burger

c24a6d68-7243-49da-99e8-bc2049afd442
aa7a7775-8096-47a9-aa84-8203b6edb835

Zaloguj się aby komentować

Takie binokle sobie kupiłem, fitują czy odsyłać?


Dobrą cenę dostałem to szkoda odsyłać, rozmiarowo pasują, ale nie jestem pewien bo są strasznie "krzykliwe".


Zależało mi na okularach bez logo (teraz mam Persole 9649) Te praktycznie nie mają "loga" tej nazwy marki widocznej na bocznej ramce nie da się przeczytać z odległości 70-80cm, nawet nie mogłem jej dobrze sfotografować telefonem.


#modameska #moda #wychodzimyzprzegrywu

a422f706-47eb-4887-8605-e17ef7eecc53
f7f57b90-77f5-4e33-89ee-a877161a47c8
67f9c20a-3f99-4045-bc8c-16cd90da2d6c

Fajne?

33 Głosów

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak Ta górna belka utrzymała by schody Stepującego Budowlańca

Poza tym wygląd okularów zaczyna się po założeni na twarz.


Gx

wiele okularów przymierzalam, ktore wydawaly sie super ekstra fajne (i są super ekstra fajne), ale na moim ryjcu wygladaly przekomicznie. zalezy od twojej mordki - bo mozesz wygladac jak nastoletni geek co ta czarna belka probuje zlapac sygnal ufo albo jak chad z magnesem na laski ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Wtorkowe sprawiedliwe po treningowe danie (c)hułopskie - antrykot w kształcie Afryki.


Tym razem zadał sobie trudu i 24 godziny przed spożyciem osolił mięso solą morską - wcale nie wyszło smaczniej niż jak dotychczas kiedy solił mięso bezpośrednio przed smażeniem.


Za to sos chimichurri zrobiony 24 godziny przed spożyciem smakował dużo lepiej - smaki się przegryzają i nie capi tak bardzo czosnkiem dla Jego. Do tego spożył ziemniaczki kupne mrożone Mr. Potato bo na pieczenie tradycyjnych ziemniaków czasu nie miał.


#jedzzhejto #postprzerywany #wychodzimyzprzegrywu #gotujzhejto

5aed6be4-2645-42ab-8108-a3824b9afd99
481378e2-d597-4bb4-8f9d-aa98f724e826
4fd70bf2-5434-401b-af84-4c0a991ea76e

@HolenderskiWafel queer??? (c)hułop takiego czegoś nie zna. W młodości był taki zespół jak Queen ale tam pedzio śpiewał i (c)hułop wolał słuchać Black Sabbath i Deep Purple co by się gejostwem przez słuchawki nie zaraził.

Zaloguj się aby komentować

Piątkowe sprawiedliwe okuratne Burgery (c)hułopskie.


Ponieważ (c)hułop robi formę na lato zrezygnował z sera i boczku, zamiast tego zrobił domowy sos chimichurri, szalotka, oliwki i pomidorki suszone na słońcu ( aby było dietetycznie (c)hułop zalewę olejową odsączył najdokładniej jak mógł).


Wyszło pysznie ale wciąż (c)hułopsko ponieważ Tomat to typowo (c)hułopska słodycz owocowa a suszenie na słońcu najekonomiczniejsze dla Jego jest.


Amen.


#jedzzhejto #burger #postprzerywany #wychodzimyzprzegrywu #gotujzhejto

7da7c24f-527f-412d-82c3-e0fdbf0ba392
7b2e613d-9bda-461a-ae7d-ef5684ea4816
82a450dc-3d26-45be-bdcd-fd943ff569c8

Zaloguj się aby komentować

(c)hułop nasrał do garnka, śmiechu warte.


Soczewica to prastare pogańsko-sarmackie jadło, spożywane zazwyczaj z duszoną siekanką mieszanych mięs najróżniejszych, dziczyzna baraninka prosiaczek osioł i inne takie.


Dziś (c)hułop wsadził do gara zwykłą tanią kiełbasę marketową bo nierządy centralno państwowe duszą go finansowo niemożebnie. Ale jadło (c)hułopskie wyszło pyszne! Prócz tego co na zdjęciu do gara wlał jeszcze octu z czerwonego wina dla smaku Jego!


Amen.


#jedzzhejto #omad #postprzerywany #wychodzimyzprzegrywu #gotujzhejto

90cecc6e-ab30-4f53-a826-b7424c600735
78118392-fdfa-4147-9584-06e889a3f2d6

Zaloguj się aby komentować

> Ona męczyła powiększone 2 for U z cheesburgerem i frytkami


> Ja dokańczałem spontanicznie Drwala z frytkami i colą


> Wpatrzony w jeden punkt zacząłem w pewnym momencie bezwiednie rozglądać się po lokalu


> Nasze oczy spotkały się


> Tak to była ona od samego początku - obserwowała mnie jak żułem bułę w samotności


> Szybko zwróciłem wzrok w innym kierunku zaskoczony obrotem spraw


> Biorąc ostatnie kęsy, usłyszałem coraz głośniejsze kroki za sobą jakby się zbliżały


> Ah, to była cicha fanka, a jakże. Zapytała:


> "Przepraszam Pana, czy wie Pan gdzie jest łazienka?"


> Wskazałem palcem kierunek, w którym należałoby się udać


> Poszła


> Koniec historii


#heheszki #wychodzimyzprzegrywu

Zaloguj się aby komentować

(c)hułop będzie zaraz rybę jadł, śmiechu warte.


Ryby do mojej Biedronki dowożą we wtorki - środy. Przecież (c)hułop nie będzie czekał do piątku żeby zjeść. Rybkę trzeba jeść w dniu zakupu lub złowienia inaczej to grzech, brak poszanowania żywności. A w piątek (c)hułop jakieś mięsko zamiast starej ryby, może znowu burgery?


Amen.


#post #gotujzhejto #jedzenie #wychodzimyzprzegrywu #ryby

a0a1ee41-0b39-414b-a7dd-826a8a5d0a3d

Po grecku ta smaczna ryba nazywa się CIPURA. Moja żona swego czasu robiła pyszną psarosoupe, co znaczy zupę z ryby, a jeszcze inaczej, tak po naszemu: ROSÓŁ Z RYBY. Na początku ciężko mi się było przełamać,

ale później... DE LUXE

Zaloguj się aby komentować

Dziś b (c)hułop postanowił że post przerywany 18/6 zamienia definitywne na 20/4 a nawet 22/2 i od czasu do czasu będzie robił sobie dni jednoposiłkowe jak to amerykanie mówią OMAD Diet!


Dzisiejszy posiłek dwudaniowy Boży (c)hułop spożył jako OMAD.


  1. Steak z antrykotu tym razem zamiast klarowanego na zwykłym maśle i tradycyjne dla Jego ziemniaczki na smalcu gęsim, sos czimiczuri z Ekwadoru kupiony w biedronce (smaczny 7/10)

  2. Jajecznica na maśle i boczku z 4 jaj (2pieczarki, pół szalotki, koncentrat pomidorowy)


Amen.


#jedzzhejto #omad #postprzerywany #wychodzimyzprzegrywu #gotujzhejto

9ecece94-f036-4636-a7f2-9de4d90864fe
09e3bf9b-4b2f-4f7c-bae5-5a5d6e8f1eb0
a46f8f4f-2e95-4d8e-8d42-7fa7756110f1

Zaloguj się aby komentować