W czymże więc jest przyczyna tylu błędów, skoro wszyscy życzą sobie szczęśliwego żywota? W tym, iż środki do szczęścia przyjmują za samo szczęście i zdążając do niego, w istocie rzeczy odeń uciekają.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

W czymże więc jest przyczyna tylu błędów, skoro wszyscy życzą sobie szczęśliwego żywota? W tym, iż środki do szczęścia przyjmują za samo szczęście i zdążając do niego, w istocie rzeczy odeń uciekają.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Kto nie chce umierać, nie chciał też żyć. Życie bowiem dane jest pod warunkiem śmierci i do niej przecież podążamy. Dlatego też obawa przed nią jest tak nierozumna, skoro rzeczy pewnych zwykle się spodziewamy, a boimy się tylko niepewnych. Konieczność śmierci jest równa dla wszystkich i nieprzezwyciężalna. Któż tedy może się użalać, że jest w tym położeniu, w jakim znajdują się wszyscy?
Równość zaś to najpierwsza odmiana sprawiedliwości.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
(...) piękno życia nie zależy od jego długości, ale od sposobu wykorzystania; iż może się zdarzyć, bardzo często się zdarzyć, że kto żył długo, przeżył mało.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
(...) mowa, która stara się wyrazić prawdę, winna być pozbawiona ozdób i prosta. Boć przemowy wygłaszane wobec pospólstwa nie zawierają w sobie ani krzty prawdy. Chcą one tylko poruszyć gawiedź, jakimś gwałtownym pędem porwać nierozważne uszy; nie pozwalają, by je dokładnie roztrząsano, i uciekają. (...) Poza tym mowy takie zawierają wiele słów czczych i próżnych: są to raczej dźwięki niż wyrazy mające jakieś znaczenie.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Ktokolwiek, jest powołany do życia, przeznaczony jest śmierci. Cieszmy się więc z tego, co będzie nam dane, i zwracajmy to, czego zażąda się od nas z powrotem: losy dosięgną każdego kiedy indziej, nikogo nie pominą. Niech dusza będzie w pogotowiu, niech się nigdy nie lęka tego co konieczne, niech się zawsze spodziewa tego co niepewne. Po cóż mam mówić o wodzach i o potomkach wodzów oraz o ludziach sławnych albo dzięki wielu konsulatom, albo wielu triumfom – o ludziach pozbawionych życia przez nieubłagany los? Całe królestwo razem z królami i ludy razem z władcami uległy swojemu przeznaczeniu: wszyscy, a co więcej – wszystko zmierza ku swojej ostatecznej zagładzie. Jednak nie wszyscy znajdują taki sam koniec: jednego życie porzuca pośrodku drogi, innego opuszcza na samym początku, jeszcze innego, znużonego i gotowego już odejść, uwalnia w najbardziej podeszłej starości. Każdy z nas wprawdzie coraz to kiedy indziej, a jednak wszyscy dążymy do tego samego miejsca. Nie wiem, czy jest raczej głupotą niezdawanie sobie sprawy z konieczności śmierci, czy raczej bezczelnością sprzeciwianie się jej.
Seneka, O pocieszeniu do Polibusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
A nawet gdybyś mógł teraz podejmować takie działania, co się stanie, gdy umrzesz? "Moje imię przetrwa". Wypisz je na kamieniu, a również przetrwa. Oprócz tego któż będzie o tobie pamiętał poza Nikopolis? "Będę jednak nosił złotą koronę". Jeżeli marzy ci się jakaś korona, upleć ją z róż - będzie się lepiej prezentować.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
To nie sama śmierć lub ból są przerażające, lecz strach przed bólem lub śmiercią. (...)
Czym jest śmierć? Maską tragiczną. Odwróć ją i uważnie się jej przyjrzyj. Zobacz, wcale nie gryzie. Nieszczęsne ciało musi zostać oddzielone od ducha teraz, albo później - tak jak było od niego oddzielone uprzednio.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Śmierć znaczy nie być. Już wiem, jak to jest. Będzie to samo po mnie, co było przede mną. Jeśli jest tam jakowe cierpienie, to musiało też istnieć, zanim przyszliśmy na świat. Lecz wtedy nie odczuwaliśmy żadnej męki. Powiedz, mi proszę, czy nie nazwałbyś wielkim głupcem tego, kto by uważał, że gorzej dla lampy, gdy została zgaszona, niż przed zapaleniem? Nas również zapala się i gasi: cierpień doznajemy jedynie w owym okresie pośrednim, a przed nim i po nim jest głęboki spokój. Nasz błąd, jeśli się nie mylę, pochodzi stąd, że sądzimy, iż śmierć idzie za nami, gdy ona i poprzedza, nas i ściga. Wszystko, co było przed nami, jest śmiercią. Jakaż więc różnica, czy w ogóle nie zaczniesz życia, czy je skończysz, jeśli tak czy owak jedynym wynikiem jest nie być?
Seneka
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Śmierć jest wyzwoleniem od wszelkich cierpień i kresem, poza który nie sięgają nasze nieszczęścia, i z powrotem wprowadza nas w stan spokoju, w jakim trwaliśmy przed narodzeniem. Jeżeliby kto litował się nad umarłymi, niechże się lituje także nad narodzonymi. Śmierć nie jest dobrem, ani złem; to bowiem może być dobrem lub złem, co jest czymś. Natomiast to, co jest niczym i sprowadza wszystko do nicości, nie poddaje nas żadnemu Losowi. Wszelkie bowiem zło i dobro dotyczy pewnej materii. Nie może Los panować nad tym, co uwolniła natura, i nie może być nieszczęśliwy, kto nie istnieje.
Seneka
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
(...) los nie wyrządził ci krzywdy przez to, że ci zabrał takiego dobrego brata, ale wyświadczył dobrodziejstwo przez to, że tak długo pozwolił ci doświadczać jego miłości braterskiej i nią się radować. (...) Myśl nie o tym, o ile dłużej mógłbyś mieć brata, ale jak długo rzeczywiście go miałeś.
Seneka
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Jeśli pragniecie nie bać się niczego, to zważcie, że trzeba się bać wszystkiego. Rozpatrzcie się dookoła siebie, jak mało potrzeba, aby nas zgubić. Nic, co przekracza pewną miarę, nie jest korzystne dla zdrowia – ani jedzenie, ani picie, ani czuwanie, ani sen. Rozumiecie już, że jesteśmy mizerne, bezsilne i kruche stworzenia, których unicestwienie nie wymaga wielkiego wysiłku. „Bez wątpienia największe niebezpieczeństwo stanowią dla nas trzęsienia ziemi, nagłe jej rozstąpienie i zgarnięcie wszystkiego, co jest na powierzchni. Lecz kto się lęka piorunów, trzęsienia i rozziewu ziemi, ten się wysoko szacuje – czemuż nie uprzytomni sobie własnej słabości i nie zacznie bać się kataru? Tak widocznie jesteśmy stworzeni, los dał nam takie silne ciało, otrzymaliśmy taki wysoki wzrost!” I dlatego nie możemy zginąć inaczej jak tylko od trzęsienia całych części świata, jak tylko od piorunów, jak tylko od zapadania się ziemi? A tymczasem nie tylko choroba całego paznokcia może nas zabić, lecz nawet poboczna jakaś jego zadra!
Seneka, O zjawiskach natury
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Cóż w tym niezwykłego, że umiera człowiek, którego całe życie nie jest niczym innym jak tylko drogą ku śmierci?
Seneka, O pocieszeniu do Polibusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
"Ten człowiek od dawna okazywał mi względy; czyż nie darzy mnie miłością?". Skąd masz wiedzieć, niewolniku, czy ten człowiek nie okazuje ci względów w taki sam sposób, w jaki czyści gąbką buty lub troszczy się o swoje zwierzęta? Skąd wiesz, czy z chwilą, w której przestaniesz być użytecznym naczyniem, nie wyrzuci cię niczym potłuczonego półmiska?
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nic nie jest bardziej obce dla człowieka zajętego niż życie. Żadnej innej umiejętności nie uczymy się z większym trudem.
Seneka, O krótkości życia
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Kiedy rozkosze zmysłowe wyniszczą już duszę i ciało, wtedy żadna rzecz nie wydaje się możliwa do zniesienia, nie dlatego, że twarda, ale dlatego, że się z nią styka ktoś miękki. Z jakiej innej przyczyny czyjś kaszel albo czyjeś kichanie, albo mucha odpędzona nie dość starannie, albo pies, który zachodzi nam drogę, albo klucz, który niedbałemu słudze wypadł z ręki, miałyby nas pobudzać do gniewu? Czy ze spokojem ścierpi zniewagę ze strony obywateli i przekleństwa obficie rzucane na zgromadzeniu ludowym albo w senacie ktoś, czyje uszy razi trzask przesuwanej ławy? Czy wytrzyma głód i pragnienie w czasie letniego marszu ten, kto się silnym gniewem unosi na niewolnika z tego powodu, że niewłaściwie miesza ze śniegiem chłodzące napoje? Żadna rzecz nie podsyca bardziej skłonności do gniewu niż żądza rozkoszy, nie uznająca miary i nie cierpiąca wysiłku. I dlatego należy twardo hartować ducha, by odczuwał tylko silniejszą przeciwność.
Seneka, O gniewie
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
1467 + 1 = 1468
Tytuł: Zachowaj spokój. Stoicyzm w praktyce na dzisiejsze czasy
Autor: Brigid Delaney
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 368
Ocena: 8/10
Książkę Zachowaj spokój Brigid Delaney przeczytałem z polecenia naszego stoickego hejtowskiego(a może hejterskiego?) guru @splash545 – i bardzo dobrze, że się na nią skusiłem. To było moje pierwsze prawdziwe spotkanie ze stoicyzmem. Wcześniej kojarzyłem go tylko z tym ogólnym hasłem, że „warto skupiać się na tym, na co mamy wpływ”. Brzmi sensownie, ale dopiero ta książka pokazała mi, że za tą prostą zasadą kryje się coś więcej.
Delaney opisuje, jak próbowała wprowadzić stoickie zasady do swojego życia – i robi to szczerze, czasem z dystansem, czasem z lekkim zagubieniem. Właśnie to mnie w niej ujęło. Nie ma tu pozy coacha ani filozofa, tylko zwykła próba zrozumienia, jak zachować spokój, kiedy życie robi swoje.
Były momenty, w których stoicyzm wydawał mi się trochę oderwany od rzeczywistości, ale autorka dość dobrze tłumaczy filozofię i podaje przykłady z życia. Choć muszę przyznać, że przykład z meblami z Ikei kompletnie do mnie nie trafił – raczej pokazał, jak bardzo niektórzy znani czy bogaci ludzie potrafią być od niej oderwani
Mimo to książka zostawia po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Czyta się ją lekko, ale potrafi skłonić do refleksji. Co ciekawe, po lekturze mam więcej pytań niż odpowiedzi, ale to chyba właśnie dobrze – bo filozofia, która nie zostawia nas z pytaniami, raczej nie ma sensu.
Podsumowując – Zachowaj spokój to lekka, ciekawa i inspirująca książka, dobra na początek przygody ze stoicyzmem. Pomaga zrozumieć podstawy, ale nie udaje, że wszystko jest proste. Na pewno nie będzie to moje ostatnie spotkanie z tą filozofią – teraz tylko muszę zdecydować, co następne. Jeszcze raz dzięki @splash545 za polecenie!
Macie może jakieś swoje ulubione książki o stoicyzmie, które warto przeczytać na początek?
#bookmeter #czytajzhejto #stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Możesz mi powiedzieć, człowieku, co mi się przydarzy: czy czeka mnie życie, czy śmierć; ubóstwo czy bogactwo? Nie zamierzam cię jednak pytać o to, czy te rzeczy będą dla mnie korzystne.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Niesprawiedliwy jest, kto nie zostawia ofiarodawcy prawa rozporządzania swymi darami.
Chciwy ten, kto nie uważa za zysk tego, co otrzymał, ale za stratę to, co zwrócił. Niewdzięczny jest, kto nazywa krzywdą kres przyjemności. Głupi ten, kto sądzi, że można mieć korzyść wyłącznie z dóbr teraźniejszych, kto nie znajduje ukojenia nawet w minionych dobrach i tych właśnie, które odeszły, nie uznaje za pewniejsze, bo już nie zmuszające do lęku, że się skończą. Zbytnio ogranicza swoje radości ten, kto mniema, że musi się cieszyć tylko tymi dobrami, które widzi i posiada, a tego, że kiedyś posiadał takie same dobra, zupełnie nie ceni.
Szybko bowiem opuszcza nas wszelka rozkosz, która przepływa i mija, i rozwiewa się, niemal zanim nadeszła. A więc należy kierować myśl ku przeszłości i przywoływać z powrotem wszystko, cokolwiek było nam kiedyś miłe, i często o tym rozmyślać. Pamięć o minionych przyjemnościach trwa dłużej i wyraziściej niźli ich obecność.
Seneka, O pocieszeniu do Polibusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Odczujże raz, że masz w sobie coś szlachetniejszego i bardziej boskiego niż to, co budzi namiętność i w ogóle rządzi tobą jak marionetką. W jakim stanie jest w tej chwili mój umysł? Czy go też nie wypełnia strach? Czy nie podejrzliwość? Czy nie żądza? Czy nie co innego w tym rodzaju?
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zrodzeni na bardzo krótki czas, aby szybko ustąpić, rozglądamy się za gospodą dla tego, kto obejmie po nas dzierżawę na tych samych warunkach. Mówię o trwaniu naszego życia, którego czas upływa z niewiarygodną szybkością. Oblicz wieki istnienia miast: zobaczysz, że nawet te, które szczycą się swoją starożytnością, nie stoją długo. Wszystkie rzeczy ludzkie są krótkotrwałe i zniszczalne i nie stanowią żadnej cząstki nieskończonego czasu. W porównaniu z wszechświatem uważamy tę ziemię wraz z miastami, ludami, rzekami i opasującym ją kręgiem mórz za mały punkcik. Czas naszego życia jest jeszcze mniejszą drobiną niż punkcik, jeśli porównać go z wszechczasem, którego miara przewyższa wszechświat, gdyż wszechświat tyle razy odnawia się w granicach trwania wszechczasu. Na cóż przyda się przedłużanie tego, co bez względu na to, jak bardzo się powiększy, i tak niewiele będzie się różnić od nicości? W jeden tylko sposób czas naszego życia staje się długi: jeśli nam go wystarcza.
Seneka, O pocieszeniu do Marcji
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować