#squadrats

3
26

Osiągnięcie

  • Dokumentalista (20 zdjęć)

  • Hejtostatser (pierwsza aktywność)

zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3
d9c8d103-2b66-4813-9cf7-918271423dfc

Zaloguj się aby komentować

256 041 + 42 = 256 083

Pierwsze pedałowanko w 2026 😃

Wybrałam się na Chwaszczyno, po drodze pokonując wzniesienia na Wielkim Kacku. Czasem skręcałam w uliczki dzielnicowe by wbić extra uliczki #wandrer i pojedyncze mini #kwadraty. Trochę za lekko się ubrałam, tak jak w pierwszą stronę było ok bo i pod górę to się co nie co upociłam, to na powrocie stopy i dłonie mi drętwiały podczas stałej jazdy w dół. No i klasycznie d00psko obolałe od siodełka :D

W trakcie wsunęłam mojego ulubionego węglowodanowego batonika wiśniowego z biedry, również sączyłam sobie izotonika. Nie było zjazdu energii, najs.

18.6 km #wandrer 41 #squadratinhos 1 #squadrats

#rowerowyrownik #rower

---

  • Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
48eca078-92e4-4314-a0df-5281faf2683b

@cyber_biker jak jesteś w swojej aktywności, klikasz udostępnij a następnie przy danym „szkicu” tak jak na screenie - klikasz copy to clipboard. Masz wtedy w schowku ten wzór ze stravy z cyframi. Następnie wchodzę w zdjęcie już w swoim albumie, edytuje zdjęcie, wklejam zawartość schowka i ustawiam na zdjęciu 😃

53b59209-5afa-4206-ab04-fcc32dc5ed3f

@Trypsyna W trakcie wsunęłam mojego ulubionego węglowodanowego batonika wiśniowego z biedry,

oo, też je lubię, zabieram ze sobą na dłuższe wycieczki

Przekombinowałem. Efekt uboczny - zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (40 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

323 301,94 - 0,66 - 1,13 - 2,07 - 2,08 - 1,12 = 323 294,88


Sprawy bieżące z wczoraj i przedwczoraj.


+2 #squadrats

+1 #yardinho

+9 #squadratinho

+1.2 km #wandrer


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

323 573,06 - 25,07 - 1,17 = 323 546,82


Po pięciu latach nieobecności wróciłem do stolicy Generalnej Gubernii.


Wpadłem do odnowionego muzeum techniki po samochód Smyk (mam w planach zwiedzić wszystkie muzea motoryzacyjne ,w których znajdują się prototypy). Nie robiłem większego researchu, więc okazało się, że zapłaciłem 25 złotych za kilka samochodów i tramwajów, bardzo niekorzystny przelicznik xD


Miasto jako tako znam, więc ruszyłem sobie po prostu na oślep kierując się graciarskim zmysłem, który mnie nie zawiódł. Wpadło trochę czarnych blaszek, kilka wrostów, kilka ciekawostek, a także papamobile.


Pojadłem też pierogów ruskich z suróweczką i kompocikiem. Od jakiegoś czasu omijam lokale ą ę oraz kebabownie i sprawdzam sobie różne typowe polskie jadłodalnie/bistro/bary mleczne. Prosty posiłek w niewygórowanej cenie - coś w sam raz dla statystycznego człowieka.


Nogi dają w kość. Biodro włączyło check engine po około 20 kilometrach. Ale to kwestia przyzwyczajenia Miałem w swoim życiu kilkutygodniowy epizod, w którym pracując w Amazonie, dziennie robiłem spokojnie dwa razy tyle kilometrów i żyłem.


Wg wujka Google taki spacer to nawet 1500 spalonych kcal. Trudno mi w to uwierzyć, ale wyjaśniłoby, dlaczego jestem ciągle głodny xD


Byłby jeszcze dodatkowy kilometr w rejestrze, ale telefon był już na oszczędzaniu baterii.


#ksiezycowyspacer
+12 #squadrats

+118 #squadratinhos

+22.2 km #wandrer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

f61c749d-1a6a-4599-b04e-c134c4248035

Zaloguj się aby komentować

323 812,55 - 7,56 = 323 804,99


Pochodziłem sobie po blokowisku, szukając starych samochodów. Pierwszy spacer w tym roku wykonany w pełni w krótkim rękawku. Starsi ludzie okutani w kurtki spoglądali na mnie z podejrzliwością. W nagrodę za dużo aktywności w ciągu tego tygodnia kupiłem sobie truskawki.

+3 #squadrats

+25 #squadratinhos

+4.631 km #wandrer


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

191f483a-8885-47f4-bf67-fcac5322984a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

324 549,69 - 2,33 - 2,54 = 324 544,82


Wykorzystaliśmy wczoraj z psem ostatnie tchnienie zimy i odhaczyliśmy kwadraty wodne w ramach #squadrats ^^ o ile Otominem jakoś się nie przejmowałem, bo to najwyżej się w lipcu by wzięło bojkę i zrobiło to stylem pływackim, o tyle Jasień spędzał mi sen z powiek, bo nigdy nikogo tam nie widziałem pływającego, więc nie wiem co jest nie tak z tym zbiornikiem, ale coś być musi.

Także cieszę się, że to już za mną i teraz problemem będzie wysypisko śmieci, lotnisko, rafineria, stocznia... :P


#ksiezycowyspacer


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

0c787221-cdc6-47e8-9a98-ae287ea5a2fd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

333 792,61 - 6,37 = 333 786,24

Leśne kwadraty.

Miałem dostać zestaw ćwiczeń stabilizujących kolano, ale po pierwsze pani mi go nie wysłała, a po drugie - w sumie nie wiem jak mogę jeszcze bardziej je ustabilizować Ono się nie stegowało z powodu braku stabilizacji, tylko z powodu tego, że stabilizacja pozwoliła mi robić głupie rzeczy zbyt długo bez alarmu (który nie nadszedł).

Ale taki spacer, po nierównych ścieżkach, po pniach i kępach traw, powinien spełniać wszystkie wymagania tego, co pani rehabilitantka zaplanowała.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#kwadraty #squadrats małe 14.

#ksiezycowyspacer

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam dziwne hobby, nie zrozumiecie go.


Jakiś czas temu zacząłem zbierać kwadraty i kwadraciki ze #squadrats i choć to fajna zabawa, to stwierdziłem, że mogę przy okazji zrobić coś innego. Zawsze lubiłem chodzić/biegać/kręcić na spontanie - mając tylko ogólny pogląd na to co będę robił i dokąd szedł najbliższe pół godziny, ale nie mając konkretnej trasy. Iść przed siebie i dopiero na skrzyżowaniu decydować kierunek w którym idę. Któregoś dnia patrząc na mapę mojej dzielnicy na stronie Squadrats zadałem sobie pytanie - czy w ten sposób nieświadomie już byłem na każdej ulicy mojego osiedla. Albo całej dzielnicy? A koło pracy gdzie byłem przez 8 przeszło lat?


Tak się zaczęło, że postanowiłem zebrać wszystkie warszawskie ulice - pieszo lub rowerem - tak jak kryterium na Squadratsach. Słyszałem o kolesiu co zrobił to wcześniej w Krakowie, więc nie jest to absolutnie ani oryginalny ani szczególnie wyjątkowy pomysł. Ale daje mi dodatkową motywacją by pokręcić się po miejscach, w których nigdy nie byłem.


Stosuję kryterium, że aby ulica była zaliczona to muszę mieć ślad GPS i przejść przynajmniej tak, by było zauważalne na tym śladzie. Zazwyczaj staram się przejść choć kawałek, ale zdarza się że zrobię 20m, zdarza się że robię tylko kawałek do bramy zamkniętego osiedla (tak, zdarza się że cała ulica, ba, cała siatka ulic też są za brami zamkniętego osiedla - jak mogę się jakoś wepchnąć to się wpycham, ale aż tak mi nie zależy - żaden urząd mi tego certyfikował nie będzie)


Głównym problemem tego wyzwania jest to, że zawsze jest tak, że już musisz wracać bo dom, dzieci czy praca, a "jeszcze kilometr i mogę odhaczyć kolejne 3 ulice". Zawsze są w okolicach kolejne 3 ulice. A że nie jest to tak, że całe dnie chodzę w tym celu po Warszawie - tylko to jest częściej tak, że mam 1-2h okienka czasowego i akurat coś załatwiając jestem w nowej okolicy.


Ulic w Warszawie wg pliku co ściągnąłem ze strony urzędu jest około 5500 (nie wygląda tak trudno na pierwszy rzut okiem, ale to 90h zabawy licząc zaledwie 1 minutę na ulicę. A to dużo więcej wychodzi :P). Nie liczę żadnych placów, alejek, promenad - zbieram coś co tam w dokumentach urzędowych jest ulicą. Nie prowadzę żadnego rozpisanego katalogu - kiedyś zrobię jak będę już blisko końca. Na razie nie jestem, choć też nie tak że dopiero zaczynam. Na "europejskiej" stronie Wisły szacuję że mam pomiędzy 60-70% ulic odhaczonych, po "azjatyckiej" dużo mniej - pewnie coś pomiędzy 15 a 20%. Są dzielnice że mam już wszystko lub prawie wszystko (Ursus, Włochy, Ochota, Mokotów), są takie że mam dużo (Bemowo, Żoliborz, Ursynów, Praga Płd - jedyne co po tej stronie rzeki mam nieźle obchodzone). W Śródmieściu nieoficjalnie miałbym też dużo, bo jednak człowiek się kręcił, ale nie mam śladu GPS więc nie liczę. Pokręcę się raz jeszcze.


Jak zbieram to też nie planuję. Znaczy spojrzę wcześniej mniej więcej na mapę gdzie nie byłem. Użyję google maps chodząc by się upewnić że nie zostawiłem jednej małej uliczki wśród dziesiątków na której byłem. Ale wciąż nie idę z zaplanowaną trasą i patrząc co chwilę gdzie mam skręcić. Zaczynam w jednej dzielnicy, by spontanicznie wyszło że za 1.5h jestem 5km od miejsca gdzie wstępnie myślałem że będę. Ale od czegoś wymyślono zbiorkom. Najbliższy rok czy dwa zamierzam dalej w ten sposób funkcjonować, a na przyszłe wakacje czy na jesień jak zostanie mi jakieś 10% ulic to wtedy pierwszy raz usiądę, skataloguję czego mi brak, zaplanuję i w dwa dni zbiorę rowerem wszystkie. Pierwszy dzień po jednej, drugi po drugiej stronie Wisły


Takie łażenie też daje dużo przemyśleń - widzę wszystko, najlepsze i najgorsze miejsca w mieście. Ukryte perełki i ruiny, porządek i chaos. Chaosu więcej. Ale o tym może w kolejnych wpisach. Jeśli będą kolejne wpisy


#warszawa #ulicewarszawy #hobby #dziwnehobby

7ee85262-b1b4-49eb-9e04-9c612fd2b20d
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk kwadraty to kwadraty - i te na statshunters, i te na squadrats (i ktoś tam jeszcze swoje stworzył), imho lepiej ogólny tag, wszystko wtedy w jednym miejscu.

@Ragnarokk Ja tam cię doskonale rozumiem Gdybym mieszkał w mieście, to też bym squadratinhos kompletował do bólu, ale na wsi bym musiał ludziom chodzić po zbożu i placach, a ulic tu jak się domyślasz wielu nie ma. Stąd rower i większe kwadraty. Jak planuję trasę pod dalsze wyjazdy, to też tak żeby po drodze jechać tam gdzie jeszcze nie kręciłem, choćby to była jakaś mała dróżka.


Moim zdaniem to wcale nie jest aż takie dziwne. Zawiera i kolekcjonowanie, co przecież ludzie lubią, ale i zwiedzanie. Bo człowiek myśli że dobrze zna swoją okolicę, a okazuje się, że no właśnie - myśli. Liczba "wtf, a co to jest" podczas każdego zbierania jest spora Odkryłem na przykład, że przy drodze którą w swoim życiu poruszałem się z milion razy od najmłodszych lat -jest stary mały urokliwy kościółek, który niedawno lekko odrestaurowali. Tylko trzeba było wejść w uliczkę 300 metrów na którą nigdy nie wchodziłem, bo i po co, jak to ślepa droga.


Świetna zabawa imo


Zawołam tutaj kolegę @Loginus07 bo może mieć coś dodania Mówił, że on się nawet udaje na różne eventy i zwiedzania, jeśli squadratinho jest na terenie jakiegoś normalnie zamkniętego obiektu xD

@Trypsyna potwierdzam to co @onpanopticon napisał- w celu zbierania squasratinhos to szukam i zapisuje sie na różne ewentualnie na terenach zakładów zamkniętych ^^ byłem juz w spalarni śmieci, na openerze, robiłem nocny duathlon na Gdańskim lotnisku, teraz czekam na dni stoczniowca w przyszłym roku, a kolega ma dać mi znać, jak będzie dzień otwarty w zakładzie uzdatniania wody ^^ aaa I raz wjechałem "nieswiadomie" rowerem za ciężarówka na teren budowy obok Gdańskiego portu ^^


I można sie śmiać, ze czlowiek głupie, dla jakiegoś "hobby" tyle poświęcenia robi dla jakiegoś kwadrata, ale ze spalarni śmieci wyszedłem bogatszy o duża porcje wiedzy (i fantami^^), a z kolei przy odhaczaniu squadratinhos poznałem mnóstwo urokliwych miejsc w okolicy, które nie leżą przy głównej drodze :)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

172 323 + 10 + 28 + 73 = 172 434

Miało być codziennie dwa razy więcej, ale dziś jakoś dobrze się kręciło, plus jutro ma być mokro jak cholera, więc nie wiem czy w ogóle wyjdzie. Ale plan jest by jechać na 100+.


Przy okazji zebranie brakujacych warszawskich Squadratsów po europejskiej stronie Wisły

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik #rower #squadrats

Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

@Mr.Mars Osiedle Wilga to idealna okolica na przetrzymywanie porwanych osób, kilka takich lepianek z pozaklejanymi oknami, dużo drzew i krzaków, które wszystko zasłaniają, a sąsiedzi przyjeżdzają raz do roku w czasie wakacji

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować