#rowerowyrownik

138
3510

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu rozpierdala mnie to, ze trzeba malować symbole rowerów w taki sposób aby sugerować po której stronie masz pedałować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@suseu 3 lata temu kupiony za 5.700 zł i jako jedyny w tej cenie miał hydrauliczne hamulce... Wtedy nie było wyprzedaży tak jak teraz...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

226 996 + 2 + 2 + 33 = 227 033


Zdjęcia nie ma, bo co tu fotografować, gdy na zewnątrz paleta barw atrakcyjna jak szary papier do kibla.


Kupiłem ostatnio nowy, nadgarstkowy czasowskazywacz z funkcjami smart. Póki co jestem zadowolony, lepsza jakość rozmów, o wieeelle płynniejsze działanie, oraz dokładniejsze czujniki. Tętno na przykład, praktycznie pokrywa się ze wskazaniami pasa na klatce.


#rowerowyrownik

a49df469-7f21-49a7-adee-b25af19403d8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Lepiej późno niż później. Swoją drogą, ale Ty masz tam ładnie. Aż chce się jeździć. Ja dzisiaj zobaczyłem mniej kolorów niż pies xD

@Gilgamesh Żal mi dupę ściska, że R10 nie jest w całości przejezdna na szosie.


A ten ziomek obok Twojego roweru, to chyba musi poszukać czegoś na większej ramie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

226 694 + 6 + 27 + 6 + 27 + 6 + 8 + 72 = 226 846


Ostatni zryw słońca po weekendowym sztormie. Zimno, mokro, niniejszym zamykam już chyba swój sezon na #rower w #norwegia ( ͠° ͟ʖ ͡°)


Tym razem postanowiłem objechać wszystkie znane mi zapory wodne w okolicy, myślalem, że jest ich 6 ale w miarę jak jechałem przypominałem sobie o kolejnych. W sumie znalazłem 9 i wyszła z tego nawet fajna traska, oczywiście po #gravel. Wstawię Wam zdjęcia ich wszystkich bo takie w pytę zapory wodne zaslugują na uwiecznienie na serwerach hejto xD


Niestety kiedy słońce już zaczęło zachodzić to momentalnie zrobiło się zimno, 30km od ostatniej tamy wróciłem już bez czucia w stopach, w dodatku gdzieś na wertepach zgubiłem moją nową, magnetycznie montowaną lampkę (1/10 nie polecam).


Wracając do pierwszego akapitu to sezon podsumowałbym na ch⁎⁎⁎wy z plusem, nie jeździlem tyle ile chciałem, nie zrobiłem też żadnej z planowanych tras w górach. Obwiniam głównie pracę, zjebaną pogodę i ze 2-3 razy swoje lenistwo. Łącznie wkoło domu wpadło 980km i 19800m przewyższeń. Słabo.


I tym rozczarowaniem dziękuję za uwagę i widzimy się (prawdopodobnie) na wiosnę.


#rowerowyrownik

c2d1c240-edcf-4d64-8c90-0ca77456c981
0c6e48ab-cb04-46cb-9302-a378713ae16c
d3c96e93-f678-497f-bd72-0783608ecc11

@ColonelWalterKurtz

Grizl 7 AL?

Yep.

Jak się sprawuje?

Poza tym, że ma prawdopodobnie krzywo nawierconą mufę i wleciał już 4 suport przez 2,2k km to spoko

@Stashqo poluję na tem model - jakąś fajną używkę lub promocję na stronie canyona. Z tym suportem to brzmi jak mocna podstawa do reklamacji i wymiany! Ja mam obecnie grawela cube i suport nowy wjechał po ok 15k km

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

226 486 + 100 = 226 586


Furto 1:0 prokrastynacja

Tak mogę rozpocząć opis dzisiejszej jazdy, gdyż chciałem pojechać na rower, ale nie chciało mi się za bardzo wychodzić na takie warunki na zewnątrz.

Wietrznie, możliwe że deszczowo, na szczęście względnie słonecznie i ciepło, jak na tegoroczny piździernik. Koniec końców, przekonałem sam siebie i ruszyłem, jak na mnie bardzo "romantycznie". Otóż nie miałem rozrysowanej trasy oraz planu ile przejadę, zalałem bidony, wziąłem kilka żeli i wyjechałem, wiedząc tylko że jadę w stronę wiatru, aby móc wracać razem z nim.

Od początku widok granatowych chmur mnie lekko niepokoił, jednak udało mi się przejechać niemal perfekcyjnie. Dosłownie na 3 minuty złapała mnie olbrzymia ulewa, ale udało mi się ukryć na przystanku, a po wyjeździe słońce trochę mnie wysuszyło.

Cała podróż odbyła się ogólnie w niezłym komforcie cieplnym, dzięki długiej potówce i zimowym skarpetom. Te ostatnie w zestawieniu z ochraniaczami na buty okazały się strzałem w 10., bo mokry asfalt ubrudził praktycznie wszystko co poniżej ramion.

Ostatnie kilometry upłynęły pod znakiem nieco szybszego kręcenia, ponieważ tylna lampka wskazywała mniej niż 10% naładowania.


#rowerowyrownik #szosa

4c1612df-a504-452b-b6d3-82973befff31
fe0f04dc-9e03-4058-8f98-1fcb8b88edbe
ef36bf9e-5822-4568-b019-c7e110a11b88
b2fb42e3-69f7-4cd4-8c7f-e969f56ee26e
a4b05b9f-0523-400f-beff-20ca211463e5

@MrMarecki Ja i tak zaokrąglam matematycznie Ale mam w tym sezonie jedną jazdę, gdzie zrobiłem 99 km. Nie mniej, silna psycha każdego ma swój limit, 499 km już bym nie zapisał

@Furto przy setkach też już byłbym skory zrobić 99km nawet i z przekory Po prostu są w miarę często. Ale już takiego 199 w moim przypadku bym nie odpuścił, nie mówiąc już o wyższych xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

226 195 + 65 = 226 260

Testowałem dziś kurtkę deszczo - wiatroodporną od YKYWBIKE, firmie którą wielu jutuberów poleca ze względu na jakość. Startowałem przy 10C, i miałem na sobie tylko tą kurtkę i cienką techniczną bluzę z długim rękawem. Na początku ok, dobre zabezpieczenie przed wiatrem, natomiast po 2h intensywnej jazdy było bardzo wilgotno od spodu, co przy spadku temperatury do 6 stopni powodowało nieprzyjemne uczucie zimna, szczególnie na ramionach. Poza tym kurtka jest fajnie dopasowana, ma zamek dwustronny, kieszenie ok i myślę że fajnie się sprawdzi dla kogoś, kto jeździ spokojniej. Sprawdzę jeszcze czy inny materiał pod spodem coś zmieni #szosa #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

5b8c4bc7-7f25-4161-b8f0-b2f192775c93

Zaloguj się aby komentować