#jebacallegro #xiaomi #robot #dyi #chwalesie
Półtora roku temu kupiłem rodzicom robota xiaomi na jakieś promce od allegro (alledrogo było tutaj sprzedającym).
Niestety matka zgłosiła, że robot się wiesza i że przestaje działać po minucie.
Odesłałem ustrojstwo do Allegro na reklamację.
Kukizy z Allegro (uprzedzam - nie kupujcie elektroniki jeżeli Allegro ma być sprzedającym) odrzuciły reklamację bo widać, że odkurzacz był używany tj. że widać ślady brudu "Komora ssąca zanieczyszczona, filtr również, doprowadziło to do uszkodzenia turbiny." . Nosz Kukiz, wiadomo, że jak odkurzacz jest używany to jest czyściutki i nic nie widać, że jest używany.
Zgłosiłem się do ochrony kupującego i z łaską oddali mi 450 zika na naprawę.
Pomyślałem, a hak wam w smak!
Teraz wróciłem do zakupów na Aliexpress i pierwszym wyborem będzie Amazon, a nie alledrogo. Janusze w mordę kopani.
Zamówiłem części na Ali za 50 zika, drugie tyle dałem za nowe wałki, filtry, szczotki etc.
Ryzyk fizyk, jak to mówią.
Dzisiaj dotarła paczka i robot śmiga jak szalony. Turbina wymieniona.
Rozbierałem już pralkę, gdzie wymieniłem łożysko, rozbierałem ekspres do kawy, gdzie wymieniłem kukiz wie jak to się nazywa. Robota pierwszy raz!
Miałem jeszcze wymienić dzisiaj termostat w baterii grohe ale nie obędzie się bez firmowego klucza nasadowego grohe - za który wołają sobie 300 pln XD kawałek rurki. Na szczęście na amazonie jest za 123 zika (za tyle samo jest na Allegro - ale Kukiz im w Dudę). Na amazonie nawet szybsza dostawa - jutro, a nie w sobotę








