Drodzy mili,
Uprzejmie dziękujemy z @pingWIN za docenienie.
Przybywamy więc z nowym zadaniem,
A zatem:
Temat: leci samolocik @PositiveRate
Rymy: gryki - krzyki - micha - pycha
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.
Zaloguj się aby komentować
stoję i czekam
wieje mi po kostkach
na szarym niebie
czarna koronka drzew
które powoli zbierają siły
nagle
gdzieś z północy
leci stado ptaków
nie rozchlapuje powietrza
i znika
stoję jak to dziecko u Chełmońskiego,
jemu pewnie też było zimno w kostki
#poezja #wolnewiersze #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Skład Literacki: ✧ fagia
https://skladliteracki.blogspot.com/2026/02/fagia.html
#skladliteracki #literatura #poezja #wiersze #fagia

Zaloguj się aby komentować
W trzypłytowym wydaniu ścieżki muzycznej do #bladerunner znajduje się poniższy utwór.
Z tego co mi wiadomo czyta sam Roman Polański.
Konstanty Ildefons Gałczyński
"Spotkanie z matką"
Ona mi pierwsza pokazała księżyc
i pierwszy śnieg na świerkach,
i pierwszy deszcz.
Byłem wtedy mały jak muszelka,
a czarna suknia matki szumiała jak Morze Czarne.
Noc.
Dopala się nafta w lampce.
Lamentuje nad uchem komar.
Może to ty, matko, na niebie
jesteś tymi gwiazdami kilkoma?
Albo na jeziorze żaglem białym?
Albo falą w brzegi pochyłe?
Może twoje dłonie posypały
mój manuskrypt gwiaździstym pyłem?
A możeś jest południowa godzina,
mazur pszczół w złotych sierpnia pokojach?
Wczoraj szpilkę znalazłem w trzcinach —
od włosów. Czy to nie twoja?
*
Ciemne olchy stoją na moczarze,
rozsypuje się w mokradłach próchno.
Ej, rozświstał się wiatr na fujarze,
małe gwiazdki nad olchami zdmuchnął.
Mała myszka przez ścieżkę przebiegła.
Drogę Mleczną nietoperz wymierzył.
I wiatr ucichł nagle. I zza węgła
z fajką srebrną w zębach wyszedł księżyc.
Rozświeciły się świeceniem wielkim
chmury, dziuple, żołędzie i sęki —
jakby cały świat był srebrnym świerkiem,
srebrnym bąkiem grającym piosenki.
*
Listki drżeć zaczynają,
ptaki w ton uderzają,
słońce wschodzi nad knieję,
słońce jak śnieg topnieje.
Listkom rosnąć, opadać,
ptakom też wiecznie nie żyć,
słońcu wschodzić, zachodzić,
sercu gwiazdy i skrzypce.
*
Jak pudełko świeczek choinkowych,
nagle, w ręku, gdzieś od dna kredensu,
myśli nagle tak wchodzą do głowy,
serce trącą i sercem zatrzęsą.
Świeczki takie kupowała mama.
One drzemią. W nich śpi piękny zamiar.
Tylko rozwiń je i tylko zapal,
a zobaczysz, co z tego wyniknie:
w świeczkach błyśnie drogiej twarzy owal.
Matka palec wzniesie. Wiatr ucichnie.
Matkę w ręce ucałuj i włosy,
potem śniegu po uliczkach rozsyp,
żeby błyskał się i żeby chrzęścił.
Potem wszystkie światła, co migocą,
do walizki zamknij. Otwórz nocą,
jeśli w drodze spotka cię nieszczęście.
*
Lato w lesie. Ciemność zielona w świerkach.
Szałwia. Zajęczy szczaw.
Niebo obłoki zdejmuje. Ptak zerka.
Trzmiele brzęczą wśród traw.
Motyle żółte i białe jak latające listy.
Cisza i światło.
A tam dalej i dalej, za tym pagórkiem piaszczystym,
też jest lato.
*
Niebo to jest małe miasteczko w niedzielę,
gwiazdy gapią się na ziemię z okien,
a wiadomo, że gwiazd jest wiele
i że wszystkie są niebieskookie.
A tam w rogu, w mieszkaniu z balkonem,
w jednym oknie, gdzie kwiat czerwony,
a to drugie okno z drugim kwiatem?…
tam ty mieszkasz. I pogrzebaczem
fajerki przesuwasz. I płaczesz.
Bo tak długo czekasz mnie z obiadem.
*
Idę do ciebie. W twoją zieleń.
I w twoje śniegi. I w twój wiatr.
W twój niezmierzony idę świat,
gdzie pory roku na twej dłoni
trojaka jak Ślązaczki tańczą
i kurz się wzbija, skrzypi wóz,
odyniec biegnie przez mokradła
i jeleń rośnie pośród światła,
co, dzwoniąc, bębniąc, tarabaniąc,
zaspane gwiazdy strząsa z brzóz.
Jesień to skrzypce potłuczone,
bezradna myśl nad ćwiercią smyczka,
zima to plecy twoje białe,
lato — jak złota rękawiczka,
którą porzucił w sadzie Jan,
ten Kochanowski, co mu łyżką
wystarczy stuknąć, a już wszystko
tańcuje, niebo się otwiera,
niebo niebieskich pełne piór,
truchleje wilk, basuje bór
głosem Szekspira i Homera.
Ze srebrnych, księżycowych jezior
delfin wysuwa ucho, jesiotr
słuchaniem skraca sobie pobyt.
A z lasu truchcik sarnich kopyt.
Z rybackich ognisk bucha dym,
skwierczy na sadle płotka żółta —
to w wierszach Jana tak. I w nim
zakotwiczona moja nuta;
i wszystkie, wszystkie, wszystkie muzy,
bemole wszystkie, rytm i rym,
i księżyc, mój ubogi kuzyn,
co na telegraficznych drutach
nocą nabija sobie guzy.
But zgubił. Choć jest cały światłem,
we łbie rozumu ani szczypty.
I nieskończonym sznurowadłem
wplątał się w moje manuskrypty.
Do pobrania tekst:
https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/galczynski-spotkanie-z-matka.pdf
https://wolnelektury.pl/media/book/epub/galczynski-spotkanie-z-matka.epub
#poezja #muzyka #film #vangelis #wolnelektury
Kochajmy nasze mamy póki są z nami.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
już prawie północ na nowych rymów nie ma, więc pozwolę sobie przedłużyć codzienną tradycję:
temat: piąteczek
rymy: falafele - chlanie - spanie - niedzielę
#naczteryrymy #tworczoscwlasna #poezja #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Najmilsi,
Nieładnie tak kogoś wmanewrowywać w zwycięstwo.
Ale trudno, stało się. Trzeba wstawić zadanie, na tym polega odpowiedzialność.
Wczoraj było smutno, dzisiaj powinno być już lepiej
Temat: Wypatrujcie mojego przyjścia o świcie piątego dnia, o świcie spójrzcie na wschód.
Rymy: zniknięcie - napięcie - świcie - przybycie
Zasady:
Masz podany temat i rymy
Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
Szerzysz radość z tworzenia
Et voilà
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Zaloguj się aby komentować

Hymny Krzysztof Kamil Baczyński Poezja Wiersz
hymny, baczyński, poezja, wiersz, poezja dla duszy, krzysztof baczyński, poezje, wiersze
https://youtu.be/ZG_UeZ0qAXQ
#poezja #wiersze #literatura #czytajzhejto #ksiazki #krzysztofkamilbaczynski