Zaloguj się aby komentować
Czy widzieliście że są atramenty zapachowe? Tutaj konkretnie wariant o zapachu różanym. Ot ciekawostka
@UmytaPacha co Ty na to?
https://sklep.escribo.pl/pl/jherbin/1828-atrament-zapachowy-j-herbin-30-ml-rouge-3188550137685.html
#atrament #piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Leksykon Piórwysyna cz. 3
Dzisiaj będzie o papierach, a dokładnie o śladzie na papierze.
Papiery są różne - jedne lepsze, drugie gorsze. Jedne białe, drugie off-white, trzecie kremowe, jeszcze inne absolutnie ch⁎⁎⁎we. Nie każdy papier nadaje się niestety do piór wiecznych.
Takie, co się nie nadają, przejawiają kilka problemów
Strzępienie (Feathering) - kapilarne rozchodzenie się atramentu między włóknami, przez co z linii robi się pajęczyna, róża z kolcami, kij z gwoździami i ogólnie c⁎⁎j w d⁎⁎ie.
Prześwitywanie (Ghosting) - atrament jest widoczny po tej stronie kartki, na której go nie ma. Ciąg dalszy na odwrocie, tylko że na odwrocie jest tylko prześwit z poprzedniej strony. Napiszesz na jednej stronie i musisz przeskoczyć jedną, bo inaczej gówno rozczytasz, bo się zleje jedno z drugim, bo prześwituje.
Przebijanie (Bleed through) - taki Grosting Pro Max Ultra. Atrament widać na odwrocie, bo tam po prostu jest. I wtedy nie dość, że masz odwrót do wywalenia, to jeszcze ci następną stronę upierdoli.
Mnie tam te problemy nie tyczą, bo po pierwsze wyjebałem w c⁎⁎j siana na papier, a po drugie i tak nie piszę na odwrocie. A co. Bogactwo część główna.
ALE NOMENKLATURĘ ZNAM!
Tyle ode mnie!
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować
Dzieńdobrywieczór się z Państwem,
Stało się tak, że szczęśliwym (chyba) zrządzeniem losu zalicytowałem największą sumę na WOŚPowej aukcji pana @Rozpierpapierduchacz i tym sposobem zostałem właścicielem jedynego w swoim rodzaju, ręcznie napisanego, archiwum żartów o twojej starej. Obiecałem, że skoro autor się napracował to ja przeczytam i zrecenzuję. Dlatego też, niniejszym oddaję w Państwa ręce moją subiektywną ocenę tego arcydzieła.
Tytuł: Dziennik znaleziony w paczkomacie, czyli 1741 dowcipów o Twojej Starej.
Autor: Duchacz Rozpierpapier
Kategoria: Literatura Przepiękna
Wydawnictwo: Notebook Manage Time
ISBN: 007
Liczba stron: Mnóstwo
Ocena: 12/10
Jeszcze zanim dziennik dostał się w moje, lepkie z niecierpliwości, łapy już zaskoczył mnie twoją (czyli moją) starą. A konkretnie zapowiedzią, że “Fonfi - twoja (czyli moja) stara czai się w paczkomacie”. Lekko to niepokojące, bo idąc tym tokiem rozumowania wychodzi na to, że twoją (czyli moją) starą woził na pace pan kurier. A to chyba nie jest do końca zgodne z przepisami ruchu drogowego. I prawami człowieka.
W każdym razie, niedługo po tym ostrzeżeniu, odebrałem powiadomienie, że to już - więc udałem się po twoją (czyli moją) starą do paczkomatu (strasznie to zabrzmiało). Po rozpakowaniu przesyłki oczom mym ukazał się on - biały kruk. Chociaż bardziej jednak szary (zdjęcie nr 1). Z wytłoczonym na oprawie, nie wiedzieć czemu, tytułem “NOTEBOOK. Manage Time”. Trzeba dodać, że oprawa miękka, przyjemna w dotyku, ale wyglądająca na trwałą i wytrzymałą. To dobrze, ponieważ mam nadzieję, że dzieło to stanie się pamiątką rodzinną, nad absurdem której kolejne pokolenia będą łamać sobie głowy.
Twoja (czyli moja) stara spoziera na nas złowrogo dopiero z pierwszej strony, słowami groźnej inskrypcji - ostrzeżenia: “Ani kroku dalej Kutafonie! Albo twoja stara zaśpiewa tango!” Podpisano: Duchacz (zdjęcie nr 2). Ciemno-bordowa barwa inskrypcji każe domniemywać, iż została ona napisana krwią. Albo bordowym atramentem. Ewentualnie keczupem.
Przez jedną, krótką chwilę zawahałem się, ręka mi zadrżała a palce zesztywniały nad kolejną stroną. Po jeszcze jednej, krótkiej chwili stwierdziłem, że w sumie chętnie zobaczę jak twoja (czyli moja) stara śpiewa tango i zabrałem się do lektury.
Zatopiłem się w różnokolorowych wierszach i sentencjach. Po kilkunastu stronach zrozumiałem, że jest to dramat jednego aktora. A właściwie jednego bohatera. A jeszcze dokładniej - jednej bohaterki. Na kolejnych kartach, poprzez kolejne teksty zaczynające się, na pozór monotonnie, od słów “Twoja stara... ” autor, topiąc nas w absurdzie - niczym @George_Stark mieszkańców Grudziądza, konstruuje głębokie studium psychologiczne, zmuszając nas do refleksji nad relacją z naszą własną matką. Postać twojej (czyli mojej) starej jest konsekwentnie, wyraźnie i szczegółowo rozbudowywana zarówno w warstwie fizycznej jak i psychicznej.
Cechy fizyczne i wizualne przedstawiane są za pomocą rozbudowanych porównań. Dowiadujemy się z nich przede wszystkim, że twoja (czyli moja) stara jest, no - stara: “Twoja stara jest tak stara, że pamięta jak wynaleziono koło i narzekała, że jest okrągłe” czy też “Twoja stara jest tak stara, że jej świadectwo urodzenia jest wyryte w kamieniu”. Z innych barwnych przykładów rysuje nam się obraz twojej (czyli mojej) starej jako osoby mocno puszystej, czy mówiąc wprost - grubej: “Twoja stara jest tak gruba, że jak stanie na wadze to widzi swój numer telefonu” albo “Twoja stara jest tak gruba, że ma swój własny kod pocztowy”. Na domiar złego okazuje się, że twoja (czyli moja) stara jest brzydka. Takie postrzeganie twojej (czyli mojej) starej może być projekcją emocji, w szczególności odbiciem kompleksów i problemów z samooceną. Może również świadczyć o wewnętrznym konflikcie z ideą idealizacji wizerunku matki często postrzeganego w kulturze (zwłaszcza popkulturze) przez pryzmat młodości, szczupłości i nieosiągalnej urody.
Autor mierzy się również z cechami charakteru twojej (czyli mojej) starej. W niemalże homeryckich porównaniach przedstawia nam ją jako głupią: “Twoja stara jest tak głupia, że próbowała zainstalować klimatyzację w lodówce” i leniwą: “Twoja stara jest tak leniwa, że zamówiła zdalnie sterowaną szczotkę do włosów”. Po głębszym przemyśleniu dochodzimy do wniosku, że taki wizerunek jest odbiciem własnych obaw lub cech, które trudno nam zaakceptować u siebie. Może to dotyczyć np. problemów z produktywnością czy lęków o własne kompetencje zwłaszcza w zestawieniu ze społecznymi oczekiwaniami wobec naszej osoby. Najprawdopodobniej takie wyobrażenie matki jest naszym mechanizmem obronnym, pozwalającym uniknąć, bądź chociaż zminimalizować poczucie własnej winy.
W innych miejscach znowu, poprzez treści o twojej (czyli mojej) starej autor przemyca głębokie treści o charakterze filozoficznym zmuszając nas do zadumy nad sensem świata:
“Twojej starej nie jest wszystko jedno.”
“Po co twoja stara, skoro można kraść? Sam nie wiem…”
“Mikołaja nie ma, a twoja stara jest.”
lub nad sensem istnienia:
“Twoja stara musi odejść”
“Twoja stara pamięta o śmierci”
Zostawiając na chwilę treść skupmy się na formie tego rękodzieła. Na pierwszy rzut oka odsłaniają się trzy najbardziej charakterystyczne cechy opracowania:
Żadne dwa sąsiadujące ze sobą teksty nie są napisane atramentem tego samego koloru. Co więcej niektóre strony pachną. Inne nie. Powyższe cechy prawdopodobnie nie znaczą zupełnie nic (poza faktem posiadania przez @Rozpierpapierduchacz zdecydowanie zbyt dużej ilości piór i atramentów) a więc, o ile się nie mylę, mają jedynie charakter ozdobny.
Strony napisane są za pomocą różnych charakterów pisma, co może świadczyć o rozchwianiu emocjonalnym autora. Może też o tym nie świadczyć. Mając na uwadze zapewne długi czas powstawania tego zbioru możemy domyślać się, że autor przechodził przez różne okresy i stany. Zatem literki drobne, pochylone na prawo sugerują czas impulsywności i dużych emocji a literki proste i wyraźne to czas, w którym w życiu autora rządziła logika i pragmatyzm. Albo autor po prostu musiał zmieniać charakter pisma, żeby ręka mu nie zdrętwiała.
Najciekawszą cechą, która pozostaje dla mnie zagadką są podkreślenia pod niektórymi numerami wpisów o twojej (czyli mojej) starej (co widać na zdjęciach 3 i 4). Podejrzewam, że kryje się za tym jakaś większa tajemnica, szyfr - zapewne związany z wolnomularstwem. Podjąłem pewne prace nad analizą i próbami rozszyfrowania ukrytych informacji - niestety na razie bez powodzenia. Ale mam dobre informacje. Szczegóły kiedy indziej.
Na tym poprzestanę analizę tego opus magnum, ponieważ zająłem nią już zbyt wiele Państwa i mojego czasu.
Całkiem już na koniec śpieszę podzielić się z Państwem jednym jeszcze tylko cytatem, który doskonale oddaje magię nadchodzących świąt. Pozwalam sobie zatem życzyć Państwu spokojnych i wesołych świąt przywołując wspomniany tekst:
“Twoja stara wyjmuje nogi z wody i krzyczy GRZYBOWA!”
Dobranoc.
#ksiazki #czytajzhejto #piorawieczne





Matkobosko. Patrzę jakie długie - kurde, z rana zaspany i nie chce się czytać. Ale ta bardziej wybudzona komórka mózgowa powiedziała - wracaj się chłopie, warto. No i warto - masz niezwykle lekkie pióro, czyta się jednym tchem. Bardzo spodobało mi się jak składasz zdania, zwłaszcza fragment o "dramacie jednego aktora, albo bohatera, albo aktorki". Fajnie to wyszło.
Przypomniałeś mi jak w gimnazjum na angielskim (pato-klasa) ciągle jeden patol podjarany tekstami o "twoja stara" gadał w moja stronę (nauczyciel miał to już w mimo że słyszał, ileż można upominać). To na poczekaniu wymyśliłem i mu popowiedział głośno i wyraźnie - "twoja stara nie ma dzieci". Cała klasa w tym nauczyciel zaczęli się rżeć, a od niego miałem już spokój w kontekście twojej (mojej) starej. Przez całe gimnazjum nie byłem z siebie tak dumny. Potem patol wkurzał na inne sposoby i skończyło się to rozprawą sądową z mojej i moich rodziców strony i prokuratorem dla niego, ale to inna bajka xD
Zaloguj się aby komentować
No witam, ja z repostem zapytania z wczoraj i gratulacjami dla zwycięzcy
Właśnie zakończyła się licytacja notesu z żartami o twojej starej który wystawiłem w ramach wośpu, poszedł za 218,70 - gratulacje dla zwycięzcy, dzięki za udział i srogo was chłopaki pojebało na pomaganie :D. Fajnie że mogłem być częścią takiej zabawy i nie będzie to ostatni raz na pewno
Jak tylko wpadł mi do głowy pomysł z wystawieniem notesu na wośp, to stwierdziłem, że jak się przyjmie, to zrobię coś takiego też na następny, ale inaczej, lepiej, faster, stronger bla bla bla, bo od początku wiem, jakie będzie przeznaczenie tego notesu i po prostu będę miał na niego więcej czasu. Jak na moje to zdecydowanie sukces i się przyjęło.
Tako więc postanowiłem, że na drugą edycję zrobię katalog żartów o twojej starej. Katalog, to jest z podziałem na stara/brzydka/gruba etc. Przygotowałem sobie arkusz w googlu, przekleiłem, dodałem kilka nowych rzeczy, przefiltrowałem, wyjebałem duplikaty, bla bla bla (BTW jak ktoś ma ochotę mi pomóc to poproszę, bo już mi się żarty pi⁎⁎⁎⁎lą i nie wiem co było a co nie, więc jak ktoś mi do tego zajrzy i pozaznacza co się powtarza to będę wdzięczny XD)
No i cała rzecz w tym
Że wyszło tego ponad 3 koła XD
Czyli zamówiłem za mały k⁎⁎wa notes XD
Bo zamówiłem taki jak został właśnie opchnięty (i spakowany :D) który pomieścił 1741 XD.
I teraz szukam czegoś innego.
I potrzebuję pomocy w wyborze
Chyba bez zaskoczenia, że najmniej ufam temu z allegro, bo jest znacznie tańszy, a też z "naszym" papierem nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Acz kasa kusi XD
Najpewniejszy byłby ten ostatni, bo to ten sam notes co ten, który skończyłem, tylko większy. Ale boję się, że się nie pomieszczę, mimo że A4 to znacznie więcej miejsca.
Tak czy srak potrzebuję pomocy i poproszę XD
Tak żeby to potem dobrze na półce wyglądało
#piorawieczne #pytaniedoeksperta
#ankieta






Zaloguj się aby komentować
Przychodzę do was z zapytaniem o poradę.
Jutro kończy się licytacja notesu z żartami o twojej starej dla wośpu, kogoś srogo pojebało i na razie jest 155 zeta na liczniku, ale ja nie o tym XD
Jak tylko wpadł mi do głowy ten pomysł, to stwierdziłem, że jak się przyjmie, to zrobię coś takiego też na następny wośp, ale inaczej, lepiej, faster, stronger bla bla bla, bo od początku wiem, jakie będzie przeznaczenie tego notesu i po prostu będę miał na niego więcej czasu. Jak na moje to ponad stówa to zdecydowanie sukces i się przyjęło.
Tako więc postanowiłem, że na drugą edycję zrobię katalog żartów o twojej starej. Katalog, to jest z podziałem na stara/brzydka/gruba etc. Przygotowałem sobie arkusz w googlu, przekleiłem, dodałem kilka nowych rzeczy, przefiltrowałem, wyjebałem duplikaty, bla bla bla (BTW jak ktoś ma ochotę mi pomóc to poproszę, bo już mi się żarty pi⁎⁎⁎⁎lą i nie wiem co było a co nie, więc jak ktoś mi do tego zajrzy i pozaznacza co się powtarza to będę wdzięczny XD)
No i cała rzecz w tym
Że wyszło tego ponad 3 koła XD
Czyli zamówiłem za mały k⁎⁎wa notes XD
I teraz szukam czegoś innego.
I potrzebuję pomocy w wyborze
Temu 720 stron 78,10zł (koniecznie rzułty papieski XD)
Amazon 720 stron 62,55zł
Allegro 500 kartek 38,54zł
Chyba bez zaskoczenia, że najmniej ufam temu z allegro, bo jest znacznie tańszy, a też z "naszym" papierem nie mam zbyt dobrych doświadczeń. Acz kasa kusi XD
Tak czy srak potrzebuję pomocy i poproszę XD
Tak żeby to potem dobrze na półce wyglądało
#piorawieczne #pytaniedoeksperta





Zaloguj się aby komentować
Leksykon Piórwysyna cz. 2
Kontynuujemy przegląd słówek i terminów, które piórwysyn znać powinien, żeby się nie pogubić albo nie musieć dopytywać.
Feedback/Skrobanie - skrobanie jest jak menel astmatyk w ciemności - słychać i czuć, ale nie widać. Feedbackiem nazywamy szuranie/skrobanie stalówki po papierze, takie vibrato stalówki można powiedzieć. Stalówka z dużym feedbackiem brzmi trochę jak ołówek, czasami nawet jak pisak (patrzę na ciebie Faber-Castell ty piękny sk⁎⁎⁎⁎synu). Jedni lubią, inni nie, nie jest to ani zaleta, ani wada pióra, jest to cecha.
WAŻNE - słychać i czuć. Jak widać, to znaczy że pióro drapie i haczy o włókna papieru. A to już nie jest cacy.
Maczanka/Dip pen - wszystko co trzeba maczać w atramencie/tuszu, żeby pisało. Pióra kaligraficzne, szklana maczanka, stylizowane pióro etc. Nie ma rezerwuaru który charakteryzuje pióro wieczne.
Atrament/Ink - woda z rozpuszczonym barwnikiem. Zawsze kupujcie atrament i następny punkt wytłumaczy wam dlaczego
Tusz/też Ink - polski język jest miłościwy dla fanów piór wiecznych. Hamerykańce mają Ink i Ink, my mamy atrament i tusz. Tusz to w zasadzie wszystko, czego się nie wpierdala do pióra wiecznego. Do maczanek jest tusz, w drukarce jest tusz, w długobleeeh
Sheen - atrament który połyskuje innym kolorem. Za przykład niech służy Sheen Machine, który jest ciemno-granatowy, a pod światło się czerwieni
Shimmer - bling bling, wampir ze zmierzchu, atrament na kartce i brokat na wierzchu. Się błyszczy no.
Długopis - jakieś gówno do wyjebania.
Tyle ode mnie!
#piorawieczne

Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne
Ludziska, szybkie pytanie, czy po zakupie pióra trzymacie pudełka i wszelki szpej z tym związany (instrukcje, gwarancję itp.) czy wywalacie od razu?
Zgaduje, że duże znaczenie może mieć chociażby kwestia pudełka przy potencjalnej odsprzedaży pióra, pudełko może lekko podbić wartość sprzedaży.
Wiadomo, że chińczyki często pudełek nie mają, albo mają jakieś słabe.
U mnie wygląda to tak, że trzymam obecnie tylko jedno pudełko (F-C Ambition), resztę od tanich piór wywaliłem
Zaloguj się aby komentować
Kumacie, bo złota, hehehe ( ಠ ͜ʖಠ)
Dobra, nie bijcie, sam wyjdę XD
#heheszki #piorawieczne #fanatycyubogiegozartu


Zaloguj się aby komentować
Leksykon Piórwysyna
Cebula ma warstwy, ogry mają warstwy, pióra wieczne też mają warstwy. Z tym że nie czarodziejska tylko magiczna, i nie warstwy tylko części. Magiczna części. I dzisiaj właśnie o częściach, nazwach i terminach, z którymi na pewno się zderzyliście chociażby w moim pierdoleniu, a może wam nikt nie wytłumaczył co jest co. Część znacie jak c⁎⁎j, ale jest tu dla spójności całości
Zacznijmy od budowy. Pióro wieczne składa się z kilku części:
Stalówka (Nib) - serce pióra. Nie ma stalówki, nie ma pisania, a nawet najpiękniejsze pióro świata z chujową stalówką będzie ch⁎⁎⁎we.
Spływak (Feed) - ten bulbulator pod stalówką, odpowiada za transport atramentu z rezerwuaru do stalówki. Najczęściej plastikowy, ale bywają i eboinitowe. Tak pachną pieniądze.
Sekcja (Section) - ta sekcja co się za nią trzyma.
Korpus (Barrel) - to duże za sekcją. Wewnątrz jest rezerwuar atramentu, czasami wbudowany, czasem wymienny (nabój/konwerter)
Skuwka (Cap) - ta czapka co się nią stalówkę zakrywa. To takie co mnie dalej wkurwia, że się pisze przez U.
Nabój (Cartridge) - no wiecie przecież, nie będę z was debili robił XD
Konwerter (converter) - nabój z tłoczkiem. Konwertuje pióro na naboje na tłoczkowe.
Na dzisiaj chyba starczy, więcej następnym razem, już z rzeczy innych niż budowa
Tyle ode mnie
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne recenzja zakupów 2/2 i trochę #recenzjerozanychrzeczy
Pióro Jinhao 9035
Ocena 4,5/5
Kupione, ponieważ drewienkowe z drewna różanego, a lubimy różane rzeczy!
Estetyka: 5/5 - drewienko, ładne, gładziutkie. Srebrne elementy ładnie się komponują. Nie pachnie, a szkoda
Jakość: 4,5/5 - jest przyjemnie ciężkie (w porównaniu do plastikowych), za to chwyt się trochę bardziej ślizga
Wnętrze: konwerter, dlatego mogłam napełnić własnym atramentem od razu
Stalówka: cienka, ładna, taka "klasyczna", bez udziwnień w wycięciach
Atrament Jinhao Lilac Violet
Ocena 5/5
Kolor: borze szumiący, jest idealny! To, czego oczekiwałam i o czym marzyłam, jeśli chodzi o odcienie fioletu na kartce
Gęstość: jak poprzednik, rzadki i szybko schnie, chociaż mam wrażenie że przynajmniej na zwykłej kartce trochę bardziej się rozlewa, szczególnie przy dociśnięciu stalówki do kartki
Inne: tym razem wiedziałam, że będzie korek i nie wyglądam jakbym jagody mordowała kciukami xD
Mam wrażenie że to będzie aktualnie najbardziej eksploatowany zestaw piśmienniczy

Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry wieczór, jestem tu nowy bo ponieważ kolega @fonfi przypomniał mi, że #piorawieczne miałem, piórem pisałem, pióra zawsze w mym sercu miałem i tak dalej... No i tak gadał, że postanowiłem sprawdzić co warte (poza niską ceną) są pióra z Kraju Wschodzącego Słońca. Ale nie byle jakie, tylko konkretnie te które wpasowują się w wyszukiwarkowe hasło "steel fountain pen" - od wielu lat posiadam Pelikana P40 Pura i mam takie dziwne umiłowanie do piór metalowych i prostych w formie.
Kilka się na Aliexpress znalazło, więc i kilka (trzy) się zamówiło.
Dziś pierwsze, najtańsze.
"High Quality Forest Metal Fountain Pen Beautiful Tree Texture Excellent Writing Business Office Pen Stationery Supplies", jak brzmi pełna nazwa tego produktu bez jakiejkolwiek konkretnej marki.
Cena: 11 zł.
No i jestem "letko" w szoku. Wygląda dobrze, wyważone też nienajgorzej, no i jakby metalowe. Kilka detali może mniej cieszy me oko, jak wątpliwej jakości plastik na skuwce czy stalówka stylizowana na coś lepszego niż jest w rzeczywistości, ale... to naprawdę całkiem przyjemnie pisze! Gładko (może nawet za gładko), bez wycieków atramentu. I nawet całkiem jak EF, którym to miało być. Do testów użyłem co prawda atramentu posiadanego od kilku lat i od tych kilku lat nieużywanego, ale to się przecież nie psuje (prawda?!). Atramentu, bo oczywiście pióro z konwerterem.
Finalnie, jest bardzo dobrze. Oby pozostałe (tym razem "firmowe", wiadomo jakiej chińskiej marki) nie wypadły gorzej...
No i wybaczcie zdjęcia, robione kalkulatorem z funkcją telefonu.



Heh, przypomniales mi. Z 8 lat temu kupilem podobne od chinczyka za 10zl. Calkiem wygodnie sie nim pisalo, wiec czesto robilem sobie nim notatki pod koniec studiow.
Wtedy tez kumpel mi powiedzial, ze ogarnal wejscie na wyklady jakiegos profesorka od mikrokontrolerow jako wolny sluchacz i zapytal sie czy tez chce wpasc. Jasne, zgodzilem sie
Wyklad leci, mala salka, ok 20-30 osob, z kumplem siedzimy grzecznie w ostatniej lawce, profesorek puszcza liste obecnosci. Podpisalem sie moim chinskim piorem, kumpel to zobaczyl i tez chcial sprobowac. Zapisujac pierwsza litere imienia walnal ogromnego, okraglutkiego, komicznego wrecz kleksa xD W zyciu nie udalo mi sie takiego pieknego zrobic
Taka se historyjka, ale wciaz rechocze jak przypominam sobie mine kumpla patrzacego sie na swoje dzielo, i pozniej mine tego starszego profesorka, kiedy zobaczyl liste obecnosci xD Takze ostroznie z chinskimi piorami, kaprysne sa
Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne recenzja 1/2 z ostatnich zakupów
Stworzyłam czyste zen - zielone pióro napełniłam zielonym atramentem!
Pióro Jinhao 9013
ocena 4,5/5
Zakupione, ponieważ podobała mi się stalówka xD ma takie fajne wycięcie, jakby wykres bijącego serca, czy coś.
Estetyka: 4/5 - jednak plastik, z brokatem, ale za to fajnie widać wnętrze
Jakość: 4,5/5 - te złote elementy są średnie, ale reszta spoko, nic nie przecieka, dobrze się zakręca
Wnętrze: też fajne, bo tłoczek do napełniania, a nie zabawa w jednorazówki
Inne: lekkie, nie profilowane, dobrze leży w dłoni
Stalówka: cienka, ładna, nie próbuje się łamać przy pisaniu lewą ręką
Atrament Jinhao Bamboo Green
ocena 5/5
Kolor: miał być ciemny, ale i tak jest ładny
Gęstość: rzadki, szybko się zsycha, nie zamazałam sobie tekstu ręką podczas pisania. Jak na zwykłą kartkę z drukarki, nie rwie i nie rozlewa się chamsko, kreska wygląda dość równo
Inne: Pod nakrętką znajduje się dodatkowy gumowy korek. Piękna sprawa, bo się nie wyleje, ale z drugiej strony upiertoliłam sobie paluchy przy próbie otwarcia xD
Oba zakupy uważam za udane, będzie pisane!

Zaloguj się aby komentować
Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby hrabia Dracula gdyby był pedałkowym wampirem ze Zmierzchu? Z odpowiedzią na to pytanie kroczy Wearingeul Dracula pozyskany dzięki uprzejmości @Roark przy browarku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nazwę Wearingeul możecie już kojarzyć z poprzedniego wpisu, bo jest to dokładnie ta sama marka, która robiła moje karteczki na atrament
Sam atrament jest żarówiastym czerwonym wchodzącym w róż, który załadowany po same bile jest błyszczącymi drobinkami, więc mrygocze jak wampiry ze Zmierzchu.
Mokry jak jasny c⁎⁎j, bardziej mokrego atramentu nie mam, co za tym idzie bardziej się strzępi. Ale za to schnie świetnie, ostatnie mazanie na 15s z maczanki, czyli w topce towarzystwa.
To mój drugi połyskujący atrament i kolejny atrament który pachnie. Ale to akurat kwestia tego, że jest w fiolce po perfumach, więc mój jest unikatowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tyle ode mnie!
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Ani kroku dalej kutafonie! Albo twoja stara zaśpiewa tango!
Notes z żartami o twojej starej został oficjalnie zakończony i jak ktoś go będzie chciał to pójdzie na jako choro curke. XD
Notes zawiera:
1741 żartów o twojej starej*
Napisanych z użyciem 31 piór wiecznych
I 31 atramentów.
*O ile nie jebnąłem się w numerowaniu.
Część jest napisana moim codziennym charakterem pisma, część stylizowana, pierwotnie nie planowałem nic z tym robić, ale w mojej głowie narodził się plan, dobry plan, chytry plan, plan, który odgadł już @fonfi i który zdradziłem przy okazji #hejtopiwotrojmiasto (warto być!)
Skoro ludzie przy okazji wośpu licytują każde gówno... To ja mam straszne gówno do wydania XD
Od razu przypominam i zaznaczam, że robione ręcznie i było tego mnóstwo, co wiąże się na pewno z kilkoma skreśleniami i zapewne błędami z mojej strony.
Niemniej niniejszym informuję, że projekt został zakończony i jest do wzięcia , mnie się i tak nie przyda, a może ktoś będzie na tyle po⁎⁎⁎⁎ny i nastawiony na pomaganie, że go weźmie XD.
Jak ktoś był na tyle po⁎⁎⁎⁎ny, żeby go zrobić... XD
Tyle ode mnie!
#piorawieczne






Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#piorawieczne
Po wymianie atramentu notorycznie wypływa on przez szczelinę stalówki. Macie pomysł jaka może być przyczyna? Stalówka uszkodzona przy czyszczeniu? Jakiś za rzadki atrament?

@mahoney @moll @Cybulion @fonfi to się nazywa nib creep i jest całkowicie normalne i nieszkodliwe, jeśli nie leje się do skuwki czy coś.
Niektóre atramenty mają mniejsze napięcie powierzchniowe niż inne, więc sobie skuteczniej kapilarnie spierdalają na stalówkę. Też niektóre stalówki są na to bardziej podatne niż inne.
Nawet więcej, potrafi to całkiem wyglądać, patrz zafioletowiony sailor ze zdjęcia nr 2 ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Zaloguj się aby komentować
1000.
Równy 1000 żartów o twojej starej.
Przy 900 odszedłem od chata GPT gdzie każdy z żartów miał formułę "twoja stara jest tak..." i wróciłem na nasze podwórko dla orzeźwienia.
Jak mi jeszcze zostanie notesu to wrócę do GPT XD
Notes nadal mi się podoba, nic się nie zmieniło, fajny jest ten papier. Taki dziki, niepokorny, krnąbrny czy coś XD
No nic, tyle ode mnie
#piorawieczne


Zaloguj się aby komentować
Miałem dodać pudełko escribo w komentarzu do wpisu z karteczkami i zapomniałem bo mi akurat kasę zajebali XD
Przypomniało mi się jak w galerię wlazłem XD
No, to ładne są XD
#piorawieczne



Zaloguj się aby komentować