Jako, że ostatni mój wpis cieszył się dość dużym zainteresowaniem a do tego mam chwilę czasu i dostęp do kąkutera, postanowiłem naskrobać artykuł (co nadal nie jest możliwe w aplikacji z której zazwyczaj korzystam przeglądając hejto). Z góry przepraszam za chaos. Jest to mój pierwszy artykuł na hejto. tyle słowem wstępu. no więc zaczynamy.
Do Czarnobylskiej strefy wykluczenia po raz pierwszy pojechałem w 2015 roku, wycieczkę dostałem w prezencie.
Zona zawsze gdzieś krążyła mi po głowie ale raczej był to taki świety grall urbexu ukryty w sferze marzeń bardziej jako myśl, cel, marzenie niż realny wyjazd a tu taki prezent. nie wnikając w...