#smoczebajanie #nasonety #zafirewallem

#smoczebajanie #nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Nic tak nie inspiruje jak krzywda. Wszak najlepsza poezja, jak wiadomo, rodzi się z bólu. W tym przypadku (całe szczęście!) z bólu cudzego :
***
Czekając na jesień
Obsrany Pacha już ma zad
bowiem nadciąga, tak jak kat,
zwycięstwa cień. Nie chcesz by spadł?
Zasady przejrzyste są, niczym mgła
czym wobec nich wola twa?
Do di proposty już szykuj się!
Doceniam mocno to „O nie!
Ten kielich ty ode weź!”
Lecz zaakceptuj – wybierz zen.
(i niech ci nawet nie drgnie brew)
Bo pierunami wybraliśmy,
przybraliśmy w triumfalny róż
Pachę, co do jesiennych liści
tęskni. Spokojnie: jesień jest już tuż tuż.
(tak jak i triumf Twój)
***
#nasonety
#zafirewallem
No i, dl porządku, utwór di proposta
Zaloguj się aby komentować
Drodzy!
Nie dostąpiłem nigdy zaszczytu poprowadzenia żadnej edycji konkirsu #nasonety i jak głosi (lub nie) legenda, jest to szczęście (lub nie).
Nie przedłużając (choć trochę jedank tak), bo pewnie jesteście ciekawi (albo i nie) jak się potoczyły dalsze losy maga (a może czarodzieja) i jak jego podróż się dalej wiedzie. Więc nie przedłużając (choć trochę jednak tak), postanowiłem jego podróż ująć w (a jakże) utwór literacki #nasonety a także (a jakże) #diriposta
Więc tytuł tej historii (albo piosenki) jak kto woli (w nawiasie) brzmi podobnie (albo tak samo)
Trochę krótsza podróż maga
I szedł obieżyświat
I szedł jubilat
I szedł pędziwiatr
I szedł bezrad
I szedł padł
I szedł dumniej
I szedł połechce
I szedł zagdzieś
I szedł hipersten
I szedł skrew
I szedł zamyśli
I szedł nowicjuż
I szedł multirecydywiści
I szedł sukurs
#zafirewallem a obrazka nie dodaję bo też nie mam w zwyczaju (a może mi się nie chce)
Zaloguj się aby komentować
#diriposta jeszcze jedna, bo mnie sonet @UmytaPacha zainspirował jesiennie.
Z dzieciństwa pamiętam już tylko papierówki
Zachodem słońca pieści mnie sad
Gdy zbieram ostatni tego lata spad
Wymknął się czasu młodości szmat
Wspominam go płaszczem złożonym z łat
Babim latem żegnam każdą ze strat
Zamknięte bramy do wspomnień kniej
I mógłby ochłodzić mnie cynizmu cień
Lecz wolę ten kosz papierówek nieść
Już wkrótce zapadnę w zimowy sen
Wygładzi się dawniej zmarszczona brew
Może o roztopach sen mi się przyśni
Z dzieciństwa wspomnę siłę letnich burz
Gdy petrichor duszę mi jeszcze oczyści
Nim z barku strzepnie mi Bóg ziemi kurz
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #poezja


Zaloguj się aby komentować
Zainspirowany stworzonym w mojej durnej głowie duetem Stanisław Lem i @Wrzoo , w odpowiedzi do jej ostatniego wytworu publikuję coś takiego:
***
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów
Ponoć pan Lem powiedział tak
a kontrdowodów do dziś brak,
bo weźmy nasz przykład:
@moll nic tylko obiad,
@Dziwen i jego squad,
czy Katie i jej liczne Anie,
lub @Wrzoo i jej nawodnienie.
Pacha co chce brukselkę jeść,
Aureliusz nasz grudziądzkich scen
i Smok z czosnkowym oddechem.
Na końcu Dżordż co mu się iści
że wieszczem będzie. Próżny trud.
Dołączcie więc młodzi artyści,
idiota znajdzie tu ogrom muz.
***
#nasonety
#zafirewallem
#poezja
#tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Tej @George_Stark coś ty wymyślił, te rymy to chyba układali po pijaku takie koślawe xd
"Do miłości lata"
strasznym dawniej był ten świat
świat zarobaczonych lat
lecz dziś szczęściem tchnie mnie wiatr
co wśród moskitiery krat
bez robactwa mi się wkradł
lampo całą noc mi grzej
cóż że pająk wleźć mi chce
że szczypawka blisko gdzieś
gdy w oknie zwieszony tren
przed ich włamem chroni krew
ćma nie przerwie żadnej myśli
pasikoń nie wierzga już
tak noc błoga mi się iści
słuszny postęp obrał kurs
obraz: 1908 "Moskitiery" - John Singer Sargent (1856-1925)
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Póki wszyscy zajęci czterema rymami, to cichaczem wrzucę swoją #diriposta w #nasonety
To, co cenniejsze od biletu do Ameryki
Urzeka mnie wciąż kawiarenki skład
Niby każdy obcy, a jeden drugiemu - brat
Jest Dziwen, w jego story Owca to kat
I Katie, jej twórczość odciska we mnie ślad
No i Dżordż, co z Pachą fundament tagu kładł
Każde dzieło Smoka wzbudza radosne "Jej!",
Wiersze entropy są jak narkotyczny sen
A łezką w oku zakręci od moll opowieść
Splash opowiada, jak godzić się ze złem
Głos Khana zaszepce szumem wielkich drzew
I Erwino parę zmyślnych linijek skreśli
Przycupnę sobie po chichu obok, tuż-tuż
Swawolnie posnuję swe opowieści
Bo przecież to nie jest żaden konkurs
(...Prawda?)
#zafirewallem #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
#diriposta do najnowszej edycji bitwy #nasonety .
***
Modlitwa
Gdy nie było mnie to zmienił się sonetów świat:
@Dziwen udział wziął - a nie stałem nad nim jak kat
I Smok, choć od zeszłego jego minął czasu szmat
Podpuścić dała się też pewna Pani z kadr
A nawet swój ślad pozostawił @RogerThat
Błagam wszak by nie przestano!
Boże! Wenę Doktora Doom w opiece swej miej!
Pisze niech częściej! Bo talent ma i wcale nie kpię!
Pomysłowość zwycięzców Ty weź proszę wznieś!
By mącili w zasadach też jak niegdyś @Dziwen !
Nie gardź @entropy_ też! Choć pisze regułom wbrew!
O Pachę Cię nie proszę - bo znowu coś wymyśli:
"Nie napiszę cóż, bo muszę liczyć płatki róż"
O resztę też nie proszę - nie wynika to z zawiści:
Szefu i @Wrzoo dobrze pchają ten sonetów wóz
***
Wystąpili również: @CzosnkowySmok @moll @ErwinoRommelo @UmytaPacha @George_Stark
Parę osób nie zmieściłem bo mi się sonet skończył, sorry
#zafirewallem #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Dobra, starałem się, żeby miało sens, ale może nie mieć, bom @Dziwen .
To piosenka nawiązująca do Hejto Detective Squad, w ramach zabawy #nasonety .
To taka seria trochę noir, którą piszę, choć nie zawsze sam, w której hejto City jest przejęte, przez złą Owcę. Obecnie @DiscoKhan zaginął, dlatego jest w zwrotce dodatkowej, która nadal (chyba) trzyma wielokrotność zadanego sonetu. Chciałem sprawdzić, czy uda mi się jakoś zamknąć tematykę HDS w ograniczeniach rymowych i rytmicznych.
No i nie mam na tyle tokenów, by zrobić jakąś lepszą piosenkę.
Jak coś jest źle, to mam licencję. xD
---------
Miasto, jak usychający kwiat,
Tajemnice skrywające jad,
W świetle neonowych watr,
I serenadzie kłamstw i zdrad,
Blask pustych oczu bladł.
Zatarte ślady w mgłach kniej,
Ulewny deszcz smutne cienie rwie,
Wietrze, słowo nadziei nieś,
Niczym płomień w ruinach Aten,
Budzony jest odwagi zew.
Niech los nowe historie kreśli,
Ma nas w opiece anioł stróż,
Uwolni z twardego uścisku pięści,
Życiu ktoś przybędzie w sukurs.
----------
Dodatkowe zwrotki:
W labiryncie ulic i zjaw,
Zatrutej nadziei, smutnych dram,
Cichego szeptu uliczny teatr,
Odbite w szybach cienie szarad,
Biada temu, kto owcy podpadł.
Uchowaj ofiary od doli okrutnej,
Wrogie powietrze duchy bechce,
W złamane piwnicą serca wmieś,
światła ratunek, najmilszy sen,
Niech zabrzmi znów Mongoła śpiew.
---------
Jak coś jest nie tak, to po prostu uznajemy, że nie umiem w język polski. xD
#nasonety
#zafirewallem
#poezja
#tworczoscwlasna
#diproposta
ZASADY I ZADANIE
Zaloguj się aby komentować
Widzę, że w tej edycji prowokacje i wszelakie zabawy słowne idą jak z płatka, to postanowiłem się dołączyć ze swoim wytworem, który również chciałem utrzymać w stylu zabawy słowami.
***
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem
Słodkawy napój w kolorze white,
czy pełnotłusty, czy wersji light,
można też podać go w wersji „_bite_”:
tak zwany cheese. (I wtedy smile.)
I wapń ma, więc z kośćmi będzie all right.
Ale – to zgroza – o mamo! Bo mleko sklepowe pasteryzowano!
Smakuje teraz jak fake and gay
ten płyn co w kartonie się kupuje
więc może lepiej pojechać na wieś
i w życie wcielić nasz mleczny sen?
Hej! Gospodynie! Udójcie nam! Hej!
– My mleka właśnie wam udoiłyśmy,
skopek na stole stoi tuż tuż…
Lecz się przewrócił! Nasz koszmar się ziścił!
– But: don’t cry, baby! Wytrzyjcie obrus!
***
#nasonety
#zafirewallem
#poezja
#tworczoscwlasna
No i wpis z zadaniem konkursowym .
Zaloguj się aby komentować
Widząc dzisiejsze zabawy @entropy_ i podpuszczanie @George_Stark , postanowiłam sama się pobawić.
W poniższym "potworku" słowa do zarymowania z di proposty znalazły się w środku każdego wersu i jednocześnie słowo kończące każdą linijkę się do nich odpowiednio rymuje.
Wiersz fatalistyczny
Dziecka oczami cały świat zdawał się piękny, jak rajski kwiat...
Lecz w miarę upływu kolejnych lat, bywa mu bliżej do więzów i krat.
Gdzie podział się w żaglach mych wiatr, co od Bałtyku dął aż do Tatr?
Kiedyś prosto człowiek był rad, nie liczył czasu, nie gonił dat,
I na niejeden pomysł wziął wpadł, i łatwiej wstawał, gdy czasem padł.
A teraz iskry jest jakoś mniej, z siłami bywa też już skromniej
I jak mi się nie chce, aż skręca mnie. Bo kiedy znowu mi się zachce?
Tak łatwo bywa mieć wszystko gdzieś, jeszcze wyjechać, może na wieś?
Tak nęci strasznie mnie pomysł ten, lecz po karierze zostanie tren.
Życie leci jak z nosa krew, już nawet nie drgnie od tego brew.
I tylko kłębią się w głowie myśli, choć człowiek niewiele nowego wymyśli.
I chciałby czasami końca już, choć się go boi, gdy stoi tuż.
Bośmy życia recydywiści, tak samo jak ono, rzeczywiści.
Na trumnę każdy obiera kurs, nic nie przychodzi nam w sukurs.
#diriposta #nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Nowy dokument tekstowy(17)
...świat nie kończy się na kawiarnii
...lat dożyłem już wielu
...wiatr we włosach hula między pchłami
...rad nie słucham bo jestem po chmielu
...wpadł temat to zasady łamię,
...mniej dać z siebie nie mogę
...chce odejść stąd nad ranem
...gdzieś głęboko wzbudzam w sobie trwogę
...ten stan nazwę świadomości banem
...krew wciąż płynie, choć wolałbym być bananem
...myśli blask! Znów w poprzek zdarzeń
...już wytyczone są korytarze
...recydywiści #nasonety zniszczyli wiele marzeń
...kurs obrany, na złość tej fujarze xD
Wołam również podpuszczacza @George_Stark oraz osoby które haniebnie piorunują jego prowodyrski komentarz @Wrzoo @KatieWee @Dziwen
To Wasza wina, że ta kiepska poezja tu trafia xD
#diriposta #zafirewallem #tworczoscwlasna


Zaloguj się aby komentować
Copyright Infringement
(Wers 1)
Wchodzę do kawiarni, znów witam świat,
Wszystko tak znajome, jak sprzed lat,
Szepcze mi do ucha cichy wiatr,
Czy to tylko sen, czy jestem rad?
Bo do tej chwili znów jak w sen wpadł.
(Wers 2)
Czasu jest coraz mniej, a serce chce,
By odnaleźć spokój, gdzieś tam, gdzieś,
Czy to znowu on, czy to ten sam sen,
W którym szybciej płynie krew?
(Wers 3)
Oczy pełne myśli,
Czuję, jakby wszyscy to recydywiści,
Czas prowadzi w przód, zmienia się mój kurs,
Lecz ten deja vu powraca już.
https://streamable.com/74sdzd <-- Tu jest zaśpewany ten sonet. (Przez Ai) Hejto ma ostatnio problemy z miniaturkami to podkreślam aby chętni sobie kliknęli xD
#nasonety #tworczoscwlasna #diriposta #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować
Siemanko,
Kiedy @hejto spi budza sie demony.
Aha i odrazu mowie ze jesli @George_Stark nie podniesie swojej oceny Heart of darkness Conrad'a
to w dniu kiedy uda mi sie byc na kawiarenkowym hejtopiwo to sie napierdalamy na gole klaty
( ale honorowo bez bicia w szczepionke).
Oto moja #diriposta na diproposta w naszym #nasonety , wygloszona w pustym nocnym #zafirewallem .
(Hehe okno w kiblu bylo otwarte)
SOUNDTRACK : Hopsin , Alone with me.
ART: Aleksandra Waliszewska.
Poezja to jedyny znieczulacz duszy.
Znów ten z lustra toczy swój jad
To niby ja, ale wredny z niego gad.
Życie to scena, a moje to kiepski teatr
Zgroza! Zgroza! Jak to pisał Conrad.
Kiedy zgasł płomień, co go Prometeusz skradł?
Nie ma to znaczenia, więc brnę dalej,
Mam nadzieję, że odejdzie, ale on nie drgnie
Chyba razem nam pisane dokończyć tę opowieść.
Pełną pustych serc i pełnych trumien,
Płaczu ptaków zamkniętych w świecie bez drzew.
Bezsennych nocy i bez słońca dni,
Siedzę i patrzę, jak pokrywa mnie kurz
To ja śnię o Kurtzu, czy to Kurtz o mnie śni?
Raz jeszcze przegrałem smutnych błaznów konkurs.


Zaloguj się aby komentować
Roztrzaskałem wszystkie z krat
Powiedziałem szach i mat
Rzuciłem ze szczytu tatr
Wicher, słońce, deszcz i grad
By Huragan na cię spadł
Wrak? tak damo
to o mnie, i lżej
mi się robi, gdy już nie
muszę nic i nigdzie
moim utworem jest tren
przewodnim. Nie dyga brew
Gdy idę dalej, nie patrząc, że to wyścig
Patrzę, jak opada kurz
Jak zbierają ekipy brygadziści
By budować między nami mur
#diriposta #nasonety #zafirewallem
tym razem chyba dobrze otagowałem
Zaloguj się aby komentować
Drodzy!
Ostatnim razem, kiedy to mnie spotkał zaszczyt i niewątpliwa przyjemność poprowadzenia XXXII edycji konkursu #nasonety w kawiarni #zafirewallem, zadałem Wam (nam) zadanie muzyczne . Układaliśmy wówczas nasze odpowiedzi do tekstu zaczerpniętego z tego wspaniałego gatunku muzycznego jakim niewątpliwie jest polski rap (choć – moim zdaniem – z tego niezbyt licznego, a wyśmienitego jego przedstawicielstwa). Tym razem również będzie to tekst muzyczny, jeden z tych które ostatnio mi się przypomniały, chodzą mi po głowie i jakoś za nic nie chcą z niej wyjść. Sięgniemy jednak w zupełne inne rejony muzyczne niż te, w których można odnaleźć taką na przykład Paktofonikę.
Chodził kiedyś (EDIT: O, szczęśliwie dalej chodzi!; a myślałem, że już nie!) po świecie taki śpiewak jak pan Julio Iglesias (ojciec boskiego Enrique). Pochodzący z Hiszpanii muzyk, który światową karierę zrobił za sprawą duetu, do którego zaprosił go niejaki Willie Nelson . My, niesieni wzbierającą patriotyczną (a może matriotyczną? – wszak „ojczyzna” to jednak rodzaj żeński) falą nie będziemy jednak rymować ani w obcych językach, ani nawet do obcych języków. Dlatego dobrze się składa, że świetną wersję tego utworu , do tekstu w polskim przekładzie wykonali panowie Krzysztof Krawczyk i Bohdan Smoleń. I to właśnie czternaście pierwszych wersów tego tłumaczenia będzie naszym zadaniem #diproposta w tej, rozpoczynającej się w chwili publikacji tego wpisu, XXXVII edycji zabawy #nasonety .
A oto i fragment teksu, do którego proszę żeby zostały wytworzone Wasze (nasze) piękne wytwory:
Jak bardzo nam się zmienił świat
przybyło nam za wiele lat
wspomnienia porwał wiatr
i człowiek rad nie rad
po uszy już w kompleksy wpadł
Na głowie już i włosów mniej
wieczorem wcześnie spać się chce
i w kościach strzyka gdzieś
i wzrok już też nie ten
i wolniej w żyłach krąży krew
Dziewczyny, które mam na myśli
powychodziły za mąż już
jedynie my - recydywiści
trzymamy wciąż samotny kurs
***
Niestety, nie jestem w stanie ustalić kto jest autorem zarówno oryginalnego teksu, ani kto przełożył go na język polski.
Powodzenia! A przede wszystkim dobrej zabawy!
***
REGULAMIN XXXVII EDYCJI KONKURSU #NASONETY:
§ 1 ZASADY UCZESTNICTWA
1.1. XXXVII edycja konkursu #nasonety trwa od piątku, 09-08-2024, od opublikowania wpisu rozpoczynającego edycję, do piątku, 16-08-2024, do opublikowania wpisu zamykającego edycję.
1.2. Aby przystąpić do konkursu należy w wyżej oznaczonym terminie opublikować w społeczności Kawiarnia „Za Firewallem” wpis zawierający własny wytwór. We wpisie należy zawrzeć również (co najmniej) tagi: #nasonety #zafirewallem .
1.3. Własny wytwór (di risposta) powinien charakteryzować się tym, że końcówka każdego wersu będzie rymować się z końcówką wersu utworu di proposta (dla ułatwienia słowa te zostały powyżej pogrubione).
4. Kategorycznie zabronione jest powtarzanie słów, które kończą wersy utworu di proposta. Indeks Słów Zakazanych stanowi załącznik do niniejszego regulaminu.
1.5. Od powyższego kategorycznego zakazu przewiduje się wyjątek. W przypadku, gdy wytwarzającemu swój wytwór Poecie słowo użyte w oryginalnym utworze akurat pasuje, może, w ramach licentia poetica, wykorzystać je w swoim dziele. Wyjątek ten nosi nazwę licencja na powtarzanie.
§ 2 ZASADY OCENIANIA
2.1 Zwycięzcą XXXVII edycji konkursu #nasonety zostanie Poeta, którego najbardziej piorunowany wytwór osiągnie najwyższą w tej edycji liczbę piorunów.
2.2 W przypadku osiągnięcia przez jeden lub więcej wytworów takiej samy najwyższej liczby piorunów zobaczy się.
2.3. Przewiduje się możliwość uzyskania dodatkowych 5 piorunów za dodanie pomiędzy pierwszą a drugą strofą dodatkowego wersu, rymującego się z wypowiedzianym w oryginalnym wykonaniu przez pana Bohdana Smolenia zwrotem „mam tak samo”.
§ 3 POSTANOWIENIA KOŃCOWE
3.1 W sprawach nieuregulowanych niniejszym Regulaminem stosować się będzie widzimisię Organizatora bieżącej edycji. Ze względu na widzimisię Organizatora zmiana (bez konieczności uprzedzenia, komunikowania i bez okresu uprawomocnienia) może dotyczyć również dowolnego z punktów Regulaminu w dowolnym momencie trwania konkursu.
***
ZAŁĄCZNIKI
ZAŁĄCZNIK 1: INDEKS SŁÓW ZAKAZANYCH
świat, lat, wiatr, rad, wpadł, mniej, chce, gdzieś, ten, krew, myśli, już recydywiści, kurs
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem, kiedy ten czas minął, ale nadeszła pora na podsumowanie XXXVI edycji bitwy #nasonety , która była wyjątkowo obfita. Muszę to zrobić teraz, bo potem mogę nie mieć czasu, a ktoś może chcieć otworzyć nową edycję już jutro, co polecam.
Przypomnę, że w tej edycji poetki i poeci zmierzyli się z sonetem Mikołaja Sępa Szarzyńskiego , i zdradzę, że poradzili sobie z nim wyśmienicie. Tak, to prawda, skopiowałem to od @Wrzoo . Nie wstydzę się. ʕ•ᴥ•ʔ
W tej edycji udział wzięli:
@Wrzoo :
Ecce homo
Pierzasty Rutkowski
Gdzie się podziały te pojedynki?
@George_Stark :
Homo homini lupus est
I bez pomocy szewczyka smok owcę połyka
Płody rolne czyli Tradycyjna gościnność
@Dziwen :
ONA MNIE ZAMORDUJE, KOLORYZOWANE
O gotowości i Wodzianeczce
Grube Ryby
@moll :
Złamane serce
@entropy_ :
Pocisk na srokę
Chyba sporo.
No i teraz wygrana. Gdybym miał wybierać jakością i przesłaniem, wygrałaby @moll , z innej strony tylko @Wrzoo była na tyle odważna, by wziąć udział w #nasonetypojedynek . Pamiętając jednak słowa wielkiego wieszcza @George_Stark , że to tak naprawdę jest kara, a nie nagroda, jest tylko jedna osoba, którą może taka rola ucieszyć.
Tak, to @George_Stark . ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Gratulujemy
Zawsze narzekasz na ograniczenia, teraz możesz jednogłośnie się ich pozbyć (brawa jeszcze raz, dziękuję).
Tym samym nagrodę złotej raciczki przyznaję @moll . Niech ci służy, a w przypadku kryzysu finansowego można zanieść do lombardu.
@Wrzoo otrzymuje sznurówki z owczego runa najwyższej jakości w średniej klasie cenowej, te z dolnej półki, bo mam gest.
@entropy_ . Dla ciebie kolego został łotewski ziemniak.
No, pięknie wyszło. Chyba o niczym nie zapomniałem.
#zafirewallem #podsumowanienasonety #poezja #tworczoscwlasna #antydiss
Jak coś, to tu nie ma złośliwości. Zwyczajnie nie dałbym rady jutro takiej ściany tekstu obrobić i dodać linków, a w weekend też mnie raczej nie będzie za długo. Sam plan dania głównej "nagrody" @George_Stark powstał dosłownie w momencie, gdy mi napisał, że kolejna osoba zabrania mu używać jakichś rymów, choć nie ukrywam, korciło, żeby tam dać nick @entropy_ . XD
Zaloguj się aby komentować
A, jeszcze jeden. Krzywdzący stereotyp, kiepski rym i zupełny brak miary – wszystkie moje znaki firmowe w jednym wytworze. Proszę bardzo:
***
Płody rolne
czyli Tradycyjna gościnność
Winogron puszcza już pierwsze soki,
już samogony po szopach pędzą,
kiełbasy też już powoli wędzą:
Dożynki! Zabawa! Jak w zeszłe roki!
Scenę już postawili w rynku chłopoki,
już przeczekali przemowę księżą,
wójt ze sołtysem jeszcze coś ględzą,
my – zaczynamy! Do dna weź dopij!
Zjechało się do wsi szacownych gości
z miastową próbują narzucać się modą.
Że kulturalni. No a my – prości.
My ich żegnamy. Co? Nie odchodzą?
Z rolniczych płodów, darów prawdziwych,
każdy pod okiem doczekał się śliwy.
***
#nasonety
#zafirewallem
#tworczoscwlasna
I sonet di proposta .
Zaloguj się aby komentować
Skandalem moim zdaniem jest formatowanie teksu na tej stronie. Chcąc zrobić wcięcie muszę się do jakichś dziwnych sztuczek uciekać!
Skandalem są również prowokacje. Szczególnie te wymierzone we mnie. Bo te wymierzone przeze mnie to już nie. Niemniej wywołany w zasadach do tablicy , podporządkowuję się tym zasadom. Bo przecież zasady to zasady!
***
I bez pomocy szewczyka smok owcę połyka
Wiadomo: owcami żywią się smoki.
Cóż z egzystencją bowiem tak nędzną
zwierzę to marne, pokryte przędzą,
zrobić by mogło? Jakie widoki
mieć może wełną zakrytooki?
O bojowym nastawieniu co prawda coś ględzą
lecz w owczym swym pędzie wprost w paszcze pędzą
smocze. A to, co zostanie, rozdziobią sroki.
Bo przecież nie kruki. Nie wrony. Litości!
Te ptaki szlachetne go nie podziobią!
Już wolą głód znosić swoich wnętrzności.
Takie to plotki po hejto chodzą
że moderator jest pamiętliwy.
Chciałeś sonetu? To proszę.
------------------------- Życzliwy.
***
#nasonety
#zafirewallem
#tworczoscwlasna
Zaloguj się aby komentować
Dziwne są kawiarenki kroki
Niektórych chyba kukle swędzą
@Dziwen oraz @Wrzoo coś tam plecą
Podjąć trzeba odpowiednie kroki
@Dziwen co bardziej podobny jest do sroki
Oraz @Wrzoo z pasją do wody zwierzęcą
Naiwnością swoją niemowlęcą
Budzą odezwę te dwa fifloki
Wołają niewinnych w kompletnej bezwstydności
Rymy z dissem płodzą
Mając jednocześnie tyle czelności
Że przechodniów przypadkiem ugodzą
Przyjmijcie więc ten #nasonety wpis nieobaźliwy
Jako odzew świątobliwy
#diriposta #nasonetypojedynek #tworczoscwlasna #zafirewallem
P.s. jako, że wymienieni wytykali się pociskami wcześniej oraz to kawiarenka to nie pytałem nikogo o zdanie.
P.s.2 Nie interesuje mnie również co wymienieni cisnęli między sobą. Ponieważ zostałem wywołany do tablicy w środku bitwy to resetuję zużyte rymy xDDD
Bo tak xD

Zaloguj się aby komentować